Skocz do zawartości
Forum

pat-k

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez pat-k

  1. Ewciaawitam ja po wizycie, mała ma 1400g, jest położona główkowo, jak narazie wszytsko dobrze ale mam małą infekcje dostałam globulki i zakaz "przytulania" z mężem, następna wizyta 30.03 Ewcia jak cudnie, ze Zuzia juz grzecznie glowka do wyjscia! mozesz odetchnac. a infekcja jesli mala to szybciutko wyleczysz.
  2. a potem, przechodzilam kolo nowo otwartej kliniki, i takie mieli promocyjne ceny i tak dobry sprzet zachwalali, ze.... poszlam na usg. Wiem, wiem, ze to troche chyba glupio tak spontanicznie, ale to 32 tydzien i musialabym czekac jeszcze ponad 2 tyg na wizyte u swojego gina.... Trafilam na fajna babke od usg, duzo opowiadala, co widac, jak patrzec etc. wiec, Tosia ma juz 2 kg i 100 gram!!! Maly pulchniaczek! i siedzi pupa do wyjscia niestety. ma coraz mniej czasu i miejsca, zeby sie obrocic... wiec mozliwe, ze czeka mnie cesarka jednak :( Poza tym wszystko ok, serducho pięknie bije, lożsko sie jeszcze nie starzeje i jest juz bardzo wysoko, szyjka zamknieta i wystarczajaco dluga. I wszystkie organy wewn w porzadku. Widzialam jak pije wody plodowe lakomczuszek moj malutki :)
  3. to ja dzisiaj zaczynam piateczek na forum :) zaniedbalam was wczoraj, ale mialam dzien pelen wrazen. Pojechalam jednak do miasta. spotkalam sie z kumpela, ktora rodzila w tym szpitalu o surowych zasadach i ona mnie na niego namawia. Mowi, ze minusem jest brak mozliwosci rodzenia z mezem, ale: maja rewelacyjnych pediatrow i nie masz stracha, ze cos przeoczyli przy lub po porodzie, albo, ze wypisza dziecko nie do konca przebadane. Poza tym, dobrze mi doradzila, zebym decyzje podjela, kiedy juz bedzie mniej wiecej wiadomo porod naturalny, czy cesarka. Bo jak cesarka, to tylko tam. Bede myslec i analizowac. Moj M bardzo chce rodzic razem... ja tez
  4. jola22I ja witam się czwartkowo.U nas dziś trochę zimniej, ale nadal jest ok. Moja dzidzia ma ranną gimnastykę - która mnie osobiście bardzo cieszy. :36_8_7: A ja pewnie zaraz się jeszcze zdrzemnę, potem do lekarza i na zakupy - dziś wolne Kobietki doradźcie mi proszę - chcę iść na prywatne USG, i zastanawiam się w którym tygodniu. Myślałam o następnej sobocie, a to by był 30 tydzień. Chcę sprawdzić czy moja dzidzia dobrze się rozwija, ale nie chcę iść i nic się nie dowiedzieć, bo np nie ten tydzień (mam nadzieję że rozumiecie o co mi chodzi?) Jolcia podobno standardowo w 32 tyg robi sie usg. ja bede miala w 34 Trzymam tez kciuki za dzisiejsza wizyte
  5. Ciekawe jak tam Gunia wczoraj zabalowala :))) Takie urodziny z brzuszkiem to na prawde wyjatkowe swieto
  6. mama2Witam was grubaski...Ja po ciezkej nocy juz drugiej bo mała kaszle w nocy (w dzien o dziwo wogole) latałam z herbatka, syropkiem i wszystko bybyło dobrze gdybym rano mogała pospac a nie do pracy zapieprzac A i jeszcze bolał mnie brzuch w nocy i ledwo z boku na bok sie moglam przewrocic wczoraj u nas byl piekny dzien ale nie zdazylam na spacer bo obiad a po obiedzie ledwo sie ruszałam.A moj synek znow zaczal bardzo bolesnie kopac , mąż jak zwykle miał ubaw z jego szalenstw.... Jola ja nie mam takich boli to nie pomoge Elwira wspolczuje nie ma nic gorszego jak sie wszyscy w domu pozarazają tylko ty kochana uważaj zebys sie od córek nie zarazila.ehhh....te choróbska mnie juz wnerwiają... mama2 sama widzisz, ze odpoczynek na prawde jest Ci potrzebny. wystarczajaco duzo dzieje sie poza praca i masz gdzie zuzyc energie. Na pocieszenie powiem Ci, ze tez nocki mam fatalne ostatnio, choc z chorym dzieckiem to zupelnie inna historia. Mam nadzieje, ze szybko wroci do zdrowka
  7. Kira gratuluje dobrych nowin! Elwira trzymaj sie tam dzielnie na froncie chorobowym. mama2corun jak milo czytac, ze wstepnie pojednaliscie sie. I Twoj M przytulil Cie :) to najlepszy wstep do rozmowy. Teraz niech zrobi porzadek z ta baba. Kto to widzial, zeby jakas pinda (sorry za wyrazenie) denerwowala jego ukochana w ciazy.....
  8. hej ptaszyny moje! dzisiaj piekne slonce tutaj! ciagnie mnie na miasto na jakies zakupy, tylko to duza wyprawa i troche sie boje. Musialabym jechac metrem itd. no zobaczymy... a humor juz mam lepszy, energia nadal mnie rozpiera, ale to juz pozytywna energia :)
  9. katja79hej grubaski ja dopiero teraz dolaczam cala noc i caly ranek lezalam jak placek strasznie bolal mnie brzuch i twaedy byl jak skala i to strasznie dlugo ehhh porzadnie mi ten wczorajszy spacer bokiem wyszedl...dzisiaj rano jak usiadlam na krzesle przed kompem to muslalam ze mnie brzuch pod stól chce wciagnac...o losie na szczescie juz lepiej..no i oczywiscie odrazu sle zyczenia Guniu wszystkiego czego pragniesz, czego szukasz oraz o czym marzysz. Wielu pięknych chwil, dni, miesięcy i lat. Bukietu kwiatów co dzień, miłego słowa co chwilę oraz szczęścia przy boku kochajacego mezczyzny a od maja nowego i jeszcze cudowniejszego zycia, radosci z tupotu malenkich nózek, łez szczęścia z pierwszego uśmiechu, ząbka, słowa i kroku, porozrzucanych wszędzie klocków, przytulenia okrągłej główki i uścisków małych rączek. Abys zawsze czula sie kochana, szczesliwa i spelniona... :36_4_11: Katja polez dzisiaj wiecej. chyba musimy juz na siebie bardziej uwazac, brzuszki nam sie aktywizuja powoli i szykuja do porodu
  10. lutkaGunia wlaśnie mnie olśniło, mój M. ma jutro urodzinki. Rybeczki Wy moje :* rybeczki, rybeczki, wielorybki ;)
  11. mama2pat-kmama2a mi sie dzis od rana cały czas brzuch stawiastawia sie, czy stwarnial i juz tak zostal? odpoczywaj jak najwiecej. jeszcze tylko 3 dni i relax nie , nie został, twardnieje i puszcza ale moj lekarz uwaza ze prawie w 8 miesiacu ponad 20 razy dziennie to za duzo hmm... a lykasz no-spe? daje cos? moj jak stwardnieje to juz na amen i puszca dopiero jak sie poloze...
  12. mama2corundziekuje kochane jestescie jak zawsze :) ah ja to nieraz dusze w sobie rozne przykrosci a jak wybucham to juz koniec...czasem to dobry sposob bo wyrzucam wszystkie zale i mam spokuj a czasem to wolalabym sie nauczyc normalnie mowic o przykrosciach...kurcze Oliwie ucze ze jak cos jest nie tak to musi mowic zeby nie tak jak ja sie bala mowic bo mnie tak matka nauczyla a potem siostra starsza utwierdzila w przekonaniu ze mam siedziec cicho jak mysz pod miotla.M tyle razy mowi ze lepiej odrazu rozwiazywac nieporozumienia itp.ale jakkos nieumie sie przelamac... od razu na spokojnie to zadko sie udaje, bo przeciez czlowiek nie jest z lodu tylko z krwi i kosci... u nas to wyglada tak, ze wybuchamy, potem dajemy sobie czas na przemyslenie i potem spokojnie gadamy albo smiejemy sie z tego, jesli to byla duperela Ja nie dalabym rady od razu spokojnie i chlodno zareagowac, nie ten temperament i moj M jest raczej podobny
  13. mama2coruna ja dzis wkoncu rozmawialam z M i oczywiscie rozmowa skonczyla sie wielka klutnia M wyszedl trzaskajac drzwiami i ze slowami jak mamy byc szczesliwa rodzina skoro mu nieufam a ja z placzem wsciekla jeszcze mu wykrzyczalam zeby polecial sie poskarzyc do swojej k... przegielam wiem ale taka jestem ze czasem mowie za duzo a potem zaluje.dzwonil juz z 10 razy z proba rozmowy ale konczyly sie wrzaskiem moim...i placzem.a ostatnia byla 15 minut temu i to on sie poplakal ze przyjdzie jeszcze raz sie porozmawiamy ze ja jedyna i sie rozlonczyl....a j dalej siedze i rycze....a teraz ide po Oliwie a wygladam jak zombi........ mama2corun trzymaj sie kochana. emocje to zupelnie ludzka rzecz a w Tobie sie dlugo zbieralo. sprobujcie jednak wieczorem spokojnie pogadac, jak juz ochloniecie. Przytulcie sie moze jednak na powitanie, zeby miec dobry wstep do rozmowy. i powiedz mu spokojnie co czujesz i zapytaj jak on widzi ta sytuacje i cozamierza a tym zrobic. Bo to on powinien rozwiazac problem ze swojej przeszlosci
  14. mama2a mi sie dzis od rana cały czas brzuch stawia stawia sie, czy stwarnial i juz tak zostal? odpoczywaj jak najwiecej. jeszcze tylko 3 dni i relax
  15. Daffodilpat-kwitam sie w szary bury i ponury srodowy poranek. Posprzeczalam sie z M z samego rana i nawet nie wiem o co poszlo tak na prawde. Nosi mnie od rana i zaraz eksploduje chyba musze zrobic sobie dzisiaj cos dobrego do jedzenia, jak to nie pomoze to znowu gorzka czekolada pojdzie w ruch...pat-k u mnie na taki nastrój wściekły pomaga sprzątanie. Jak się tak energicznie zabiorę, zmęczę, to przechodzi :) A ja się muszę pochwalić, że pierwsza tura rzeczy Kubusia już wyprasowana :) Druga część się suszy i pewnie dopiero jutro się za nią zabiorę. Ale muszę przyznać, że z pościelami, prześcieradłami itp jest tego straaaaaasznie dużo. Chyba z 5-6 razy będę pralkę uruchamiać. Daffodil wlasnie ta metode wybralam "masz klopoty do roboty", wysprzatalam sypialnie (klnac sobie zdrowo pod nosem) i biore sie za gary. Potem spacer
  16. lutkacd..... słodziaki! do takich porteczek rozpinanych w kroku to mam slabosc :) Tosia bedzie miala chyba wiecej takich spodenek-ogrodniczek niz sukienek :) Bardzo ladne ubranka Lutka. a to ostatnie to kocyk czy narzutka jakas?
  17. lutkaNo i nadszedł zcas na fotki. kilka ściany, i kilka ciuszków :)Pokoju całego nie mam co pokazywać, bo łozeczka nie ma jeszcze. Całej ściany niestety nie dalm rady sfotografować, bo jak już kilka arzy wspominałam kiszka z niego, więc nie ma fizycznej możliwości żeby zrobić to lepiej niż zrobiłam. Lutka slicznie to wygląda!!!!
  18. dziewczyny, dziekuje jeszcze raz za pomoc w ocenie szpitali. zaczynam powaznie myslec, zeby rodzic jednak w tym przyjemniejszym i razem z mezem. z reszta umowe ze szpitalem musze podpisac dopiero w 36 tyg ciazy, wiec jest jeszcze troche czasu. pojedziemy tam w weeken, spotkam sie z lekarka, zobacze wszystko na wlasne oczy. Dowiadywalyscie sie moze jak to jest w waszych szpitalach: czy klada dziecko na piers mamy zaraz po urodzeniu, czy polozne dokarmiaja maluchy woda z glukoza et?
  19. a co do wrożek... bylam w swoim zyciu u 1 wrozki, 1 tarocistki i 1 astrolozki... cos tam sie sprawdzilo, cos nie trudno powiedziec na pewno niesamowite bylo to, ze mowily rzeczy zgodne z prawda, o ktorych nie mogly wczesniej wiedziec... a jedna z nich powiedziala, ze te wszystkie przepowiednie to tylko duze prawdopodobienstwo wydarzen i jesli przepowiedza cos zlego, to czlowiek jeszcze moze sprobowac wplynac na swoj los no a dobre musi sie sprawdzic! :)
  20. Gunia szczęścia i zdrowia dla wszystkich których kochasz! spełnienia marzeń i żeby ciągle pojawiały się nowe :)
  21. witam sie w szary bury i ponury srodowy poranek. Posprzeczalam sie z M z samego rana i nawet nie wiem o co poszlo tak na prawde. Nosi mnie od rana i zaraz eksploduje chyba musze zrobic sobie dzisiaj cos dobrego do jedzenia, jak to nie pomoze to znowu gorzka czekolada pojdzie w ruch...
  22. To jest ten bardzo dobry szpital z surowymi zasadami: - 8 a to ten przytulniejszy gdzie mozna rodzic razem z mezem: - .
  23. mama2corunPatus tak jak dziewczyny mowia wybierz ten z mezem zawsze bedzie Ci lepiej przy nim niedosc ze obcy kraj to jeszcze bez meza...pomysl i daj nam znac a jak masz mozliwosc jakis fotek to albo stronki internetowej to daj poogladac bo ciekawa jestem jak w Moskwie moj M coprawda z Kijowa ale wydaje mi sie ze kultura podobna...a Ty tam dostaniesz becikowe??bo wlasnie np.na ukrainie to kupe kasy dostaja,a Ty jakby niebylo tam mieszkasz masz prowadzona ciaze podatki itp.to powinno Ci sie nalezec. na rosyjskie becikowe nie mam co liczyc, bo tutaj jakiekolwiek socjale sa TYLKO dla obywateli rosyjskich. jako obcokrajowiec nie masz w zasadzie zadnych praw i tylko trudnosci biurokratycznych wiecej do pokonania. dzieki dziewczyny za rady, jak zwykle jestescie kochane i niezawodne w nast poscie wkleje wam linki do tych dwoch szpitali
  24. mama2corunpat-kmama2corun jaka grzeczna Twoja Olenka, juz glowka w dol. I hemoglobinka lepsza, gratuluje!i mowisz, ze przeziebienie wplywa na wyniki moczu? tzn pojawiaja sie bakterie czy o co chodzi? Patka leukocyty w moczu swiadcza o przeziebieniu.tak mi wytlumaczyla polozna ze w takiej ilosci bo duzo ich niejest spowodowane wlasnie przeziebieniem. a wlasnie ja dzis tez zamowilam miejsce w hotelu narodzin a to stronka no przepraszam ale tylko po holendersku na dole sa obrazki pokoi wiec wystarczy kliknac i juz zobaczycie. GeboorteHotel | Home swietnie to wyglada... i jak przytulnie. To jest w poblizu szpitala? na prawde super
  25. katja79gunia43katja79no to super ze Wam tak posmakowalo a kurczaczek tez sie robi sam i szybko i tez pychotka ...ja robie udka ;)posypuje sola pieprzem ziolowym duzo papryki slodkiej i ostrej i troche majeranku i na tego kurczaczka,potem duuuuzo jablek pokrojonych na cwiartki i na nie duuuzo majeranku i do tego ryz na sypko mówie Wam pychotka wypróbujcie. Gunia no jutro bedziemy pic pikolo na potege za Twoje zdrówko HI. HI. Ja tak dokladnie robie kaczuche! Sprobuj! jakos nie moge sie przemóc do kaczego miesa zawsze mi pierzyna zalatuje jakis taki zapach nie do pozbycia hihihihi, pierzyna zalatuje...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...