-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez pat-k
-
isabelaJola30DaffodilNo to ja już nic nie rozumiem... Skąd niby mają wiedzieć jak dziecko jest ułożone, gdzie ma pępowinkę i ile waży? Bo przecież jak dziecko ma ponad 5 kg, to chyba raczej nie rodzi się naturalnie?? A czy cesarki są w ogóle w jakiś przypadkach zalecane, czy zawsze najpierw próbują porodu naturalnego, a dopiero jak matka już słabnie i dziecko ma słabszy puls, to decydują się na cięcie? Dziwne to wszystko jak dla mnie. Tutaj nie waza robia tylko podstawowe 2 usg 10-12 tc i 18-20tc i koniec i tak to dziala cesarka to chyba dopiero w szpitalu a co do 5 kg no to chyba takich dzieci to malo jest ale 4,5 kg normalnie sie rodzi i to bez podcinania krocza Jola nie slyszalam o tym. Ja mam wiadomosci, ze w razie koniecznosci stosuje sie nacinanie krocza, np. jesli dziecko jest duze lub grozi samoistnym peknieciem. Wedle raportow szpitalnych tylko 5% kobiet jest nacinanych podczas porodu, ale niedopuszczalne jest samoistne pekniecie. tutaj nacinaja krocze bardzo czesto i profilaktycznie. Musze pogadac z lekarzem u ktorego bede rodzic, zeby nie spieszyl sie raczej z nacinaniem. I wybralam ostatecznie szpital, w ktorym bede rodzic. Znalazlam idealny kompromis pomiedzy tymi dwoma, ktore rozwazalam dotychczas. W tym mozna rodzic z mezem i maja reanimacje noworodkow w razie czego. opinie ma tez bardzo dobre. wiec.. ufff... decyzja podjeta Meczylo mnie to przez caly ostatni tydzien, nie lubie dlugo sie zastanawiac. a to link do tego szpitala: - 8
-
isabelaDziewczyny trzymajcie kciuki, jutro o 17 mam usg. Dam cynk po badaniu :) kciukasy, jak zwykle, zacisniete! i czekamy na wiesci!
-
Ja druga sie melduje :) dziwne sny mialam cala noc... np snilo mi sie, ze mialam przezroczysty brzuch i widzialam Tosie jak w akwarium... i usmiechala sie do mnie :) Tez macie ostatnio sny dziwaczne?
-
Daffodilmama2DaffodilMyślał biedak, że to taka przekąska :) ja tez czasem rozwazam czy nie dac "przez przypadek" mojemu psu na przekaske kraba bo mnie wkurza taki wielki ....ble wyglada jak pajak ale moj M go uwielbia Jak następnym razem wyjdzie z akwarium, to może pies sam załapie o co chodzi Mozna psu jakos delikatnie podpowiedziec o co chodzi
-
tak sie zachwycilam szpilkami, ze zapomnialam pochwalic naklejki :) Fajniutkie :)
-
mama2a ja byłam na zakupach kupiłam naklejki na sciane do synka pokoju i buty na 13 cm obcasie hihi[ATTACH]4355[/ATTACH] [ATTACH]4356[/ATTACH] [ATTACH]4357[/ATTACH] wooow, mama2 buty fantastyczne! 13cm?? mam podobne czerwone i az polecialam sprawdzic wysokosc... kiedy je kupowalam wydawaly mi sie strasznie wysokie a maja zaledwie 8cm!
-
Daffodillutkaale zawsze to lepiej byc żonkilem niz narcyzem :)Lutka jak zwykle trafna uwaga hehe, ja to jestem raczej kaktusik
-
lutkaa moje 2 kraby wiszą grzecznie na ścianie hihihihih, sposob na unieruchomienie kraba hihih mama2 mam nadzieje oszczedzi swojego i nie trafi na sciane
-
mama2ja sie spie na bokach i tak mi dobrze , własnie ciekawe czemu Elwira sie tak długo nieodzywa hm...mam nadzieje ze wszytsko u niej wporzadku i Figgi dawno nie bylo...
-
isabelaDZIEN DOBRY DZIEWCZETA :)Sloneczko za oknem, az milo. :36_1_13: Ostatnio ciagle budze sie na wznak i wszystkie "flaki" mnie bola rano, jak Wam sie spi najlepiej? Gdy leze na boku to mala dostaje szalu. Moze dlatego, ze brzuch juz mam wszedzie nawet na bokach ja tez najbardziej na brzuchu lubilam spac przed ciaza... a teraz staram sie na lewym, choc roznie bywa. A niewygodnie jest w kazdej pozycji w sumie...
-
lutkapat-kU mnie poki co przy pepku zrobil sie taki dziwny okragly rozstep, dookola pepka dokladnie... a na piersiach mam od nastoletniego wieku, jak mi nagle biust zaczal rosnac, wiec juz przywyklam. Na pocieszenie powiem, ze zaden facet nie zwraca na to uwagi ;) Z reszta rozstepy z czasem bledna. Latem bez kompleksow zarzalo mi sie opalac topless. Liczy sie ksztalt a z tym poradzimy sobie juz po karmieniu odpowiednimi cwiczeniami :)jestes pewna ze to rozstęp, ja mam dookoła pępka okrągłe zaciemnienie z którego Misiek się śmieje. Z kształtu zawsze byłam baardzo zadowolona, i wiem z eon jest wazniejszy (przymajmniej dla mnie) ale myślę że ćwiczenai fizyczne niewiele pomogą jesli biust sie bardzo zniszczy. Kurde ale jestem prożna - wiem ze najważniejszez jest zdrowie maleństwa :* wszystko inne da się przeżyć. hmm.. moze to dookola pepka to nie rozstep? taki ciemnobordowy jest..
-
mama2No tak ja teraz bede miała duzo wolnego a nasze forum powoli zastyga....Dziewczynki co z wami?????Ja dzis miałam wyczyn kaskaderski eh ...wchodziłam po schodach z torba swetrem i dwiema siatkami w rekach i nadepłam na rekaw swetra wyrznełam na schodach jak długa po drodze popchnełam córke na porecz. ..córka ma siniaka pod okiem a ja zbite kolana , nadgarstek i niestety w brzuch sie uderzyłam, ale czuje synka ze sie rusza wiec chyba jest dobrze mama2 Tobie i calej rodzince trzeba kupic kaski na glowe i ochraniacze na stawy. dodatkowo jakis ochraniacz na brzuch... co za ekstremalna kobieta ! :)
-
gunia43katja79gunia43 Szkoda..... Ale zwykla tez moze byc. W sume najwazniejsze jest towarzystwo.a czujecie co by sie dzialo gdybysmy mieszkaly w jednej miejscowosci... Ale fajnie by bylo. Az sie rozmarzylam..... Gdybysmy sie wszystkie kwoczki zleciały, to bylo by gwarno jak w prawdziwym kurniku hihi Swoja drogą, na pewno kiedys sie spotkamy!
-
katja79Daffodilkatja79o Boze bidulka wiecie w takich momentach stwierdzam ze czasami ten na górze chyba nie bardzo wie co robi....tyle tych patologi, zwyrodnialców chodzi po ziemi zdrowych i odpornych na wszystko a takie kruszynki dopadaja takie rzeczy....jeszcze jak zobaczylam w jej awatarku napis ze "za 26 dni bedziemy rodzicami" to normalnie az mi sie slabo zrobilo kurcze nawet nie wiedzialam ze takie powazne wady serduszka moga byc diagnozowane dopiero na tym etapie... Nie do końca jestem przekonana czy tego nie było już wcześniej widać, tylko jej lekarz nie dopatrzył. Chodziła regularnie do kontroli i słyszała, że wszystko w porządku. Raz się źle czuła i pojechała do szpitala, tam inny lekarz zauważył od razu, że coś jest nie tak... no tez mi sie tak wydaje ze tak powazne wady wykrywane sa wczesniej pewnie trafila na jakiegos konowala który sie nie dopatrzyl i tyle. dobrze jednak przynajmniej raz czy dwa isc do jeszcze innego lekarza na usg. Tylko jesli wada byla nieuleczalna, to co by zmienil fakt, ze dowiedzialaby sie o tym wczesniej... :( Na takie informacje czlowiek nigdy nie jest przygotowany
-
gunia43lutkaKatja Stysiaw w30 tc dowiedziała się ze jej córcia ma nieuleczalną wadę serduszka - całe było w dziurkach :/ Straszna tragedia! Wspolczuje kobietom, ktore musze przechopdzic przez smierc dziecka. Ale ja chyba do kwietniowek nie zajrze, bo sie znow nakrece. Egoistka ze mnie, ale jak slysze takie wiesci to zaczynam sie bac o Maksia. Ostatnio w Dzien Dobry TVN widzialam dziewczynke z niedorozwinieta reka i zaczelam panikowac czy aby Maksio ma wszytkie paluszki, bo na USG dokladnie nie widac. Teraz bede pewnie sie zamartwiac o serduszko. Jakby to mozna wiedziec, ze wszytko na 100% jest ok. ja niestety tez tak mam w ciazy. nie ogladam ciezkich programow w TV o dzieciach i omijam rozdzialy w ksiazkach o wadach, patologiach etc. Moze to egoizm, ale nie chce, zeby Tosia czula, ze sie boje, martwie i nakrecam. Sa rzeczy na ktore nie mamy wplywu.
-
lutkaNo i nie miałam kłopotów z nadrobieniem zaległości, bo leniuszki jedne nie poszalałyście w weekend.WItam się porannie, wyspana i w lepszym nastroju niż wczoraj. Prawie pół niedzieli przepłakalam taki miałam fatalny dzień. Zaczęło się od sprzeczki z siostrą i mamą, a jak zobaczłam kilka rozstępów na piersi to nei mogłam powstrzymac łez. Nie rozumiem z jakiego powodu wylazły. Bo po 1 smaruję się regularnie, 1 lub nawet 2 razy dziennie a po 2 piersi od kilku mieisęcy nie zmieniły sie ani trochę. Zrozumiałabym jakby mi balony wywaliło, a tak? :36_2_18: ech.......... Lutka a ja czytalam, ze zadne kremy nie zapobiegaja rozstepom i mozna tylko zminimalizowac ryzyko. U mnie poki co przy pepku zrobil sie taki dziwny okragly rozstep, dookola pepka dokladnie... a na piersiach mam od nastoletniego wieku, jak mi nagle biust zaczal rosnac, wiec juz przywyklam. Na pocieszenie powiem, ze zaden facet nie zwraca na to uwagi ;) Z reszta rozstepy z czasem bledna. Latem bez kompleksow zarzalo mi sie opalac topless. Liczy sie ksztalt a z tym poradzimy sobie juz po karmieniu odpowiednimi cwiczeniami :)
-
DaffodillutkaCzytałyście posta Stysi z kwietniówek??? Jej dzidzia umarła :36_2_18:Nie czytałam jeszcze :36_2_18: Ech... mialam nadzieje, ze moze jednak uda sie uratowac to malenstwo....
-
lutkamama2corunwrry wkurzylam sie !!!nie wkurzylam wqrwilam!!kolega M z ktorym mamy jechac notorycznie kladzie swoja kurtke na wozek!!!a ja non stop wieszam na wieszak!!M mu wczoraj zwrocil uwage a ten dalej to samo!!!noz cholera jasna!!!fececi to debile konkretni!!!nie pozostaje Wam nic innego jak wywiesić kartkę: Wózkowa szatnia płatna!!! koniecznie z cennikiem: za czapke... za kurtke... opieranie butow o wozek....
-
Witajcie kochane kwoczki! ja wczoraj przespalam caly dzien. Jak juz wieczorem wygramolilam sie z lozka, to mialam tak podly humor, ze moj M zapytal czy nie chce jeszcze pospac... a dzisiaj za to jestem pelna energii :) i jaka radocha, ze tyle do czytania z forum mam. siedze sobie z kawusia bezkofeinowa i kanapkami z serem i nadrabiam zaleglosci :)
-
Hej kobietki! Tym duzym i tym malym w brzuszkach z okazji 8 Marca zdrowka i radosci!!! u nas dzisiaj spacerowo-filmowo-lasuchowo :) czyli niedzielnie. buziaki!!
-
mama2corunno i ja jestem z Oliwka bylysmy nakarmic kaczki male zakupy spozywcze zrobilysmy i kilka odobek do jej pokoju 4 zolte kwiatki 2 motylki hihi to dzis ozdabiamy Oliwci pokoik a co do wozka no niepytalam wkoncu Oliw a wiem ze by sie zgodzila hihi a psa w zyciu!!wlosow bym juz sie nigdy niepozbyla!!on ma zakaz zblizania sie do lozeczka i wozka nawet na metr!a ja juz dostalam list potwierdzajacy moja rezerwacje w hotelu narodzin i musze sobie przysiasc i przeczytac ze slownikiem GUnia Isabela udanych imprezek!! Dla Oliwki to na pewno bylaby frajda przejechac sie takim wozeczkiem :) a kotu mojemu tez bede musiala dac wyraznie znac, ze z lozeczka i wozka won! Ten to dopiero siersc gubi!
-
Daffodilpat-kDaffodilTo ja się witam weekendowo i od razu piszę jak USG przebiegło :) U Kubusia wszystko w porządku, wszystkie narządy pracują tak jak powinny, echo serduszka super, wątroba i nerki też. Ogólnie bardzo dużo rzeczy nam lekarka posprawdzała, połowy nie pamiętam, ale mam wszystko wypisane na wydruku :) Kubuś waży 1780 g, podobno waga super jak na ten tydzień, ale dziecko raczej z większych niż mniejszych :) Co do ułożenia, to nic się nie zmieniło. Siedzi na pupce, złożony jak scyzoryk, ma nogi na głowie. Lekarka powiedziała, że jeszcze spokojnie ma 4 tygodnie, a rekordziści to nawet dzień przed terminem cesarki się przekręcają. Ale już trochę zmieniam nastawienie, mąż i mama mnie opitolili, że tak się tym przejmuję, a wpływu na to nie mam żadnego. Teraz to najważniejsze jest, że Kubuś się dobrze rozwija. Jak będzie cesarka, to trudno, myśleniem nic nie zmienię. Najbardziej żal mi porodu rodzinnego, no ale może jeszcze nie wszystko stracone :)Daffodil najwazniejsza, wspaniala wiadomosc: Kubus zdrowy i pieknie rosnie. a o tej cesarce ja mysle juz od 2 dni i analizuje wszystkie za i przeciw. Sa tez plusy cesarki zwlaszcza jesli dziecko jest duze. a jesli nasze dzieci zdecyduja, ze nie maja ochoty pchac sie dolem, no coz... pozostaje nam to zaakceptowac Ja już nie myślę nawet, bo myślałam przez ostatnie tygodnie i tylko jęczałam wszystkim :) Teraz już tylko czekam na decyzję synusia Najbardziej to mi M. żal, bo wiem, że strasznie by chciał być podczas porodu. W Szkole Rodzenia bardziej się do tych oddechów przykładał niż ja Bo pani prowadząca tatusiów też ćwiczyła, żeby w trakcie porodu przypominali żonom :) Moj M tez juz sie napalil na wspolny porod a teraz nie wiemy, czy jest sens zapisywac sie do takiej szkoly rodzenia... moze jeszcze zdazymy jakis ekspres kurs, jesli Tosia jednak fiknie glowka w dol
-
Daffodilpat-kgunia43Ja sei dzisiaj czuje jakby mnie ktos doslownie odwirowal na 1000 obrotow. Oddychac jakos nie moge, mam wrazeni8e ze powietrza mi malo albo zadyszke mam - tak na zmiwne, spuchnieta jestem od rana i rece i nogi, do tego co pochodze to biegne do WC na siku i to bez skutku wiekszego. I jeszcze bole mam brzucha okresowe znow i krzyz mnie lupie. Juz sama nie wiem, co to sie dzieje. Chyba najgorszy dzien jesli chodzi o samopoczucie w calej ciazy. To ta pogoda czy jak... A do tego jutro mam gosci i musialam isc z mezem na zakupy, a teraz jeszcze musze salatke robic i gulasz na jutro. Nie ma lekko! Oby do jutra! Ciasto kupilam juz gotowca - maz mi podpowiedzial i chwala mu za to.Gunia a nie da sie ich przyjac jakos skromniej? Na pewno zrozumieja, ze nie jestes na silach stac przy garach. Salatka najszybsza bedzie np z tunczyka z puszki (makaron, tunczyk, ogorek korniszon albo kiszony i kukurydza. do tego oregano sporo i majonez. moj imprezowy numer, szybki i smaczny :) a zamiast gulaszu moze po prostu jakies udka pieczone, cos co wrzucisz do piekarnika i sie piecze a ty idziesz sie polozyc. Powinnas odpoczywac dzisiaj jak najwiecej. Nie ryzykuj Gunia pat-k u mnie też sałatka z tuńczyka jest numerem jeden :) Tylko ja zamiast makaronu daję ryż i jeszcze paprykę czerwoną. o! :) wyprobuje ten wariant :)
-
uff... dobrnelam do konca i widze, ze gadam sama ze soba, tylko Gunia na moment sie zaktywizowala. To ja brykam prasowac ubranka
-
DaffodilTo ja się witam weekendowo i od razu piszę jak USG przebiegło :) U Kubusia wszystko w porządku, wszystkie narządy pracują tak jak powinny, echo serduszka super, wątroba i nerki też. Ogólnie bardzo dużo rzeczy nam lekarka posprawdzała, połowy nie pamiętam, ale mam wszystko wypisane na wydruku :) Kubuś waży 1780 g, podobno waga super jak na ten tydzień, ale dziecko raczej z większych niż mniejszych :) Co do ułożenia, to nic się nie zmieniło. Siedzi na pupce, złożony jak scyzoryk, ma nogi na głowie. Lekarka powiedziała, że jeszcze spokojnie ma 4 tygodnie, a rekordziści to nawet dzień przed terminem cesarki się przekręcają. Ale już trochę zmieniam nastawienie, mąż i mama mnie opitolili, że tak się tym przejmuję, a wpływu na to nie mam żadnego. Teraz to najważniejsze jest, że Kubuś się dobrze rozwija. Jak będzie cesarka, to trudno, myśleniem nic nie zmienię. Najbardziej żal mi porodu rodzinnego, no ale może jeszcze nie wszystko stracone :) Daffodil najwazniejsza, wspaniala wiadomosc: Kubus zdrowy i pieknie rosnie. a o tej cesarce ja mysle juz od 2 dni i analizuje wszystkie za i przeciw. Sa tez plusy cesarki zwlaszcza jesli dziecko jest duze. a jesli nasze dzieci zdecyduja, ze nie maja ochoty pchac sie dolem, no coz... pozostaje nam to zaakceptowac