-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Ardhara
-
no to uwaga - golizna po raz 1-wszy i po raz 2-gi
-
hej ide was nadrobic bo nie wiem co i jak
-
ja właśnie robię leczo w makaronem i kompocik :) zupy zabrakło a raczej zostało polowe opakowania mrożonki ( jak na złośc ogórkowa z koperkiem )
-
monika - ty paskudna kobiecino... ogórkową kusić... ja normalnie padnę - oddałam bym wiele za zupę teraz moja mała w dzień szybko oduczyła się pieluch tylko w nocy musiała mieć i to dosyć długo ale od kilku miesięcy udało się i to zlikwidować w przedszkolu zsikała się tylko 3 razy w ciągu prawie 2 lat więc myślę że to sukces ( podczas leżakowania )
-
Kate na razie tylko tyle ale zapewne lada dzień skoczy do góry :/ u nas problemu większego nie było z pieluchami a obecnie juz poszły w zapomnienie :)
-
będzie dobrze - emocje opadną a mężowi należą się baty za denerwowanie ciężarnej... i to on powinien spać w salonie swoją drogą
-
mamma a no rzadko bo głownie lezę - plecy dają czadu a do tego mnie przewiało no i od polowy grudnia do stycznia m miał urlop wiec nadrabialiśmy rożne wyprawy s młoda u dziadków. z utęsknieniem czekam na us ale jeszcze 5 tyg :( czasem mam złe myśli i chciała bym juz czuć porządne ruchy
-
wpadam w odwiedziny męczy mnie ból pleców - coś paskudnego a do tego problemy ze spaniem :/ dzisiejsza "sweet focia" a co do wagi - u mnei na razie 600g na plusie
-
HEJ :) co tom u Was ? ja z M odpoczywamy bo młoda do sylwka u dziadków
-
hej po świętach a padam już - bylismy w rozjazdach. Młoda została do sylwestra u dziadków więc mamy chwilkę dla siebie :) a w załączniku moja szafa 3 drzwiowa ;)
-
u mnie 3, u męża też 3 a córka jak na razie 2 :)
-
Wigilijny Wieczór, opłatek na stole, Zapach potraw wśród płonących świec, Betlejemska gwiazda mruganiem wesołym Niesie ziemi swą niebiańską pieśń.Bóg Miłością dusze rozświetla I opłatek błogosławi biały, Wlewa pokój w nasze smutne serca Narodzony dzisiaj Jezus mały. Niechaj ziemię rozśpiewa kolęda, Każdy dom i każdego z nas, Niechaj piękne Bożonarodzeniowe Święta Niosą wszystkim betlejemski blask. u nas prawie wsio gotowe więc nie będzie bieganiny jutro :)
-
my młodej kupilismy kolejke drewniana z torami, tor wyscigowy ( koniecznie prosila pod choinke ) a dla M wybieram słuchawke do telefonu bo zgubił ostatnio... dla rodzicow po kosmetyku
-
hej u mnie na razie spokój - jednym słowem czysto w czwartek planowane usg i mam nadzieje że wszystko będzie dobrze... już mnie szlak trafia od tego leżenia - zamiast sobie porobić coś w domu to ja się odleżyn nabawię i to jeszcze przed świętami
-
hej u mnie na razie spokój - jednym słowem czysto w czwartek planowane usg i mam nadzieje że wszystko będzie dobrze... już mnie szlak trafia od tego leżenia - zamiast sobie porobić coś w domu to ja się odleżyn nabawię i to jeszcze przed świętami co do leków - ja mam niedobór jakiegos tam hormonu i z tad pco :/ ale i tak od poczatku nic nie dali
-
16 mam usg planowane + wizyte u gina
-
hej... w piatek o północy wylądowałam na ostrym dyżurze, dostałam krwawienia w domu i przed oczami miałam najgorsze... zrobili usg - serce bije, szyjka długa i zamknięta, stwierdzili że to wina przemęczenia i że nie widać nic złego no i odesłali do domu... boje bo nie dostałam nic - nawet na podtrzymanie leże i boje się iść do wc za każdym razem dzisiaj już chyba lepiej - nie ma krwi tylko takie ziemiste w kolorze odrzuty leże ciągle ale mam już serdecznie dosyć - wszystko mnie boli os tego..
-
hej... w piatek o północy wylądowałam na ostrym dyżurze, dostałam krwawienia w domu i przed oczami miałam najgorsze... zrobili usg - serce bije, szyjka długa i zamknięta, stwierdzili że to wina przemęczenia i że nie widać nic złego no i odesłali do domu... boje bo nie dostałam nic - nawet na podtrzymanie leże i boje się iść do wc za każdym razem dzisiaj już chyba lepiej - nie ma krwi tylko takie ziemiste w kolorze odrzuty leże ciągle ale mam już serdecznie dosyć - wszystko mnie boli os tego..
-
hejka u nas jak zwykle pobudka z rana i młoda nawet nie zauważyła że prezent czeka - moja mała ślepotka trzeba było ją zawracać do pokoju ;)
-
u nas masowo niedawno wystąpiło zatrucie albo grypa żołądkowa :( wszyscy mi w domu niedomagali ale że w przedszkolu panowała szkarlatyna to lekarka uznała że młoda ma ją na 100% :/ no nic... jakoś przebiadoliliśmy w domu 3 tyg ale ciężko było a ona i tak zero objawów ( ani wysypki ani nic ). teraz odpukać lata ładnie do przedszkola i jest ok :)
-
hej :) u nas paraliż... 2 h jechaliśmy odwieźć młodą do przedszkola :/ zero pługów na drodze bo co się będą wysilać skoro prószy śnieżek coś okropnego...
-
samopoczucie coraz lepsze :) mdłości powoli nikną więc się cieszę tylko ciągle głupie myśli przychodzą do głowy czy aby wszystko jest ok... i tak w sumie żyje od usg do usg ;)
-
teoretycznie luteina gdy nie dojdzie do zapłodnienia powinna wywołać @ po odstawieniu ( u mnie po 3 dniach była ) więc trzymam kciuki :) co do testu - ja bym już pewnie testowała he he ale wiesz.. świry tak maja ;) z tymi wahaniami cyklu to wiem że przekichane , u mnie nawet do 60 dni dochodził ( jak byliśmy nad morzem na wakacjach poprzednio to właśnie tak mnie męczyło - chodziłam jak balon nabuzowana i psychicznie i fizycznie )
-
zapraszam :) rozgość się i napisz coś o sobie :)
-
hej :) pozaglądam do was bo trochę znanych twarzy a na forum odnaleźć nie mogę :(