-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez krawatek
-
czesc..nie wiem cafe czy cie pociesze ale u nas tez nocka potworna. rado gorzej, ja tez.. ale zyczymy zdrowka. eulalio, fajnie ze wam sie wyjazd udał.co do zakupow, bylismy wczoraj w silesia citi center-masakra, full ludzi, wózkiem sie nie dało przejechac w sklepach bo wszystkiego dużo i napchane, ludzi pełno, fuj. juz nie mówie że rado mi sie cały pprzesrał i przesikał. dzięki bogu, miałam zapasowe body i rajstopy. tez bylismy w home&u ale nie widziałam tkich misek... no i gratulacje dla szybkiego rozwoju Adasia :P czy wasze dzieci trawią takie wkrojone warzywa w rosołek itp? kurde, baaardzo drobno pokroiłam marchewkę itd, a dzisiaj rado w pieluszce miał tę samą wercję, która zjadł wczoraj.... jak to u was jest? chyba powinien juz umiec strawić takie małe kawałeczki, nieprawdaz??
-
agnisia a tu masz pomysły na prezenty dla dziewczynki 5-7latt;) Prezenty dla dziewczynki 5-7 lat - sklep internetowy Smyk.com
-
o! znalazłam to "coś" -ma dużo opcji TrĂłjkat aktywnoĹci, grzechotka - Smiki - Zabawki i gry dla dzieci - sklep internetowy Smyk.com
-
sobie spodnie i 2 bluzki, takie zwykłe. jeszcze szukałam swetra ale te co mi sie podobały to gryzły, ble. a na inne co mi sie podobały szkoda kasy:P chreśnicy kupiłam duzy zestaw ciastoliny z jakimis maszynkami, foremkami i innymi pierdołami. a olkowi takie klocki ktore są tez sorterem itd. bralismy w smyku bo mielismy ten bon. chcialam radziulowi kupic pake duplo albo bylo takie "coś" (ale nie wiem jak sie to nazywa), ale m. mnie wkurzył i nic nie brałam. powiedział że weźmie z magazynu 3m kabla i to bedzie dla radka najlepsza zabawk.a a nie takie cos...no to niech weźmie...phi. ;) no ale duplo zamówimy od dziadków :) sanki od drugich dziadkow a my moze bujak kupimy.... :P i juz.
-
a radziowi się dostało body z bucikami takie świateczne:) ceny wszystkkiego mnie oczywiście powaliły...kosmos. jak sobie pomyślę ile jeszcze prezentów mnie czeka to mi się beczeć chce :P ale chyba wole już zamawiać na allegro;)
-
ale tu puuuuuuuuuuchy:) a mi nogi wchodzą do d... bylismy na zakupach, ale mam już z głowy prezenty na roczek dla radkowego kuzyna, pod choinkę dla chrzesnicy, no i mi się w końcu też coś dostało;) ale nie lubię takiech wieeelkich galerii, nie cierpię wręcz.
-
dzięki! :) ja wkroiłam pietruszkę, marchewkę, seler i mięsko, jeszcze makaron. a makaron robicie czy taki kupny?? my narazie się też lenimy, rado ma drzemke, ale napewno krótki spacer trzeba zaliczyć :)
-
dzien dobry:) agnisia, no to ci się teraz zacznie;) gratulacje dla ulki. a ja spałam 7h z 1 tylko przerwą!!!! :) juhuuuuuuuuuuuuuuuu :) jestem jak nowonarodzona:P kazałam wstac m. 2 razy i zrobic mleko, a co! tyle miesięcy ja wstaję.... moje ślinianki się jeszcze powiększyły i bolą, ale jutro pójde do lekarza, moze mi zrobią usg? oby. jakie plany na dzisiaj??? miałąm jechać do dziadków, ale jeszcze to przemyśle, nie chcę radka targać ... ale dzisiaj już chociaż spał a nie płakał. jest ok. rosołek się gotuje, mniam mniam... dajecie dzieciom rosół?? ja ostatnio mu dałam taki słoiczkowy i postanowilam dać dzisiaj 1 raz swój z makaronem i warzywami, oczywiście odleję taki niedoprawiony:) zobaczym.
-
mówicie że nie mogło być gorzej?? hahahahahhhahah pojechaliśmy do auchana, zakupy w biegu bo m. miał zawieźć kuzynkę z mezem na impreze z pracy. no i ja zrobiła zakupy cykk myk a on jeszcze poszedł na elektronike i stoi i stoi, a cas nagli, ludzi full itd, no i pokłocilismy sie ze zawsze jak nam sie spieszy to on wymysla, na domiar zlego, rozrawali jogurty nestle dla niemowląt, bo karmiłam rada a m. ciach mi wózek i z tym jogurtem i wszystkim...ja z jogurtu, rado z jogurtu, m. z jogurtu, reszta na podłodze.....ze bylismy już pokloceni to mnie normalnie szlag trafił....ale to nic, wracamy obrażeni do domu, wszystko w biegu zeby zdążyć....a tu dzwoni kuzynka że nie m. nie musi jechac bo jej maz zdecydował ze nie bedzie pil i pojada ich wozem..ale to jesszcze nic, m. sie wkurzył, wziąl aśmieci do wyrzucenia i.... wszystko sie rozpieprzylo na przedpokój....wszystko....osrane pieluchy, jogurty, kosci. ... ropisalam sie... ale złośliwość dzisiejszego dnia mnie przeraza. co do zwierzątek- baaaaaaaaaaaardzo polecam goldeny :) te pieski sa cudowne!!! nasza Figa taka jest) i gdyby nie to ze mieszkamy w bloku to pewnie już byśmy mieli:) rado zas mędzi. niech sie ten dzień skończy.......................
-
hihihi szyszka wlasnie sie z tego smialam, ze napisalas jak cafe. eulalio milego filmu:) a na co idziecie? nie polecam 3 muszkieterów, podobno listy do m. są fajne, a mi sie podobała północ w paryżu:) jakbym miala cos doradzić;P co do psychologa dziecięcego, dobrze że wiesz jak działac:) szyszka-nie umiem spac w dzien... juz walnęłam 2 kawy, czekam na sniadanie (m robi, pewnie tosty z serem:P) o kule ...co za dzien...
-
heej, ale noc. w sumie to ciężko powiedzieć "noc" bo udało mi się położyć o 5.... Rado wreszczał, mędził, 5 kup zrobił i nic nie pomagało, nic. a ja gratisowo mam zapalenie ślinianek. też już kiedyś miałam, tylko 8lat temu!!!! wiecie jak się wygląda pry zapaleniu ślinianek?? ja mam trzecią brodę!!!!! normalnie nic ino się pochlastac. los przesadzil tego dnia. szyszka -gratki dla Fifiego:)
-
eeeeeee tam żaden złamany:P zaczęłam nawet nim ruszać po 2h, pewnie obtluczony i dlatego opuchnięty :) chyba poczekam do jutra z tym przeswietlaniem :) macie w spacerówce śpiworek na nózki?? bo właśnie próbowałam założyc taki oryginalny z jedo ale mi nie wyszło. jakoś słupio się to robi i brzydko wygląda...może musi to zrobić brunetka?? ;) czeka mnie wyciagnięcie i wypranie wszystkich zimówek, mam nadzieję że mole tego nie zeżarły przez lato :P w sumie to mogłyby bo by mi się przydała nowa kurtka albo płaszczyk:P ;)
-
radziul tego wszystkiego zasnął wcześniej niż zwykle... muszę coś porobic, tylko paluch boli jak szlag. aż mi się chce śmiać z siebie samej, taka ciapa jestem. a wiecie co mi m. powiedział na to? że jak się ma takie duze stopy to trzeba uważać :P hihihhihi stopa cyklopa :P (tak m. mówi na moje girki:P ale fakt -rozmiar 40 raczej do małych nie należy:P) kdrt, zdrowia!!!
-
u nas jakis czarny piatek. *rado tak trze zeby wszystkim co znajdzie ze sobie rozwalil dziaslo *ja kopnęłam w łóżeczko jak do niego biegłam i mi palec u nogi spuchł jak bania (miałam go juz 2 razy złamany, wiec chyba bedzie trzeba jechać na prześwietlenie,wyczuwam kosteczkę której nie powinnam, ale pojade jak m. wroci) *moja zupa jest ohydna z tymi ogórkami przecierowymi, fuj, taka gorzka. *rado co chwilę się o coś rozbija i wrzeszczy... uffffffffffff ... mam nadzieję że lista już sie nie będzie zapełniac... kdrt u nas też sa gluty nie do ściagnięcia. a lekarki (wszystkike 4) mówiły że katar nie jest przeciwwskazaniem do spacerów.... teraz z radem też mam spacerowac tak 30min, no chyba ze bedzie gorączka. cafe a jak egzaminatorzy, w porzo?? bo ja 2 razy trafiłam na takiego jednego co mi na dzieńdobry powiedział że i tak nie zdam, a nawet jeszcze nie wsiedliśmy do samochodu. poprostu byl wredny i bardzo się na mnie wkurzył jak musiał ze mną jechać na miasto, chyba chciał szybko wrócić do domu;P
-
cześć:) cafe ja tez sobie dzisiaj zazyczylam ogórkową i wczoraj już kupiłam ogorasy- pierwszy raz juz starte:) cafe gazujesz na czerwonym....uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :P zdasz następnym razem! :) za nami ciężka noc, oj ciężka.... ja myslę że z Radem było już bardzo ok, tylko mi się oslabił przez tą jelitówkę plus ząb. no i pytalam ile dzieci jest w zlobku- 8 na 23!!! no i wszystko jasne. ale teraz nie puszczam rada nigdzie. bedziemy siedziec w domu az zapuscimy korzenie. zimnooooooooooo..... no i coś jeszcze chciałam i zapomniałam.... ;)
-
rado okropnie kaszle, zielone gluty, czerwone gardło, luźne kupki.... no i już. lekarka (stara znajoma rodziny) powiedziala, że poki co nie chce dawać antybiotyków ale jak tylko będzie coś gorzej to mamy przyjść... no to znowu wyścig z czasem i klimatem... szczerze mówiac, to 2,5 miesiąca chorowania to az nadto dla mojego bidulka... ...a do tego dołożymy jeszcze zęby... i mamuśka wymięka :P o nie, tak szybko to nie :P hihihihihihihi bedzie dobrze, a co!
-
jest problem... rado znowu chory, bylismy u lekarza i znowu zakaz żłobkowy. na dodatek co chwile sie budzi i płacze. aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! normalnie wysiadam przy tym.
-
wiecie co? mam zajebista fuchę :) skanowanie starych zdjęć jest super! :) hihihihihhihi agnisia! Miłego!!!! cafe! co u Ciebie?? to naprawdę niepodobne do Ciebie, że Cię nie ma ;) :*
-
cześć kdrt :)
-
aha....okna też możecie mi pomyć... u mnie w domu rozpiździel. m. urzędował przez 3 dni i jeeeeeeeeeeeeest, bałagan prawie nie do ogarnięcia :) hihihihi dobry humor mam, trALALALALalalalal :) cafe a gdize TY? że z rana nic nie napisałąś??? ;)
-
cześć :) :) :) :) :) Agnisia... rybkom się zdarza obrócić do góry brzuszkiem :) pamiętam jak kiedyś pilnowałam rybek sąsiada... chodziłam tam 2 razy dziennie je dokarmiać.... i 2 zdechły:P pewnie ze starosci ale musiałąm je spuścić w kiblu i przeżywałam.... żer muszę odkupić:P hihihih nie nie -rybki mnie nie kręcą:) to ja napiszę za Wami- było zajebiaszczo!! :) w teatrze bylismy chyba do 22,jak nie dłużej... spektakl...hmmm... bywałąm na lepszych, ale i tak uważam że trochę się w końcu odchamiłam:P nocka miała być przespana a ja się budziłam jeszcze częściej niż normalnie i sprawdzałąm czy rado śpi w łóżeczku.... a jego tam niet... :P miłego dnia!!!!! :) ps. u mnie anginowo baaaardzo.. a Rado się jeszcze trzyma, ale musze zapisac na jutro na osłuch
-
hihihihihi dowiedziałam sie właśnie ze wujek miał 3 żony...:P wszyscy mówili tylko o 2, aaaaaaaaaaa wydało się! :P cafe.... to ja bym z Tobą też długo nie pomieszkała bo byśmy się zjadły:P
-
szyszka - widzeze bardzo lubisz dziadka... :P wiecie co? mojA babcia urodziła 11 dzieci... hardcore...i na zdjęciach same śluby, chrzciny, komunie itd :P oni to mieli co chwilę imprezkę:P
-
kurcze, ale te stare zdjęcia mają urok..... czar.... na wielu zdjęciach nie rozpoznaję nikogo.... :)
-
kdrt a co ci pomogło? bo u mnie zawsze dłużej niz 3 dni...