Witam
to ja juz o cyckach nie bede wspominac, no tylko tyle ze w nocy prawie ich nie chowalam, ale wiem ze cos zjadl, rano dostal bebiko tylko z jedna miarka bebilonu i poszlo 130 wiec jestem troche spokojniejsza
Bartek teraz nie piszczy tylko trenuje jakies basy
Justynka ty i twoja praca podziwiam, ja to na razie zyje w strasznym stresie, moze po pierwszym tygodniu mi przejdzie
Andziu bidulo masz "przesrane",zycze ci chociaz pol dnia swietego spokoju