-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Frojdel
-
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
Frojdel odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Inka rozumiem co czujesz ja takie rozterki przechodziłam 2 cykle przed zafasolkowaniem, byłam pewna że nic z tego nie będzie, że świat mi się zawalił, że ja nigdy nie będe matką, że mój mąż nie potrafi stanąć na wysokości zadania i postanowiłam żyć dalej i nie robić testów nie doszukiwać sie owulacji po prostu wyregulować cykle - brała luteinę :) Oprócz tego postanowiłam pojechać do koleżanki która jest w ciąży byłam u niej 29 października a ostatnia @ miałam 23 października, pomogło odstresowanie się i podejście do ciąży jako do normalnego stanu które mnie spotka w odpowiednim czasie :) Polecam :) -
Oczekiwajki na pierwszego Malucha :)
Frojdel odpowiedział(a) na AnnD temat w W oczekiwaniu na bociana
Kamciu witam serdecznie :) Udało mi się i wierze że i Wam się uda za niedługo :) Trzymam kciuki z całych sił. Kamciu idz do lekarza i skonsultuj wyniki, lekarz na pewno coś pomoże :) -
Madziu ja się nie znam, ale wydaje mi sie że lepiej poczekać aż skończysz kurację, popróbować i gdy nie zafasolkujesz to zrobić badanie :) Ja też chciałam zrobić badanie bo myślałam że z moim mężem coś jest nie tak, a po prostu nie trafialiśmy w owulację. Pomogła nam też luteina. Wam też się uda tylko niech lekarz pomoże Ci obniżyć tą wstrętną prolaktynę. Trzymam mocno kciuki :)
-
Mój lekarz powiedział żebym odstawiła na razie witaminy bo one także mogą powodować wymioty i mdłości, i jestem na samym foliku, w poniedziałek mam wizytę więc dowiem się czy folik brać dalej czy teraz jakieś witaminy znów :) Brałam Prevital :)
-
Witam dziewczyny :), własnie popijam mleczko :), kiedys nie lubiłam a teraz musze wypić kubeczek :) lusitano lekarz rodzinny powiedział że tylko w przypadku ostrych bóli, bo zna mnie i wie jak umierałam z powodu kręgosłupa gdy nie byłam w ciąży, ale postanowiłam sobie że wytrzymam żeby nie zagrażać dzidziusiowi :), jak boli strasznie to idę leżeć i każe mężowi masować ale delikatnie :) Co do kąpieli, nie lubię siedzieć w wannie wole prysznice, a jak już kąpiel to tylko u teściów bo maja wannie w hydromasażem - ostatni raz kąpałam sie u nich jeszcze przed ślubem :(. Wole prysznic bo można sobie postać i cały czas woda jest ciepła nie stygnie :)
-
Lekarz kazał odpocząć, jeżeli jest to możliwe to relaksacyjną kąpiel w wannie wziąć, smarować żelem Emulgel, w przypadku ostrego bólu wziąć pyralgine, teraz mam ?L4 na dwa tygodnie żeby odpocząć i gdyby ból nie mijał to mam przyjść. Lekarz zaproponował zmianę materaca w łóżku. U mnie pare lat temu zaczął sie straszny ból kręgosłupa w odcinku lędzwiowym, na zdjęciu RTG wyszło skrzywienie z rotacją kręgów, jak lekarz mnie badał (dotykowo :P) to zapytał czy nie miałam złamanej kości ogonowej, bo mam ją skrzywioną, kiedyś jako dziecko upadłam na kość ogonową ale to pewnie większość z nas miała - ból straszny. W pracy nie mogłam wytrzymać z bólu, nie dało się siedzieć, ani chodzić bo prawa noga boli strasznie, jak coś nagle zakuje w prawym pośladku to nie da się ustać na prawej nodze. Oprócz tego, dojeżdżam do pracy 34 km i jak wysiadam z auta to boli brzuch później siedząc w pracy ból podbrzusza tylko nabiera na sile, a później trzeba jeszcze wrócić do domu, jak wchodzę do mieszkania to marze o łóżku. W lipcu skończę również 27 lat :) Ja dzisiaj weszłam na wage i 60 kg, a miałam już 61 więc nie wiem co się dzieje :(, na początku gdy straszne wymioty mnie męczyły i jadłam tylko pomarańcze to waga pokazywała 58kg jak przeszyły wymioty i wstręt do jedzenia zaczęłam ważyć 61kg a dzisiaj znów 60 kg.
-
Witam Was serdecznie w poniedziałek :), Dziewczyny ja tak z innej beczki, byłam dzisiaj u lekarza z powodu ból w kręgosłupie w odcinku lędźwiowym, bólu miednicy i ucisku na nerw promieniujący na prawą noge - cos strasznego. Mam skrzywienie kręgosłupa z rotacją kręgów, jak mnie złapie to się podnieść nie umiem :(. A więc, zastanawia mnie jedna rzecz czy pierwsze USG zlecił wam lekarz, czy same robicie, bo mi lekarz nic nie wspomniał o nim i nie wiem czy robić, czy je pominąć? Dzisiaj dowiedziałam się od lekarza rodzinnego że u mnie w przychodni robią USG prenatalne wraz z badaniem krwi na NFZ, jeżeli nie ma skierowania to koszt wynosi 220 zł, ja chodze do lekarza prywatnie więc i tam musiałabym zapłacić, ale nie wiem czy robić skoro lekarz nic nie wspominał o tym badaniu?? Co o tym myślicie??
-
Curry a gdzie pracujesz?? Powiedz lekarzowi, prawde (trosze naciągniętą :)), że szefowa każe Ci zostawać nadgodziny na dyżurach ze złości bo zaszłaś w ciąże, że nie masz żadnej taryfy ulgowej,a ostatnio źle się czujesz tzn. mdlejesz z przemęczenia. Na pewno da Ci L4 :)
-
Co do grypy to ja sie nie szczepiłam i nie wiem czy to zrobię, w 2009 roku byłam chora dwa razy na grypę w styczniu i w grudniu, tylko w grudniu juz było poważnie dwa 2 tygodnie leżenia bo nie byłam w stanie się ruszyć. W 2010 roku juz nie zachorowałam, więc (odpukać) może przynajmniej na jedna grype jestem odporna :)
-
Madziu strasznie mi przykro
-
Pierwsze, wczesne objawy ciąży, standardowe i niestandardowe
Frojdel odpowiedział(a) na Sosk temat w 9 miesięcy, ciąża
U mnie ostatnia @ 23 października, od 16-25 dc brałam luteinę na wyregulowanie cyklu i właśnie wtedy zafasolkowaliśmy :) 2 grudnia (41 dc) zrobiłam pierwszy test - @ 14 dni po ostatniej tabletce luteiny sie nie pojawiła, odczuwałam tylko pobolewanie po prawej stronie podbrzusza - test pokazał piękne II kreski bardzo wyraźne :) Najlepsze było to bo kupiłam w sumie 3 testy i zrobiłam wszystkie dla pewności 2,3 i 7 grudnia :) Dolegliwości zaczęły się zaraz po zrobieniu trzeciego testu, 10 grudnia (6/7 tc) miałam wizytę u ginekologa, czułam sie fatalnie - straszne mdłości. Od 13-17 grudnia miałam L4 bo wymiotowałam i nic nie mogłam jeść, jedyną rzeczą jaką przyjmowałam do jedzenia i picia były pomarańcze i soki pomarańczowe (aż kupiłam sokowirówkę). tak fatalne samopoczucie trwało do 5 stycznia - tego dni przestałam wymiotować ale mdłości jeszcze sie utrzymywały. Teraz jest coraz lepiej, i bardzo mnie wydęło wyglądam jakbym była w 4 miesiącu :) -
Alis ja kiedys, w zasadzie niedawno, też tak myślałam jak Ty i szanuje Twoje zdanie, uważam że to nasza sprawa jak karmimy a stare baby niech się odstosunkują od nas - kiedyś mnie taka wyzwała bo powiedziałam że nie chce dziecka karmić piersią, alw mi się odmieniło i teraz chce, zobaczymy co będzie gdy dzidzia sie urodzi :)
-
Madzia nie martw się, dla własnego spokoju idz do lekarza, trzymam kciuki oby wszystko z dzidzią było w porządku, buziaczki :) Radosna ja też zastanawiam się nad pieluszkami ekologicznymi, czytałam trochę o nich i taki komplet 10 pieluszek z woreczkiem na brudne z rolką jednorazowych papierków koszt od 500-ok800 zł. Pieluszki mają regulowany rozmiar, wiec wystarczają na bardzo dlugo oprócz tego szybko schną po wypraniu. I w całym rozrachunku oszczędzasz pieniądze i nie zanieczyszczamy srodowiska, pampersy to swego rodzaju bomba dla środowiska - moje zdanie :)
-
Justina potwierdzam w całej rozciągłości, zanim zaszłam w ciąże to nie chciałam karmić piersią, ale teraz chce :) Mleko matki jest idealne dla maluszka i bardzo wygodne dla matki, nie trzeba ze sobą zabierac paczek mleka modyfikowanego :)
-
Witam dziewczyny :) Dziewczyny dzisiaj jest mój 3 dzień bez porannych wymiotów :),mam nadzieje że już tak zostanie i że będzie tylko lepiej :), zaczynam więcej jeść, nie czuje wstrętu do wszystkich potraw, jeszcze kawa mi śmierdzi, mięso mi nie podchodzi, ale mam już ochotę na jedzenie :) Jestem teraz na urlopie i moge pozwolić sobie na późne wstawanie, ale od przyszłego tygodnia znów będe rano wstawać, ciekawe czy wtedy też będe się tak dobrze czuć. 19 stycznia będę miała badanie prenatalne usg, mam nadzieję, że z maluszkiem wszystko jest w porządku :). 24 stycznia wizyta u lekarza :) Badania będę robić w Rudzie Śląskiej w Genomie :), podobno bardzo dobra przychodnia, zajmująca się tylko takimi badaniami :) Radosna życzę aby mdłości się skończyły, wiem jakie to jest męczące, ja na razie nie mogę znieść posmaku swojej śliny, muszę co chwilkę coś jeść albo pić.
-
Witaj Justina :) Mnie sutki nie bolą :), całe piersi są obolałe :(, też mi się przesuszały (ogólnie skóre mam bardzo przesuszoną), kupiłam oliwkę z żelu z rumiankiem jonsons baby :) pomaga :)
-
Oczekiwajki na pierwszego Malucha :)
Frojdel odpowiedział(a) na AnnD temat w W oczekiwaniu na bociana
Justina super :), niech maluszek dalej rośnie zdrowo i niech ssie paluszki :) Zabolek trzymam kciuki oby w Nowym Roku na teście od razu pojawiły się II kreski, trzymam kciuki :) -
Witam dziewczyny, nazywam się Jola :) termin porodu mam na 30 lipca wiec można powiedzieć że zamykam lipcówki :) U mnie objawy są książkowe, mdłości, wymioty, wstręt do potrwa, przeczulica na zapachy, nie mogę praktycznie nic jeść, zawsze kochałam jedzenie :(, dlatego teraz przeżywam straszną traumę. Teraz najbardziej smakują mi ziemniaki pod każdą postacią i najlepiej z jogurtem naturalnym i do picia soki pomarańczowe i pomarańcze :) Kupiłam sobie sokowirówkę żeby robić soczki z pomarańczy :), codziennie pijemy z fasolką :) Oprócz powyższych objawów - piersi bolą, są ciężkie, nabrzmiałe i urosły.
-
Witam :) Curry są bardzo książkowe jak narazie, wymioty wstręt do jedzenia, obolałe nabrzmiałe piersi, które już się powiększyły i wiele innych.... Oby się skończyły i oby dzidzia była zdrowa :) Mosiu co tam u Ciebie, jak minęły święta?? Dziewczyny życzę Wam dużo spokoju w nadchodzącym Nowym Roku, spełnienia marzeń, miłości, radości, sukcesów i II kresek na teście :)
-
Oczekiwajki na pierwszego Malucha :)
Frojdel odpowiedział(a) na AnnD temat w W oczekiwaniu na bociana
Witam :) Och męczą mnie dolegliwości ciążowe, dlatego dawno mnie nie było :(, codziennie wymiotuje, mam mdłości, nie moge nic jeść :( kupiłam sobie sokowirówkę i robie soczki, to mi jedynie smakuje ale muszą w soku być pomarańcze :) Lubie ziemniaki pod każdą postacią ale bez sosów tylko z masłem i jogurtem naturalnym :), mięso jest okropne - bleeee :( Justina jak tam u Ciebie maluszek :) Madzialska co tm u Ciebie jak badania, co lekarz mówi?? -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
Frojdel odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Witam dziewczyny dawno mnie nie było, ale strasznie znosze pierwsze objawy ciąży, osłabienie wymioty i mdłości dają mi strasznie popalić a na dodatek nic nie moge jeść jedynie moge pić soki pomarańczowe i jeść pomarańcze :) Wszystkiego najlepszego dziewczyny Wam życzę w nadchodzącym Nowym Roku, spełnienia marzeń, sukcesów w życiu, dużo miłości, radości i II kresek bez nieprzyjemnych dolegliwości :) -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
Frojdel odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Witam dziewczyny, długo nie pisałam bo mam straszne mdłości i zaczęły się wymioty, do późnych godzin popołudniowych umieram, wszystko działa na mnie odpychająco, nie mogę nic jeść bo wszystko sprawia mdłości i wymioty - tragedia Tak w piątek byłam u lekarza, lekarz potwierdził piękną ciąże, już nawet widać było mały punkcik, który migał - tętno, 23 grudnia druga wizyta tylko na USG żeby sprawdzić tętno czy wszystko w porządku :) Pęcherzyk 22 mm jak to lekarz określił zdrowa prawidłowo zagnieżdżona ciąża :) Teraz tylko czekam aż mdłości i wymioty znikną, bo męczą mnie strasznie :( A co tam u Was dziewczyny, głowy do góry, trzymam kciuki :) -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
Frojdel odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Madziu odpocznij ale nie poddawaj się :) Zabolek u mnie też sprawa była wątpliwa, myślałam że luteina wstrzymała owulację a tu taka miła niespodzianka :) Inka zdrowiej nam szybciutko :) -
Czekające na II kreseczki - Sezon 2
Frojdel odpowiedział(a) na ronia temat w W oczekiwaniu na bociana
Nie dziękuje :) Dziewczyny: Inka, Zabolek i Madzialska trzymam strasznie mocno kciuki za wasze starania, oby @ nie nadeszły :) Justina życzę Ci coraz mniej dolegliwości, za niedługo koniec I trymestru, trzymam mocno kciuki za zdrowy rozwój w kolejnych miesiącach, spokojną wizytę u lekarza i w ogóle dziewczyny dużo spokoju i optymizmu :) -
Witam wśród nas :) Głowa do góry, życzę aby rok szybko minął i żeby pojawiła się fasolka :) Madziu odebrałam wiadomość dziękuje ślicznie :)