Skocz do zawartości
Forum

NuSiAaa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez NuSiAaa

  1. hejo,... a ja chciałam sie pochwalić że wkońcu wzięłam się za robote mimo że nie kupiłam tego co chciałam (a to zapomne, a to finansów juz brak) Jutro postaram się wkleic foty tego co wycudowałam po raz pierwszy...no i moim skromnym zdaniem nie jest tak źle chociaż pewnie przekombinowałam... No ale zobaczycie..ocenicie :) No to ja zajrze jutro chociaz jak kasia zauwazyła ostatnio straszny tutaj spokój...
  2. renka32zasuwaczka nadal nie moge zrobić ......kurcze !!!!!!! to zdjecie chyba za duze zmniejszam go i zmniejszam nic z niego nie zostanie!!!! renka... zawsze mozesz sobie zrobic zwykły suwaczek bez fotki a foteczki dodac w tym serwisie w galerii.. tak jak my to robimy...no i wszystko dobrze widac A tak pozatym panie nauczycielki mam nadzieje że teraz nas tu zbytnio nauczac nie bedziecie ?? Powiem wam że bracholek mnie wkurzał ale sama śwaidomość że dwa tygodnie nie będe go widzieć jakos mnie przeraża... może dlatego że sama w domu siedze a tak jak Adi był w pracy popołudniami miałam z kim pogadać. za to jutro w nocy mój starszy brat z Islandi przylatuje no i w piatek robimy grila na działeczce z racji tego że wszyscy maja wolne Oby pogoda dopisała chociaż nawet jak popada to nic nie szkodzi bo zawsze można sie w domku schronić.. :) Dzis przegiełam z piciem herbaty... wiem że nie powinnam za dużo jej pic no ale teraz jak mnie gardło boli ciepła herbata najlepiej mi pasuje... ehm.. a tak mnie kuszą te lody co leżą w zarażalniku Jutro postaram sie wam wrzucić (o ile lenistwo nie będzie górować) fotki z ostatnich moich wypocin a propo albumu... nie jest on taki piekny jak dziewczyn z watku o scrapbookingu no ale jak na początek chyba nie jest źle... dzis dorobiłam pierwsze dwie strony bo wczoraj wycudowałam tylko przednią okładke... Dobra ..posiedze tu chwile i zobacze czy ktos jest czy nie...
  3. hej. ja juz odstawiłam brata na lotnisko..czeka na samolot...Adi w pracy.... tata w pracy... tak więc luzik mam w domu... Co do badania dna oka... gdzies o tym czytalam.... no i z tego co pamietam to badanie to zalecane jest jak ma sie jakies problemu ze wzrokiem ale moge sie myslic... moj lekarz nawet o takim badaniu nawet nie wspominal... co do dentysty...wiem wiem wyrodna ze mnie matka ale jakos nie moge sie zmusic zeby isc do dentysty.. jeden z powodow to kasa :/ wiem ze bede musiala u nich troche jej zostawic a teraz mam inne wydatki na glowie :/ no i nie moja wina ze panicznie boje sie dentysty ;/ tinka... nie martw sie..ja tez mam takie dni ze ciagle sie smuce i wogole nie wiem co jest co... a co do ruchow malenstwa... rowniez miewam dni ze albo czuje slabiej Filipa albo wogóle... ale nie nalezy sie tym tak martwic... nasze malenstwa nie sa jeszcze tak duze wiec niebawem bedziemy wrecz czasem narzekac ze nas budza w nocy kopniakami dobra ide sie polozyc ... glowa mnie boli i spiaca jestem :/
  4. Hej z rana. Izabelin ja prawie codziennie od początku ciąży biore kąpiel. Co prawda nie są to takie kąpiele jak kiedys w gorącej wodzie no i długo nie siedze o nie przekraczam 15 minut. Lekarz mówił że bez problemów można się kąpac o ile stosuje sie do tych zasad. Częste kapiele nie są wskazane dla kobiet co mają jakies stany zapalne pochwy lub cos podobnego. Dzis mój brat wyjerzdza na wakacje. Mów że nie mógł całą noc spać tak jest przejety.... ja zresztą tez nie spałam .... Joasia26 nie wiem co na celulit...jak bedziesz sobie coś kupowac to najlepiej w aptece i może to być np. krem na rozstępy i celulit (2w1) dla kobiet w ciązy. Najlepiej jak się poradzisz farmaceuty ;p newania ja nie kupuje leków na własną ręke, nigdy tego nie robiłam... zawsze radze się albo lekarza albo pani w aptece. Tabletki na gardło miałam wtedy inne kupić ale powiedziała że dla kobiety w ciązy to te no to te mi kupili. U mnie też wczoraj duszno było i niby padało ...mówie niby bo to takie kapanie z nieba było a nie deszcz. Dzis widze słoneczko wygląda ale jak to bedzie póxniej to się okaże... Aha! Zrobiłam wczoraj strone tytułową mojego albumu i musze powiedzieć że jestem zadowolona z efektu chodx jak byłam na zakupach nie dostałam tego co chciałam. Dziś może zabiore się za dalszą część albumy.... aha! zatytuowałam go "9 misięcy" i zacznie się od testu ciążowego a skońcy na fotce brzucha w 9 miesiącu :) (ale sobie wymyśliłam co? ) Dobra ide coś zjeść i troche się ogarnąć ;p
  5. littlemum gratulacje Co do terminów... to wyczytałam już kiedys że właśnie do 12 czy któregoś tam tygodnia ciązży poprzez usg można dokładnie okreslić wiek dziecka bo powyżej któregoś tam tygodnia każde dziecko rośnie już swoim tępem
  6. U mnie paskudna pogoda więc nawet nie chce mi się iśc na miasto no ale jak mus to mus.... Zresztą wole uważać żeby się bardziej nie rozłorzyć... ;/ Izabelin... wiem żeby brać witaminke C ale cos jeszcze polecasz?? niegroźnego dla maleństwa??
  7. renka32 fajnie że ci sie u nas podoba... :) mam nadzieje że zaklimatyzujesz się tutaj tak sao jak i my... Musze powiedzeć że wiele dziewczyny z forum mi pomogły ... piszemy sobie o radościach jak i o smutkach a tagże o problemach i rozmyślaniach... wiele razy ulżyło mi wyżalając sie tutaj.... Co to twojej ciązy..najważniejsze teraz żebyś o siebie dbała i o maleństwo a wszystko bedzie dobrze... nie można myśleć negatywnie... Fajnie że starsza córka przejmuje się razem z tobą :) My wszystkie tutaj oczekujemy pierwszego dziecka tak więc teraz to ty możesz nam tutaj wiele podpowiedzieć.... Tinka doda cię do naszej listy ciężarówek na początku wątku :) Pozdrawiam... Teraz ide się szykować na miasto bo wkońcu dziś musimy jechac do jubilera ...no i potrzebuje pare żeczy dokupić do albumu za który się wzięłam
  8. Ja zanim zaszłam w ciąże również nie brałam żadych witaminek a imprezowałam dość sporo nie wspominając o ilości wypalanych papierowsów.... co do miesiaczki ronia ma racje... zastanów się na spokojnie, może chociaż mniej więcej dojdziesz do tego kiedy była.... jak nie to nic sie nie stało... przecież jeżeli lekarz potwierdzi ciąże to wiem dziecka wyjdzie na usg
  9. katanusiu pol kilo to chyba nie tak duzo:) co do lozyska to co innego jest miec przodujace a co innego z przodu... z przodu to po prostu ulozenie na scianie macicy czy cos takiego, przodujace moze sie odklejac i dlatego trzeba odpoczywac i sie nie przemeczac... zaraz biore sie za obiadek.. dzis kluchy z ricotta i orzechami:) no wiem że pół kilo to nie dużo.. co do lozyska to wiem.. no ale widzisz... takiego mam ginka idiote nic mi nie powie :/ kataaha nusiu a co do przeziebienia.. jakis witaminek nie bierzesz??bylas u lekarza??bo moze wystarczy jakis delikatny "wzmacniacz".. po co masz czekac az ci sie tfu tfu pogorszy i trzeba bedzie jakies silne leki brac?? No własnie u lekarza nie byłam bo wieczorem mnie tak złapało... a tabletki to mam tylko na gardełko do ssania bo mi zostały po ostatnim przeziebieniu...
  10. nie no zapobiegać można... czemu nie... ale wszędzie można przeczytać że jak ma się je mieć to i tak bedzie się miało nawet jak sie zmarujesz oliwkami i kremami... to juz jest zapisane w genach ...
  11. Jak ktoś ma mieć rostepy to bedzie je miał mimo że uzyw kremów...można je poprostu złagodzić... ja mimo że uzywam kremu a wcześniej oliwki i tak je mam (na szczęście tylko na piersiach). Na brzuszku na szczęście nie mam. Co do używania oliwek to dziewczyny uważajcie z ich doborem.... ja uzywałam dość długo johnsona a po jakimś czasie dostałam od niej uczulenie na brzuszku.... Teraz uzywam kremy zapobiegającego rozstępów firmy Pharmaceris.(cena ok 35zL)
  12. Hej dziewuszki.... Myślałam że wczoraj umre.... :Smutny: jakieś przeziebienie mnie łapie :Smutny: Co do czkawki dziecka.... już wam jakiś czas temu mówiłam że czuje jak Filip czka i czka ... śmieszne uczucie.... wczoraj to wogóle był niesforny Co do łożyska przodującego.. na ostatniej wizycie lekarz mi powiedział że mm łozysko własnie z przodu ale z badania usg widze że wpisał że jest z tyłu.... cholera go wie A ja dziś mam kolejny dzień lenistwa...powiedziałam sobie że przez tydzień zajmuje sie ogólnymi porządkami typu umyć naczynia itp ale nic więcej nie robie...potrzebuje wkońcu odpocząć... Wczoraj ułożyłam prawie całe puzzle A dziś przymierzam się do zabrania się za album (scrapbooking) co prawda nie mam pojęcia jak się zabrać za to ale własni chce potestować jaki styl moge mieć... jeśli cos wycuduje (o ile mi się nie odwidzi) to pochwale się wam fotograficznie Aha... ktoś tam pytał o wage .... ja od początku miesiąca pół kilo orzytyłam o ile moja waga dobrze mówi Dobra czas na relaks
  13. helo. Ja tylko na chwilke. Dzien miałam dosyc mily...leniuchowałam układając puzzle, zrobiłam obiadek i byo cacy dopóki Adi z pracy nie wrócił. mielismy jechać jutrio do jubilera bo dziś cos nie najpeiej się czuje a on nagle zmienił zdanie bo jego mama już zaniosła złoto do przetopowienia i mamy iść dziś. Na dodatek powiedział mi żebym się wyszykowała po 16:20 a jubiler czynny do 17:00. No i oczywiście sie pokłóciliśmy...tzn. oczywiście ja niepotrzebnie się nadenerwowalam Ale wkurza mnie to bo to nasz ślub, nasze obraczki, my mieliśmy to załatwiać a nie jego matka! A nie że ja mam plany a ona każe iść nam załatwić obrączki bo powiedziała że dziś pójdziemy mimo że nie planowaliśmy. Jak ona mi będzie tak po ślubie sie wtrącać to niestety bedzie taką teściowa jak w dowcipach... nie zbyt lubianą... aha!Adi Na dodatek się oburzył jak nazwałam ją jego matką!! No oszalał...przecież o nic złego... ale on sobie życzy mówic o niej mama .... idiota... Filip cały dzień wariuje mi w brzuszku... Strsznie mnie dzis krzyż boli (no i bóle jak ostatnio nie meczyły tak znowu powracają), a na dodatyek gardłomnie cos pobolewa i nos mi się zatyka....chyba mnie w nocy przewiało Co do kremu na rozstepy...ja również uważam że jak mają wyleżć to i tak wylezą ale smaruje brzuszek i biust kremem zapobiegającym (również pharmaceris) a reszte ciała kremem dove.... no a to tylko dlatego że starsznie mi skóra wysycha, po kąpieli szczególnie mimo że kąpie się w płynie do kąpieli dla niemowląt (teraz kupiłam sobie nivea baby bo johnsona boje się używać kosmetyków po tym jak dostałam uczulenia na brzuszku od oliwki) No ...tak więc jutro jade wybrac model obrączki... będzie z głowy... Adi przywiózł mi dziś zawiadomienia do wypisania i zaproszenia (zaproszenie miało być wysłane tylko do jednych jego dziadków a już drudzy doszli... ) Ostatnio znowu bardzo szybko nerwy mi puszczają.... ciekawe czy wyjazd do rodzinki wypali..... jak nie to i tak będe miała spokój bo młodszy braciszek jedzie na 2 tygodnie do Turcji...(ten to ma dobrze) co do pokoju.... ja to dopiero mam mały pokój (2mx4m) Dobra ide sie zrelaksowac w wannie bo od tego wszystkiego głowa mnie strasznie boli No i nie moge za długo tk siedziec bo plecy mi zaraz się same zegną w pół..... Standardowo bede jutro..... p.s. jak by co to przepraszam za błedy i literówki bo napwno gdzieś są ale śpieszylam się to pisząc... p.s.2 Tinka.... z klatką piersiową też tak mam... niewiem nawet kiedy ale brzuchol mi strasznie urosł Buźka
  14. No prosze..ciekawe jak tam teraz jest chociaz już pare dziewczyn mi polecało ten szpital... Niebawem pojade to sie dowiem wszystkiego no a odczuje na własnej skórze jak już będe miała rodzić ;p
  15. hej dziewuszki z rana. No jak widać nie moge już spać. Mimo że w nocy jak zwykle wędrowałam do toalety to nawet się wyspałam, chociaż jak zwykle miałam problem z zaśnięciem. Wczorajszy dzień spędziłam miło. Pierwszy dzień od dawien dawna co leniuchowałam cały dzień. Byliśmy na zakupach, układaliśmy wspólnie puzzle (Adi się wkurzał bo nic nie mógł dopasować), a na wieczór graliśmy w monopol. wspominałam wcześniej o wyprawce z reala. No więc pojechałam na drugi koniec miasta ale warto było.... kupiłam :) no ale dla odmiany żeby Filipek nie mial wszystkiego niebieskiego kupiłam żółty komplet Kolekcja ciuszków coraz większa Dom pomału wygląda jak dom. Jeszcze pare porządków i poprawek i będzie cacy. Byłam w sobote w jednym ze skupisk sklepów. No i w jednym z sukniami (sprzedaje tam bardzo miła pani) wynalazłam dość sporo modeli sukienek do cywilnego. pani powiedziała że nawet będzie skromny rabacik na soczek dla ciężarnej Lubie wchodzić do sklepu i czuć że sprzedawca traktuje cię jak człowieka a nie jak w jednym z butików do którego zaglądałam dość często czułam się jak by sprzedawczyni miała do mnie podejść i powiedzieć "nie stać cie na to" Tinkus.. pytałaś o konflikt. Tak u nas występuje. Ja mam grupe A rh- a Adrian 0 rh+. Lekarz powiedział że niema co się obawiać bo to oja pierwsza ciąża i przy następnych trzeba będzie to kontrolować. No i że tylko po porodzie ja i dziecko możemy dostać jakieś leki. Aha! Kupiłam wkońcu sobie "m jak mama" no i po przeczyaniu odpowiedzi na list jednej z czytelniczek a propo usg strasznie się wściekłam. Bo w gazecie piszą że nie ma żadnych przepisów a propo osoby towarzyszącej a mój ginek powiedział nam że takie są przepisy. Ja mu to wszystko wypomne po porodzie ale póki co chce by mi ciąże do końca poprwoadził i pozałatwiał żeby było ok z zusem.Ale juz po porodzie zmieniam lekarza. Teraz w połowie drogi nie chce tego robić. Co do usg 3d.... niebawem wybieram się z Adim... wiem że bedzie to wydatek ok 150zł albo i więcej ale nie mam zamiaru na tym żałować.... Co do użądlenia osy... to pamiętam tylko jedno ale moge się mylić...a pamiętam je dlatego że użądliła mnie w powieke. To było strasznie. A na dodatek należe do osób które strasznie puchną od użądleń nawet komara Może powinnaś Tinkuś iść do lekarza pokazać ta noge... ?? No dobra troche się rozpisałam od rana Ide poleżeć jeszcze...a co będe sobie żałować szczeg.olnie że Filip od rana mnie pokopuje Spać nie może czy co ?? Miłego dzionka
  16. Hejo dziewczyny.... U mnie juz po remoncie...zostają tylko poprawki no ale juz nie będzie takiego bałaganu. Aha! Newania gratuluje dziewuszki Ewelinka gratuluje chłopaczka Ja wczoraj nie wytrzymałam na zakupach i kuoiłam pare ciuszków dla Filipka. ale wiecie co? W reaulu po chyba 35 zł nalazłam super wyprawke dla dziecka 13 elementową (grr...jak nazłość były same różowe) . Może dziś dostane w drugim realu niebieskie to kupie. ;p Dobra później cos nakrobie ide jeść...
  17. Hej dziewczyny w ten pracujący dzień.... Nie wyspałam się dziś...całąnoc prawie nie spałam.. :( a rano pobudka.. etraz biegam u taty w pokoju i robie porządki... teraz walczy z drzwiami balkonowymi bo paneli nie może położyć bo mu sie nie mieszczą więc musi je trche przyciąć. Wogóle ojciec nie dziś zaskoczył. Miałam jechać z adrianem poodwiedzać rodzinke ale zrezygnowaliśmy ze względu na kase. A tata powiedział że zasponsoruje nam tą wyprawe jako "podróż przedślubna" kochany tatko.... To chyba ta radość że wnuka będzie miał tak dodaje mu skrzydeł (no bo nie ma co ukrywać nie zawsze żyłam z nim w dobrych stosunkach, był czas że na ulicy udawaliśmy że się nie znamy). No i musze babcie odwiedzić bo ostatnio coś źle się czuje a i przy okazji dostarcze pare zawiadomień o ceremoni zaślubin No ale dobra... poczytałam co tam popisałyście ale nie chce mi się teraz tego komentować Dobra wracam do roboty.... Nawet nie wiecie jak się ciesze że ten remont dobiega końca... wkońcu będzie w domu cisza, spokoj, porządek a ja wkońcu będe mogła odpoczywać bo nie da się ukryć...Filip daje mi dziś popalić. ;p No a i tak największą radość sprawia mi fakt że wiem jak mówić do mojego brzuszka Dobra będe później bo nigdy nie skończe pisać ;p
  18. no to idz odpoczac... ja tez brykam ... do juterka :*
  19. tinka_20Ja tez życzę wszystkim dobrej nocy. Na jutro zaplanowalam dalsze sprzatanie. P.S jeszcze dalam rade poukładać ubranka dla Hani w komodzie i nie sadzilam, ze juz tego tyle jest. Koniec z zakupami ubranek. Pa pa woiesz co.... juz ostatnio pisałaś że niezdawałaś sobie sprawy że tyle masz juz ciuszków i jak ty je wszystkie pomieścisz oj Tinkuś Tinkuś.... skleroza? :)
  20. Wiecie co.... padam z nóg... ide poleniuchować w wannie... rozluźnić zmęczone mięśnie No i pobuszować w lodówce Może jeszcze się zjawie a może nie... p.s. tinkuś... ja też miałam tylko te podstawowe badania...
  21. IzabelinNuSiAaa gratluję Filipka Muszę, muszę to napisać a nie mówiłam A co do lekarza, to szkoda języka ścierać tak tak mówiłaś... no ale znając moje szczęście przeczuwałam to Co do lekarza to pójdziemy na usg prywatnie... i wtedy może dostane fotke...lekarz mi opisze co widzi itd... Najważniejsze ze się upewniłam że Filip rośnie zdrowy
  22. No widzisz... jak powiedziałam że koleżanki bez problemu z rodzinami chodzą to on na to że chodzą chyba prywatnie... no i że ostatniopare razy dostał pismo z funduszu że wpuszcza osoby towarzyszące podczas badania usg... kij mu w oko
  23. http://parenting.pl/ginekolog-poloznik/1932-fryzjer-w-ciazy-tak-czy-nie.html
  24. hej Ja już po wizycie u lekarza.... Powiem krótko..... jestem niezadowolona z badania. Lekarz mnie wkurzył bo nie wpuścił Adriana na badanie tłumacząc że fundusz zdrowia nie pozwala na osoby towarzyszące przy usg. Następnie porobił pomiary i nic mi nie poopowiadał co mierzy i ogląda... (nie no sory... raz powiedział że mierzy długość uda). Powiedział mi tylko tyle że dziecko rowzija się prawidłowo, ma długie nogi (pewnie dlatego tak kopie).... No a jak już wychodziłam to musiałam się doprosić o płeć.... No więc nosze pod swoim serduszkiem Filipa Jestem tez juz po obiedzie u teściowej...najadłam się jak głupia.... oglądałam(a nawet przymierzyłam) pare sukienek.... oczywiście te co mi się podobały były za małe... :( No cuż ..sukienke zostawie sobie na ostatnią chwile. Do jubilera nie dotarłam, ani do fryzjera... jestem wkurzona.... jedyne co mnie pociesz to fakt że wiem już że Filipek rozwija się prawidłowo... (no i będzie wysoki jak tatuś) Więcej mi nic lekarz nie powiedział... tak więc musze przejść sie na usg prywatnie bo nie wiem co z wymiary mi lekarz poposał w karcie ciąży. No a teraz co do wagi.... mojej oczywiście. To ja dopiero wróciłam do wagi sprzed ciąży (tzn.ważyłam się w piątek ostatnio i już do tej wagi się zbliżałam) Dobra ide poszukać coś do picia i powiedzieć tatusiowi że bedzie miał wnuka
  25. Uciekam..... paaaa!!! 3majcie kciuki!!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...