-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez aneta1808
-
miska271kochane ja zmykam ide troszke odgruzowac mieszkanie wielkie buziaki oki buziaczki...do potem
-
Margolciabo ci co im pomagalas,jak sie odbija od dna to i odbijaja sie od ciebie...bo nie chca pamietac o tych czasach gdzie byli na samym dnie i byc ci cokolwiek wdziecznymi...to jest jak zamykanie pewnego rozdzialu w ich zyciu,lacznie z nami...nie zawsze sie tak dzieje,ale zdarzalo mi sie odczuc to w ten sposob...zamisat zwyklej sympatii i przyjazni,otrzymalam zlosc i olewke..jakbym to ja byla winna,ze moglam pomoc..a nie ze tej pomocy potrzebowalam... swiete slowa
-
Margolciaja inaczej wyszlam z takich o=syt,gdy ludzi ktorym chcialam pomoc,potem wbijali mo noz w plecy...mam swoja filozofie..niezbyt latwa,ale czesto mi jednak sie sprawdzila w zyciu...oczywiscie,zal czesto zostaje i niedowierzanie gdy ze strony takich osob spotyka mnie zawdo...tego akurat tudno sie wyzbyc...zbyt ludzkie to..ale ja sobie przyjelam ten tor myslenie-nie oczekuje wdziecznosci od osoby ktorej pomagam,bo wiem,ze w chwili,gdy sama jej bede oczekiwac,ktos inny mi ja zaoferuje,nie koniecznie ta osoba...i czasem,jak juz bylo beznadziejnie,los stawial zupelnie obce mi osoby co bardzo mi pomagaly...jestem im dzis wielce wdzieczna.... bo tak czasami bywa ze nie ci co pomagalas tylko calkiem inni ludzie wyciagaja reke i pomoga
-
Margolciaale jakich wartosci uczyc..??? nie macie takich dylematow..?? ja Nikole bede uodparniac na takich wrednych ludz jak tylko sie bede chciala zeby miala zlote serduszko pomagala jesli ktos bedzie tego potrzebowal.zeby byla skromna osobka o wielkim sercu ale z ta sama zasada zeby w zyciu nie cierpiala jak czasami ja....
-
Margolciaaneta1808powiem wam szczerze ze zle jest byc dobrym czlowiekiem bo sie wiecznie dostaje po D...nikt tego nie potrafi docenictu masz racje,ale jak to zmienic...?? jestem chyba za stara na taki krok w druga strone...mnie sie zawsze jednka predzej czy pozniej zrobi zal..nawet jak mi wyrzadzi jakas przykrosc..nie umiem wiecznie chowac w sobie zlosci...a potem dostaje kopala w dupala i tak to sie kreci.... ja mam dylemat-czego uczyc swoich dzieci..?? patrzac na Juniora..przegralam...wychowalam go by mial serce..wiele razy juz ono zostalo zdeptane....potrafi za szybko wybaczyc...zycie go skonsumuje w butach............ powiem ci tak ja wiecznie litowalam sie nad kazdym wiecznie ktos potrzebowal pomocy tylko ze jak ja czego potrzebowalam nikogo nie bylo i wiecznie dostawalam w kosc,a potem plakalam ze tak mi sie odwdzieczaja ludzie za pomoc i kiedys mi powiedziala taka starsza sasiadka pamietaj:jaki ktos jest dla ciebie taka badz ty dla niego ludzie rozumu ucza !!!! i to sa swiete slowa dlatego ja sie zrobilam tak beszczelna czasami az do bolu jak ktos dla mnie taka ja dla kogos...
-
powiem wam szczerze ze zle jest byc dobrym czlowiekiem bo sie wiecznie dostaje po D...nikt tego nie potrafi docenic
-
Margolciaa ja kiedsy glupia myslalam,ze jak sie zaklada rodzine,ma tego faceta w domu ,to wsyztskie te rzeczy ktore do tej pory musialam robic sama lub nie mozna bylo ich robic jako singiel,wreszcie podziele z ta osoba..i teraz,nastapilo podsumowanie,cierpkie dosc...buhahaah...dzis robie jeszcze wiecej za siebie i za niego...i wciaz czasem jestem mega samotna....tyle,ze teraz juz nawet nie mam marzen,ze znajdzie sie ktos kto cos zmieni w tym szarym zyciu.... ale masz dzieciaczki ktore ci pomoga w ciezkich chwilach a w niedalekiej przyszlosci one sie toba zaopiekuja i ci pomoga,zobaczysz jeszcze sloneczko zaswieci i to mocno
-
MargolciaAnetko-ja juz pisalam,kiedys na paluszkach .by nie urazic...bo to jego mama,bo mi zalezalo na jej uznaniu..ale po tych wszystkich latach i lzach zaczelam mowic co mysle...mzoe i tak to nic nie zmienilo...tylko tyle,ze mnie unikaja...ale przynajmniej nie dam z siebie robic glupiej pacynki...dla mnie to jak walka z wiatrakami...wiem,ze moge liczyc tylko na siebie...nawet jak jestem w 34 tyg i przypominam Titanic...bo mnie sie nie nalezy zadna pomoc czy chwila uwagi...ale tyle moje co szczerze wygarne...przynajmniej mi watroba nie gnije...:))) i bardzo dobrze zrobilas GRUNT TO NIE DAC SIE!!!!!!!!
-
Margolciaech..madry jest..ale do mnie...a jak ja mu wierce srubke,to mi mowi,ze jak ja bede pracowala,to sie do swojego szefa bede mogla wymandrzac...a na razie to jego sprawa i jego boss...tchorz...pracuje dla siebie czy dla Darylla..?? moze to jakas firma rodzinna ze ma takie dylematy....swieta mnie i ciesza,bo kocham ten okres czasu,ale i smuca,bo beda gorzej niz skromne...a z nim...puste i pewnie niezbyt przyjemne...juz go widze jak siedzi z piwem w reku przed tv.... i to jest wlasnie to moj taki sam samiec!!! do mnie ma morde ale zeby sie odezwac jak potrzeba to nie zeby nie obrazic ech... ale nic sie nie zrobi trzeba byc twardym i wiezyc w lepsze jutro nie ma wyjscia....a u mnie jakby byly tylko u tesciow swieta to myslisz ze inaczej tez spedzone by byly przed tv z browarkiem na czele kochana..
-
miska271aneta1808powiem ci ze na sama mysl o swietach az mnie skreca,odrazu mnie bola wszystkie wnetrznosci...nic mi sie nie chce a radosc ze swiat zanika...to wiesz co jak tesciowa taka madra to spędźcie te swieta z Twoimi rodzicami...a jak maz bedzie cos sapal to mu przypomnij ze to Ty masz cos do powiedzenia.. to mu powiedzialam ze jesli mu cos nie pasuje czy nie odpowiada to niech on swieta spedzi ze swoja mamusia,skoro nie chce jechac do mnie nie ma problemu mozemy sie rozdzielic zaden problem,bo juz mowie ci sil brak zrobilo mu sie glupio i powiedzial ze tylko tak glupio gada ale nie zrobil by tak zeby nie spedzic swiat i u mnie bo stwierdzil ze moim rodzicom byloby przykro,a ja mu powiedzialam jak nie chce niech sie nie zmusza tylko jak chcial zostawic Nikole w PL to gdzie zostala bo nie chcial jej meczyc tyle km.u kogo?? u moich rodzicow bo tesciowa nie ma jak...pusty dom ich dwoje i biedna spracowana d...przed telewizorem,ja jej to wszystko wygarne zobaczysz bo mnie nosi oj beda ciekawe swieta cos czuje
-
powiem ci ze na sama mysl o swietach az mnie skreca,odrazu mnie bola wszystkie wnetrznosci...nic mi sie nie chce a radosc ze swiat zanika...
-
MargolciaMisiu-jestem pod wrazeniem..:))) fota sliczna..wygladasz tak kobieco i romantycznie..:)) naturalnie piekna..;)) tak lubie...:))ja mialam wizyte znajomej o ktorej zapomnialam ,bo akurat lalam lzy jak dropsy w lazience...ale dobrze zrobila mi ta wizyta..inaczej pewnie borykalabym sie z placzliwym nastrojem az do ...niedawno poszla.. nie mam nic do picia...znalazlam tonic...moze szlag mie po nim nie trafi...a na dodatek,ten beznadziejny fajfus szef znow nie wplacil nam kasy...juz nie mam sil...uwierzcie czy nie,ale takie co tyg borykanie sie z kasa i jego wieczne pretensje ze musi cos kupic zaczynaja mnie dobijac...nie skoczy do niego z japa,ale wyzyje sie na mnie...kusi mnie by wygarnac temu facetowi comysle o jego wplatach...ale co ja moge,jesli glowny zainteresowany chowa leb w piasek i tylko szczerzy seby w glupowatym usmieszku... to ladne halo,tylko czego ty masz sie upomonac o wyplate a jemu to co jezyk ucieli?? do ciebie buzie ma duza wiec niech sie wyrzyje na szefie niech mu powie ze ma dzieci i zone na utrzymaniu
-
miska271nio tak fajnie jest zawsze i wogole.... ciekawe jak bedzie u mnie w swieta heheh....czy beda waleczne czy spokojne podejzewam ze waleczne znajac zycie,az na sama mysl robi mi sie nie dobrze i odechciewa mi sie wszystkiego
-
no prawie swieta tez lubie nastruj swiateczny...
-
miska271aneta1808na szczescie,ona jest twarda i odporna na bol ale jak ja bardzo zaboli to krzyczy mama,mama....to dzielna dziewczynka... dzielna dzielna jestem z niej dumna twarda kobita
-
na szczescie,ona jest twarda i odporna na bol ale jak ja bardzo zaboli to krzyczy mama,mama....
-
tak wychodza na gorze...a slini sie strasznie ale mama mowi ze grzeczna nie placze nie marudzi
-
oj biedna ma siniaki i to duze...maly bandyta
-
miska271aneta1808bedzie mi bardzo bardzo milo :)oj nie wiem czy bylabys zadowolona jak bysmy tak wpadli cala czworka Aga wlasnie przytula sie do Bartosza nogi... dlaczego nie?? ostatnio w PL robilam obiad na 14 osob,wiec dalej zapraszam.. wow Agusia kocha braciszka...a moja pogryzla znowu moja mame,wedruje po calym mieszkanku zaczela raczkowac do przodu i zawziecie chce chodzic staje i stawia coraz wiecej kroczkow
-
bedzie mi bardzo bardzo milo :)
-
taka sama ale jest taka skromna i delikatna bardzo ladna
-
miska271aneta1808miska271a tu fryzurka...ale zawsze taka sama... wow ladnie wygladasz... oj tam ladnie...tak sobie zwyczajnie... hej hej nie badz taka skromna pasuje ci taka fryzurka i ladnie wygladasz
-
ok.ja wczoraj robilam pransko tez na dwa razy bo ten duzy dzieciak tak sie brudzi ze szok hehe...juz ugotowalam zupke i naszykowalam sobie ziemniaczki i rybke...musze jeszcze zrobic porzadek w jego polce bo jest dramatycznie jeden wielki balagan,ja wszystko prasuje ukladam a ten wszystko rozpieprza ech...slow mi brakuje do balaganiaza i tyle razy mowie prosze wyjmuj powoli ale ciagle mu sie spieszy
-
miska271a tu fryzurka...ale zawsze taka sama... wow ladnie wygladasz...
-
Misiu jak milo ze jestes...a juz myslalam ze mi pouciekalyscie,zniklam na chwile bo moj zrobil sobie przerwe obiadowa i wpadl nie oczekiwanie do domu przywiuzl mi jedzonko posiedzial chwilke i pojechal bedzie dopiero wieczorek ufff...