Skocz do zawartości
Forum

madzialska

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez madzialska

  1. ma-mmimadzialskaPróbuje znależć coś fajnego w tv, ale nic nie ma a tyle programów Chyba zrobię sobie drzemkę... W ogóle nastrój mi się popsuł, bo zajrzałam do grudniówek i jedna z nich poszła do szpitala z tego samego powodu, co ja byłam, czyli nadciśnienia...Ja mam sobie codziennie mierzyć, ale przyznaję-nie robię tego. Czasem zapomnę, a jak już poprosze męża to wychodzą jakieś dziwne wartości. Sama też próbuję, ale ten ciśnieniomierz to taki pompowany ( teśćiowa mówi, że najlepszy ) i cięzko to idzie. Wydaje mi się, że z tym ciśnieniomierzem coś jest nie tak, bo w domu wychodzą wysokie wartości, a u lekarza czy w szpitalu jest dobrze. No i zaczęłam sobie wkręcac dziwne rzeczy... Kochana Ty juz sobie nic nie wkręcaj jesteś 37 to możesz juz rodzić.... i tylko pozytywne nastawienie.... tak, wiem, że mogę i szczerze to już bym chciała... Ale jak coś z tym ciśnieniem jest nie tak?
  2. Próbuje znależć coś fajnego w tv, ale nic nie ma a tyle programów Chyba zrobię sobie drzemkę... W ogóle nastrój mi się popsuł, bo zajrzałam do grudniówek i jedna z nich poszła do szpitala z tego samego powodu, co ja byłam, czyli nadciśnienia...Ja mam sobie codziennie mierzyć, ale przyznaję-nie robię tego. Czasem zapomnę, a jak już poprosze męża to wychodzą jakieś dziwne wartości. Sama też próbuję, ale ten ciśnieniomierz to taki pompowany ( teśćiowa mówi, że najlepszy ) i cięzko to idzie. Wydaje mi się, że z tym ciśnieniomierzem coś jest nie tak, bo w domu wychodzą wysokie wartości, a u lekarza czy w szpitalu jest dobrze. No i zaczęłam sobie wkręcac dziwne rzeczy...
  3. ma-mmimadzialskaja dziś mam wilczy apetyt...zaraz peknę...To wpadaj Madzia gołąbków starczy... lecę :)
  4. ja dziś mam wilczy apetyt...zaraz peknę...
  5. ma-mmimadzialskaja właśnie kończe kapuśniak, potem wyprawiam męża do pracy i popołudnie spędzam w samotności...A właściwie z synkiem :)Madzia w jakiej samotności? a my????? pewnie zaraz wszystkie gdzieś znikniecie i zostanę sama :)
  6. ja właśnie kończe kapuśniak, potem wyprawiam męża do pracy i popołudnie spędzam w samotności...A właściwie z synkiem :)
  7. slonko2802aha no i zapomniałam napisać że kingula pozdrawia i trzyma kciuki za następne dziewczyny czyli synek bardzo chciał się urodzic tego 11.11.11 :)
  8. slonko2802madzialskaslonko2802teraz trochę gorsze wieści musze Wam pomarudzić, bo normalnie już mam dosyć tych nocy :/ spać nie umiem wszystko boli, ogólnie wszystko do d**y :/ jak ja bym chciała żeby synuś w końcu wyszedł... ale coś mi się zdaje że dzisiaj też nic z tegoemika łączę się z Tobą w bólu :/ szkoda że Cię już nie zostawili... ehhhh ile to się trzeba nacierpieć zanim maleństwo zechce się pokazać wczoraj powiedziałam mężowi, że synuś nie chce wychodzić może dlatego że nie ma gdzie spać i wyobraźcie sobie że poskładał łóżeczko tylko jeszcze trzeba materac odświeżyć i trochę meble chyba poprzestawiać... oczywiscie liczymy na fotki, jeszcze zanim synek sie pojawi :) jak mi się uda wszystko przygotować to oczywiście fotki wrzuce :) to nie ma na co czekać :) jakie plany macie na dziś?
  9. slonko2802teraz trochę gorsze wieści musze Wam pomarudzić, bo normalnie już mam dosyć tych nocy :/ spać nie umiem wszystko boli, ogólnie wszystko do d**y :/ jak ja bym chciała żeby synuś w końcu wyszedł... ale coś mi się zdaje że dzisiaj też nic z tegoemika łączę się z Tobą w bólu :/ szkoda że Cię już nie zostawili... ehhhh ile to się trzeba nacierpieć zanim maleństwo zechce się pokazać wczoraj powiedziałam mężowi, że synuś nie chce wychodzić może dlatego że nie ma gdzie spać i wyobraźcie sobie że poskładał łóżeczko tylko jeszcze trzeba materac odświeżyć i trochę meble chyba poprzestawiać... oczywiscie liczymy na fotki, jeszcze zanim synek sie pojawi :)
  10. slonko2802witam oczywiście 2w1najpierw dobre wieści pisała do mnie kingula dzisiaj o 4.27 że Kamilek już na świecie - 4000g i 60 cm i z mamą i z maleństwem wszystko ok :) także witamy Kamilka na świecie, życzymy dużo zdrówka i oczywiście gratulujemy rodzicom ale duży chłopak :):):)
  11. madzialska

    Grudzień 2011 :)

    o_l_a_fWesolabeti super, że wkońcu cię wypuścili;) Polcia Mam to samo, okropny chumorek, wszystko mnie wkurza, moi chłopcy już pomału mnie unikają, żeby nie dostać opierniczu;))) Zyta trzymam kciuki, żeby ciśnienie się unormowało i nie trzymali cie za długo w szpitalu;) Fete super, żę z małym wszystko ok;) A ja wcale taka spokojna nie jestem, coraz bardziej się boję, ale z drugiej strony ja juz chce mała na rękach!!!;)))) Madzialska Nie mdlej kobieto;))) jak tu nie mdleć jak stres zaczyna deptać po piętach...
  12. madzialska

    Grudzień 2011 :)

    o_l_a_fWitam;) U nas dziś pierwszy dzień pochmurnej pogody i zimno się zrobiło, brrrr.... Apiw Trzymam kciuki, żeby ciśnienie było ok;) Ja dzis kończe 37 tydzień, ciąża oficjalnie donoszona;))) Tylko ciekawe czy mała ma już ochote na wyjście;D Olaf
  13. Nelsonslonko2802he he żebym ja to pamiętała napewno najpierw idzie się do USC po akt urodzenia - chyba z jakimś papierkiem ze szpitala jak masz akt urodzenia to możesz załatwiać PESEL w UM, no i pieniążki z ubezpieczenia i becikowe oprócz tego jeszcze trzeba wybrać przychodnię i ubezpieczyć maluszka albo z Tobą albo z mężem ale to już było tak dawno że naprawdę nie pamiętam, a do tego większość mąż załatwiał. Może Nelson będzie bardziej w temacie U nas nic nie trzeba było mieć ze szpitala - szpital wysyła papiery do USC. Po 3 dniach można odebrać akt urodzenia. Becikowe dopiero jak bedzie nadany nr pesel. a, to musze sie dowiedziec jak jest u nas. Bo jesli szpital nie wysyla papierów do USC to pewnie przy wypisie dają jakies papiery i z nimi można do USC.
  14. a ten akt urodzenia to dostaje się 'od ręki'? Tzn ja np urodze, nastepnego dnia juz moge wyslac męża do USC? Mój mąż się uparł, twierdzi, że nas nie stać na komodę...Mówi, że beda jeszcze promocje (ostatnia była w czerwcu)...
  15. slonko2802madzialska tort jak zwykle śliczny :)co do pzu to nie pamiętam jak było za pierwszym razem, ale jakoś specjalnie długo nie czekaliśmy. Chyba parę dni i pieniążki były, a napewno wcześniej niż becikowe. No i napewno akt urodzenia dziecka jest potrzebny... No dobra, to teraz mi powiedz, tak po kolei, jak krowie na granicy-co sie po kolei załatwia po urodzeniu maluszka? chodzi mi o te akty urodzenia, PESEL itp.
  16. viosnamadzialskaviosnaMadzia tort świetny:)a co do pzu, to tez jestem ciekawa. a orientujesz się może kiedy w ogóle się coś załatwia? dopiero po narodzinach? i co jest potrzebne? nie mam pojęcia co jest potrzebne... Wyciagnęłam papiery i poczytam. Ty jesteś ubezpieczona indywidualnie? Bo mnie dopisała mama do swojego, grupowego z pracy i muszę zerknąć czy załatwia się to podobnie. Wydaje mi się, że to dopiero po narodzinach... mam grupowe z pracy niestety, w moich papierach nie ma informacji ile się czeka. Jest napisane: W przypadku zaistnienia zdarzenia wchodzącego w zakres ochrony ubezpieczeniowej, nalezy zgłosić się do najbliższej jednostki PZY Zycie SA z: -dowodem tożsamości -dokumentem niebędnym do stwierdzenia zasadności roszczenia (np. akt urodzenia dziecka). Byliśmy w wakacje u znajomych, im się w lipcu synek urodził i pamiętam, że wspomnieli, że dośc szybko dostali pieniążki, ale jak szybko, to nie wiem. Już do niej napisałam. Jakbyś czegoś się dowiedziała to daj znać :)
  17. viosnaMadzia tort świetny:)a co do pzu, to tez jestem ciekawa. a orientujesz się może kiedy w ogóle się coś załatwia? dopiero po narodzinach? i co jest potrzebne? nie mam pojęcia co jest potrzebne... Wyciagnęłam papiery i poczytam. Ty jesteś ubezpieczona indywidualnie? Bo mnie dopisała mama do swojego, grupowego z pracy i muszę zerknąć czy załatwia się to podobnie. Wydaje mi się, że to dopiero po narodzinach...
  18. Upichciłam tort, oto on: Tylko teraz ciekawe kiedy będzie okazja go wręczyć, bo póki co Patryk ma dopiero 1 dzień, nie chcę im się tam zaraz zwalać na głowę jak wyjdą ze szpitala, a potem to już różnie może u mnie być :) Niedawno pisałam Wam, że czekam na promocje komody w BRW na rzeczy synka. Nie mogłam się doczekać i poupychalismy nasze ciuchy i oddałam na rzeczy Maćka aż 3 półki. A teraz w weekend zrobili weekend bez vat...Ta komoda jest tansza o 150zł. Muszę przekonać męża do zakupu, zapłacilibyśmy kartą kredytową z nadzieją, że kasa z ubezpieczenia będzie dość szybko po narodzeniu małego. Czy któraś z Was się orientuje jak dugo trwa wypłata pieniędzy z PZU z tytułu urodzenia dziecka?
  19. Mnie koleżanka opieprzyła wczoraj jak jej napisałam, że już czekam na koniec i że nie spodziewam sie porodu przed terminem, pisząc mi, że jeszcze tyyyyle czasu mi zostało i żebym nie przesadzała....
  20. ma-mmiMadzia a Ty co tam nakupowałaś pochwal się .... i ciągle czekam na fotkę tortu jakaś się zrobiłam do niczego... W sumie z dzieciowych rzeczy kupiłam tylko prześcieradło, bo nagle z rana się obudziłam, że mam jedno i w razie czego jak wyślę małzonka to nie będzie wiedział jakie kupić. Ale skapitulowałam-poszłam do sklepu bliżej domu i tym samym przepłaciłam 4 zł niż gdybym poszła do dużego Smykolandu. Miałam kupić chusteczki pampersa, bo są w promocji, ale stwierdziłam, że mam zapas na pół roku, więc narazie wystarczy. A promocje są co chwila. Odebrałam witaminy z apteki, bo zamówiłam przez internet. No i kupiłam jakąś małą spożywkę, bo jutro sklepy zamkniete. I miałam plan dziś w samotne popołudnie wziąć się za tort pieluszkowy, ale brakuje mi jednego składnika. Zaraz muszę się ubrać i pójść po niego, a tak mi się nie chce... Ale nie lubię czegos na później odkładać... No i czytam was cały czas, ale nie mam weny do pisania..
  21. slonko2802gorzata musiało to fajnie wyglądać mnie to chyba Wojtek za niedługo będzie poganiał a ja mam dobre wieści - mam nadzieję że mogę przekazać mycha od wczoraj jest już szczęśliwą mamusią :) Julianna Maria urodziła się wczoraj o 10.28 - 2900g i 55 cm I mama i maleństwo czują się dobrze. Prawdopodobnie w sobotę wyjdą ze szpitala mycha jeszcze raz gratuluję i życzę dużo zdrówka
  22. Nalosn, Szymon w sam raz do schrupania, przecudowny jest :) Ja lecę na miasto, muszę dokupic prześcieradło na zmianę do łożeczka, bo mam jedno. Do tego kilka rzeczy do tortu pieluszkowego no i jakieś małe zapasy spozywcze na długi weekend :)
  23. patusia23Witajcie Ja już na nogach (nie pytajcie od której),cierpię chyba na bezsenność Alecwi Margeritka i o której Twoje dziecko zasnęło ??? madzialska siłek na końcówkę ciąży,a jak się czujesz??? Ja dziś troszkę dnia w kuchni spędzę bo trzeba przygotować jutrzejszą imprezę. spokojnego dnia. samopoczucie ok, gorzej z siłami...
  24. madzialska

    Top Model sezon II

    byłam pewna, ze wywala Dorotę...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...