Pamietam, że tak mnie złapało jak miałam pierwsze usg czyli to było na przełomie 6 i 7 tygodnia... A spacer to nie wiem czy dobry pomysł, bo w takim słóńcu rozboli jeszcze bardziej.
Może to na zmianę pogody, bo w necie piszą, że ma jutro padać...
No i wrócił ból głowy...Wiem, że jak mnie złapie to już na maxa kilka dni. Zaczęło się wczoraj wieczorem, to pewnie dlatego, ze nie spałam popołudniu, bo sąsiadka na pianinie zasuwała całe popołudnie.
No i dziś już wstałam z bólem, musiałam apap zjeść i zobaczymy. A myślałam, że małzonka nad Wisłę wyciągnę...
Witam w piękną środę :) Jeśli chodzi o cellulit to też by mi się przydało, bo się zaniedbałam A w temacie rozstępów nie mam doświadczenia, bo to pierwsza ciąża. Póki co stosuję samą oliwkę, najlepiej na mokrą skórę.
A z balsamów znajome polecają Mustelę, ale jest droga, albo Fissan.
Dbozuta, ale masz dobrze...w taką pogodę marzę tylko o plaży :) Mosia, piersi mężowi do masowania :) A ja czuję się w porządku, właśnie wrócilismy ze spacerku, a teraz chce mi się spać :)
Ja odebrałam wyniki-bałam się niepotrzebnie, bo wyszło, że toxo nie mam i nie przechodziłam, cytomegalii nie mam, glukoza ok, kiły nie mam i mocz też ok, choć na jego temat to lekarz musi tu rozczytać, bo ja się nie znam, podobnie morfologia :)
No a jak się kilka miesięcy nie udawało to poszłam do innego, dołozyłam kilka miesięcy starań i dał mi skierowanie na hormony. Okazało, się, że prolaktyna za wysoka, TSH za wysokie. No i wizyta u endokrynologa, 2 miesiące leczenia i udało się :)
Powiem Ci, że ja przed staraniami poszłam do gina, bo myślałam, że on mnie jakoś przygotuje-własnie zleci badania czy coś. A on zbadał ginekologicznie i powiedział-starać się rok, a jak nie wyjdzie to wtedy przyjśc...
Viosna, skoro jesteś pod opieka lekarza to chyba znaczy, że nie masz się czym martwić.
Mówisz, że nie masz brzuszka, może nadejdzie taki dzień, że tak wystartuje, że przegonisz wszystkie :)