Skocz do zawartości
Forum

Ardhara

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Ardhara

  1. u mnie na razie tylko przy jabłkach ale z 2 strony ja mam na nie pęd więc co chwilę mi leci ;)
  2. kurka wodna... czy wam też puszczają dziąsła podczas jedzenia jabłek ? bo u mnie teraz za każdym razem czerwień pozostaje :(
  3. a ja byłam z M w tesco no i oczywiście już przygoda niemiła :( stoimy w kasie, babka nas podlicza a niedaleko takie te stoliki z krzesłami barowymi, siedzi jakieś starszawe małżeństwo i nagle jak koleś się nie gwizdnie do tyłu to tylko łubu du... głowa rozcięta, kałuża już się uzbierała pod głową ale chyba nie 1 raz taki numer odwalił bo żona tylko obok stała i za rękę trzymała - może jakieś zaburzenia narkoleptyczne ma - diabli wiedzą... ochrona po karetkę zadzwoniła i tyle wiem bo poszliśmy... ale momentalnie człowiek zaczyna gdybać nad kruchością ludzkiego organizmu i tym że tak na prawdę w każdej chwili możemy stracić kogoś nam bliskiego... przybiło mnie to :(
  4. tak się właśnie kończy mówienie potocznym językiem do dziecka
  5. dosia - fajna sprawa ale wymaga podróży sporo a ja domatorka typowa :)
  6. monika - ja bazyliszek więc uśmiechu nie znaju
  7. renkakArdhara dajesz czadu z tymi zdjęciami trzeba coś pozostawić po sobie potomności potem to już się ludź zestarzeje i co... kiszka
  8. UWAGA - sweet focia wersja hard pod tytułem "bazyliszek"
  9. ja się czuję jak ociężała a nie ciężarna hahaha - szczególnie jak muszę coś wymyślić bo mi kiepawo idzie ostatnio
  10. renkak - mnie z bananem na buzi można tylko z zaskoczenia wziąć ;) pozowane zawsze jakieś takie wyłażą ;)
  11. i jeszcze 1 fotka - moje gniazdo na łbie i jak zwykle mina jak z komina
  12. to u mnie ewidentnie grzebanie w podwoziu - czasem aż się śmieję że w końcu rączki wystawi otworem bo dosłownie czasem takie grzmeranie czuję na dole hehe
  13. renkakArdhara a czy to że brzuszek (który swoją droga masz bardzo fajniutki ) jest tak nisko to oprócz problemów ze spodniami i schylaniem się, powoduje jeszcze jakiś dyskofort? Czy jest tak po prostu ułozony? Wiesz, bo ja się na tym nie znam... hym... oprócz tego że mały mi z pęcherza plac zabaw robi to w sumie nic nadzwyczajnego :)
  14. MillyArdhara twój brzusio też nisko jest co? Chyba, że zdjecie mnie w bląd wprowadza. noo - nisko jest skubanek :/ przez to muszę mieć spodnie z panelami szerokimi bo inne zwyczajnie wywołują u mnie dyskomfort no i ciężko mi się schylać już bo momentalnie kopa dostaje w żebra :/
  15. gratki synka :) a to mój bebechcho
  16. a ja nic nie wiem :( pochwalę się zakupem - właśnie przed chwilą kupiłam :)
  17. iwonekArdharaa już miałam przed oczami program " 4 żony i mąż " a co to za program, brzmi ciekawie na TLC leci ;) o kolesiu co ma 4 zony i chyba 16 dzieci... ja dzisiaj jakas padaka jestem wiec tylko czytam
  18. a już miałam przed oczami program " 4 żony i mąż "
  19. a moja teściówka jak wróciliśmy ze szpitala to całą noc czatowała pod drzwiami i jak młoda zachlipała bo np. obudziła się głodna to ta wparowywała... bo wedle niej dziecko nei ma prawa płakać a jak płacze to znak że matka nie potrafi się nim zająć.... dobrze że 120 km od nas są...
  20. monia - oj bez przesady ja tam do piękności nie należę ale cieszy mnie że tęgość i wzrost ma po tatusiu ;)
  21. a ja jak zwykle odczytałam że idzie o wagę obecną w ciąży a wy tu o poprzedniej ;) u mnie w poprzedniej ok 13 kg na plusie ale do wagi jakoś nie mogłam wrócić - pewnie dlatego że po porodzie moje hormony zwariowały :/ zanim zaszłam w obecną ciąże miałam już 75 na plusie bo mnie naszprycowali hormonami :/ ale nagle waga spadła o ponad 5 kg :) więc nie jest źle
  22. monika - ja nie wiele lepsza ;) ostatnia wizyta to początek sierpnia a tu moja zołza mała ;) reeeeelaksik ( co prawda już śpię ale ciii ) a tu z dzisiaj ;)
  23. hejka a ja dzisiaj odwiedziłam fryzjera :) babka się spojrzała i tylko skomentowała : noo, dłuugo się nie widziałyśmy u mnie jeśli idzie o wagę to na razie ok 1,5 kg na plusie :) co do wątku private - ja jestem za ;) będzie można sobie pogadać o sprawach o których nie wypada publicznie
  24. ja nie odczytam bo mnie nikt nie zaprosił do prywatnego wątku.... szkoda...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...