Skocz do zawartości
Forum

ala0000

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez ala0000

  1. Hej, wczoraj odpadłam i poszłam spać a Wy pisałyście i pisałyście :) Gosiu, cieszę się, że masz się lepiej, trzymam kciuki, zebyś szybko wróciła do formy.:Uśmiech:
  2. Agnieszka31witama dlaczego sie juz rozgladacie za fotelikami???? one nie sa do 11kg???? bo Zulka wyrasta już z z tego 1 :) a poza tym akurat kasę mamy i chciałam na to przeznaczyć bo to jednak spory wydatek. Facet w sklepie powiedział, że jak fotelik 1 jest za mały to jest bardzo niebezpieczny a że Zulka już zaczyna siedzieć ( z oparciem oczywiście) to stwierdzamy że czas już się zabrać za ten zakup (tym bardziej, że jak widac trochę czasu zajmuje mi wybranie - już 2 tydzień sprawdzam, pytam i szukam :) )
  3. monikouetteala, no to super, ja naprawde polecam ale jasne ze na tym sie swiat nie konczy tym bardziej ze on chyba tani nie jest... tani nie, ale w porównaniu z innymi to w normie. Foteliki sa po prostu drogie i już, ale to przez atesty, bo muszą być bezpieczne i już
  4. monikouettenie wiem czy kogos interesuje ale ja polecam firme bebe confort safe side iseos tt, Natanek mial od 7go miesiaca i dopiero teraz z niego wyrosl (tyle ze on szczuplutki- 14kg), polecam bo on sie rozszerza i tez mozna go do pozycji pollezacej dac, bardzo wygodny i dobrze "obity", jak dla mnie to same zalety a ze Natanek ma juz nowy to ten wlasnie iseos jest w domu i wlozylismy do niego Noasia, w pozycji lezacej moglby juz i teraz w nim jezdzic ale oczywiscie poczekamy az bedzie dobrze siedzial :) tak,tak,tak, to jeden z typów własnie przez Ciebie polecony
  5. madalenkaMoje dziecko spało z tatusiem od 17.00-20.00 po czym zostało wykąpane, nakarmione i teraz śpiewa elektronicznej niani jakieś chińskie piosenki....ciekawe kiedy zaśnie hmmm, no wyspał się Kaj i w dobrym nastroju jest :)
  6. mkarasowskaala Cieszymy sie ze z zuzia lepiej, i rowniez ciesze sie ze wracasz, mam do ciebie pytanko, czy kupilas lub wybralas juz fotelik dla zuzi od 9kg? Bo ja nie moge sie zdecydowac... już mam wybrane dwa modele ( po uwagach i sugestiach dziewczyn z forum) teraz nastąpią "oględziny" i podjęcie decyzji.Dam znać jak już kupię, bo już jestem na dobrej drodze w porównaniu z tym kotłem w głowie, który miałam na poczatku
  7. Hej Kochane, no prbuję powrócić na forum (marnotrawna forumowiczka) ale opornie mi to wychodzi.Zawsze coś... z Zuzką już lepiej, antybiotyku nie podajemy, gorączki nie ma ale katar i kaszel nadal (na szczęście małe już). Ann, pisałaś kiedyś o pieluszkach 4+, ja własnie dzisiaj przypadkowo takie kupiłam. Czym róznią się od 4? Ja nie widzę różnicy I łyzeczki sylikonowe też polecam. No to spróbuję jeszcze trochę poczytać co u Was słychać, pozdrawiam,
  8. kronkiśdzieki ala :) uff no i opanowalam potworka:) zjadla 100 o 14:40 i poszla w kimono, oby jak najdluzej, bo wlasnie pisze prace :) no nie miałam wątpliwości, ze Ty opanujesz każde niesforne... :)
  9. Hej, długo mnie nie było ale choroba nas też nie ominęła. Od 1,5 tygodnia walczymy z katarem i kaszlem u Zuzki. Dzisiaj niestety przepisała nam pediatra antybiotyk, ale po konsultacji jeszcze z innym lekarzem wstrzymamy sie z podanie, bo on twierdzi, ze z dziecka już schodzi choroba i nie warto. Kurcze, koszmar, czuje sie taka zagubiona w podejmowaniu decyzji o zdrowiu Zuzki. happymama, witam Cię. Śliczne dziewczynki. kronkiś, opanujesz małą znając Ciebie :) Myślę, że dzieci mogą tracić apetyt i wiem, że kogą mieć gorączkę przy ząbkowaniu. Moja ma taki apetyt, że nawet jak zęby jej wychodziły to i tak jadłaby bez końca.
  10. dzieki Kronkiś. Zapisałam Zuzkę na 16 do przychodni, niestety przyjmuje dzisiaj pediatra za którą nie przepadam ale trudno, lepiej niech zobaczy co z Małą.
  11. hej, no u nas też nocka raczej z tych gorszych.Co prawda nie wiem co się ze mną stało ale jakoś wstać nie mogłam i mąż wstawał w nocy do Małej. Obawiam się, że nas choroba nie ominęła.Zuzka ma kaszel i katar.Pewnie bez spotkania z lekarzem nie damy rady.Na szczęście nie ma gorączki.Więc co to może być? Patusia, co tam u Natalki? to może kawka?dla niepijących - herbatka :) Bebak, fajnie, że jesteś.Ja już nastawiam się na zakupy :) Buziaki dla miesięczniaków
  12. Patusia, trzymaj sie do jutra dziewczyny, spokojnego popołudnia
  13. Dominika, no zapowiada się fajnie, super!
  14. DominikaDzięki za gratulacje, przeraża mnie fakt spłacania przez 30 lat takiego małego mieszkania, ale ... Po ponad 8 latach wynajmu będziemy płacić za coś, co będzie dla naszych dzieci... Rata będzie straszna, tyle, co teraz za wynajem z mediami płacimy, ale i tak dłużej tu mieszkac nie możemy. A że mąz tylko pracuje, to będzie cięzko... Ale już nie takie czasy ciezkie przeszliśmy, więc trzeba brnąć dalej i się trzymać :) Dominika, my też taki kredyt na karku mamy:) ale jak wyliczyłam ile za wynajmowanie płaciłam przez prawie 10 lat (!!!!) to słabo mi się robiło. A ja zaobserwowałam, ze tak to się układa, że jak potrzeba więcej bo koszty wzrosły to jakoś te dochody też wzrastają albo inne wydatki maleją. Nie wiem jak to się dzieje ale zawsze jest dobrze jak człowiek jest dobrze nastawiony. Tego Wam zyczę!!!!
  15. justyna@witamy my juz po spacerku byłyśmy także w złobku żeby sie zorientowac co i jak więc gaja była by 13 dzieckiem jest 5 pan które sie opiekuja maluchami plus pielęgniarka odpłatnośc za cały mmieisiąc to 150zł jest tam ślicznie tyle zabawek no zobaczymy jak to bedzie justyna, to pewnie warto spróbować.Myślała, że w żłobkach jest większa masówka.
  16. Hej, Kronkiś, fajna zmiana, Dominika, gratuluję, że wreszcie do swojego mieszkanka się przeprowadzicie. A ja rozpoczęłam prywatną krucjatę: walczę z ludźmi zastawiającymi chodniki samochodami. Dzisiaj trafiłam na taką "zastawiaczkę", że absolutnie nie miałam jak przejechać, obok bardzo ruchliwej ulicy, po drugiej stronie płot. Musiałam wrócić spory kawałek. Zostawiłam kartkę za wycieraczką ale jak odchodziłam to właścicielka samochodu wróciła i ja wściekła wróciłam do niej. Oj, nasłuchała się za wszystkie czasy, ale byłam wściekła!!!! Ostatecznie przeprosiła i powiedziała, że naprawdę nie zdawała sobie sprawy i że znajomym powie, żeby zwracali większą uwagę na to jak parkują!!!!
  17. Cześć Olimpijka:) kawka dla mnie z przyjemnością. I u nas też bardzo się sprawdza regularny tryb dnia, pozostawiam trochę dowolności (tak jak teraz kiedy Zula usnęła to śpi, nie budzę jej, że przesypia jedzenie).Jest to wygodne dla mnie i dla dziecka też.
  18. ooo, właśnie usnęła na kołderce na której się bawiła a chciałam, żeby najpierw zjadła. No cóż, indywidualistka mi rośnie...
  19. Hej, wygląda na to , że u nas się trochę unormowało, Zuzka nieźle sypia, dobrz je. Oby jak najdłużej to trwało. Ale teraz nie wiem za bardzo co robić bo Zuzka czasem pokasłuje, ale nic poz tym (nie ma gorączki przede wszytskim) i nie wiem czy musze do lekarza z nia isc.Wolałabym nie bo w przychodni to juz na pewno cos złapie. Mila, nie zazdroszczę, ale jak Zuzce dwa ząbki wyszły to nagle się taka kochana znów zrobiła. Warto czekać :) justyna, ślicznie Malutka wygląda na tych zdjęciach, k8i,jak byłam na szczepieniu to przyszła dziewczyna z 6miesięcznym chłopcem, który spadł z wersalki i nic mu nie było, lekarz powiedział, że dziecku zazwyczaj nic sie nie dzieje.Trzeba obserwować, a jak coś Cię zanipokoi to pójdź do przychodni. Patusia, współczuje wczorajszego popołudnia.Pozdrowienia dla Natalki.
  20. patusia23no to teraz 3 Zuzki piją kawę ze swoimi mamusiami ale się dobrałyśmy!!!!
  21. to może jeszcze ja się przyłączę do kawki? z Zuzką bo już nie śpi ale spokojna jest :)
  22. chyba znalazłam sposób na sen Zuzki: jak jest marudna to daje jej wode (ciepłą!) i ona wolniutko pijąc odpływa. U mnie sprawdza sie na razie w około 90%. Zuzka generalnie duzo śpi (tzn.potrzebuje dużo snu) ale w dzień zawsze jest problem z zaśnięciem. No może koniec tych problemów chociaż na jakiś czas.
  23. Agnieszka31a my dalej na spacerze, Alka w wozku na tarasie a ja siedze ubrana w kurtke w srodku przy drzwiach od tarasu, jedna reka chustam wozek a druga pisze, to sie nazywa spacer, i przy okazji dom mi sie wietrzy super! i wszyscy zadowoleni !
  24. Madalenka, mnie też to przerażało kiedy co wprowadzać i jedyne co mogę Ci doradzić to przemyśl sprawę i zaplanuj.Nie rób nic pochopnie (że ot tak dasz sobie dzisiaj dziecku marchewkę) i nie spiesz się. Ja opracowałam "plan żywieniowy" dla Zuzki i się go trzymam. Z niczym się nie spieszę. Jak będziesz chciała to powiem Ci w jakiej kolejności i czasie ja planuję wprowadzać dserki, kaszki i obiadki.
  25. siedzę, czytam, piszę i ledwo obiad uratowałam, oj blisko spalenia było !!!! Byłyby kanapki na obiad
×
×
  • Dodaj nową pozycję...