Skocz do zawartości
Forum

anielinka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez anielinka

  1. Witam...środowo Andzia aż musiałam zajrzeć do kalendarza i się upewnić czy dzis wtorek czy środa zdjęcia suuuper!!! zołzunie słodkie i tak fajnie się tulom do brata no a ty faktycznie grubas, widać jak ci ten tłuszcz się wylewa bokami......następnym razem nie opowiadaj nam o swojej oponie bo nie uwierzymy:))) Magda to okropne że teściowa tak Michała straszy, przecież to mądry i rozsądny chłopak i wszystko by zrozumiał...porażka normalnie! My nigdy niczym Amelki nie straszyliśmy...jedyne co się boi to samolotów, ale dlaczego to nie wiem...jak usłyszy jak leci to zatyka uszy i krzycze boje, boje...
  2. Andzia jak miło Cię czytać Ty grubasie u Was jak zwykle coś się dzieje i nie sposób się nudzić:) widze że Ciebie to aż strach zapraszć do domu, jak ty nawet fugi oglądzasz... z niecierpliwością czekam na foteczki:)
  3. A ja się troche przespałam razem z Amelką i odrazu lepiej się czuje:) pogoda bez zmian...nawet nie ma po co wychodzić...buuu
  4. Tynia może to przez ten wyjazd, zmiana klimatu itp. coś na to wpłynęło że dostałaś drugi raz @, mi kiedyś też tak się zdażyło...
  5. Witam...u nas przez pół nocy burza, a dziś niestety szaro, buro, pochmurno...blee ja dziś ledwo co wstalam z łóżka, od kilku dni tak mnie nogi kręcą, że poprostu nie wyrabiam, niewiem czy to przez pogode...dziś Amelka wstała juz przed 8, a ja jestem strasznie umęczona tą nocą Wczoraj umówiłam się na wizyte do chirurga prtwatnie w związku z tą wodą w kolanie, na 20 września ...ehh jakoś musze wytrzymać... Andzia jak tam dziewczyny po podróży? jak Staś w nocy? Magda z Michała to prawdziwy geniusz!!!:)
  6. Andzia strasznie cię podziwiam że jesteś taka dzielna!!! musiałaś przezyć koszmar, szpital, cierpienie Stasia itp. poprostu podziwiam Cię dzielny Staś, jeszcze raz powtórze, trzymam moooocno kciuki oby nie nastawiali mu tej nogi!!! kurcze aż się wierzyć nie chce że na takiej zjezdzalni można złamać noge, może ja jakos wykrzywił niefortunnie...teraz i tak już nieważne...ehhh współczuje podróży....miałaś wypocząc nad morzem, a tu się okazuje że od samego początku pod górke... i jeszcze z tym wózkiem dobrze że daleko nie byli...uff Veronika pomimo ze wesele dziwne, to dobrze że Wy się fajnie bawiliście... co do ubrań, to Amelka nosi tak 86/92, zawsze dół ma o rozmiar mniejszy... Gosia zapomniałam najlepsze życzenia rocznicowe, duuuuzo miłości na kolejne lata!!
  7. Andzia szkoda że urlop się nie udał no ale cóż czasem nie wszystko idzie po naszj mysli...trzymam mocno kciuki za Stasia, gdzie on złamał tą noge? i w którym miejscu ma złamanie??? Tynia hehe, może nam się uda zgrać następną ciąże razem ja mam w planch tez postarać się o dzidzie w następne wakacje, bo bardzo bym chciała żeby kolejny dzidziuś (no i koniecznie synus) przyszedł na świat wiosną, bo taaak mi się podobają takie maleństwa jak leżą w wózkach takie w samych bodziakach z gołymi nóżkami ...ale mam marzenia:))
  8. Witajcie!!! U nas dziś skwar i duchota, a w nocy burza była przez poł nocy....Amelka już mnie ciągnie na dwór, a musze jeszcze mieszkanie ogarnąc... Magda ciesze się że się odezwałaś, ale za to mam stresa że coś nie tak u Was fotki bombowe, zazdroszcze tego spotkania!!! kiedy Mei wraca? Andzia suuuper że juz jesteś, smutno tu było bez ciebie:) czekam z niecierpliwościa aż coś więcej napiszesz... Justynka ja na Twoim miejscu bym wzieła wolne...ale wybór nalezy do ciebie... długo czekałaś na wizyte u neurologa? u nas terminy na 2011r. prywatnie też musiałam czekać miesiąc, ide 30.08...chyba dziś umówie się też prywattnie do chiryrga z tą wodą w kolanie...może coś lepiej mi pomoże... Cafe wcale ci się nie dziwie że jest ci juz cięzko, do kiedy planujesz pracować? bedziesz miała kogoś na zastępstwo? czy zamykasz interes?
  9. Hej, hej... no choć troszke miałam co poczytać:) Gosia jeżeli już Wam finansowo jest troche lepiej, to może szkoda poświęcac się tej pracy w Kolporterze, a tym bardziej że musisz za nia brać taką odpowiedzialnośc, gorzej jak kiedyś ktoś coś ukradnie na większą i sume i będziesz musiała pokrywać ze swojej kieszeni:/ Cafe widze że imiona wybrane dla parki??? Magda odezwij się! napisz jak się czujesz, bo zaczynam się martwić.... Veronica jak tam po weselu??? Cafe, Kasioleq ale Wy się kładziecie wcześnie spać...no ale nic dziwnego ja jak byłam w ciązy to pamiętam że o 21 to już w łózku byłam, a teraz ide spać po 24 A my dziś spędziliśmy bardzo miło czas, po sniadaniu poszliśmy na kawke do mojej mamy, poźniej się ogrnaliśmy i pojechalismy nad morze na rybke:) Pogoda dopisała, choc w drodze powrotnej złapał nas deszcz i lekko pogrzmiało, ciekawa jestem jaka jest prognoza na najbliższy tydzień...
  10. Witam niedzielnie...u nas dziś piękna pogoda, także trzeba ją jakoś wykorzystać:) Amelka jeszcze śpi, bo dzis przed 7 zrobiła pobudke, posiedziała do 9 i jej się spać zachciąło, zasneła i do tej pory spi, chyba dziś już nie będzie w dzień drzemki... Kasioleq odpoczywaj i nie forsuj się, wytrzymaj jeszcze troche, bo niedługo będziesz miała nowe zajęcie:) Cafe szkoda że cały tydzień będziesz bez K. no ale niestety praca...mam nadzieje że jednak koleżanka Ci troche dotrzyma towarzystwa:)
  11. Witam...ja na sekundke, bo jestem padnięta, dopiero co posprzatałam po grillu i pomyłam gary u nas dzis pogoda z rana była brzydka, troche nawet pokropiło, a po południu wyszło słońce- grill był udany, córeczka znajomych taka słodziutka, że aż się nie mogłam napatrzeć Amelka jak zwykle okazywała swoje czułości, głaskała, całowała Cafe troche zazdroszcze tego uczucia kopania dzidziusiów:) Magda co się dzieje??? martwimy się... Dobranoc kobitki!!!
  12. Cafe dzięki za info o Andzi...dobrze że Staś taki dzielny chłopiec i jakoś to znosi, trzymam mocno kciuki za niego! Tynia zdjęcia suuuuper:) normalnie raj na ziemi! a Mati na zdjęciach wygląda na takiego grzeczniutkiego chłopczyka jest śliczniutki, no a z Ciebie to niezła laska Justynka dobrze że z dzidzią wszystko ok! Kiedy następna wizyta? Gosia oby wszystko z pracą poszło po Twojej mysli, mam nadzieje że podejmiesz słuszną decyzje, faktycznie jak masz pracowac za marne grosze to lepiej posiedzieć z Kubulą w domu...no i z nami a z tym rehabilitantem wogóle nie rozmawialiście???? no bo chyba od Kuby się nie dowiecie o czym rozmawiali, co? Veronica udanej imprezy!!! zazdroszcze takiego wypadu do ludzi...
  13. Cafe żadnych planów na weekend nie mamy, co prawda Ł. jutro ma wolne od pracy, ale i tak planuje jakiś montaż a na wieczór coś wspominał że kumpla zapraszał z żona i 2-miesięczną dzidzią na grilla a w niedziele może nad morze skoczymy:)
  14. Witam...u nas dzis juz skwar, a w weekend ma byc 30 st. wiedze że znów ciężaróweczki na posterunku:) Kasioleq fajnie że R. ma wolone i razem spędzicie weekend... Justynka a ty dziś chyba do lekarza, co?
  15. Magda to dobre wieści...noge wsadzili w gips i już nie jest w szpitalu, tak? zostają jednak w Dziwnowie? a gdzie on ją złamał? i w którym miejscu?
  16. Witam.. Magda ale wiadomość przekazałaś kurcze tak się Andzia cieszyła na ten wyjazd...ehh Kasioleq babo! uważaj na siebie a nie takiego klocka dzwigasz...mam nadzieje że nic się nie stanie... Justynka jak noga???
  17. magda_79Ja tylko na chwile. Stasiu zlamal noge, Andzia jest z nim w szpitalu w Sz-nie i dzisiaj wszyscy wracaja do domu :((( No i w takiej sytuacji oczywiscie nie bedzie spotkania :(Buziaki dla wszystkich OOOO Boże, aż mi ciary przeszły, masakra, biedny staś, co dokładnie się stało??? ale pech....
  18. No nareszcie ktoś tu zajrzał:) Tynia lepiej opowiadaj jak było na wczasach... Gosia szkoda że z tą pracą taki niewypał, tzn. z pensją mam nadzieje że jednak coś znajdziesz do października, no ale jak nie to będzie kolejna ciężaróweczka Cafe ehh te twoje bóle głowy:/ strasznie współczuje, mówiłas ostatnio lekarzowi, że tak często Cię głowa boli? ciśnienie masz dobre?
  19. Oj Kasioleq obawiam się że nie bedziesz miała co poczytać dziewczyny gdzie sie podziewacie???? u nas właśnie leje, a juz miałaysmy wyjśc na dwór:/
  20. No jak Andzia wróci z wczasów to nie będzie miała za wiele do nadrabiania Kasioleq a ja juz myslałam że jak Cię nie ma, to znaczy że robisz porządki, sprzątasz:) a tu widze dzis leń Cię dopadł:) no ale masz przynajmniej czas na odpoczynek...i co zrobiłaś ciacho? ja mam też ochote na coś słodkiego, ale w domu straszne pustki:( Cafe hop hop!!!! Gosia pracusiu odezwij się!!!
  21. Witam... Magda ale mnie przeraziłaś swoim postem jak tylko dojdziesz do siebie to napisz coś więcej... zazdroszcze wyjazdu do Andzi, ona chyba nie ma dostępu do internetu, co? w każdym bądz razie przekaż pozdrowienia:)
  22. O Cześć Mei:) masz jakieś fotki Filipka z zołzinkami???:) jak pogoda? co do przyjazdu to myślałam żeby Was odwiedzić, ale Ł. niestety nie ma czasu
  23. Witam...no puchy tutaj dziś okropne.... widze że dziś tylko ciężarówki urzędują Justynka słodkie to zdjęcie Oleczka:) Kasioleq jak czytałam to co napisałaś o tym synku koleżanki to aż sie przeraziłam, ale całe szczeście nic mu się nie stało...uff
  24. Hej, hej, hej Siedze uśmiechnięta od ucha do ucha, jak zobaczyłam fotki Andziowych z Michałkiem słodko razem wygladają, choc widać w oczach Michałka lekkie przerażenie no ale nic dziwnego dwie laseczki na jednego rodzynka... ale Wam zazdroszcze tego spotkania... chociaz patrząc na Was, tzn. Andzie i Magde to aż by mi było wstyd się z Wami spotykać, bo Wy taaakie chudzinki Mei baaaardzo się ciesze że szczęśliwie dojechaliście na miejsce:) myslałam o Was... fotka super i masz przystojnego synka Veronica ale mały Picasso Ci rośnie:) lubi malować? bo ja Amelce już dawno nie wyciągałam farbek, ale też lubi bazgrolić:)
  25. Witam...u nas pogoda nadal okropna... Wczoraj lało cały dzień, na szczęście festyn odbył sie pod taką ogromną wiatą, ogólnie było super, Amelka miała atrakcje, bo były koniki, samochodziki, zjezdzalnie i można było z tego korzystać do woli:) nawet ją wymalowaliśmy na twarzy:)) wszyscy byli zdziwieni że tak grzecznie siedziała w jednym miejscu:) była taka skupiona i poważna jak przy prawdziwym makijażu Andzia super że grill się udał...mam nadzieje że dzisiejsze zakupy też się udadzą, ja kupywałam buty dla Amelki w 5-10-15 bo tam teraz przeceny nawet do 70% Mei trzymam kciuki za udaną podróż, mam nadzieje że dojedziecie spokojnie i bezpiecznie udanego urlopu! Veronica super fotki, widze że też byliście w parku dinozaurów:) Magda jak tam po imprezie??? nie moge się doczekać fotek:) Kasioleq witaj zgubo! dobrze że choć troche odpoczełaś:) bo jak nie teraz to później nie będziesz miała kiedy:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...