Skocz do zawartości
Forum

NuSiAaa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez NuSiAaa

  1. renka32maczetko moze i zamówie jak nigdzie nie spotkam a nazwe napisałam w skrócie haha wiedziałam ze to inaczej brzmi ja dzis taka senna pogoda deszczowa pojadlam mandarynek jutro ide na morfologie i mocz do przychodni a 26 listop kolejna wizyta u gina. no ja wczoraj mandarynek sie najadlam... wiem ze za duzo nie mozna ale mama mi takie slodziutkie i soczyste przyniosla ze sama wszystkie zjadlam
  2. renka32Nusia pisałas o upławach???skonsultuj sie z lekarzem moze bedziesz pewniejsza ale troche za wczesnie zeby to był czop sluzowy reniu... jutro ide do lekarza i imnie nie interesuje czy ma duzo pacjentek czy nie... no a jak dzis jeszcze bede miala jakies niepokojace to pojade na izbe przyjec jak maz z pracy wroci
  3. EwciaaNuSiAaaEwciaaciesze się że nie jestem w tym sama i że Wy też pijecie wody gazowane bo było mi tak dziwnie że nie potrafie wytrzymać dla dzidzia, ale zresztą pije bardzo rzadako i to dosłownie pare łyków,bo soki to nie to samo :) ja wychodze z założenia że jeśli pijesz cos /jesz coś z umiarem to nie zaszkodzi dziecku... oczywiście papierosy i alkohol wykluczam no ale nie raz tez zdarzyło mi się napic lampke winka, lub z pół szklaneczki redsa (o ale tak mnie naszlo że musiałam) jeśli chodzi o papierosy to nigdy nie paliłam i staram się unikać wszystkich którzy palą wokół mnie, co do alkoholu to do tej pory nie piłam ani łyka i mam nadzieję że wytrzymam :), za dużo się nasłuchałam i naczytałam o przeciwskazaniach w piciu podczas ciązy więć nie chce ryzykować i kiedyś się zastanawiać czy to moja wina no tu masz racje.... w pierwszym i drugim trymestrze nie ruszałam alkocholu... etraz czasem u teściów napije się winka.. no ale kupuja specjalnie dla mnie tylko wytrawne czerwone :) papierosy zuciłam jak tylko dowiedziałam się o ciąży i jakoś mnei nie ciagnie do nich. mam nadzieje że tak zostanie i po porodzie
  4. MadzixNiusiu Wytrzymaj z tymi porządkami jeszcze ze 2 tyg. Pod koniec 37 tc możesz szaleć sprzatać, altac po schodach itp. Jakby to był termin porosu to mozna byłoby podejrzewać, że te upławy to czop śluzowy, ale skoro połozne powiedziały, że to z przemęczenia to słuchaj ich i odpoczytaj, póki jeszcze możesz (tak jak masz w opiesie :) ). Jutro gin napewno wszystko Ci wyjaśni. Daj znać co powiedział. Synek będzie duży, a ile teraz waży wg usg? Ja nie czułam oznak zbliżającego się porodu :/ Zaskoczył mnie, mimo, że dzień wczesniej poszłam do szpitala, bo i tak było juz po terminie :)Sweet A myslałam, że Mati już tak kilka razy migrował nocą. Ciekawe czy to się będzie powtarzać? wiem wiem.. teraz leże nic nie robie... nie sądziłam że te moje sprzątanie aż tak da mojemu organizmowi w kość. na ostatnim usg jak byłam czyli 30.10 to lekarz powiedział że waży ok 2500. no ale pozatym juz od połówkowego usg przypomina mi że dziecko ma długie nogi (po tatusiu). Obawiam się troche bo i mąż i jego brat byli duzi jak się urodzili (ważyli ponad 4 kilo) na poczatku myślałam że to może czop no ale nie było śladów krwi a podobno powinna być.... co śmieszne nie wiem nic o skurczach..nic nie czułam tylko od paru dni co jakiś czas mnie brzuch kłuje... czy to właśnie skurcze?? no i ostatnie dwa dni spedzilam na całodniowym płakaniu... o wszystko.. już chyba pomału zaczynam mieć dosyć ;p
  5. EwciaaNuSiAaaEwciaadziewczyny czy pijecie wody gazowane w ciązy? ja staram się unikać ale czasami mam taką ochote że niemoge się powstrzymaćhej.... a pozwole sobie się wtrącić... ja całą ciąże starałam się unikać wody gazowanej i coca coli.... nie stety a może i na szczęście owe napoje nie raz dały ulge mojemu organizmowi jak zaczynała zgaga palić bądź jakieś jedzenie zaszkodzilo i bylo po nim nie dobrze :) kilka łyków gazowanego picia i bylo ok... a tak to do teg pory co jakiś czas kupuje całą zgrzewke kingi pieninskiej zielonej i nia się zadowalam..ni to gazowane ni to nie gazowane ciesze się że nie jestem w tym sama i że Wy też pijecie wody gazowane bo było mi tak dziwnie że nie potrafie wytrzymać dla dzidzia, ale zresztą pije bardzo rzadako i to dosłownie pare łyków,bo soki to nie to samo :) ja wychodze z założenia że jeśli pijesz cos /jesz coś z umiarem to nie zaszkodzi dziecku... oczywiście papierosy i alkohol wykluczam no ale nie raz tez zdarzyło mi się napic lampke winka, lub z pół szklaneczki redsa (o ale tak mnie naszlo że musiałam)
  6. A no dałam dałam... no ale właśnie ta to jest ... nie śpie po nochach.... (dzis ok 4:00 musiałam iść kanapki sobie zrobić tak głodna byłam, potem pobudka na jedzenie ok 10:00) dziś wogóle mam przechlapane skoro spalam dzis tak długo :/ teraz chyba za wieloma rzeczami się martwie stad te problemy ze snem
  7. Ewciaadziewczyny czy pijecie wody gazowane w ciązy? ja staram się unikać ale czasami mam taką ochote że niemoge się powstrzymać hej.... a pozwole sobie się wtrącić... ja całą ciąże starałam się unikać wody gazowanej i coca coli.... nie stety a może i na szczęście owe napoje nie raz dały ulge mojemu organizmowi jak zaczynała zgaga palić bądź jakieś jedzenie zaszkodzilo i bylo po nim nie dobrze :) kilka łyków gazowanego picia i bylo ok... a tak to do teg pory co jakiś czas kupuje całą zgrzewke kingi pieninskiej zielonej i nia się zadowalam..ni to gazowane ni to nie gazowane
  8. Witam was cieplutko.... ale mamy dzis paskudna pogode.... a planowałam spacerek :( ostatnio jakos nie zaglądałam tutaj bo tyle sie dzieje.... czas pędzi dość szybko a ja juz nie mam tyle energo co przed ciążą... w piatek wziełam się za porządki..juz nie mogłam patrzec na ten bałagan i tylko sobie nimi zaszkodziłam. miałam jakieś brązowe upławy a dziś w nocy różowawe.. teraz jest spokój.... jak dzwoniłam na uni w piątek to babki powiedziały że to z przemeczenia i jak by zaczęło cos niepokojącego się dziać wtedy przyjść. Dobrze że jutro ide do ginekologa...no chyba że cos nie tak będzie to jeszcze dziś na uni pojade. Wogóle byłam ostatnio w zdrojach w szpitalu. wziasc liste rzeczy potrzebnych jak sie do nich przyjdzie i wogóle podpytać... musze powiedzieć że zdecydowałąm się właśnie na zdroje...ladnie tam, miłe babki (to znaczy ja na tekie trafiłam) poradia laktacyjna na miejscu. Dobra ide cos zjeśc.... maleńki szaleje jak zwykle a nawet powiedziała bym że ostatnie dni stał się jagby bardziej aktywny.... :) dziewczyny wy macie wprawe... moga to byc oznaki zbliżającego się porodu?? bo na ostatnim usg lekarz stwoerdził że dziecko jest spore i nie wie czy nie urodze wcześniej (wogóle podpytywal czy przypadkiem złego terminu mi nie wyliczyli)
  9. galanteria -lata -Ala -rata -gala -naga -aria -gal -talia -Ela -lir Przemeblowanie
  10. jęczmienna ryz czy ziemniaki?
  11. Na wysokiej wieży siedziała księżniczka i czekała aż wyjdzie służąca. Nie wiedziała kiedy król poprosi ją aby skończyła się ubierać. Dzisiaj miał być wspaniały dzień pełen dobrych i ciekawych przygód. Kiedy król już wrócił dał jej złoty ząb i depilator z nasadką mrożącą. Księżniczka już dawno wiedziała jak tego użyć. Zebrała się na odwagę i postanowiła wykorzystać chwilę na wyrzucenie z szafy starego kapcia. Już dawno powinna była to zrobić. Ale nie miała siły gdyż zapach był bardzo intensywny. Co postanowiła? Wyrzuciła szafę. A z nią drogocenną biżuterię. Nie mogła uwierzyć, że jest taką gapą. Ale to jeszcze nic, w szafie były także jej ulubione pantofelki, dlatego też postanowiła założyć kalosze do swojej pięknej sukni i pójść na bal. Wyglądała śmiesznie ale
  12. hej dziewuszki... czy zdajecie sobie sprawe że ja.... dopiero co wstałam :) mężulek przed 9:00 poszedl do pracy... ja chwilowo spać nie mogłam ale zasnęłam...było wtedy ladnie,słonecznie a teraz...teraz pada... a planowała spacer do spzitala.... dobrze że jedna no-spa mi zostala bo brzuch mam nabrzmiały że aż jak wstane to wyprostowac się nie moge. dalej nie podoba mi się kolor moich upławów...jak w piatek były mocno brązowe tak w nocy były juz różowe a teraz takie delikatnie brudne... na dodatek zaczął mnie brzuch kłuć co jakiś czas... czy to są te tak zwane skurcze braxtona ? nigdy mnie nic nie kłuło tak więc nie wiem... wogóle wydaje mi się jak by Fifi był ostatnio bardziej aktywny (nie wiem czy juz o tym wspominałam)..... no i teraz nie wiem co robić...szpital niby nie daleko ale ja jako słoniatko będe się tam toczyć i toczyć...na dodatek jeszcze tak leje... a........wczoraj na któryms wątku pisałam że zgaga już mi się skończyła..nie na długo...bo znów wróciła wieczornie :/ tak więc Justynko... przebiłam cię w spaniu
  13. Chodź napewno się rozgotują. Jutro planuje zrobić grila ze znajomymi.
  14. framuga -rama -guma -rafa -fama -gama -fuga -agar -gra -fura -fama Agroturystyka
  15. dawna Dawno Alicja Wyjechała Na Agrowczasy
  16. sernik wiedeński czy na zimno?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...