Skocz do zawartości
Forum

ania2012

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez ania2012

  1. Hej dziewczyny Wczoraj zadzwonił do drzwi facet z administracji i mówił, że na osiedlu jest dużo włamań do mieszkań itp. Pytał czy jestem właścicielką tego mieszkania i mówił w jaki sposób się włamują. Później moja mama była w administracji by odebrać mi kluczyk od skrzynki na listy bo zakładali nowe i co się okazało że na osiedlu nie ma żadnych włamań i nikogo nie wysyłali !!!! Wystraszyłam się bo nie wiem co chciał ten typek, czy sprawdzał czy jest ktoś w domu, czy szukał naiwnych staruszek ???? Niestety mam zwykłe drzwi wejściowe i włamanie się było by bardzo proste, dlatego też w sobotę mąż będzie zakładał drzwi antywłamaniowe. Wiecie co jak to trzeba uważać komu się drzwi otwiera, na szczęście nic nam nie zrobił.
  2. Hej dziewczyny Asiu gratuluję wygranych Wczoraj zadzwonił do drzwi facet z administracji i mówił, że na osiedlu jest dużo włamań do mieszkań itp. Pytał czy jestem właścicielką tego mieszkania i mówił w jaki sposób się włamują. Później moja mama była w administracji by odebrać mi kluczyk od skrzynki na listy bo zakładali nowe i co się okazało że na osiedlu nie ma żadnych włamań i nikogo nie wysyłali !!!! Wystraszyłam się bo nie wiem co chciał ten typek, czy sprawdzał czy jest ktoś w domu, czy szukał naiwnych staruszek ???? Niestety mam zwykłe drzwi wejściowe i włamanie się było by bardzo proste, dlatego też w sobotę mąż będzie zakładał drzwi antywłamaniowe. Wiecie co jak to trzeba uważać komu się drzwi otwiera, na szczęście nic nam nie zrobił.
  3. To prawda w Starze biorą strasznie drogo. Może teraz też idź dla odmiany tam gdzie ja, pracują tam młode miłe dziewczyny a cenowo nie ma porównania.
  4. Asiu ja nie farbowałam - tylko strzyżenie, zapłaciłam 27 zł.
  5. Proszę o dobrą wróżkę :)
  6. Hej dziewczyny Witam wśród nas nową mamusię, Natka2503 powodzenia z suwaczkami Mama Aniołka życzę dużo zdrówka Natalka ma katarek, na szczęście jest sam katarek więc mam nadzieję że nie zamieni się w nic poważniejszego. Dziewczyny macie jakieś domowe sprawdzone sposoby na przeziębienie u dzieci ? A to moja nowa fryzurka, niestety w drodze powrotnej od fryzjera bardzo sypał śnieg i włosy oklapły . Przy okazji nowe zdjęcia Natalki :) Pozdrawiam i życzę milutkiego dnia
  7. Witam Monia W życzę dużo zdrówka dla męża. Natalka ma katarek, na szczęście jest sam katarek więc mam nadzieję że nie zamieni się w nic poważniejszego. Dziewczyny macie jakieś domowe sprawdzone sposoby na przeziębienie u dzieci ? A to moja nowa fryzurka, niestety w drodze powrotnej od fryzjera bardzo sypał śnieg i włosy oklapły . Przy okazji nowe zdjęcia Natalki :). Pozdrawiam i życzę milutkiego dnia
  8. Nie, dałam jej trochę odpoczynku z nocnikiem, spróbuję znów za kilka dni.
  9. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!! :36_4_11::36_4_11::36_4_11:
  10. Sweethope to taki walentynkowy przedsmak .....prosze sie czestowac :) kupilam foremki w kształcie rózyczek...calkiem fajne wyszły^^ Sweetka wyglądają przepysznie - dzięki
  11. Martusia dzięki, chciałabym taką fryzurkę tylko że moje włosy mają skłonności do podkręcania się. Co o tym myślisz jako fachowiec :)
  12. Na Rzgowską -nie wiem jaki to numer, tam obok fotografa i Lombardu, prawie że na przeciwko Lajkonika. Chciałabym taką fryzurkę ale moje włosy mają tendencję do podkręcania się więc chyba nic z tego
  13. Witam Co u Was dziewczyny ??? Ja dzisiaj wybieram się na 17-tą do fryzjera, chciałam zrobić sobie grzywkę taką na ukos ale chyba się nie odważę więc tylko podetnę i wycieniuję. Mąż wraca dziś wieczorem na weekend. Natalka ostatnio bardzo polubiła jeść mydła, szampony itp :36_2_49:Normalnie nie mogę jej odgonić . Życzę Wam udanego weekendu i fantastycznych walentynek :36_4_13::36_4_13::36_4_13:
  14. Witam Iza dobrze, że to już za Wami, Miko jest bardzo dzielny - dużo zdrówka Kasiu życzę poprawy nastroju Asiu zdjęcia śliczne, no i ten cudowny uśmiech Piotrusia Ja dzisiaj wybieram się na 17-tą do fryzjera, chciałam zrobić sobie grzywkę taką na ukos ale chyba się nie odważę więc tylko podetnę i wycieniuję. Mąż wraca dziś wieczorem na weekend. Natalka ostatnio bardzo polubiła jeść mydła, szampony itp :36_2_49:Normalnie nie mogę jej odgonić, czy Wasze dzieciaczki też mają takie skłonności ? Życzę Wam dziewczyny udanego weekendu i fantastycznych walentynek :36_4_13::36_4_13::36_4_13:
  15. Na wysokiej wieży siedziała księżniczka i czekała aż wyjdzie służąca. Nie wiedziała kiedy król poprosi ją aby skończyła się ubierać. Dzisiaj miał być wspaniały dzień pełen dobrych i ciekawych przygód. Kiedy król już wrócił dał jej złoty ząb i depilator z nasadką mrożącą. Księżniczka już dawno wiedziała jak tego użyć. Zebrała się na odwagę i postanowiła wykorzystać chwilę na wyrzucenie z szafy starego kapcia. Już dawno powinna była to zrobić. Ale nie miała siły gdyż zapach był bardzo intensywny. Co postanowiła? Wyrzuciła szafę. A z nią drogocenną biżuterię. Nie mogła uwierzyć, że jest taką gapą. Ale to jeszcze nic, w szafie były także jej ulubione pantofelki, dlatego też postanowiła założyć kalosze do swojej pięknej sukni i pójść na bal. Wyglądała śmiesznie ale to nie było najważniejsze. Król kiedy ją zobaczył zamarł z wrażenia, kazał jej natychmiast założyć pantofelki, ale księżniczka uparcie twierdziła że w kaloszkach jest jej wygodnie. Król posmutniał. Miał nadzieje że księżniczka zrobi to co kazał. Niestety tak upartej, nieznośnej dziewuchy nie da się zmienić. Aczkolwiek, wpadł na pewien pomysł. Rozkazał nadwornemu magikowi zaczarować kalosze. Tak więc magik nie wiele myśląc wyjął z pod peleryny magiczną różdżkę, skierował ją na kalosze. Czary mary i wstrętne kalosze zmieniły się w przecudne, szklane pantofelki. Teraz księżniczka cierpiała obrażona a jej łzy zamieniały się w kryształy. Spojrzała na podłogę i nie mogła uwierzyć własnym oczom. Jak to mogło się stać!!! Kryształy zmieniły się w przepiękne czerwone róże. Chciała zerwać choć jedną ale ukłuła się w palec. Wtedy z jej krwi niespodziewanie pojawiła się wielka plama. -To niemożliwe - powiedziała, jak teraz posprzątam, przecież nie mam pod ręką żadnej ściereczki. Na szczęście wróciła służąca i na widok tego bałaganu zemdlała. Wtedy Księżniczka zrozumiała że sama musi uporać się z ta wielka plamą. Podciągnęła rękawy, wzięła ściereczkę i zabrała się za sprzątanie. Jednak plama wcale nie dawała się zetrzeć, wręcz przeciwnie, robiła się coraz większa i większa. Księżniczka zrobiła smutną minę ale nie poddawała się, obiecała przecież że stanie się wreszcie samodzielna. Miała w końcu 25 lat i musiała wreszcie dorosnąć. Koniec z beztroskim życiem dziecka, pełnym zabaw i przyjemności. Miała przecież wyjść za króla który był mądry, dojrzały i oddany dla swych poddanych. Bardzo się księżniczce podobał i była szczęśliwa, że oczarowała go swoją osobą. Taki król to prawdziwy skarb i dobry. Ślub miał się odbyć w pewną zimową noc pod gwiaździstym niebem. Księżniczka była przerażona i dostała, strasznych boleści brzucha. Ale wnet zjawił się lekarz nadworny i zbadał księżniczkę. Stwierdził biegunkę o ostrym przebiegu , zalecił dietę . Księżniczka ucieszyła się, że może schudnie przed swoim ślubem. Zadzwoniła do swojej przyjaciółki i poprosiła ją o pomoc w wyborze sukni ślubnej. Przyjaciółka się zgodziła , ale pod jednym warunkiem że pozwolę jej przez dwa tygodnie zamienić się w najpiękniejsza i najbogatszą kobietę, nie wiedziała tylko że...jest jeden warunek umowy że będzie chodziła w różowej peruce . Księżniczka zmieniła przyjaciółkę mówiąc że nie jest już dobrą przyjaciółką...złamała obietnice o dochowaniu tajemnicy. Wzięła swoje rzeczy które jej pożyczała wybiegła i powiedziała: Spadaj ! Nie chce cie widzieć nigdy więcej. I oto w ten sposób zakończyła się przyjaźń która trwała....zbyt krotko by żałować tego co było tylko przygodą. Bardzo chciała zobaczy swego ukochanego , powiedzieć mu jak bardzo go kocha . Nagle usłyszała rozmowę dwóch kobiet. Rozmawiały o uroczystości jaka miała się odbyć dzisiaj o północy . Nagle ocknęła się przecież dochodzi północ i stanie się ropuchą. Pobiegły aby założyć na siebie , suknie balowe!! Zegar wybił oczekiwana godzinę. W jej pantofelkach pojawiły się żabie kończyny i aby zaprzestać tej metamorfozie musi...Aż słabo zrobiło się jej na myśl o tak obrzydliwym, nieprawdopodobnym wyjściu. Tyle tygodni na marne. Ale cóż, ukochany czeka. Musi to zrobić. Zamknęła oczy, zatkała nos i zaczęła jeść przygotowaną przez magika golonkę. Efekt był piorunujący i nie całkiem taki jakiego się spodziewała.Poczuła takie pożądanie aż zrobiło jej się cieplutko..."Co robić"- powiedziała na głos, ale właściwie to chciała powiedzieć, bo zamiast słów z jej ust wydobył się gardłowy rechot....dostała szału pobiegła do swojej komnaty i...wyciągnęła wielka ...zieloną...książkę !!! Znalazła w niej zalecie, które uwolni ją od rechotu, nagle zobaczyła jak z nieba spada gwiazdka. Zaklęcie brzmiało: Hokus Pokus,Abra Kadabra...cmok cmok cmok...niech księżniczka...zamieni się w Biedną Pensjonarkę. Nagle ujrzała mężczyznę, bardzo przystojnego postanowiła, spytać go co powinna zrobić. Odpowiedz była następująca: Powiem Ci Kobieto jeśli zrobisz krok do przodu i dwa w tył...a potem jeszcze cztery w lewo i pocałujesz ukochanego w prawy policzek, powinna ukazać Ci się dobra wróżka.
  16. Aniołek Różowy czy niebieski ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...