Skocz do zawartości
Forum

anielinka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez anielinka

  1. Cafe czyli jednak klikasz dziś z pracy:) a myslałam że dziś w domku:) ja ten stolik juz tez dawno chciałam kupić, ale oczywiście był jeden problem- kasa Andzia ten lekarz to chyba rzeczywiście pomylił kierunki wspołczuje! tak, ja miałam zapalenie zył, dostałam skierownie na usg z którego wyszło że wszystko jest ok i przepisał jeszcze tabletki Cyclo 3 Fort, które okazało się w aptece że sa bez recepty, opakowanie 30 szt. 30 zł- po 10 tabsach mi wszystko przeszło:) co do mebelków to ja też zamówiłam ten z Ikei Mammut:)
  2. Wczoraj zamówiłam na allegro dla Amelki stolik i 2 krzesełka, bo ona baardzo lubi malować i za bardzo nie ma gdzie, najczęsciej stoi przy kanapie, albo leży na podłodze a to przecież niewygodne...no i już nie moge się doczekać
  3. Dziewczyny czy Wasze dzieci smoczkowe też tak zgryzają smoki??? bo u nas masakra jest, dosłownie musze kupywać je co tydzień
  4. Witam... Justynka idz koniecznie na zwolnienie! jutro masz tylko sama wizyte? czy też usg? o rodzeństwie dla Amelci pomyślimy tak za rok, dwa a teraz póki co przed samym wyjazdem w sobote dostałam @, z jednej strony ulga, a z drugiej nie ma to jak na wyjazd dostać @ Cafe wolne dziś? a głowa już tak często bolała cię przed ciążą, czy tylko w ciązy? Magda jaki okropny sen! straszne takie koszmary i męczące...blee Gosia co tam u Was??? Andzia powiedz co u lekarza?
  5. A nasz wyjazd można zaliczyć do udanych, towarzystwo jak zwykle superowe, tylko pogoda przeokropna:(( lało tak że jechaliśmy 50km. na godz. do tego okropny wiał wiatr, na dach domku leciały czas gałęzie, szyszki, bałam się że pierdyknie jakieś drzewo, do tego temp. w domku 15 st. a na zewnatrz 13- masakra! Ale zawsze to jakaś odskocznia od codzienności... Dzidzia malutka, śliczniutka Amelka była zachwycona, bo po raz pierwszy widziała takie maleństwo, była taaaka dla niej delikatna, przytulała się...normalnie słodki widok
  6. Andzia, Anouk wszystkiego najlepszego z okazji imienin!!!
  7. Witajcie!!! Cafe zaległe życzenia imieninowe!!! Dużo zdrówka, szczęścia i spełnienia marzeń!!! Andzia ale pech z tymi nogami:( strasznie współczuje, bo wiem co to znaczy ból nóg co powiedział lekarz? suuuper prezent od mężulka ja też imieniny przełozyłam na sobote ze względu na ten nasz wyjazd, mam nadzieje że pogoda dopisze, bo chce grilla zrobić:) Tynia ale pech z Matim:(( strasznie mi go szkoda, bidulek... Kasioleq super fotki, Kapiś wykapana mama:) a ty nadal brzucholka nie chcesz nam pokazać
  8. no właśnie, gdzie wy jesteście??? myślałam że będe miała co poczytać na dobranoc, a tu lipa:) my po pracy Ł. pojechaliśmy na zakupy, bo jutro Ł. wraca z pracy o 15 i odrazu jedziemy nad jeziorko Gosia ja też przed okresem, szczerze mówiąc to już się go nie moge doczekać, bo troche mi się spóźnia ale chyba to przez to że w zeszłym miesiącu dostawałam te zastrzyki, tabletki i może dlatego...
  9. U nas też leje, w domu ciemno, spać mi się chce i nie bardzo wiem co mamy robić ja też się odzwyczaiłam od siedzenia w domu...
  10. andziaZasnęły, uffSpotkałam dzisiaj na placu zabaw kolezanką, z którą nie widziałam się kilka lat, bo na stałe mieszka w NIemczech. Ma dwójke dzieci w wieku moich, dziewczynkę z maja 2005 i chłopca z wrześnie 2008, ona sobie przez cały czas siedziała na ławce, a dzieci się bawiły, ta starsza zajmowała się braciszkiem, który przez ponad godzinę bawił się koparą w piachu. Moje dziki nie usiedziały sekundy na tyłkach Anielinka ostatnio pisałaś, .że Amelkę wszystko nudzi i bawi się w piaskownicy 15 minut, u nas 15 minut zabawy w jednym miejscu nie było jeszcze chyba nigdy:Padnięty: Ok, to ja już nie narzekam
  11. Witam...u nas w nocy burza i pada do teraz...niby dobrze bo już brakowało tego deszczu, ale obawiam się że cały weekend będzie padało kurcze jak się nadarzyła okazja wyjazdu nad jeziorko to pogoda do bani aaa zapomniałam napisać, że ci nasi znajomi mają córeczke 2 miesięcznąwięc Amelka będzie miała radoche, bo ona lubi małe dzidzie:)) Cafe dobrze że dziś w domku i że polenisz się troche u mamy:) Mei właśnie tak myślałam czy wyjeżdzasz sama czy z mamą, myśle że z mamą będzie ci lepiej bo przynajmniej pomoże przy Filipku...czym jedziecie??? Andzia współczuje nocki Amelka też przyszła dziś do nas w nocy, ale dlatego że mocno grzmiało i ją to obudziło...w nocy strasznie duszno nam było w trójke...
  12. Moja: Za ładną pogode i udane wakacyjne wyjazdy!!!
  13. Andzia Amelka nigdy nie spała poza domem, bo nie było okazji:) Magda podziwiam że o 5 rano chce Ci się biegać współczuje koszmaru zębowego, a ja tak właśnie o Was myslałam, że chyba Wam już dały one spokój... a co do atrakcji typu piaskownica, basen, chuśtawka to u nas też już nuda tzn. jeszcze Amelka z tego korzysta, ale na 10-15 min. i koniec zabawy...
  14. gdzie reszta??? jak mienęlo Wam popołudnie?????
  15. ale pustki:( my dopiero co przyszliśmy do domu, na dworze się ochłodziło i było taaak przyjemnie... Dziś zadzwonił nasz kolega i zaprosił nas na weekend do domku nad jeziorem oczywiście skorzystalismy z zaproszenia...ciesze się że chociaż jeden weekend nam zleci inaczej niż zwykle jestem też ciekawa, jak Amelka zniesie pierwszą noc poza domem...
  16. Magda zdjęcia cudowne!!! aż mi się łezka zakręciła w oku Misiek powala na nogi!!!!!!!!!!!!! a ten Twój mąż tak w ciebie wpatrzony...no ale nic dziwnego...
  17. Czy Waszym dzieciaczkom też wyszły potówki??? Amelka ma na karku i na szyi i nie pamiętam czy to czymś się smarowało czy nie...
  18. Witam...u nas już skwar nie do zniesienia nie mam siły ani chęci na nic, a trzeba troche chałupe ogarnąć... Sylwia kope lat! mam nadzieje że jak już się przeprowadzicie to będziesz częściej do nas zaglądała:) wrzuć jakieś fotki koniecznie, bo daaawno Julci nie widziałyśmy:) Kasioleq dobrze że u gina wszystko ok, a robił Ci usg? szkoda że tak wyszło z tym mieszkaniem babci, bo przecież juz włożyliście sporo kasy i pracy:( a ze sprzedaż mieszkania i kupnem to ni tak hop siup...no ale może wszystko jakoś samo się poukłada... Cafe dobrez że dziś zostałaś w domu, mam nadzieje że w związku z tym będziesz częściej zaglądać:)/ mędź kobieto mędź, Tobie wolno!!! Mei świetne zdjęcie:)))
  19. A to jeszcze jeden kawał... Przed porodówką stoi tatuś i drze się do ślubnej, wychylającej się oknem na czwartym piętrze: - Urodziło się? - Urodziło. - A co: chłopiec czy dziewczynka? - Chłopiec. - A do kogo podobny? Żona macha ręką: - Nie znasz...
  20. Wracając do tematu teściowych/teściów (bo ostatnio u nas to częsty temat) to bratowa przesłała mi taki kawał: Mąż i żona jadą przez wieś samochodem. Nie odzywają się do siebie, bo są świeżo po kłótni. Nagle żona spostrzega stadko świń i pyta pogardliwie męża: - Twoja rodzina? - Tak, teściowie!
  21. magda_79Andzia Anielinka napisala o basenie. My wlasnie taki kupilismy (25 zł) i 2 dni Miska mielismy z glowy. Potem nie chcial juz do niego wchodzic. Ale pomysl jest fajny.Anielinka ja tam juy Michas do nikogo nie porownuje. A Twoja kolezanka to jakas dziwna. Trudno, zeby wszystkie dzieci dwuletnie byly podobnego wzrostu Lalelcia Michała jest o glowe od niego nizsza i 2,5 m-ca starsza. Nikt ich nie porownywal. Bedzie drobna - i dobrze, bo to dziewczynka. A żebys wiedziała że jest dziwna!! tzn. kiedyś jak nie miałaśmy dzieci, to fajnie się z nią dogadywałam i wogóle było ok, to moja najlepsza koleżanka ze średniej szkoły, więc kupe lat się znamy, ale od pierwszej wizyty już z naszymi dziewczynami było coś nie halo, bo od samego początku je porównywała i za wszelką cene chciała żeby jej dziecko było naj! a ja zawsze jej mówiłam że każde dziecko jest inne i inaczej się rozwija...no ale chyba grochem o ściane...teraz szczerze mówiąc nie chętnie się z nią umawiam, bo myślałam że jestemy kumpelami, a nie rywalkami o dzieci
  22. Mei super że wyjeżdzasz i w takim samym terminie co Andzia??? zazdroszcze Wam:) brawa za zrzucone 6 kg. tylko ja uważam że zawsze byłaś szczupła, naprawde!!! i nie pisz mi takich głupot że jesteś gruba, bo Ci przesle moją fotke hihi
  23. Witam U nas już 28 st. więc zapowiada się ukrop... musze dziś machnąć drożdżówke ze sliwkami, bo przyjeżdza siostra Ł. a nie chce mi się nic innego wymyslać... Magda masz racje że każde dziecko jest inne, i inaczej się rozwija, tylko że nie każdy to rozumie... ostatnio jak byłam u tej mojej koleżanki, to ta jej córka jest dużo większa od Amelki, a jest o 4 dni tylko młodsza, a ta moja "bystra" kumpela nie może tego zajarzyć że każde dziecko jest inne i wogóle to stara się dominować pod każdym względem kiedyś jak nasze dziewczyny były małe to był taki czas że Amelka była o jakieś 2 cm. wyższa, no i ta nie mogła normalnie wytrzymać, mierzyła je co chwile, bo nie mogła tego przezyć Andzia a może na wczasy zabierzcie ze sobą jakiś mniejszy basen, żeby można było go nadmuchać i postawić koło siebie na plaży, tak widziałam duzo ludzi robi, my też kupiliśmy taki mały na plaże... no chyba że będziecie chcieli siedzieć cały czas w morzu:)) Mei ty poważnie z tym wyjazdem??? też jedziecie tam gdzie Andzia???
  24. Amelka pije jeszcze mleko z rana i na wieczór, zresztą ona sama się o nie upomina, więc nie ma szans żeby odstawić:) kaszke też jeszcze je... pomidorów nie lubi, ale za to ogórki małosolne uwielbia:)
  25. andziaRozwiązaliśmy problem z wyjazdem nad morze, żeby moja siostra nie musiała się tłuc samotnie pociagiem, to pojedziemy Kuby roboczym samochodem, który jest 6-osobowy. Komfort jazdy nie ten sam, ale ze spokojem pomieścimy wózek, łóżeczko i inne duperele:)A zapomniałam Wam jeszcze pisac, ze moja siorka dostała się na medycynę No to super, że problem rozwązany! Brawa dla siostry
×
×
  • Dodaj nową pozycję...