-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez NuSiAaa
-
Hejo... Tak weszłam na chwile nawet nie czytałam co pisalyście...zcilo mi się tylko o ktg. No więc ja we wtorek pytałam lekarza kiedy się robi no i on na to że raczej przed porodem ale to jest u lekarzy tak samo jak z usg...jedni robią tylko 3 razy przez całą ciąże inni więcej a jeszcze inni już wcześniej wysyłają kobiete na ktg. tak więc powiedzial że jak lekarz nic ciężarnej nie powiedział że ma podstawy do obaw no to nie powinna ich mieć...najwidoczniej on ma taką taktyke prowadzenia ciąży. No a ja dziś na usg.... zobaczymy jak to będzie bo tylko z pierwszego jestem u niego zadowolona...z połówkowego niet :( Namówiłam wczoraj ojca żeby mi naleśników z maślanki nasmażył (miałam ochote na jakieś placki z dżemem i śmietaną) tak więc i na śniadanie mi zostały...mniami :) właśnie wcinam... Tak tak dopiero jem śniadanie... tak to jest właśnie jak zasypia się koło 4:00, pobudke ma się od 5:15 potem znów spanie od ok 9:00 do 11:40 ;p masakra.... Przynajmniej Fifi był w nocy spokojny.... Bosz... dziewczyny...powiem wam że już nie moge się doczekać tego maleństwa w moich ramionach... nie moge sobie wyobrazić jak bede się zachowywać jako matko..nigdy siebie w tej roli nie widziałam a to już niedługo ;p Kurcze a ja dalej nie mam całej wyprwaki a już myśle o torbie do szpitala ;p Pogoda dziś nie sprzyja.... pół nocy LAŁO...dosłownie lało... no i teraz tez pada ale juz spokoniej.. dobra ide po kolejną porcje placuszków :)
-
hejo... niedawno wstalam... ;p mecza mnie juz noce... zamiast odpoczywac wiecej sie mecze... nie moge spac... :( dzis bylo troche lepiej... bo kolo 5 zasnelam... tinka_20Witam w nowy dzien Dzisiejsza noc koszmar - nie moge spac, to mi za goraco, to mi niewygodnie i tak caly czas cos nie tak juz nie wspomne o wizytach w toalecie brrrrrrrrrrrr.Kiedy moge sobie dluzej pospac to mi sie nie chce. a tak wogole to zaczelam sie robic glodna i to szczegolnie wieczorem, ciagle bym cos jadal. mam do Was pytanko czym bedziecie pielegnowac pepuszek? tinka co do pepuszka ja nie kupuje zadnych kosmetykow...napewno w szpitalu powiedza wam co i jak... wczoraj pojechalam zwiedzic szpital... razem z mezem mielismy juz wchodzic ogladac a on do mnie "idz sama, przeciez to i tak ty rodzisz" (ma byc porod rodzinny) tak sie wkurzylam ze wyszlam ze szpitala z placzem.... no a na dodatek wyszlo pare innych spraw i znow caly dzien byl do bani...polowe przeplakalam, no a z Adim nie gadam caly czas.... Lozeczka jeszcze nie skladamy...nie ma na to miejsca... zreszta zdarzymy.... :p aha...wczoraj bylam u ginka... wszystko ok...jak to powiedzial..szyjka ma odpowiednia dlugosc, jest zamknieta, maluszek jest glowka w gol ulozony. :) wyniki rowniez dobre :) w czwartek na usg no dobra a teraz ide cos zjesc..
-
hej dziewuszki porannie. ja znów po nie przespanej nocy... czuje sie paskudnie... Tak więc po co sie meczyć... wtalam, zjadlam sniadanko i szykuje sie do lekarza bo przyjmuje od 8:30. Mam nadzieje że jak przyjade od niego to sie chociaż troche zdrzemne... Żeby tego bylo mało strasznie mnie brzuch boli..czuje sie tak skopana że szok... Fifi daje mi popalić... ;p W nocy doslownie co pół godziny biegalam do kibelka siusiu... masakra... Dobrze że to juz końcówka... bo teraz jest najciężej ;p Co do szkoły rodzenia.. też mialam chodzic no ale niestety przegapiłam zapisy... Na dodatek chyba nie pójde na usg 4d jak planowałam... zreszta podejrzewam że w tym tygodniu mój ginek mi zrobi zwykłe usg to go zapytam czy warto wybulić kase na 4d czy po prostu Fifi jest juz za wielki (oj a czuje się jak bym nosiła wielkoluda) ;p Co do koszuli do porodu... to ja juz dawno pisałam że biore stara koszule której nie bedzie mi szkoda wyrzucic...bo raczej w bawienie sie i jej pranie nie bedzie mi się chcialo bawić (wiecie same jak ciężko sie dopiera krew a co dopiero taka ilość) :) dobra ide męzulka obudzic czy mnie do lekarza zawiezie czy sama mam się tłuc autobusami/tramwajami ;p
-
Hej dziewuszki... A ja cały dzień was podglądam ale jakos nie miałam weny żeby cos napisać... Fifi tak się rozpycha że chodze już jak sloniątko ;p w ogóle nie spałam całą noc dziś... tak więc jak wkońcu udało mi się zasnąć ok 7:00 to spałam prawie do 13:00. No a jutro do ginekologa. ... maczetka super brzusio :) niespokojnanew witaj w naszym gronie :)
-
antalisA o jakim nosidelku my mowimy ? O foteliku czy o czyms takim jak tutaj na fotce obok wozka ? Bo ja myslalam ze o tym ze zdjecia - takiego do samochodu uzywac nie mozesz ! tak czytam i czytam... ja mam tez wozek upatrzony z takim nosidelkiem co jest kolo wozka (do samohodu mam fotelik) i powiem wam szczerze ze sprawdzalam wykonanie nosidla, jakos usztywnienia ale nie ile miejsca w nim jest...chodz ja nie planowalam tam koca wkladac tylko mamm dla malenstwa kombinezonik... tylko jakis kocyk czy cos na spod... w tym tygodniu jade go jeszcze raz obejrzec wiec przyjrze sie dokladniej dobrze ze trafilam na ten watek no a u mnie drogi tez nie za ciekawe wiec obowiazkowo duze pompowane kola p.s. mamusia... tak jak radza kolerzanki..wystaw na allegro lub innym serwisie w internecie no albo w komisach popytaj
-
Hej... Dziewuszki.. mój Fifi co niedziele jest leniwy.. chyba odpoczywa w ten dzień... no po słodyczach jest bardziej aktywny...ewentualnie jak się nie rusza wypijam kawke...wykle pomaga ... no ale moim zdaniem nie popadajcie za szybko w panike że maleństwo się nie rusza... pamiętajcie że dziecko w dzień najczęściej śpi, więc nie jest tak aktywne jak wieczorem... wiem że łatwo mi mówić, i że ja tez czasem panikuje, rozmyślam co tak słabo się rusza... ale nie martwcie się...wszystkie dodnosimy nasze maleństwa cale i zdrowe :) Ja dzis troche czasu spedziłam na działce tak więc pooddychalam swiezym powietrzem... Adi z bratem pograbili prawie wszystkie liście na działce... ojciec zadowolony że któs mu raczył pomóc bez proszenia go o to.... (dobrze że ja wpadłam na ten pomysł) :) Zresztą Adiego brat zawsze jest chetny do pomocy byle by w domu nad książkami nie siedziec ;p Dobra a teraz ide się położyć i objeść się wieczornie murzynkiem i zapić mleczkiem do juterka... Buźka Aha! Littlemum GRATULUJE 1 miejsca :*
-
Hejo... znowu ja zakańczam dzień na grudniowkach ? ;p Ja już po imieninach..siedzieliśmy dość długo bo po 23:00 wyszlismy do domu... dobrze że daleko nie miałam bo to blok obok bo tak mi nogi spuchły że ledwo buty wlożyłam a juz chciałam je ściągać... wogóle pierscionki też musialam pościągac.... no ale ok... bylo super! dawno tak milo czasu nie spędzilam... no i najadłam się smakołyków... wypilam tez troche winka ;p Fifi przed samym wyjściem wariowal jak głupi... pewnie czuł że idziemy do babci to się cieszył :) a i mam miała radoche jak dotykała brzuszka a on cały się ruszal dobra teraz ide się położyć bo strasznie padnięta juz jestem... no a dzis czas przestawiamy tak więc godzinke dłużej się pośpi
-
anyakawy na pewno nie powinno się pić przy nadciśnieniu a tym bardziej jesli jest to nadcisnienie w ciąży-wtedy jest to dosyć ryzykowne. a tak na marginesie to też uwielbiam herbatę-teraz naszło mnie na cytrynową Liptona-pychota!!!! ja się uzależniłam ostatnio i od liptona cytrynowego i od Irving cytrynowej.... dla odmiany mam też liptona brzoskwinia-mango (też pycha) oraz Irving owoce leśne o ile się nie myle :)
-
ja ostatnie 3 miesiace piłam filiżanke kawy rozpuszczalnej z mlekiem dziennie ale odkąd mi brzuch twardnieje i biore no spe przestalam pić... zresztą lekarz w szpitalu mnie za kawe ochrzanil... czasem się napije herbate poije codziennie... nieraz nawet kilka w ciągu dnia... zieloną na czas ciąży odstawiłam (a tylko ową piłam) a to dlatego że jest moczopędna i miałam dość latania do kibelka jak szalona co chwila :p moim skromnym zdaniem pić mozna i to i to ..tak jak jest z jedzeniem...byle z umiarem... nie trzeba wpadać w paranoje że połowy rzeczy nie można w ciąży.... ja jem i pije na co mam ochote ale nie takie ilości jak kiedyś... po ciąży sobie odbije... :)
-
dzikuje dziewczyny maczetkajeśli chodzi o pieluchy to właśnie wczoraj poruwnywałam ceny i najtańsze są hugisy. pampersy i bellka sa w tej samej cenie a roznia sie jakos chyba tylko jedna pieluszka...tzn. tak jest u mnie jesli chodzi o pieluchy typu newborn... wiesze sa chyba tansze co do kosmetykow nie wiem jeszcze jakie u mnie sa wymogi szpitalne... a od narodzin mam mydelko zwykle... wlasnie pani w sklepoie powiedziala ze od narodzin moze ono byc urzywane ... no ale zobaczymy jak tam Fifi bedzie je znosil.. pozatym kosetyki ok... aha! wczoraj nasmarowalam sie mleczkiem nawilzajacym (testowalam ) i przez cala noc tylko plecy mnie zaswedzily bo ich nie smarowalam..czyli wychodzi ze te moje swedzenie po prostu jest z braku kremu do ciala :)
-
ja bym nie zwlekała i jak najszybciej poszła do lekarza... 15 dni to dużo.... no albo teścik z krwi....zalezy ile do lekarza bedziesz czekac...
-
Mam nadzieje że następny test wyjdzie już z dwoma kreseczkami... Ja polecam powtórzyć test a najlepiej iść do laboratorium i zrobić test z krwi na bete hcg :) wtedy bedziesz miała pewność... no i tak jak mówi Anulka.... czas na wizyte u lekarza bo jesli to nie ciąża to nie ma co czekać... trzymam kciuki i czekam na dalsze wieści .... :)
-
Witam porannie... Byłam ostatnia wieczorem no i będe pierwsza rano :) Już wcześniej pisałam ale komp mi się zawiesił i wszystko szla* trafil...drugi raz takiego porannego wypracowania nie chce mi się pisać... ;p Całą noc prawie nie spałam... tylko po 3:00 zdrzemnęłam sie z 1,5 godznki... takw ięc ide się położyć może zasnę ... Fflip juz po porannej gimnastyce teraz pewnie odpoczywa Ja tez już po pierwszy śniadanku bo strasznie mnie cisnęlo z głodu... No a dziś idziemy do mojej mamy na imieniny :) chociaż sobie pojem cos dobrago...niecodziennego :) no i mój ulubiony posiłek...CIASTO!!! Aha... oczywiście nastroju na nic już nie mam bo mój kochany mężulek mnie wczoraj wkurzył a dziś rano dobil... (tzn. pewnie sama się niepotrzebnie nakręciłam no ale nie moja wina że teraz tak wszystko do siebie biore) a i może dziś zobacze się ze starszym braciszkiem :) wkońcu ostatni raz mnie widział jak brzuszka nie miałam mam nadzieje że za bardzo szoku nie przezyje... dobra ide się położyć...zajrze później... tylko nie piszcie za wiele bo dużo mi się czytać nie będzie chciało ;p
-
heja wieczornie.... a ja juz po kąpieli..posmarowana kremem , kłade się do wyrka... dzis była kolejna porcja zakupów... tak więc wanienke mam (ze stelaża jednak zrezygnowałam), kosmetyki tez mam (prócz wacików ze spirytusem do pępuszka i tego co trzeba będzie w aptece zakupić) no i zostaje wyprawka dla mnie (piżamka-widzialam fajna za 44zl ale to juz jak laktacja mi się ustabilizuje) i ciuszki dla maleństwa (część mam, część dostane i do dokupienia zostaną szczegóły). tak więc nie wiele zostało do kupienia.... heh znów kupilam kolejną grzechotke... no nie mogliśmy sie oprzeć... no i nie droga była bo 5 zł. Aha.kosmetyki kupilam z nivea baby( szampon i płyn do kąpieli 2w1,mleczko nawilżające, krem na każda pogode, mydlo w kostce kremow, oliwka pielęgnacyjna, husteczki nawilżane..no i pozostaje dokupić puder bo akurat nie było...wszystkie z tej samej serii żeby nie mieszać.... pieluszki kupiłam pampersa ale kupie jeszcze z bella... no i sprawdze które bardziej będa maleństwu pasować.
-
kaskastopierwsza ciąża tak koło 18-20 tygodnia jakoś ;)druga szybciutko bo juz w 13tym czułam. Coprawda lekarz móił że to nie to że za wcześnie ale ja wiem że to były ruchy :) tia... akurat my wiemy lepiej kiedy czujemy pierwsze ruchy, chodx nieraz kobiety błędnie je rozpoznaja.... tym bardziej że to była twoja druga ciąża więc wiedziałaś już że to to :) Ciekawe teraz kiedy poczujesz je pierwszy raz :)
-
Pamietam jak by to było wczoraj... To był 4 lipiec.... 16 tydzień ciąży.... :) Leżałam na kanapie... i poczułam ...poczułam kopniaka... wcześniej nie czułam tzw. motylków, babelków itp....odrazu kopniak :) Z wrażenia i szczęścia aż się popłakałam... mąż był w szoku gdy mnie ozbaczyl...leży na tapczanie, trzyma się za brzuch i płacze :)Jak się potem okazało na badaniu usg synus podobno ma długie nogi więc może dlatego odrazu mnie kopnął... Teraz kopniaki są na porządku dziennym (i nocnym też) Aha! Dodam że to moja pierwsza ciąża
-
No wlaśnie tu mam problem.. bo jeśli Fifi bedzie miał takie problemu skorne jak tatuś (mam nadzieje że jednak nie) to nie może uzywac Oilatum ani Emolium... no ale to się zobaczy... kosmetyki Oilum tez widziałam.... Co do nivea.. tez dużo pozytywów o nich slyszałam... i tez uważam że jak nie bedzie trezba to nie musze drogich kosmetyków uzywać... maczetka tak czytałam juz keidyś o tej chorobie cholestaza, ale wyczytałam tez że głównie cierpi się na nią jak brzuszek bardzo swędzi.. a mnie tylko ręce, nogi i plecy (zreszta zawsze mialam z tym problemy,-lekko zmechacone prześcieradło a ja już spać nie moge) maritka45...ale ja nie zamierzam tych kosmetyków wlewać Fifiemu do oczków... ;p Dobra ide dalej odkurzać ;p p.s. przy okzaji oglądania serialu wkońcu zrobiłam porządek z paznokciami
-
Hejoooo :) Zostawić was na troche same a piszecie jak szalone ... :) U mnie jako tako... ostatnie dwa popołudnia spędziłam u teściów bo Adiego dziadkowie przyjechali (bardzo sympatyczni). Czas milo spędziłam :) Wogóle przedwczoraj wraca Adiego ojciec z pracy i juz w progu na cały głos... "O ...synowa jest" i odrazu do mnie się przywitać Strasznie miło mi się zrobilo z tego powodu :) Śmieliśmy się że już nie jest jak kiedyś "o...synek przyjechał..." tylko synowa...a niebawem my pojdziemy w odstawke i będzie "o...wnusio przyjechał" No a dzis koniec goszczenia się... niby niedawno odkurzałam a dom wygląda jak bysmy mieszkali blisko plaży z toną kurzu ;p tak więc odkurzyłam pokoik i już mam dosyć... Reszte chyba mężulkowi zostawie jak z pracy wróci ;p ahm..wczoraj usłyszłam super nowine... mój brat co siedzi za granicą (w islandii) od jakiś 3 lat dzis ok. pólnocy będzie w polsce... wraca na stałe.... :) niestety gospodarka za granicą tez się chrzani więc wolał wcześniej wrócić niż siedziec za darmo.... Ale fajnie...szkoda że miesiąc wcześniej nie wrócił to by na moim ślubie był.... Nawet nie moge sobie wyobrazić jak wilką radość czuje jego dziewczyna :) (są ze sobą ponad 11 lat, razem mieszkają więc może teraz jak wróci pomyślą o założeniu rodziny...bo latka lecą) No a tak z innej bedzki... Fifi z dnia na dzień coraz bardziej rozpycha mi brzusio :) Pojawiły się rónież ostatnio bóle w pachwinach, podbrzuszu i wog.óle tysiące innych... W weekend (a może i dziś) dal;sza część zakupów dla Fifiego.... no i da mnie... musze pojechać zobaczyc czy na rynku u mnie nie ma tańszych koszul i staników do karmienia... Wiecie co..chyba zaczynam panikować z kupnem tego co mi brakuje że moge urodzić wcześniej a ja wielu rzeczy nie mam ;p Na dodatetek zgłupiałam co do kosmetyków... w sumie byłam już przekonana co do kupna kosmetyków z Oilatum czy jak to tam idzie ale teraz zmienilam zdanie na rzecz nivea baby. sama uzywam płynu do kąpieli z tej serii i innych , no i czytałam kiedyś o tej serii że jest bardzo dobra więc chyba na nie się zdecyduje... W weekend namówie Adiego na jakąś sesje fotograficzna więc pokaże wam jaki mam brzusio... no i wkońcu jak ten mój pokój wygląda bo od remontu wam pokazuje foto i pokazać nie moge.... dobra a teraz tak: littlemum: o jak mi się ostatnio marzyło grzane winko... tzn. grzaniec galicyjski :) wogóle wypić jakiegoś drinka typu: sex on the beath, i love you lub biały rusek ;p nawet o zapaleniu papierosa ostatnio zamarzyłam... ;p ochyda ;p A.. no i widziecie..obiecałam sobie że w tym tygodniu odwiedze szpitale...aha...odwiedziłam sobie ;p taki ze mnie leń że szok.;p Na dodatek strasznie mnie od jakiś 3 dni ciało swędzi... masakra...co prawda po wapnie jest troche lepiej no ale juz nie wiem co robić... dobrze że 28 ide do lekarza... Dobra miałam cos jeszcze napisać ale zapomniałam..teraz ide na mój serial (pierwsza miłość) i potem znowu tu zajrze ;p Zreszta i tak się rozpisałam...
-
ewelwJa się pochwalę, co kupiłam - normalnie w tym tygodniu SZOK ZAKUPOWY przeżywamy z mężolkiem.... - łóżeczko z szufladą: Nowe Ĺóşeczko RADEK II szuflada TEAK (W-wa) (456128112) - Aukcje internetowe Allegro - materacyk kokos - pianka - kokos (w M jak Mama mówili, że takie dobre są) więc wyszukałam jednego sprzedawcę, żeby nie przepłacać za przesyłkę... Najlepszy MATERAC RADIR Kokos/Pianka LUX 120x60 (456128189) - Aukcje internetowe Allegro -wózeczek - jest zaje.isty! polecam... SUPER WĂZEK WIELOFUNKCYJNY +FOTELIK SAMOCHODOWY!! (458841923) - Aukcje internetowe Allegro - laktator - elektryczny MEDELA- mam nadzieję, że będzie ok... czytałam w necie i na forach - że ok... a jak się nie sprawdzi... to zawsze można odsprzedać - schodzą jak świeże bułeczki... LAKTATOR ODCIÄGACZ ELEKTRYCZNY MINI MEDELA W-wa!! (456952445) - Aukcje internetowe Allegro - butelki i smoczki - w moim mieście ciężko dostać taki zestaw - kobita mówi, że w hurtowniach trudno o te zestawy - bo są niedrogie a mają dużo akcesoriów... NOWY ZESTAW STARTOWY AVENT SMOCZKI BUTELKI W-wa (456586989) - Aukcje internetowe Allegro - no i jeszcze podgrzewacz LOVI- jest śliczny różowy... ale ten to już w sklepie kupiliśmy.... jest cudowny - chciałam go bo ma "windę" i jak się podgrzeje to latwo wyjąć sloiczek lub butelkę - nie parząc się.... Lecę spać... Dobranoc... a ja te lozeczko kupilam za ok 250zl z materacem z laktatorem sie wstrzymuje jak narazie (zreszta nie jedne pismo tak poleca) "Jeśli rozważasz kupno laktatora, lepiej wstrzymaj się z zakupem. Laktacja powinna najpierw dopasować się do apetytu dziecka. Nawet jeśli będziesz musiała w czasie nawału odciągać trochę mleka Twoje ręce w zupełności wystarczą." cyctat z kalendarza ciazy na gazeta.pl co do butelek...juz raz wspominalam .. zeby sie nie rozpedzac z jedna firma ... juz nie jedna dziewczyna na perentingu pisala ze jej dziecko nie chce z butelek aventa pic.... ja mam z aventa i tommee tippee dobra ide sie polozyc...moze uda mi sie zasnac ;p
-
SuzyMummy JESZCZE TAK SOBIE MYSLE... MOZE WY PORADZICIE CO DO PORODU ZALOZYC?? BO NIE CHCE NOWEJ KOSZULI ZA KTORA DALAM TYLE KASY.... ja do porodu (o ile szpital nie da koszuli) biore od mamy juz taka lekko znoszona...no ale wole taka zeby sie nie martwic i w miare jak bardzo bedzie poplamiona to po prostu wyrzuce.... mialam kiedys pelno takich rozpinanych ale powiedzialem ze jak stara baba spac nie bede i mamie pooddawalam... no a teraz ona mi odda :)
-
asik28Cisza tu i spokój, a ja nie mogę spać. Znalazłam coś co może którąś z Was zainteresować. Wystarczy się zalogować i można mieć dostęp do pełnej wersji szkoły rodzenia. Nic tylko oglądać:):) RADZIMY DOBRZE RODZIMY - INTERNETOWA SZKOŁA RODZENIA Strona głównaNudno jakoś. Chyba popatrzę sobie na allegro:) Poza tym jestem bardzo zadowolona, bo odebrałam dziś wyniki badań i są super. Krew podskoczyła mi do 13,4:) Dobrej nocki dla tych, co mogą spać:) juz kiedys polecalam dziewczynom ta internetowa szkole zanim jeszcze ja uruchomili.... ja na badania jutro ide...
-
maczetka.. fajowa i ta mata i paląk do wózka... no i nie drogie :) ale ja już widziałam fajna mate w sklepie, którż w późniejszym czasie przerabia się w taki malutki domek do zabaw i tez nie byla droga więc chyba ja kupie no ale jeszcze się zobaczy :) bosz... ale jestem dziś wypruta... :/ ide poleżeć... bo czeka mnie troszke sprzątania jeszcze
-
Witam was nie tak porannie ;p maczetkabry :) u mnie pogoda znów dopisuje ale co z tego , nawet nie mam co robic...wczoraj poprasowałam cała reszte rzeczy dla Bobka i Męża a dzis to mnie trafi chyba. Cała noc nie mogłam spać, wymeczyłam sie niesamowicie. Michał chrapał, co chwilke siusiu - chyba z 10 razy, zgage miałam ogromną ze nie mogłam spać wogóle co godzine sie budziłam i musiałam siadac zeby troszke przeszło. . . a juz sie zdążyłam pochwalić koleżankom ze zgaga mi prawie przeszła. Co do mojego brzuszka to maluśki jest strasznie, malutka piłeczka i nic poza tym, dziwie sie gdzie tten wielkolud sie tam miesci i pewnie dlatego chce juz wyłazic bo nie ma tam miejsca. Jak sie rozciąga to boli mnie czasem strasznie bo często trafia w jakiś nerw i wtedy sie zwijam. oj maczetko... jak ja dobrze cie rozuwmiem... tez juz myślłam ż epo zgadze a tu całą noc się męczyłam... rano jak Adi szedł do pracy podgrzał mi troche mleka ale to pomogło może na godzine :( Mój na szczęście nie chrapie ale noce i tak bezsenne mam...już mnie to drazni... chyba nie jest mi pisane wyspać się.... a najgorsze że problemy ze spaniem mam od dzieciństwa... zawsze zazdrośiłam wszystkim tym co się położą i po 5 minutach śpią :( Fifi się rozpychał bardzo mocno tak więc nie ułatwiał mi sprawy... dopiero standardowo zasnęłam ok 7:00. Miałam wstać o 9:00 jak budzik zadzwonił ale wyłączyłam go tzn. przestawiłam na 11:00 tak więc dopiero wstałam ;p No a teraz ... ide do kuchni coś zjeść i w międzyczasie szykować obiadek... mężulek poprosił o jakieś papu (wie że mi juz z własnej woli nie chce się w kuchni sterczeć i robić obiadów). Tak więc dziś zupka kalafiorowo-brokułowa... zobaczymy co mi wyjdzie bo takiej nie robilam jeszcze .... Ahm..co do pogody...u mnie też szkoda godać... wczoraj lało cały czas... dzis raczej tez na to się zapowiada... A tak pozatym... wiecie co... mam wrażenie jak by mi się Fifi w brzuszku podniósł (nie wiem czy juz o tym wspominałam) no albo nagle tyle urusł bo gdzie nie dotkne brzuszka to go pełno :) A ... ja też już czuje od jakiegoś czasu coś...ale czy to kolanko czy stópka nie wiem..za szybko ucieka... tak jak by się ze mną droczył mówiąć: "mamusiu zobacz" a jak sięgne zobaczyć to chowa ;p paskudka moja kochana... juz nie moge się go doczekac... chodź przyzwyczaiłam się do brzusia :) dobra ide do kuch zajrze w miare możliwości ;p
-
wpadłam kontrolnie a tu cisza...;p anitajas..a moim zdaniem jak na 29 tydzien masz duży brzuszek..nie spory ale duży :p ale może mi sie wydaje... a tak pozatym.... kontrole na nowej biedronce przeprowadzilam...nic ciekawego... pojechalismy wiec do innego sklepu niby tylko po kielbaske do smazenia a 100zl poszlo....w sina dal ;p na dodatek ostatiego czasu mowilam Adiemu że jego uczulenie wygląda coraz to gorzej ale on sie upierał że wychodzi może to że dlugo leków i maści nie urzywał.... a własnie dowiedzieliśmy się że maść którą ma robiona na zamówienie ma źle zrobioną... a mianowicie bez najważniejszego składnika... tak więc zamiast poprawy jest pogorszenie na całe ciało...biedny... tak więc teraz z 2-3 dni czekania na nową maść... ale jak mówiłam że coś mi nie pasuje w tym jak wygląda po tej maści mówił że to dlatego że dawno nie uzywał jej... no i po raz kolejny wyszło na moje !!! ciekawe kiedy zacznie mnie się słuchać :) dobra a teraz ide się wykąpać i do łóżeczka... jakis filmik i spacku... może uda mi się dziś normalnie zasnąć...
-
ewelwNuSiAaazgrzeszyłam bo wypiłam dzis filiżanke kawki z mlekiem no ale inaczej chyba bym nie podołała.... Jejku!!! To teraz mnie zmartwiłaś... Ja popijam kawkę czasem nawet raz na 2 dni - bo mi się tak bardzo chce!!! A czasem wcale.... A w week to i w sob i niedz. .... Ale chyba można... Bo jak niektóre diewczyny COLĘ piją całą ciąże - bo taką mają ochotę na nią.... - a to też kofeina - ja w ogóle nie piję coli.... A ostatnio już kupiłam kawkę bezkofeinową.... no dobrze.. jak nie masz przeciwskazan to mozesz...ja po prostu nie powinnam...