Skocz do zawartości
Forum

rena_674

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez rena_674

  1. gosiammmMagda ja proponuje - kup sobie kilka książek w stylu "dobre rady ciotki klotki" i będziecie się z teściową wymieniać książkami:) zawsze bedziecie mialy temat do rozmow
  2. pinklady witamy "prawie" mamucie Monika to teraz tylko trzymac kciuki za pomyslny telefon Monia ja ty to wszystko ogarniasz
  3. justynka1984rena wracam jutro do pracy :( chyba sie zapłacze wyobrazam sobie, mnie jeszcze zostal tydzien i juz niezle sie stresuje
  4. magda_79Ojej, a przez chwile bylam gdzie indziej i tu juz tyle czytania. Suuuper!Andzia fajusko, ze juz wrocilas do nas! Widze, ze temat tesciowych na tapecie. To ja Wam szybko napisze poki P z boku nie ma. Moja tesciowka ostatnio przysniosla mi jakas stara ksiazke: 499 porad dla gospodyni domowej (dla niej to najwazniejsza rola kobiety). Na chybil trafil otworzylam i bylo jak prostowac wloczke. Nie wiedzialam czy mam sie smiac czy plakac. super ksiazka
  5. ja tez narazie przystopowalam z ciuchami dla malego, bo mial takie ktore zalozylam mu raz
  6. widze ze wszystkie zalegle tematy andzia przelecialas, juz jestes na biezaco:36_1_13:
  7. moze u mnie tez wrzody sie pojawily, nigdy wczesniej nie mialam problemow musze sie mlodym zajac bo zaczyna mu sie nudzic, ale bede zagladac
  8. niedawno wrocilam ze spacerku i tak jak cafe pisze dzisiaj az chcialo sie chodzic, gdyby nie to ze ten glupi snieg topnieje i jest mokro to calkiem przyjemnie sie chodzilo normalnie boje sie cokolwiek jesc, zjadlam dwie kromki chleba suchego i czuje ze mnie cos pobolewa odkrylam ze bartkowi drugi zabek sie przebija, ma parkę
  9. witaj Andzia dobrze ze juz jestes w domku,zdrowka dla dziewczynek milego sprzatania
  10. jeżeli dziecko urodziło się w 2009 to odliczamy dopiero w 2010 za rok podatkowy 2009
  11. ania2012radość sercaJeśli mężczyzna po seksie czule obejmuje kobietę i coś tam jej w dodatku szepcze do ucha, to jest więcej niż pewne, że skurczybyk gada we śnie... Bóg mówi do Adama: - Adam daj żebro! - Nie dam! - No Adam daaaj!!! - Nie dam! - No proszę Adam daj!! - Nie dam, mam jakieś złe przeczucie. Pan Bóg pyta Adama i Ewę: - Kto chce sikać na stojąco? - Ja, ja, ja! - wyrywa się Adam. - W porządku. W takim razie dla Ewy zostaje wielokrotny orgazm. Druga w nocy. Wchodzi pijany facet do domu, ledwo się trzyma na nogach. Patrzy przed siebie i widzi żonę: - Heniek, ile razy Ci mówiłam, że możesz wypić góra 2 piwa i o 22 masz być w domu?! Na co pijany mąż: - No maszszsz, znooowuuu miiii sieeeę poooomyyyyliłoooo. - Często pijesz? - Od czasu do czasu... - To znaczy? - Od czasu jak knajpę otworzą, do czasu jak ją zamkną Czy jest jakaś miara szczęścia? - Tak, promile. Pan domu budzi się około południa na zimnej podłodze w przedpokoju. Włos niechlujny, szata pomięta... Ze ściśniętego gardła wydobywa się słaby szept: "Maksiuuuu, Maksiuuuu..." Wbiega radosny jamnik potrząsając uszami i węsząc dookoła. Słychać ciche: "Chuch... Szukaj..." Siedzi sobie dwóch żuli, siorbią wódeczkę i jeden czyta na głos gazetę: - Tu piszą, że picie alkoholu skraca życie o połowę... Ile masz lat Stefan? - 30. - No widzisz, jakbyś nie pił miałbyś teraz 60! Trzech skazanych w drodze do więzienia. Każdemu z nich pozwolono zabrać jedną rzecz, która pomoże mu zabić czas podczas odbywania kary. W autobusie jeden wyciągnął pudełko farb i stwierdził, że zamierza malować co tylko będzie mógł. Drugi wyjął talię kart i powiedział, że będzie mógł stawiać pasjansa, grać w pokera i wiele innych gier. Trzeci skazany siedział cicho i uśmiechał się pod nosem. Pozostali dwaj zauważyli to i zapytali, dlaczego jest z siebie taki zadowolony, co ze sobą zabrał. Facet wyjął paczkę tamponów i uśmiechnął się. Dwaj pozostali nie mogąc pojąć o co chodzi, zapytali co zamierza z nimi zrobić. Na to on, wskazując na pudełko, powiedział: - Według tego co tu napisali będę mógł jeździć konno, pływać, jeździć na rowerze. Babciu, czy dziadek jest mechanikiem? - Nie wnusiu. - Dziwne, bo właśnie leży na ulicy pod autobusem... Kupował facet od rolnika chałupę nad jeziorem. I pyta go: - Panie, a jak tutaj z komarami? - Noooo... czasem są, ale my znaleźliśmy sposób! - Tak? Jaki? - Nooo.... sadzamy teściową na ławeczce przed chałupą i smarujemy jej twarz miodem. I te komary lecą do niej i jest spokój! - Ale ona się przecież zadrapie na śmierć! - Nieeeee... jest sparaliżowana...Na Manhattanie płonie wielki wieżowiec. Trwa akcja ratownicza, jednak ogień szybko strawił klatki schodowe i nie wszystkim udało się uciec. W pewnym momencie na dole, na ulicy pojawia się pijany Polak i zobaczywszy co się dzieje, krzyczy: - Ludzie skaczta, będę was łapał!!! Wszyscy zignorowali jego pijackie wrzaski, ale kiedy ogień zaczął wdzierać się do pomieszczeń i uwięzieni ludzie stali już na parapetach, to właściwie nie mieli innego wyjścia. Zaczęli skakać z okien... i nagle się okazało, że pijaczek skrzętnie się uwijał i wszystkich łapał i ratował. Zdziwiony tłum bił brawo i wszyscy podziwiali dzielnego Polaka. Nagle w oknie pojawił się rosły murzyn i bez wahania rzucił się w dół. A Polak w ostatniej chwili cofnął wyciągnięte ręce i krzyczy: - Ej, no! Ale spalonych nie rzucajta! Góralskie wesele - oczywiście jak to bywa na weselu wszyscy się pobili, ciężka masakra, sprawa w sądzie... Zeznaje drużba: - Tańczę sobie z panna młodą, aż tu nagle młody przeskakuje przez stół i lu!!! jej kopa między nogi... Sędzia: - To musiało zaboleć.. - Zaboleć?! Trzy palce mi złamał!!!ajta!!! Szczur na statku wpada na mostek i mówi do kapitana: - Gościu, my mamy jutro ćwiczenia ewakuacyjne! Tak że bez paniki! Zaparkowałem wczoraj przypadkowo w strefie dla niepalących. Jak wróciłem samochód nie zapalił... Do dermatologa zgłasza się mężczyzna, który od czasu powrotu z wakacji, zauważył zmiany na swoim "ogierze". Widząc zachowanie lekarza podczas oględzin, pyta: - Czy to jest coś poważnego? - Powiem tak!... Będzie pan teraz jak rakieta po starcie! - Coraz szybszy? - Nie!... Odpadnie panu jeden człon! Dobre Najlepsze z pożarem - masakra a mnie sie podoba z tesciowa i komarami :ok:
  12. anulkarena_674anulka jak jeden dzien sobie troszke odpuscisz to swiat sie nie zawali ale parenting tak :śmiech: :36_3_16:
  13. Anulka jak jeden dzien sobie troszke odpuscisz to swiat sie nie zawali
  14. Witam i ja z kawusia Wczoraj padlam ok 21 chyba zaczynam odsypiac te wszystkie nieprzespane noce moj A. calkiem dziecinnieje kupil sobie kolejna konsole i bawi sie jak dziecko lehrerin no chlopy juz takie sa, a njczesciej klotnia wybuch z byle jakiego powodu, do popoludnia bedzie dobrze Zubelek teraz rozluznij sie, a w sobote na pewno zdasz slonko widocznie to mieszkanko nie bylo wam pisane, znajdziecie cos lepszego Monika powodzenia w zalatwianiu hospicjum, mam nadzieje ze teraz juz pojdzie z gorki Anulka duzo odpoczynku na dzisiaj Manenka zdrowka dla mamy, a jezeli chodzi o ciuchy to moje po praniu sie kurcza
  15. ja wczoraj wieczorem w szoku bylam, zrobilam mu 150 mleka z kaszka (nidgy tyle nie pil) oproznil cala butle i dossal sie do cycka jeszcze bylo mu malo i oczywiscie pobudki w nocy o stalej porze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...