-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez aneta1808
-
Wszystkiego najlepszego spelnienia marzen,zdroweczka i czego sobie tylko zyczysz
-
wszystkiego najlepszego duzo zdroweczka,szczesliwego porodu oraz spelnienia marzen
-
Egzamin na prawo jazdy :) Nie taki diabeł straszny :D
aneta1808 odpowiedział(a) na Kate temat w O wszystkim
Mummyaneta1808 narazie nie mam czym ... narzeczony ma autko, jeep'a , wielkie to, ale nic, jezdzilabym, a przynajmniej próbowała, ale musi najpierw zreperowac ustawienie fotela, bo się zepsuło cholerstwo, a na leżąco chyba byłoby mi trudno hihi to juz jak zrobicie te siedzenia i bedziesz jezdzila zapraszam do Lublina na kawcie jesli bedziesz miala ochote i czas -
wszystkiego najlepszego duzo zdroweczka pociechy z meza i synka oraz spelnienia marzen
-
Egzamin na prawo jazdy :) Nie taki diabeł straszny :D
aneta1808 odpowiedział(a) na Kate temat w O wszystkim
Mummyaneta1808 a gdzie robisz prawko? Emilia1988 hehe no nie, wczoraj odebrałam plastik:) nie miałam tak szybko okazji Mummy prawko robie w KULCE w LUBLINIE....no to kochana szalej za kulkiem szalej -
serdeczne gratulacje zdroweczka dla was
-
Egzamin na prawo jazdy :) Nie taki diabeł straszny :D
aneta1808 odpowiedział(a) na Kate temat w O wszystkim
CZESC DZIEWCZYNKI... ja juz dzis bylam na drugiej jezdzie i fajnie bylo,wczoraj pol godzinki tylko na placu potem w strone swidnika i na miasto,dzis tez zaliczylam miasto i pojechalismy na obrzeza LECZNEJ...ciekawe gdzie jutro pojade...ale wiecie co dzis kierowca zajechal mi beszczelnie droge wymusil pierszenstwo az sie wkurzyl instruktor,a musze sie pochwalic ze mam superowego instruktora fajny wesoly chlopak TOMEK ma na imie, czuje sie jadac z nim bardzo dobrze bez stresu,jestem zadowolona -
i ja witam sie z u mnie dzis pogoda lepsza widac sloneczko nareszcie... zycze milego dnia pracujacym i nie pracujacym pozdrawiam i buziaczki dla dzieciaczkow
-
Jak oceniacie opiekę w Anglii nad kobietą ciężarną ?
aneta1808 odpowiedział(a) na temat w Skąd jesteśmy
Aneta, daj cynk - mieszkasz niedalko stacji Queensbury? Ja mieszkam na Acton, choc bede zajeta do 3 lipca, odezwij sie to umowimy sie na kawe 07979270788 zmykam spac xxx dzieki ISABELA ja w LONDKU bede dopiero pod koniec sierpnia wiec odezwe sie napewno moj nr. 079 020 200 71...odemnie jest blisko do ASDY I COLINDALE I QUEENSBURY tak jak piszesz tylko ze ja niestety tamtych okolic nie znam wcale bo bylam na nowym mieszkaniu tylko dwa tygodnie i przylecialam do PL.pomagalam sie przeprowadzic mezowi a ja nic a nic nie wiem jak sie ruszyc z tej okolicy...jej tak sie ciesze ze mieszkasz blisko nareszcie bede miala jakas kolezanke ale super -
ja tez podawalam tak jak ANULKA ale lepiej sie skonsultuj z lekarzem-pozdrawiam
-
Witajcie popoludniowo MILKA no to super ze bawilas sie dobrze tak trzymac....u mnie pogoda bez zmian do kitu pada i chlodno,moja corcia strasznie maruda dzis przechodzi sama siebie ja juz nie wiem co mam z nial robic wszystko gryzie,slini...ech..co chwile przebieranie rece opadaja niech juz te zebiska wychodza bo oszaleje...a jak u was??? jak zdroweczka??? ZDROWKA DLA WSZYSTKICH I BUZIACZKI DLA DZIECIACZKOW!!!!
-
Jak oceniacie opiekę w Anglii nad kobietą ciężarną ?
aneta1808 odpowiedział(a) na temat w Skąd jesteśmy
MadzikoscCzesc dziewczyny :) moze napisze najpierw kilka slow o sobie, zebyscie wiedzialy z kim macie doczynienia ;) jak juz wspomnialam siedze w anglolandzie od ponad 3 lat..mieszkam blisko Cambridge. W zasadzie juz wczesniej nawiedzilam wyspe, bo przez jakis czas siedzialam sobie w Londynie...moze nie do konca siedzialam, uczylam sie jezyka i pracowalam na to zeby sie uczyc. Wtedy jeszcze potrzebne byly wizy..i trzeba bylo przejsc te wspaniale przesluchania Angolii za 'ambonami'. Moim celem bylo nauczenie sie angielskiego ... a okazalo sie ze na tej obcej ziemi zdarzylo sie mnóstwo waznych rzeczy: przede wszystkim poznalam M., aktualnie mojego meza i urodzilam cudownego synka, Jakuba. Takze jesli powrócimy do Pl, to zasze bede miala sentyment to tego kraju ;) Nie wiem, jak u Was, bo nie mialam jeszcze czasu przesledzic tutejsze tematy, ale ja czuje rozdarcie podejmujac decyzje o zostaniu w UK, albo powrocie do Pl. W UK czuje sie bezpieczniej, przede wszystkim finansowo. Nawet jesli podwinie mi sie noga i stracimy plynnosci finansowa, to wiem ze nie zginiemy bo zasze mozna usyskac jakas pomoc. W Polsce w takiej sytuacji bez pomocy rodziny ciezko byloby przetrwac. Z drugiej strony tutaj (w PL) zostaja moi bliscy i przyjaciele, ktorych grono z roku na rok maleje..bo strasznie trudno jest podtrzymywac bliska znajomosc z ludzmi, jak spotyka sie z nimi raz na rok. Do nich wlasnie tesknie i smutno mi ze musze tak na obczyznie zyc, zeby cos miec moze w pszyszlosci..no, ale zobaczymy co przyszlosc pokaze :) Z nadejsciem synka zaczela sie moja przygoda z macierzynstwem... troche niefortunnie. Jak Kubek skonczyl 5 tyg, o 6 nad ranem, pijana ze zmeczenia i niewyspania (karmienie cycem co 2-3 godziny), wykonalam nieudany lot z pierwszego pietra po schodach... tzn..przechodzilam sobie kolo schodow i stracilam rownowage i polecialam. Na szczescie zlamalam tylko reke w lokciu.Ale ze staw ten paskudny jest w zlozeniu, jestem juz po drugiej operacji...mam nadzieje ostaniej. Najgorsze jednak bylo to, ze skonczylo sie moje bliskie obcowanie z synem.Po operacji moglam podniesc najwyzej kubek :) herbaty... takze wszelkie noszenie, odbekiwanie i inne czynnosci które mamy wykonuja, a wiaza sie z dzwiganiem, byly zabronione... i kochane, jak wczesniej z checia oddawalam synka do odbekiwania mezowi lub komus innemu, po wypadku, bylam zazdrosna o kazda rzecz ktora ja nie moglam z synem zrobic, ale trzeba bylo przelknac i przebolec ze sie jest tylko mamka do karmienia i synek usypia komus na piersi...itd. dobrze ze przynajmniej wygralam walke o karmienie piersia (ale to juz inna historia) :) znioslam jakos miesiace wizyt cioc, siostr i babc (i jestem i wdzieczna za pomoc, ale wiecie jak to jest jak nie ma sie chwili sam na sam) i ostatecznie od miesiaca jestem znow 100% mama :) Do konca swojego urlopu macierzynskiego pobede u mamy w Pl..skocze nad Polskie morze w lipcu ..a w sierpniu praca ... i oddanie synka do opiekunki... i tu pytanie, czy ktoras z was ma doswiadczenia z opiekunka,,,jak najlepiej przygotowac dziecia do zmiany ról? bo szykuje sie spora zmiana, bede pracowac full time, od 7-17 dziec nie bedzie mnie widzial..nie wyobrazam sobie tego ... i jeszcze jedna rzecz..Kubus spi ze mna w lozku, bo wiadomo nie bylo innego wyjscia aby karmic go w nocy... nauczyl sie niestety usypiania przy piersi..i teraz jak go oduczyc wzglednie bezbolesnie tego zwyczaju? u opiekunki bedzie musial podrzemac, a ona , domyslam sie cyca , mu nie da... eh, sporo tych wypocin moich jak na pierwszy,..no, drugi, post :) pozdrawiam was WITAJ FAJNIE MAMY NOWA KOLEZANKE,MASZ SLICZNEGO SYNKA...buziaczki dla was -
Jak oceniacie opiekę w Anglii nad kobietą ciężarną ?
aneta1808 odpowiedział(a) na temat w Skąd jesteśmy
Witam sie z co u was?? jak zdroweczko?? u nas oki...nocka przespana cala Nikola wstala o 8 jak nigdy ale dobrze bo sie wyspalam hehe...a jak wam minol weekend?? u mnie pogoda do bani ciagle padalo wiec caly dzien w domu nawet nie moglam pojsc z dzieckiem na spacer,no ale coz tak bywa...no nic pozdrawiam was serdecznie i zajze potem moze ktos bedzie.... PS:moze ktoras kolezanka mieszka gdzies blisko mnie ?? napisze wam adres...DRYBURGH GARDENS-LONDON bylo by fajnie spotkac sie na kawce jak bede w Londku bo niestety nikogo tam nie mam ze znajomych tylko maz i ja,moi znajomi zostali w ST.HELENS...LIVERPOL I MENCHESTER i niestety nie mozemy sie odwiedzac za daleko,a ja biedna nikogo w Londku nie znam i tak siedze czasem calymi dniami sama jak palec... -
Sowkahej spróbuje cos napisać Wczoraj zmarła mama mojego M, chorowała juz od dawna, ale ta wczorajsza smierć była totalnym zaskoceniem, Teściowa udusiła sie kromka chleba, Taka smierć, az uwierzyc nie moge, zycie jest takie ulotne i takie nie sprawiedliwe, Tyle meneli chodzi po ulicach i zyją a dobrzy ludzie umierają, Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr [''] [''] [''] SOWKO serdeczne wspolczucia dla was-trzymaj sie kochana
-
karola_bahej dziewczynki nowe fotki Basieńki wstawiłam do galerii, zapraszamy JAKI SLODZIAK MALUTKISLICZNA DZIEWCZYNKA
-
KOCHANA ZYCZE CI DUZO ZDROWIA,RADOSCI,SPELNIENIA MARZEN I CZEGO SOBIE TYLKO ZYCZYSZ...
-
Egzamin na prawo jazdy :) Nie taki diabeł straszny :D
aneta1808 odpowiedział(a) na Kate temat w O wszystkim
Emilia1988anetko no to tym bardziej powinnas miec powod do tego, zeby nie przejmowac sie glupim gadaniem meza. DOKLADNIE TERAZ GO OLEWAM ZDAM TO ZDAM NIE TO TRUDNO BEDE PRUBOWAC DALEJ CO BEDZIE TO BEDZIE -
WITAM Z RANA Z Jak droweczka kochane?? jej mam tyle do nadrobienia musze was doczytac,TRUSIU- ja rowniez zycze milego wypoczynku czekamy na Ciebie A DLA RESZTY KOLEZANEK ZYCZE DUZO ZDROWECZKA I BUZIACZKI DLA SLICZNYCH DZIECIACZKOW I DUUUZZOOO SLONECZKA
-
Jak oceniacie opiekę w Anglii nad kobietą ciężarną ?
aneta1808 odpowiedział(a) na temat w Skąd jesteśmy
WITAM Z jak wam minela nocka?? u nas oki Nikola zasnela o 20 30 wstala o 6 i tak obie siedzimy ja z kawa mala z maskotka...jej musze was doczytac bo nie jestem w temacie nadrobie to obiecuje..ZYCZE WSZYSTKIM DUZO ZDROWECZKA I DZIECIACZKOM MILEJ NIEDZIELI I DUZO SLONECZKA BO U MNIE PADA -
WITAM Z RANA Z jak wam minela nocka?? nam dobrze NIKOLA zasnela o 20 30 a wstala o 6 rano no i tak siedzimy razem.... MILKA jak milo ze wrocilas ciesze sie u mnie pogoda znowu deszczowa mam nadzieje ze u was chociaz sloneczko zaswieci,no nic wpadne potem moze ktos bedzie...ZYCZE MILEGO PORANKA Z KAWUSIA
-
MANIULKA ale sliczny chlopczyk slodziak :) zdroweczka dla was
-
Egzamin na prawo jazdy :) Nie taki diabeł straszny :D
aneta1808 odpowiedział(a) na Kate temat w O wszystkim
zubelekMummy ogromne gratulacje, super, że Ci sie udało i teraz spokojnie czekasz na dziedzie, którą potem będziesz swobodnie wozić :))Aneta Twojemu mężowi należą sie solidne kopniaki !!! a jak znam życie sam mógłby nie zdać za pierwszym razem ;) a jakim teściowa jest kierowcą? pytam bo czasami Ci co zdają za pierwszym razem maja szczęście a niekoniecznie potem odnajdują sie w ruchu ulicznym samodzielnie. A pamiętaj, żeby wierzyc w siebie bo to połowa sukcesu....ja zdałam dopiero wtedy kiedy tak naprawde uwierzyłam, że to zrobie, że sie uda, że zdam...wykluczyłam wogóle myslenie, że się nie uda :) bajustyna a Ty kiedy zdajesz, pewnie miałaś przerwa około porodową? Jak tam dzieciaczki? dokladnie na 100% by nie zdal teraz,a tesciowa jezdzi masakrycznie i juz zaliczyla wypadek z jej winy wiec uwazam ze nie jest dobrym kierowca -
dziekuje kochana...
-
Jak oceniacie opiekę w Anglii nad kobietą ciężarną ?
aneta1808 odpowiedział(a) na temat w Skąd jesteśmy
Witajcie kochane co u was?? jak zdroweczka?? u nas oki NIKOLA wiecej zaczela gaworzyc po swojemu a raczej caly dzien potrafi przegadac patrzac np. na telewizor hehe... pozdrawiam was -
takze u nas chyba tyle ale was zanudzilam hehe...wybaczcie zobaczymy jak sie to wszystko potoczy dalej z nami ale ja nie odpuszcze napewno bede walczyc do konca nie odpuszcze,oj mowie wam ale mu dalam na wejsciu jazde co mnie bolalo to powiedzialam az mi sie ulzylo a on glowa w dol i tylko myslal i myslal takze oby wszystko poszlo dobrze to nareszcie bede szczesliwa,a tesciowej wygarne wszystko co mnie boli nie daruje je za to co przeszlam juz ona mnie popamieta no nic nie zanudzam juz koniec pozdrawiam was wszystkie i buziaczki dla dzieciaczkow