Skocz do zawartości
Forum

bursztynka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez bursztynka

  1. Hej Mamusie ! no i jak to w Weekend cisza na forum:( Szkoda że mój M. nie ma czegoś takiego jak wolne :( Byłyśmy dzisiaj na spacerku potem czyli ok 16.30 M. przywiózł Dominika od teściów i przyjechał mój Tata na :) muszę Wam powiedzieć że Hania od jakichś dwóch tygodni bardzo reaguje na osoby które są wokół niej i zdarza jej się zapłakać jak ktoś chce ją wziąść na ręce. Cóż dobrze wie kto jest jej najbliższy. Hania ostanią drzemkę miała (30 minut ) ok 14.30 i potem nie spała tzn. jak ją wykąpałam i ubrałam położyłam na chwilkę na macie żeby wylać wodę itp. patrze a ona śpi ale to kilka min. wzięłam ją i chciałam położyć ale się obudziła nakarmiłam i położyłam w łóżeczku to się rozgadała na całego ale grzecznie leżał potem coraz ciszej i zasnęła :) Dobrej nocy i udanej niedzieli.
  2. Gratuluję prawdziwym pierwszakom mój synek w przyszły czwartek nim zostanie :) według mnie zadają mało,chodzi na dodatkowy angielski ale to już 3 rok z rzędu i w szkole logopeda plus matematyka dla zdolnych uczniów.
  3. Po pierwsze Dominik w nocy hmm nie wiem ile razy wstawaliśmy a to pić a to nie może zasnąć a to się tak spocił że musiałam go przebierać itp. raz pukał w łóżko budzę męża i idziemy do niego : M. wchodzi a tak Dominik na łóżku zapalona lampka nocna i biedak miskę ściska na szczęście było to chyba tylko troche - resztka po wieczornej akcji w tej chwili już trochę lepiej pojechał teraz do Sanataorium czyli do teściów :) Po drugie Justa bedziemy wołały jak trzeba to będziemy do odpowiedzi a to że masz teraz trudny czas w waszym życiu myśle że wszystkie rozumiemy ale jesli tylko widzisz taką potrzebę to pisz nawet jeśli jest to bardzo smutne przynajmniej takie jest moje zdanie. Naira jak zawsze jest śliczna i całe szczęście przynajmniej Twój M. ma taki mały promyczek radości. Lecę teraz robić jakiś obiad bo M. pojechał do szkoły syna robić jakieś zdjęcia a Hania zasnęła właśnie musze się wyrobić z obiadem najpóżniej na 13.(ze sprzątaniem tez oczywiście mam tylko nadzieję że coś znajdę w domu co sie da zrobić na obiad:( Bigbitówka życzę udanego obiadku kochana i pysznej szyneczki? Dobrego dnia może będę później zależy od czasu i dziękuję za troskę Wam o Dominika
  4. Dobranoc mamulce idę spać bo poprzednią noc nie spałam - bezsenność a teraz może być różnie z chorym :( pa do jutra.
  5. Asiu nie denerwuj się lenistwem Michałka jak mu się zachce to będzie ćwiczył i już.
  6. Fasolka ale fajne Wam się udało uchwycić jak usiadł ładnie w łóżeczku. No i pewnie że od razu za misie się wziął w końcu cały czas patrzył i nie mógł dosięgnąć. Pomyśl może o obniżeniu łóżeczka na niższy poziom.
  7. Gdyby była możliwość w tym pakietów to faktycznie nie byłoby źle no ale jeśli dużo piszesz to bez sensu. Choć trochę taniej ale jeśli przyszłoby dopłacać ....
  8. Marlesia Kocham Twoje miasto :) tylko w tej chwili zabiłabym za reorganizację na moście:( Wiesz jeśli musisz nosić to an pewno nie x lander, chyba że będziesz wnosiła tak jak ja na raty najpierw gondola potem stelaż. Jeździ się nim bajkowo naprawdę.
  9. Moja89 bardzo współczuję pobierania krwi u Grzegorza, dobrze że go tesciowa trzymała przynajmniej obraził się na nią a nie na Ciebie. No tak oby nie miał astmy.A jutro idziecie do lekarza pokazać te dzisiejsze wyniki?
  10. Gosiu ja też jakoś w erze nie widzę nic ciekawego dla stałych abonentów. Jeszcze poczekam zobaczę co mi zaoferują.Bo z tego co patrzyłam na stronie to mało minut coś w abonamencie.
  11. Przepraszam że się wtrącę :( Zauważyłam że rozmawiacie o wózeczkach. Ja czytałam i szukałam informacji bardzo długo. Zakupiłam x landera xa i jestem bardzo zadowolona choć też zastanawiałam się nad Mutsy (kuzynka miała dwa i była bardzo zadowolona ) ale w sklepie w Bydgoszczy miałam okazje obejrzeć i zasięgnąć naprawdę fachowych opinii które życie potwierdziło. wózkiem Mutsy jest bardzo trudno nauczyć sie jeździć (jak wózek widłowy) a jak się przyjżyjcie na ulicy (ja tak zrobiłam ) to większoć ma zablokowaną oś ale przecież nie oto chodzi. Do kamienicy na drugie piętro chyba bym jednak nieradziła tego typu wózka ja mam 4 schody do klatki i potem zjezdzam do wózkowni z półpiętra, gondolę wnosze z córcią do domu na pierwsze piętro. Mam nadzieję że trochę pomogłam.Jeśli nie to bardzo przepraszam(acha jeśli chodzi p x landera to trzeba rozejżeć się wcześniej bo ja czekałam ok 1 msca.
  12. Anka S toz to prawdziwa epopeja chyba?
  13. Witajcie wieczorkiem sorki jak kogos pomine :( Dominik caly dzien lezal , wiec spacer po poludniu mimo slicznej pogody na balkonie mialysmy. o 19.00 wymiotowal wiec to chyba jelitowa mam nadzieje ze mala sie jakos obroni. Asiabamboo Kochana alez masz przystojnych mezczyz :) Z karmieniem w dziwnych miejscach : skad ja to znam? Moja89 witam imienniczke. gratuluje wstzelenia sie z porodem w ten najpiekniejszy z majowych dni. AnkaS zapraszamy czesiej do nas. Justa gdze jestes?
  14. hej meldujemy sie wieczorkiem Dominik kładł sie zdrowy a rano nie mógł chodzic tak go nogi bolaly i temeratura wrrrr. Byłam na cmentarzu mamy i 3 nagrobki wyszorowalam chociaz cos do przodu. Piekna pogoda dzisiaj a my bedzemy pewnie w domu sie kisic bo samego Dominika nie zostawie zeby wyjsc z Hania byla na cmentarzu ze mna i tyle pewnie :( Gosiak wygladasz super odwaznie :) Anmiodzik ciesze sie ze u Was ok :) Nadinn szok takie podejscie u pani ze zlobka :( spadam na razie bo M. zaraz przywiezie Dominika (wlasnie dzwonil ma ponad 39 kurcze !)
  15. witaj Jagoda koszmarna pomyłka dobrze że tylko pomyłka .
  16. SophieWypuściłam się dziś na godzinkę w miasto i uolowałam dla Miśka fajny kombinezon taki na teraz w szmatlandii. Super wygląda, a do tego kosztował 9 zł. Uwielbiam takie zakupy:). ja też dzisiaj na chwilkę wyskoczyłam :) Ale ja mam na teraz tyle ślicznych rzeczy że szalona kupuje raczej na 1,5 roku i dwa za to naprawdę tylko cudeńka. :) Gosiak dawno Cię nie było :) Dziewczyny super że śpiewacie swoim maluszkom:)
  17. ok już się nauczyłam i postaram się stosować do zasad:)
  18. Aniu tak bardzo mi przykro Lista życzeń osieroconych rodziców 1. Chciałabym, by moje dziecko nie umarło. Chciałabym je mieć z powrotem. 2. Chciałbym, byś się nie bał wymawiając imię mojego dziecka. Moje dziecko istniało i było dla mnie bardzo ważne. Potrzebuję usłyszeć, że było ono ważne także dla Ciebie. 3. Jeśli płaczę lub reaguję emocjonalnie, gdy mówisz o moim dziecku chciałabym, byś wiedział, że to nie dlatego, że mnie ranisz. Czuję wówczas, że pamiętasz; czuję twoją troskę! Śmierć mojego dziecka jest przyczyną moich łez. Rozmawiasz ze mną o moim dziecku, pozwoliłeś mi podzielić się smutkiem. Dziękuję Ci za to.Lista życzeń osieroconych rodziców 1. Chciałabym, by moje dziecko nie umarło. Chciałabym je mieć z powrotem. 2. Chciałbym, byś się nie bał wymawiając imię mojego dziecka. Moje dziecko istniało i było dla mnie bardzo ważne. Potrzebuję usłyszeć, że było ono ważne także dla Ciebie. 3. Jeśli płaczę lub reaguję emocjonalnie, gdy mówisz o moim dziecku chciałabym, byś wiedział, że to nie dlatego, że mnie ranisz. Czuję wówczas, że pamiętasz; czuję twoją troskę! Śmierć mojego dziecka jest przyczyną moich łez. Rozmawiasz ze mną o moim dziecku, pozwoliłeś mi podzielić się smutkiem. Dziękuję Ci za to 4. Chciałbym, byś nie „zabijał” ponownie mego dziecka usuwając jego zdjęcia, rysunki, pamiątki ze swojego domu. 5. Bycie rodzicem w żałobie nie jest zaraźliwe, więc chciałbym byś mnie nie unikał. Potrzebuję Cię teraz bardziej niż kiedykolwiek. 6. Potrzebuje urozmaicenia, chcę usłyszeć co u Ciebie, lecz chcę, byś także słuchał mnie. Mogę być smutna. Mogę płakać, lecz chciałabym, byś pozwolił mi mówić o moim dziecku; to mój ulubiony temat. 7. Wiem, że często o mnie myślisz i się modlisz. Wiem, że śmierć mojego dziecka boli Cię także. Chciałabym o tym wiedzieć: powiedz mi to przez telefon, napisz list lub uściśnij mnie. 8. Chciałbym żebyś nie oczekiwał, że moja żałoba skończy się wraz z upływem sześciu miesięcy. Pierwsze miesiące są dla mnie szczególnie traumatyczne; chciałbym jednak być zrozumiał, że mój żal nie będzie mieć końca. Będę cierpiała z powodu śmierci mojego dziecka aż do ostatniego dnia mego życia. 9. Naprawdę staram się „zaleczyć”, chciałabym jednak byś zrozumiał, że nigdy nie będę w pełni wyleczona. Zawsze będę tęskniła za moim dzieckiem i będę pełna żalu, że już nie żyje. 10. Chciałabym byś nie oczekiwał ode mnie "NIE MYŚLENIA O TYM" lub "BYCIA SZCZĘŚLIWĄ”. Nie sprostam żadnemu z tych oczekiwań przez długi czas. 11. Nie chciałabym traktował mnie jak „OBIEKT LITOŚCI”, chciałabym jednak byś pozwolił mi na smutek. Zanim się „wyleczę” to musi boleć. 12. Chciałabym byś zrozumiał, że moje życie roztrzaskało się w drobny mak. Wiem, że to przygnębiające być blisko mnie, gdy tak czuję. Proszę bądź cierpliwy w stosunku do mnie, tak jak i ja jestem. 13. Gdy mówię "U mnie w porządku", chciałabym, byś zrozumiał, że „NIE JEST MI DOBRZE”, a każdy dzień to zmaganie się ze śmiercią mojego dziecka. 14. Chciałabym byś wiedział, że wszystkie moje reakcje związane z żałobą są normalne. Możesz spodziewać się depresji, złości, wszechogarniającego poczucia beznadziejności i smutku. Proszę więc, wybacz mi, że czasem jestem cicha i wycofana, innym zaś razem irytuję się i zachowuje ekscentrycznie. 15. Twoja rada by "żyć dzień za dniem" i tak odmierzać czas jest doskonała. Jednak obecnie, dzień to zbyt dużo i zbyt szybko dla mnie. Chciałabym wiedzieć, że daję sobie radę z godzina po godzinie. 16. Zaproponuj od czasu do czasu pojechać ze mną na cmentarz, zapalić lampkę, pomilczeć chwilę. Nie za często, tylko czasami. Daj mi znać że pamiętasz. 19. Nie mów: jesteś młoda, będziesz miała kolejne dzieci. Być może będzie dane mi się cieszyć jeszcze nie jednym dzieckiem, najpierw jednak muszę opłakać to, które odeszło. I żadne inne dziecko mi go nie zastąpi. 20. Najważniejsze: Wspomnij czasem o mim dziecku. Nie udawaj, że nie istniało. Słowa mniej bolą niż uporczywe milczenie. Magdalena Harrison
  19. Dobra na razie spadam bo zaraz Dominik wraca do domu po różańcu :) Miłego wieczorku pa pa
  20. Kaskam pytanie o ile dobrze pamietam to interesujesz sie genealogia ? A jakie jesli moge spytac rejony Polski przeszukujesz? Ja drzewo zaczełam robic chyba jakies 2 lata temu, terarobi to moja siostra.( mamy 3785 osób w drzewie) a najstarsze? chyba 1730 udokumentowane.
  21. A sprawdzałas te obchody "dnia dziecka utraconego w jest cos na co sie wybierasz czy nie dasz rady?
  22. Kasiu spawdź w ustawieniach gg czy pokazuja Ci sie wiadomosci od nieznajomych. Do kolegi pisalam w Twojej sprawie teraz go chyba nie ma ale mam nadzieje ze sie odezwie do mnie lub od razu do Ciebie, mi własnie czasem taka "rozmowa" przez neta z nimi przychodzi łatweiej niż normalna zwłaszcza jesli chodzi o takie wazniejsze rudniejsze tematy.
  23. bisia233 trzymamy za Was kciuki:) mamy nadzieje ze bedzie dobrze :) A szukaliscie juz jakiegos lekarza zeby z nim sie konsultowac ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...