Mnie ostatnio w cycka w pracy uderzył jeden . Bolał ze 2 dni Znaczy się nie celowo, tylko ja za nim stałam , a on się obrócił jak nie przywalił w cycunia to aż mi łzy stanęły w oczach
A mnie możecie opowiadać , ja słuchać lubię I oglądać lubię Artam nie w palcach ramiona, ramiona A ciacho to zrób karpatkę ! I podeślij mi , bo mam straszną ochotę
Ja zaglądałam chętnie do czasu :) Niestety muszę to przyznać z ręką na sercu ..I nie chodzi mi o to że ciężaróweczki nam się posypały.Tylko o atmosferę jaka tu zaczęła panować Ale dalej zaglądam bo mam sentyment do tego wątku straszny :) I masz rację Monia to od nas zależy ten wątek.Bo my go tworzymy To teraz ciach bajera
Muszę iść pralkę załączyć A bolą mnie ręce ... Cały tydzień ćwiczyłam z kg ciężarkami.Jeszcze się dziwie że mam siłę stukać w klawiaturę Jeszcze odkurzyć muszę też . Ale do 1 w nocy mam czas Mój dopiero wraca o 1 także spokojnie zdążę :) Teraz mam ochotę na Monte