ja normalnie zabiegana ostatnio latam po urzedach robie porzadek w papierach bo jak wyszlam za maz zmiana nazwiska wiec musze wszystko pozmieniac w gminie bo mam dzialke na siebie,telefon domowy na wiosce no i jeszcze teraz biegam bo na wiosce podlaczam wode i normalnie jest kupa zalatwien latania pisania zgody,jak zwykle oplaty o matko masakra totalna...jest mnustwo zalatwiania i tak mi zleci caly dzien czasami mam juz dosc...