Skocz do zawartości
Forum

Ardhara

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Ardhara

  1. a u nas dzisiaj do południa słoneczko wyglądało a to też wschód ;)
  2. drucilla - wiem bo moja mała miała też robione i wtedy nam płeć podali :)
  3. jak ja wam zazdroszczę tego że wiecie już kto tam dorasta w brzuchach ;) powiedzcie dziewczyny - czy na usg 4d zawsze można płeć określić ?? czy też może być tak że się maluch obróci/zasłoni i figa ?? ja dzisiaj mam dzień spania - gdybym mogła to bym z łóżka nie wyszła ale no nie dało się :/
  4. hej :) ja dzisiaj się poddałam i skusiłam na happy mila ;) jakoś na kuponiku były 2 to dla młodej 2 zabawki poszły muszę się gdzieś umówić na usg 4D - tylko nie wiem gdzie bo zależy mi na normalnej cenie :/
  5. padam... cały dzień na nogach :/ czy któraś z was jest z wawy ? poszukuje namiaru na dobre usg 3D/4D
  6. no 1 wymiar mamy taki sam he he oby do końca było wsio ok
  7. co sądzicie o tych wymiarach ?? są ok ? BPD : 46 mm HC : 159 mm AC : 134 mm HL : 32 mm FL : 31 mm waga : 307,6 g
  8. hejka ja po usg maluch dłuuugi, normalnie to 19/20 tydzien ale rączki i nóżki na 21 ;) waga 306.7 g, płci nie znamy nadal bo nóżki złożył i oooo ale za to pomachał do tatusia
  9. gatto - na wyniki posiewu czekam, 10-go sie dowiem na wizycie co tam wyszło
  10. ogólnie zadowolona :) ale jeszcze mało mówi ;) jak to ona - z dniami się rozgada
  11. hejka babole u mnie dzisiaj młoda miała bal przebierańców - przed cyknęłam jej szybką fotkę więc się chwalę a tak to jutro mam wizytę na usg i panikuje już jak głupia czy wszystko jest ok, mam tysiące myśli ( nie wszystkie fajne ) - masakra :/
  12. ja już chyba też zaczynam mieć stresa przed wizytą na usg... im bliżej tym coraz wiecej obaw i głupich myśli aaaaaaaaaaaaaaaa
  13. hej popołudniowo :) ja się dzisiaj w miarę wyspałam chociaż jakieś głupie sny miałam :/ śniło mi się że poszłam z M na jakąś imprezę - domówkę, pełno ludzi a do łazienki szło się przez balkon... i w międzyczasie zaczęłam krwawić więc mówię do M że jedziemy do szpitala a on do mnie że szpital nie zając i on musi dokończyć rozmowę.... gdy go w końcu wywlokłam i doszliśmy do samochodu to się okazało że w środku siedzą jacyś kolesie i obżerają się fast foodem :/ M ich wywalił a ja jeszcze ni z tego ni z owego przyłożyłam im składanym krzesełkiem plastikowym.. a żeby było śmieszniej to M cały czas jeździł na łyżworolkach... Normalnie już głupszych snów chyba nie miałam
  14. czy napinanie się brzucha na dole ( nie całego ale części ) oznacza coś złego czy to normalne i co może być tego powodem ? czy to może być wypychanie się malucha ? nie jest to twardnienie całości tylko czasem tak miejscowo :( wizyta dopiero 10 a wcześniej usg a no i np. pojawia się raz w dzien i potem spokój
  15. btg1989Witam was ja wlasnie wrocilam z badan krzywej cukrowej i chce mi sie cholernie spac. maz juz dojechal nadelegacje wiec jestem spokojna:)Powiem wam ze to badanie nawet niebylo az tak zle. Tymbardziej ze ja lubie pisrzeczy bardzo slodkie:) to wygląda na to że nie masz problemów z cukrem bo wsio osoby, które mają cukier w idealnym stanie wspominają to badanie dobrze a te co mają problemy padają plackiem na samą myśl o nim
  16. hejka ja rano zawiozłam materiał na posiew i 10 wyniki będą - oby mi nie wyszło nic paskudnego :/ GDZIE TA LISTA BO JA ŚLEPA JAKAŚ
  17. o mamuniu ja wam dziewczyny współczuje tych krzywych cukrzycowych :/ ja po swojej przed ciążą prawie umarłam - łaziłam jak by mnie coś przejechało ... tyle że u mnie wyszedł stan przedcukrzycowy czego wam nie życzę jedno wiem - nigdy więcej na takie badanie ;)
  18. monika - Ty się martwisz że malutki a ja że mój za wielki ;)
  19. ja wam powiem że w 1 ciąży szybko wiedziałam że będzie córa - miałam wewnętrzne przekonanie a ok 30 tyg potwierdziło się na usg 3d teraz natomiast nie mam takiego parcia że to dziewczyna więc może jednak się uda ;) ja tam kupuje niektóre rzeczy aby sobie powoli kasę wydawać a nie potem na raz wsio bo to spore wydatki jak nie patrzeć
  20. ja bym była happy gdyby się potwierdziło że to facecik ( spekulacja w 12 tyg ) bo była by parka :) na razie i tak kupuje ubranka które mi się podobają a że różu nie lubię wiec są to odcienie szarości, niebieskie, żółte, zielone mam tylko nadzieję że się ładnie ukaże :/
  21. ja nie mogę sie doczekać czwartku - może się młode pokarze z płcią i albo potwierdzi faceta albo pójdzie w 2 stronę ;) mam nerwa przed tym juz mamma - u mnie jak by co imiona to Aleksandra/Grzegorz to tak na przyszłość a z czasem się okaże kto będzie
  22. dziewczyny co wy za jakieś wątki macie prywatne bo ja się czuje normalnie od alienowana... jako jedyna w sumie wstawiam zdjęcia a pewnie wszystkie sobie na wątkach dają niedostępnych dla niezalogowanego i przyjętego oka :( chyba przestanę wstawiać...
  23. nowa dostawa fotki - 19 tydzień prawie :)
  24. ja ze swoją miałam chwilowy problem. Pojechała na 2 tyg do dziadków a tam mieszka na garnuszku brat bliźniak M, który 24h na dobę siedzi przed kompem... nawet w nocy wsio chodzi bo on musi stale coś ściągać ( a gnój nawet szkoły nie skończył nie mówiąc o pracy bo do takiej gdzie dostanie mniej niż 3 tys to on nie pójdzie - jego słowa ) no i młoda wróciła i że ona chce grać... jak było że nie to w ryk i jakieś nerwy - rzucanie zabawkami, tupanie no masakra dosłownie ale kilka dni i w końcu przestała się interesować ( uff )
  25. no gry dla kogoś kto zatraca sie w tym to coś paskudnego - szczególnie takie, które wymagają spędzania sporo czasu przy tym ( np. gry w necie gdzie podstawą jest "im więcej czasu spędzasz zalogowany tym jesteś lepszy" ) w ogóle to paranoja jakaś - kiedyś rodzina odpoczywała na spacerze, przy wspólnej rozmowie czy grach planszowych a teraz facet do kompa i ma w tyłku wszystkich, kobita do koleżanki bo co ma robić ? a dzieciak umiera z nudów albo jak starszy też przed kompem :/ znajdź teraz na podwórku grupki dzieci bawiące się w gry podwórkowe, łażące po drzewach - nieosiągalne ( może jeszcze na wsiach bo w miastach już nie widziałam ostatnio :( )
×
×
  • Dodaj nową pozycję...