Skocz do zawartości
Forum

NuSiAaa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez NuSiAaa

  1. maczetkanusia wg mnie ten peirwszy bo w tym lovi przy tej pompce rece ci padną. no wlasnie tez tak myslalam.. bo ta pompeczka strasznie mala.... no a jak bedzie potrzeba zakupu elektrycznego z powodu nawalnicy pokarmu (heheh) to ten odsprzedam kolezance a kupie elektryczny ... dobrze kombinuje ??
  2. Dobra.. jestem na chwile Przyznam się bez bicia że nie chce mi się nadrabiać czytaniem tego co popisałyście jak mnie nie było... Tęsknił ktos?? ;p hehe pewnie nie wpadlam w szal na allegro... a propo tych laktatorów.. nie wiem który wybrać... tak więc szukam pomocy :) pozatym kupie: 3x KOSZULKA kopertowa ___ KOLOR ___ 62 3x ŚPIOCHY/Spioszki ____SITO_____ 62 3xPODKŁADY POPORODOWE __ Ginekologiczne __10 szt __ Wkładki LAKTACYJNE__Bella Mamma__60szt__ GRYZAK elastyczny ___*NOWE KLUCZE* __CANPOL BABIES GRZECHOTKO-GRYZAK ___*RóşdĹźka* __CANPOL BABIES czekam jak cos na jakieś spostrzeżenia a propo moich zakupów bo tylko was moge się poradzić czy może nie za dużo czy co ;p pozatym co u mnie?? ZGAGA MASAKRA!!!!! Na dodatek z tyłu ..ledwo nad tyłkiem z lewej strony tak mnie co jakis czas parzy jak by mnie kto ogniem przypalal (slyszalam że zgaga i wlasnie to pieczenie to oznaka ze dziecko bedzie mialo duzo wloskow i to od wloskow tak piecze) NOCE NIEPRZESPANE!!!! spac klade sie z przymusu ok.4-5 ale i tak co chwila sie budze... spie po 2-5 godzin FIFI SZALEJE!!!! nie daje mi czasem spokoju... tak sie wierci..kopie...rozpycha... chyba szykuje sie pomalu na swiat TORBA !!! Nie spakowana.. jakos nie moge sie do tego zabrac... a zreszta od ostatniego mojego pisania nic sie nie zmienilo..nic nie kupilam.. stoje w miejscu WYPRAWKA!!!! pare rzeczy brakuje... jak wyzej pisalam... jeszcze zakupy przedemna ZYCIE TOWARZYSKIE!!! Brak. ostatni tydzien siedzialam w domu..nawet nosa za drzwi nie wychylilam... cale dnie w lozku. no ale dzis juz wyszlam do sklepu tak wiec jak widzicie nic ciekawego sie u mnie nie dzieje... ;p aha! wolny czas??? wypelnia go u mnie gra (brat mi sciagnal) (dla zainteresowanych- RollerCoaster Tycoon 2- buduje i kieruje wesolym misteczkiem....straszny pochlaniacz czasu) dobra a teraz... ide sie polozyc bo niestety za dlugo siedziec nie moge bo krzyz siada ;p
  3. hej. dawno mnie nie bylo... ;p zaraz poczytam was wiecej..narazie mam pytanko... Jak myslicie który lepszy ?? Laktator ręczny ___ my baby ___ HIT CENOWY__od SS (472725732) - Aukcje internetowe Allegro Laktator silikonowy *** LOVI ***__ Siła ssania __ (472725753) - Aukcje internetowe Allegro
  4. tak szukam i szukam ładnego biustonoszu na czas karmienia piersia .... no i pare znalazłam.. no ale jak już to kupie któryś z nic jak laktacja mi się ustabilizuje Biustonosz Mama Papaya Biustonosz do karmienia różowy
  5. tinka_20Dzis mam koszmarna depresje, tylko ktos cos powie i zaraz rycze. Burza hormonów:((( Dzis wygarnelam wszystko mezowi i sie na nim wyzylam, ale wcale lepiej mi sie nie zrobilo. Czuje, ze to wszystko co jest wokol mnie zaczyna mnie przerastac.Zawsze zylam w biegu i robilam wszystko sama, poprostu liczylam tylko na siebie. A teraz jestem zalezna od innnych i to mnie drazni.Teraz jak lekarz kazal zwolnic tempo to mamam i maz ciagle mi zwracaja uwage typu odpocznij, polez itp. Ale ja tak nie umiem........... Tinkuś.... wiesz... z jednej strony powiem ci że współczuje a z drugiej trzeba bylo brac te zwolnienie... przecież musisz odpocząć... teraz już nie masz takiej kondycji jak na początku... a potem przy dziecku... wogóle będziesz zalatana... Nie ma co... musisz przeboleć i wziąść zwolnienie żeby poleniuchować... !!! przecież wiesz że to dla Twojego i Hani dobra...
  6. Hej ewelew Ja dostaje w swoim zakładzie. Ile to będzie w tym roku nie wiem... przeważnie bylo 300zł... oczywiście do wydania tylko w naszym sklepie na 2 raty (ach ta Biedronka) + do tego paczka (jakaś kawa, herbata, słodycze i jakis gadżet...ostatnio była to wypełniona spozywką walizka na kółkach) . No kto ma już dzieci to paczka dla dziecka (słodycze...jakiś plecaczek...zabawka) . 2 lata temu dali czadu i dostaliśmy dodatkowo lalki(wys ok. 40-50 cm) i samochod z naczepą Biedronka (dł. ok 30 cm) :p (co za idioci daja zabawki doroslym) Ciekawe jak w tym roku... no ale źle nie będzie bo tak ...ja i mój mąż czyli 2x ok 300zł + 2 x paczka + wyprawka dla dziecka :) chyba że cos sie zmieni ale wyprawka będzie na bank ewelew... to ty tez na zasiłek rehabilitacyjny poszlaś czy jak?? bo ja też zwolnienie mam tyle że od 25 kwietnia i od 23 października już na zasiłku siedze
  7. maczetkatinka fajowo ze wszystko dobrze , ale ja tez juz bym nie dała rady ...TORT PIELUSZKOWY (470789450) - Aukcje internetowe Allegro zobaczcie jaki bajer widziałam ten "bajer" ale tylko na filmach A bajer to ja sobie wymyslilam do roboty i teraz myśle z czego te literki zrobic żeby było ok ;p
  8. No Tinkus... no to super że z wami wszystko ok.... a widzisz.. mówiłam bys nie potrzebnie sie nie stresowała że masz KTG bo napewno to tykko tak kontrolnie :) co do pracy... naprawde podziwiam że dajesz rade ... ja bym juz dawno wymiękła no a przecież kiedys musisz odpocząć za nim Hania się urodzi
  9. grazia tobie dogodzić... nie pisze narzeka... napisze narzeka a co będe się rozdrabniać na drobne... zbieram i zbieram a potem hurtowo wale ja o upławach nawet sie nie wypowaiadam... :/ troche ostatnio się zmniejszyly ale jednak są... no ale w sumie ja przyzwyczajona bo zawsze mialam dość intensywne. ważne że nic złego się nie dzieje. a tak pozatym... pamiętacie literki co kiedyś pokazywala któraś z was na allegro ?? literki IMIĘ DZIECKA duzo WZOROW disney hello kit (455758772) - Aukcje internetowe Allegro dzis sobie o nich przypomniałam i zrobiłam juz szablon ... tyle że literki będą mocowane do ...a co będe wam tłumaczyć... jak wytne z kartony (mam nadzieje że mąż mi z pracy przyniesie) prawidłowy szablon to wam pokaże p.s. w sumie to właśnie grzebałam na necie i znalazłam na allegro firme co wycina takie rzeczy z tej pianki co właśnie te literki na aukcji... ciekawe ile sobie by zarzyczyli za wyciecie takiego czegos co zaprojektowałam bosz... jak ja na coś wpadne to normalnie niech mnie kule biją wiecie co... nie mogłam siędziś oprzeć i wypiłam kawke z mlekiem.. no ale normalnie taka pyszna mi wyszla że najchętniej jeszcze jedną bym wypiła.... (zresztą co to za kawa??... łyżeczka kawy na kubek, zalana 1/4 kubka wody + podgrzane mleko) A teraz narobie wam smaka ... właśnie wcinam przepyszną zupe ogórkową którą mój tatus wczoraj zrobił... (kwasotka aż miło) Hm... cos miałam jeszcze napisać... cholibka jak zwykle zapomniałam No a co robi mój synuś... wpycha się jak zwykle pod żebra (prawa strona... ciągle tylko tam siedzi) wogóle jak wstałam dzis wczesniej...po takiej ledwo przespanej nocy... i po wypiciu kawki ciągle chodze i coś kombinuje... może chociaż dziś zasne jako tako albo chociaż prześpie z pół nocy :)
  10. jejuś... juz zaczną mamusie na lipiec się zbierać.... jak ten czas leci.... gratuluje oczywiście i dużo zdrówka oraz spokoju życze
  11. a mi kierownik chciał wcisnąć macierzyński zaraz po tym jak mi się zwolnienie kończylo bo jak to stwierdził :"lekarz się nie zna i nie przysługuje mi zasilek rehabilitacyjny" a ja powiedziałam że jest głupi i od 23 października siedze na zasiłku ;p
  12. hej z rańca. na początek troche wyżalenia... ja i spanie... dwie odrebne rzeczy ostatnio... położyłam się na siłe po 3:00.... jeszcze wędrując do toalety zauważyłam że dochodzi 4:00 tak więc nie wiem ile pospałam bo ok 5:30 znów człapałam do wc.... z zaśnięciem męczylam się do ok 7:00 no i ok 9:00 pobudka..... ehm... tak więc już mam dosyć czytania żebym teraz się wysypiała póki moge bo potem będzie ciężko... taki miałam zamiar ale jak widzicie spać nie moge.... W nocy strasznie mnie nogo bolały :/ i wogóle chyba zdaje mi się że już wszystko mnie boli. Na dodatek znów mnie skóra swędzi. Pierdziele i ide się w tygodniu do lekarza zarejstrować... mimo że miałam przyjść dopiero ok 25 listopada. Dowiedziałam się właśnie od mamy (bo zaszła na chwilke) że ona w każdej ciąży też miała problem ze swędzącą skórą... (kurcze mam nadzieje że to jednak nie cholesteraza czy jak się to zwie) i miała zastrzyki na o bo wapno nie pomagało. Najgorsze jest toże nie moge stwierdzic czy to jest męczące czy nie bo ja od kiedy pamietam mam problem że skóra mnie swędzi... ledwo wejde do kąpieli i czuje jak mi isę wszystko napina (tak twardą wode mamy). No ale dobra... co tam jeszcze... Fifi w nocy nawet grzeczny byl tylko nad ranem chcial mi chyba żebra wyłamać ;p Tinka... czema na wieści co tam po ktg i wizycie u ginka maczetka.. ja nawet nie poprałam jeszcze części rzeczy ;p no a pozatym...widać dziewuszki że zbliża się koniec...coraz nam ciężej... wszystko boli.... zaczynamy obawiać się jak to będzie... ale będzie ok :) niedługo bedziemy z uśmiechem na twarzy wszystko wspominać
  13. NuSiAaa

    Palenie

    Jak juz pisałam na początku wątku... żuciłam palenie jak tylko dowiedziałam się o fasolce.... po porodzie też nie mam zamiaru palić i to nie tylko ze względu na to że chce piersią karmić... zapach papierosów zaczął mi bardzo przeszkadzać no i dopiero teraz uświadomiłam sobie jak strasznie od palacza śmierdzi... mam nadzieje że wytrwam w tym postanowieniu i do tego nałogu nie wróce... a za pieniądze wydane na fajki wole kupić cos dla dziecka :) (no lub sobie cos ładnego) ;)
  14. Witam wieczornie.... Zaczne od tego... : graziatutaj nawet wypadaloby sie wtracic .. Graziu jakoś ostatnio nie mam ochoty siedzięć na forum.. to chyba przez to że coraz ciężej mi jest. Z dnia na dzień wydaje mi się że brzuch mam coraz większy... Wiele z was pisze że brzuszki się wam poobniżały... mi wręcz przeciwnie.... jak był wysoko ..tak i jest dalej Biore no spe ale wydaje mi się że i tak już nic nie pomaga... No i tak czytam was i czytam... wy juz macie całe wyprawki (co niektóre) i torby do szpitala pakujecie... a ja ani wyprawka nie kompletna...dla siebie jeszcze nic nie kupiłam .... Na szczęście dowiedziałam sie (od jednej z forumowiczek z parentingu co rodzila w tym szpitalu co ja chce pare tygodni temu) paru przydatnych rzeczy. Tzn. raczej już pewna jestem gdzie będe rodzić chodź ostatnio zmieniłam zdanie.... Szpital kawałek drogi odemnie ale to co... ma wszystko to na czym mi zależało... miły personel, pomocny nawet gdy bardzo zajęci są... saleki do porodu rodzinnego pojedyńcze...(oczywiście poród rodzinny płatny 150zL), do porodu i na cały czas pobytu w szpitalu dostane koszule (chyba że bedzie za dużo rodzących i zabraknie) i w każdej chwili gdy poprosze o czystą...dostane ją (no jak by nie było koszu;e po porodzie brudza się bardzo), dla dziecka też daja ciuszki na czas pobytu w szpitalu. na wychodne daja tez jakis krei, chusteczki nawilżane, recepte na spirytusik do pępuszka.... (reszte recept na witaminki przynosi pielęgniarka środowiskowa w czasie odwiedzin w domu po porodzie). Odwiedziny praktycznie cały czas są :) Sale po porodzie 2 osobowe :) Maleństwo kąpią pielęgniarki rano :) Lista rzeczy do spzitala podobno tez nie wielka (nie to co mamy wypisane na forum). Po niedzieli zamierzam po nia pojechać i dowiedzieć się więcej :) No a pozatym co u mnie ?? Jak co weekend wkurzam się na męża.... ;p praktycznie nie gadamy ze sobą bo zawsze czy,ś mi nastrój zepsuje.... Widze niektóre na forum panikuja (boja się) porodu.... ja jakoś bardziej boje się że nie zdąże wszystkiego kupic i że nie dam sobie rady z dzieckiem po porodzie niż samego porodu |(pewnie zaczne sie bać jak zaczne rodzić) ah...skłamała bym bo obawiam się tylko troche tego żeby nie przegapic może momentu gdy to sie zacznie :p Ojej...troche się rozpisałam... no ale jak miałam się wtrącic to sie wtrąciłam.... Aha. laktator znalazłam reczny za 35zł (nie pamietam firmy) i taki mi starczy..nie mam zamiaru cudować a za te opieniądze co bym wydała na droższy wole kupić cos fajnego i pozytecznego dla Filipka... Co do maskotki o której była dyskusja jakiś czas temu (ta z odgłosem bijącego serca)- ja się znią chyba wstrzymam.. wole dołożyć i kupić taki fotelik bujany czy jak się to tam nazywa... z maskotkami, muzyczką.. no i dziecko będzie miało radoche i ja chwile odpoczyku na np. napisanie na forum co u nas Hm... myśle czy cos jeszcze chciałam dodać..... hmmm.... A ..już wiem... ewelw nie powiem że czytając twój post a propo tego jak ze schodów spadłaś troche mnie to ruszyło (aż mi ciarki po plecach przeszły). Powiem ci tylko jedno... nie wyobrażam sobie być w takiej sytuacji i nie pojechać do szpitala (nawet jeśli miała bym za to zapłacić) sprawdzic czy z dzieckiem ok... ręką bym się zajeła później (wiem pewnie w szoku byłaś...też bym była) . Najważniejsze że wszystko ok... ale już więcej nie spadaj ze schodów :) Na pocieche prosze buziaczka odemnie i Filipka dla ciebie i Zuzi littlemum to super że z tobą i Gabrysia wszystko ok :) sabinka(moja mama sie tak nazywa :) ) nie panikuj... szkoda nerwów.... zaczniesz panikowac jak poród się zacznie (ja sobie to tak tłumacze więc narazie jest ok) aina masz racje... przy pierwszym dziecku czlowiek ciemny... U mnie Fifi juz od jakiegoś czasu ułożony jest główką w dół...ciekawe tylko kiedy zechce wyjść już na świat ( lekarz powiedział bym za sztywno nie trzymała się terminu przez to że jest taki duży) No dobra kończe wieczorne pisanie :) Troche mnie poniosło
  15. No oczywiście że bede trzymać kciuki.... i nie martw się...będzie dobrze.. bo dlaczego nie miało by tak być?? Zgadzam się z aneta1808....zobaczysz malenstwo,serduszko,zobaczysz jakie cudowne uczucie.... cięzko to opisac..
  16. :) Wiecie co... a mnie jeszcze strach przed porodem nie dopadł... może dlatego że do terminu pozostało troche czasu (w sumie to nie aż tak wiele) Bardziej martwi mnie to że nie zdąże kupić wszystkiego co niezbędne bądź o czymś zapomne.... No i boje sie tego co będzie po porodzie.... Jeśli o sam poród chodzi... jakoś nie boje się go jeszcze... dość często myśle jak to będzie... ile będzie trwał, czy bardzo będzie boleć.... naturalny czy cesarka... ale jakoś nie wzbudza to we mnie jeszcze lęku... :) Sraram sie tłumaczyć sobie to tak : Po co mam się teraz bać...panikować... tyle czasu przedemna... trzeba korzystac ... a bąc jak mam się bać będe jak poród się zacznie :) No i myśle tak samo jak happymum :) trzymam kciuki za nas wszystkie... tak jak i za te które dopiero się dowiedzą o tym że zostana matkami.... wkońcu nie bez powodu bóg nas stworzył do rodzenia dzieci
  17. graziaaina a ja nie zauwazylam ze z legnicy jestes asik ja dzisiaj musialam jechac do banku ... koszmar! dobrze ze to nie daleko ale jak siedzialam w autobusie w zimowej kurteczce to brzusia nie bylo widac prawie i zastanawialam sie tylko kiedy stare babcie zaczna cos gadac do mnie bo patrzyly sie z takim wyrazem twarzy jakbym jakies przestepstwo popelnila ! tak to conajmniej dziwne ze nusi i tinki nie ma ...hmmm... o wlasnie przypomnialam sobie little ... ten bol co masz taki klujacy to prawdopodobnie mala na pecherz ci cisnie bo ja mam to dosc czesto az sie z bolu zwijam ...biedne malenstwa coraz wieksze i coraz mniej miejsca maja na poruszanie.... w ogole to zastanawiam sie jka ja to malenstwo ze szpitala zabiore tzn jak ubrac dziecko no i te zimowe spacer ... moze nie tyle spacery co wyjscia .. gdzies wyczytalam ze mamuski ubieraja body na to koszulke , spioszki sweterek i kombinezon i opatulone w kocyk ... ja nie mam pojecia o obsludze tak malych dzieci ale czy to nie przesada jak ktos wraca do domu samochodem to ten maly orzeszek sie moze ugotowac przecie ...hmmm jestem jest....a le jak by mnie nie było... ;p czytam was na bierząco ale co ja tam będe się wtrącać... ;p
  18. andziaMozna tez kapac dzidzie w Oilatum i dokladnie myc glowke-tez pomaga na ciemieniuche! A krochmal sprawdzila sie jak Stasiu dostal uczulenie na Johnsona. Po dwoch kapielach w krochmalu skora byla znow jak "pupcia niemowlecia'':) ja na początku ciąży stosowałam kosmetyki Johnsona... tez dostalam od niego uczulenie na brzuszku... Tak więc wole nie ryzykować i nie używać ich na Filipku
  19. antalisNiby najlepsza ale dzieci roznie reaguja. Mysle ze szkoda cialko malenstwa traktowac krochmalem skoro problem mamy tylko na glowie :) ale tego krochmalu nie daje się tyle żeby az woda zgestniala... no i można tylko troszke zrobic żeby główke umyć.... no ja tam nie namwaiam... wiem że to sprawdzony sposób więc i ja będe go stosować..
  20. ninnareDzieki dziewczyny :)))myslalam ze jesli ciemieniuszka nie pojawila sie u noworodka, to mam to z glowy... a okazalo sie wrecz przeciwnie - na glowie ;D sprobuje znalezc ta Olejuszke, albo odpowiednik. z krochmalem na razie poczekam, bo dokladnie nie wiem jak sie go robi :) Dzieki za porady :)))))))) jak to nie wiesz jak ?? gotujesz wode z mąką ziemniaczaną... taki kisiel :) i koniec filozofi :) może pomóc a napewno nie zaszkodzi..... wkońcu mąka ziemniaczana najlepsza na odparzenia też jest :)
  21. Moja teściowa opowiadala mi że kąpała swoich synów w krochmalu... :) tak tak...gotowała troche ..nie za gęsty , rozmemływala to w wanience i kąpała w tym synów. (no używała tez mydełka) Podobno pomaga na różne skórne dolegliwości, włoski są jedwabiste a i na ciemieniuszke dobrze działała... tak więc i ja wypróbuje ten sposób kąpieli ....
  22. NuSiAaa

    1 listopad...

    Z racji tego że dziś nie wybieram się na cmentarz tak jak co roku pozostawiam chociaż tutaj ten wirtualny znicz... za wszystkie niesprawiedliwie zabrane niewinne duszyczki do nieba... tak jak i za tych co swoje juz przeżyli....Znicz ten jest dla nieznajomych jak i moich znajomych oraz czlonów rodziny których nie ma już na tym świecie chodź sercami zawsze pozostana przy nas...
  23. SuzyMummy jakie to prymitywy są.... bo dokładnie się tak samo zachowuja... porostu nie mozna oczekiwac zbyt wiele... bo mozna się serio zawiesc no widzisz.. niestety...tak to z nimi jest.... no dobra a poki co ja uciekam bo mój zaraz wyjdzie z pod prysznica a nie lubie jak wisi mi nad glową i czyta co pisze... a szczególnie jak to jego obsmarowuje
  24. MałgosiaMamusiaprzeczytaj proszę co pisze mój przyjaciel o porodzie rodzinnym na swoim blogu Majkols - Close To Me - Onet.pl Blog i powiedz proszę jakie są Twoje wrazenia ;) Dałam mojemu męzowi to do przeczytania ale wkońcu zapomnialam zapytać co o tym sądzi.... no i u nas jest taka sytuacja że Adrian odkąd dowiedział się że jestem w ciąży twardo stoi za tym że chce byc przy porodzie ..mimo że jago mama śmieje się że napewno z wrażenia zemdleje :) hehe :) ale to moło że chce byc przy mnie ... :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...