-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez madzialska
-
Meringue, 50dni... Ja zaczynam mieć koszmary, że nie mam wózka, a zaczynam rodzić A ze zdjęciami to zobaczymy...Bo to w sumie nie była sesja, nie wiem co z tego wyjdzie, tzn ze zdjęć. Miało być w studio, ale mnie nie było, a teraz ona nie mogła, bo to studio jej kuzyna, ona tak amatorsko...
-
AniaBmadzialska: co do łóżeczka, mieliśmy w planach łóżko z drewexu, takie duże. Kiedyś wklejałam linka, ale okazuje się że obecnie jest w Krakowie problem z jego kupnem, bo sklep w którym wtedy kupowaliśmy już nie współpracuje z drewexem, a drugi sklep który je miał zlikwidowany jest :( Więc na razie szukamy. A co do wózka to po Uli mamy z chicco, ale jest już nieco rozjechany więc rozglądam się za nowym. Na razie mam 2 opcje: albo Baby Design Sprint Plus albo taki WĂłzki dzieciÄce BEBETTO - Producent wĂłzkĂłw dzieciÄcych model vulcano lub magnum... olaf: co to za łóżeczko które pokazałaś na zdjęciu?? fajne :) Ania, ten drugi fajny :) U nas bedzie Tako. Jest ciezki, ale mamy winde, dlatego to nie problem, a fajnie sie go prowadzi :) JUMPER X +FOTEL tako 102kolor 14x MegaGratis-raty (1821071693) - Aukcje internetowe Allegro
-
o_l_a_fNo pięknie przygotowane;) Też sie zastanawiała nad tym łóżeczkiem;) Wózek mutsy, po długich debatach z moim ślubnym, on chiał quinny buzz, ale w końcu przekonałam go do mojego wyboru;)))Wózek w taki kolorze i w tym zestawie;))) Mutsy fajny, ale nie na naszą kieszeń :) Kupujecie nowy czy uzywany? A lozeczko super praktyczne :)
-
No właśnie, nie ma jakichś reguł i mały wyjdzie, jak będzie gotowy :) Tylko na ten wozek niech czeka, bo mam taki charakter, ze lubie byc przygotowana na wszystko :)
-
Moje lozeczko juz stoi, mimo, ze caly czas odganiam mysli o wczesniejszym porodzie. No ale z wozkiem to bedzie trudniej, bo to najdrozszy zakup... Jaki wozek i jakie lozeczko macie w planach? To nasze lozeczko:
-
Olaf, nie strasz U Ciebie jest jakas szansa, ze dzidzia pojawi sie wczesniej-podobno duzo pierworódek rodzi po terminie. Choć to chyba nie reguła. Najlepiej to jakby urodzil sie o czasie, no chyba ze damy rade wczesniej kupic wozek to moze wychodzic, bo narazie nie mamy kasy i czekamy na zastrzyk :)
-
Olaf, ta trójka na suwaczku mnie przeraża...Tym bardziej, że Ty wiesz co Cię czeka, a ja nie :) Z dnia na dzień już mi coraz bardziej ciężko-w nocy się budzę, przekręcić się nie mogę, plecy zaczynają boleć...Także mam nadzieję, że maluszek nie każe na siebie długo czekać :) A brzuch naprawdę w rzeczywistości większy :) Nawet wczoraj krawcowa, u której skracałam spodnie powiedziała, że mam wielki brzuch jak na 7 miesiąc
-
Po tej zmianie layoutu często jakiś błąd się pojawia... Czekamy na fotkę łóżeczka gorzata :) Może spóbuj przez fotosika albo imageshack
-
Ja bardziej się spodziewam, że mały sie pojawi po terminie niz przed... Szczerze mówiąc też bym gdzieś poszła na spacer, może to ostatnie podrygi cieplejszych dni, ale małżonek w pracy, a samej tez mi się nie chce...
-
Ja cie, Nelson...zaczyna Ci się 35 tydzień...To już finisz prawie...
-
Ja cie, Nelson...zaczyna Ci się 35 tydzień...To już finisz prawie...
-
Co za leniwa niedziela...
-
To mój z 30tc, czyli sprzed 3 dni. Na żywo wydaje się być dużo większy :) 30tc
-
Śliczne brzuszki dziewczyny :) Olaf, idziemy równo, a mój jakiś mega wieli w porównaniu z twoim się wydaje :)
-
Mycha
-
Wróciłam ze spotkania z koleżankami... Nie była to sesja jako sesja tylko taki spacerek :) A teraz znów wpałam w szał prania i prasowania :)
-
W promocji w Super-pharm jest LOvela PromoBaby.pl
-
Ja będę wierna Loveli-fajnie pachnie. No chyba, że Maćkowi nie podpasuje :) Narazie mam 2 opakowania 1,8kg do koloru i jedno do białego. Zaraz wstawiam kolejną porcje prania, ciuszki poszły na 3 razy. Ale mam małą pralkę, więc wcale tego tak duzo nie ma. Prałam póki co takie w rozm 56 i 62.
-
Ja podobnie jak Viosna-lovela i dodatkowe płukanie :)
-
Mamalina, napisz na priv jak sie nazywasz to zaprosze Cię do znajomych :)
-
Może i jest szansa na fajną zabawę, ale ja kompletnie nie mam się w co ubrac...
-
Mycha, wysłałam i ja zaproszenie ( pozwoliłam sobie pogrzebac w znajomych Słonka :) Jeszcze u tej krawcowej mówie, że zostały 2 miesiące, a ona na to-o matko, to chyba wielki chłopak będzie Nie wiedziałam, że mam aż tak wielki brzuch w 7 miesiącu :)
-
Nie wiem co z tą sesją...Lenia mam...Do tego bolą mnie plecy i mam katar... A tak naprawdę to czuję się gruba i średnio mi się tej sesji chce...
-
Witam sobotnio :) Musiałam wstać o 7 w sobotę, bo na 8.30 miałam wizytę u endokrynologa. Ale już mam z głowy do porodu, dał mi leki na pół roku, mam przyjśc dopiero w lutym. Poszłam skrócić tez spodnie, bo malutka jestem i zawsze muszę wszysctkie skracać. Nasłuchałam się komplementów, pani odrazu spytała czy będzie chłopiec, bo tak ładnie wyglądam. Poradziła też ćwiczyć przed porodem-ona tak zrobiła i cytuję 'wypluła swoich dwóch synów jak śliwki' Umówiłam się dziś z koleżanką na małą sesję, ale nie mam nastroju, bo ziiimno mi. Zobaczymy...Bo miała być sesja w plenerze...
-
Zgadzam się, zupełnie inaczej się rozmawia niż z kimś konkretnym, a nie wyobrażeniem o danej osobie :) A te zdjęcia z nk...Miało sie keidys figurę. W dniu slubu ważyłam 53 kg, a potem się zaczęło małżeńskie życie-swoje mieszkanie, wieczorki przed tv, chispy, piwko...I tak dobiłam do 60kg. Jak już wzięłam się za siebie to bach-na teście 2 kreski :) Ale przejrzałam te fotki dziś i może mnie zmotywują po porodzie :) Wyprasowałam kolejna porcję ciuszków, jednym okiem patrząc na Transformers, bo mój mąz jest wielkim fanem :) A w ogóle od wczoraj kłuje mnie w dolnej części brzucha, tak jakby mały tam mnie uciskał..Nie wiem czy się niepokoić...