Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

kwiaciarka

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez kwiaciarka

  1. DziubalakwiaciarkaNa koniec to juz uciekali czem predzej ahhahah Coś Ty im zrobiła no nie wiem, ja mila bylam hahaha I tak wroca, bo tak naszperali, ze na drugim kompie teraz wogole neta nie mam.
  2. teraz ze zdjeciami to tez taka lipa, nie dosc ze ten fartuch to jeszcze ramka najtansza, cienka , plastikowa,to po co wogole??? samo zdjecie a ramke to sobie sama bym kupila. A tak za ramke szkola niby placi, za byle jaka, jak dla mnie wywalenie pieniedzy w bloto.
  3. DziubalakwiaciarkaDziubalaJa też bym w takiej sytuacji występowała przed szereg. To, że jest to wieś nie znaczy, że trzeba się zachowywać jak wieśniacku. Bez urazy dla nikogo no wlasnie Ale kwestia jeszcze taka, ze niektorych nie stac na fotografa i nie chca dlatego. No i teraz tak glupio zgadac sie tylko z tymi co ich stac .... no nie wiem jak to ugryzc. A to nie ma u Was tak, że przyjeżdza fotograf jakby za darmo, a jego zarobek polega na tym, że kto chce to sobie potem zamówi zdjęcia? No wlasnie nie ma, tak bylo w przedszkolu a tu nie praktykuje sie fotografa na uroczystosci. Teraz fotograf chcial 25 zl ogolnie za przyjazd i iles tam za kazde zdjeice juz nie pamietam ile.
  4. Dziubalakwiaciarkaa wczoraj wezwalismy w koncu ludkow od neta, bo mamy ciagle przerwy, raz jest net, raz nie ma, raz jest, ran nie ma. Za co ja place. Przyjechali , cos pogrzebali i mowia ze juz i ze mam zaplacic za usluge. Heheh no mowie,ze absolutnie nie zaplace . wiec zadzwonil gostek do biura, cos pomamrotal i mowi do mnie - no dobra, za usluge nie ale za dojazd . hahahah no tak mnie rozmieszyl ze szok. Mowie mu, ze mam wrazenie, ze chce wyjsc ode mnie z czym kolwiek za co kolwiek, wiec moze dostac ode mnie reklamacje na caly kwartal za wadliwe dostarczanie neta, ale nie chcial heheh. Haha. I co, wyszli z niczym? Na koniec to juz uciekali czem predzej ahhahah
  5. DziubalakwiaciarkaDziubalaKwiaciarka - może warto było wcześniej z innymi rodzicami pogadać o fotografie. I na przyszłość pogadać z trójcą klasową rodziców i wychowawaczynią o pewnej "kulturze" No wlasnie nizej pisalam ,ze to ja wyszlam z fotografem., Ale myslalam ,ze on przyjerdzie w dniu pasowania, jak dzieci beda ladnie ubrane, w garnitury itp. A wychowawczyni stwierdzila, ze zeby nie bylo "zamieszania" to lepiej zrobic te zdjecia dzis. Dala dzieciom klarteczki dla rodzicow, ze fotograf w piatek. 1szego mamy zebranie nt pasowania, jak to ma wygladac itp. znow wyskocze przed szereg a co mi tam - wspomne i o fotorgafie i o kamerzyscie - dopiero bede miala heheh :) Ja też bym w takiej sytuacji występowała przed szereg. To, że jest to wieś nie znaczy, że trzeba się zachowywać jak wieśniacku. Bez urazy dla nikogo no wlasnie Ale kwestia jeszcze taka, ze niektorych nie stac na fotografa i nie chca dlatego. No i teraz tak glupio zgadac sie tylko z tymi co ich stac .... no nie wiem jak to ugryzc.
  6. kajochaLala wstała i chce sie bawić ide zrobic nura do zabawek z Lalą ciał !! ja ide ziemniaki obierac :) a wczoraj wezwalismy w koncu ludkow od neta, bo mamy ciagle przerwy, raz jest net, raz nie ma, raz jest, ran nie ma. Za co ja place. Przyjechali , cos pogrzebali i mowia ze juz i ze mam zaplacic za usluge. Heheh no mowie,ze absolutnie nie zaplace . wiec zadzwonil gostek do biura, cos pomamrotal i mowi do mnie - no dobra, za usluge nie ale za dojazd . hahahah no tak mnie rozmieszyl ze szok. Mowie mu, ze mam wrazenie, ze chce wyjsc ode mnie z czym kolwiek za co kolwiek, wiec moze dostac ode mnie reklamacje na caly kwartal za wadliwe dostarczanie neta, ale nie chcial heheh.
  7. DziubalaKwiaciarka - może warto było wcześniej z innymi rodzicami pogadać o fotografie. I na przyszłość pogadać z trójcą klasową rodziców i wychowawaczynią o pewnej "kulturze" No wlasnie nizej pisalam ,ze to ja wyszlam z fotografem., Ale myslalam ,ze on przyjerdzie w dniu pasowania, jak dzieci beda ladnie ubrane, w garnitury itp. A wychowawczyni stwierdzila, ze zeby nie bylo "zamieszania" to lepiej zrobic te zdjecia dzis. Dala dzieciom klarteczki dla rodzicow, ze fotograf w piatek. 1szego mamy zebranie nt pasowania, jak to ma wygladac itp. znow wyskocze przed szereg a co mi tam - wspomne i o fotorgafie i o kamerzyscie - dopiero bede miala heheh :)
  8. kajochakwiaciarkaDziubalaDla dziadków odbitki zrób, a do ramki na pewno znajdziecie fajniejsze zdjęcie wieciec co , ja sie kurcze przyzwyczailam do prywatnego przedszkola, gdzie taki dzien jak pasowanie na przedszkolaka jest bardzo przemyslany, super zorganizowany. Kazde dziecko mialo swoje zdjecie jak pani pasuje malucha, mieli piekne czapy, byl kamerzysta.... A tu - pic na wode. Na holu stana w rzadku, przejdzie kobitka machnie po ramieniu i tyle. Nawet nie bedzie czasu dobre zdjecie zrobic, nie mowiac juz o zatrudnieniu fotografa, by na mnie patrzeli jak na kosmite. Tragedia. Kolejny dla mnie szok , gdy wychowawca mowi do rodzicow = po apelu ( pasowaniu na 1szo klasiste) dzieci pojda na poczestunek do swojej sali. Beda mieli ciastka, soczki. Ale rodzice niech poczekaja za drzwiami, zeby w sali nie bylo zamieszania , dzieci zjedza i przyjda do was - no szczena mi opadla. Raz ,ze dziecko moje jest wychowane, ze w waznych chwilach my jestesmy z nim, dwa szacunek dla rodzica, aby tez sie mogl napic kawe, jak ja siedze i sie zajadam ciastem - a nie, ze rodzic bedzie za drzwiami czekal. Wiec mama czeka tam, wiec trzeba szybko zjesc, wypic i zmykac, co by mama za dlugo nie czekala, zeby nogi nie bolaly ...... eh szkola w dupie mi sie chyba przewraca hahahha, chcialoby sie kultury hehe ja to wszystko rozumiem, i też chciałaym tak, jak Tyu piszesz, ale kochana napisałaś to smiesznie i mi sie dzióbek śmiał jak czytałam hahah hahah no kurde , a bo to smieszne jest no :) a niektore mamy to pewnie powiedza - sie znalazla inteligientna wielka hahah :) Jedna mama mi dzis powiedziala - musisz sie przyzwyczaic ,ze to szkola na wsi . ja juz wiem ze nie ma co przed szereg wylazic z propozycja np. fotografa na apel bo mnie zjedza. No dobra a co ma wies do tego? to na wsi to juz wszystko byle jak? Wg mnie to wszystko od rodzicow zalezy, jak my bedziemy angazowac sie w zycie szkoly, tak nasze dzieci beda mialy w szkole. A ja wylazlam przed szereg, fotografa zaproponowalam, troche oberwalam ,ale fotograf jest ? jest hahah a fartuszki to juz przeoczylam hehehe ( nie przypuszczalam ,ze ona je wyciagnie)
  9. DziubalakwiaciarkaNie wiem czy warto robic odbitki dla dziadkow. Chcialam to zdjecie postawic w ramce na komodzie, ale czy ja wiem czy sie bedzie nadawalo? no w fartuchu z lamusa? jak myslicie?Dla dziadków odbitki zrób, a do ramki na pewno znajdziecie fajniejsze zdjęcie wieciec co , ja sie kurcze przyzwyczailam do prywatnego przedszkola, gdzie taki dzien jak pasowanie na przedszkolaka jest bardzo przemyslany, super zorganizowany. Kazde dziecko mialo swoje zdjecie jak pani pasuje malucha, mieli piekne czapy, byl kamerzysta.... A tu - pic na wode. Na holu stana w rzadku, przejdzie kobitka machnie po ramieniu i tyle. Nawet nie bedzie czasu dobre zdjecie zrobic, nie mowiac juz o zatrudnieniu fotografa, by na mnie patrzeli jak na kosmite. Tragedia. Kolejny dla mnie szok , gdy wychowawca mowi do rodzicow = po apelu ( pasowaniu na 1szo klasiste) dzieci pojda na poczestunek do swojej sali. Beda mieli ciastka, soczki. Ale rodzice niech poczekaja za drzwiami, zeby w sali nie bylo zamieszania , dzieci zjedza i przyjda do was - no szczena mi opadla. Raz ,ze dziecko moje jest wychowane, ze w waznych chwilach my jestesmy z nim, dwa szacunek dla rodzica, aby tez sie mogl napic kawe, jak ja siedze i sie zajadam ciastem - a nie, ze rodzic bedzie za drzwiami czekal. W przedszkolu rodzice mogli sie napic kawy i dzieci mogly zdac 1sze relacje rodzicom ze swoich emocji po pasowaniu. A tu bedzie = mama czeka tam, wiec trzeba szybko zjesc, wypic i zmykac, co by mama za dlugo nie czekala, zeby nogi nie bolaly ...... eh szkola w dupie mi sie chyba przewraca hahahha, chcialoby sie kultury hehe
  10. kajochakwiaciarkaKuba dzis mial robione zdjecia szkolne, kazdy swoje zdjecie w lawce . Normalnie komedia. Wyciagnela nauczycielka fartuszki, takie co ja nosilam w szkole, niebieskie stylonowe , zakladala kazdemu dziecku i w nich dzieci mialy zdjecia. Dla mnie to smieszne, bo dzieciaki powinny miec zdjecie w szkole "dzisiejszej" , zeby spogladajac za 20lat patrzyly i myslaly o moja szkola, juz sie nosilo smiesznych fartuchow itp... a oni spojrza i co? o , nie nosilo sie , ale nam zalozyli do zdjecia. Normalnie powrot komuny heh ;) Nie wiem czy warto robic odbitki dla dziadkow. Chcialam to zdjecie postawic w ramce na komodzie, ale czy ja wiem czy sie bedzie nadawalo? no w fartuchu z lamusa? jak myslicie?faktycznie śmieszne, ale to Twój 1 klasista kochany i jego zdjęcie 1 w szkole w ławce do ramki jak najbardziej Kurcze P. mi mowi, ze moglam kazac kubie zrobic bez fartrucha, faktczynie moglam, bylam chyba w ciezkim szoku i nie pomyslalam .
  11. Kuba dzis mial robione zdjecia szkolne, kazdy swoje zdjecie w lawce . Normalnie komedia. Wyciagnela nauczycielka fartuszki, takie co ja nosilam w szkole, niebieskie stylonowe , zakladala kazdemu dziecku i w nich dzieci mialy zdjecia. Dla mnie to smieszne, bo dzieciaki powinny miec zdjecie w szkole "dzisiejszej" , zeby spogladajac za 20lat patrzyly i myslaly o moja szkola, juz sie nosilo smiesznych fartuchow itp... a oni spojrza i co? o , nie nosilo sie , ale nam zalozyli do zdjecia. Normalnie powrot komuny heh ;) Nie wiem czy warto robic odbitki dla dziadkow. Chcialam to zdjecie postawic w ramce na komodzie, ale czy ja wiem czy sie bedzie nadawalo? no w fartuchu z lamusa? jak myslicie?
  12. Alutka7912Kwiaciarko, to właśnie ta mula o której piszesz Jula układac ubrania tez lubi, a najbardziej zakładac je na siebie...albo zdjemuje kapcie i z wielkim przejęciem i z językiem na wierzchu wkłada je spowrotem hihihihih hahah u mnie jezyk wywala Kuba jak pisze albo koloruje :) ela narazie nie .
  13. LemaDziubalaLema - wiem, że nie było Ci do śmiechu ale trochę się uśmiałam Maciek też lubi butelki coli No nie bylo do smiechu, ale jak opowiadalam to mezowi wieczorem to tez sie posmialismy Musialo to niezle z boku wygladac... Franek uwielbia wszelkie butelki i cale dnie "podlewa" kwiaty Jego trzeba do tych kwiatow podnosic, wyciaga lapke z butlelka i pokazuje na kolejny kwiat do podlania. A mine ma przy tym tak skupiona i przejeta, no zaangazowany jest na maksa. Robotny dzieciak Ta zabawa poki co jeszcze mu sie nie znudzila, osoba podnoszaca frankowe 12 kg za to nudzi sie dosc szybko hahahah Ela lubi natomiast ukladac ciuchy. Siedzi wlasnie w kuby szafie, wyciaga i uklada na tapczanie. Trzyma przy tym lad i porzadek ;) dobra zmykam, narazie, pa
  14. oki, zmykam, szykujemy sie do wyjscia :) Lema dobrze, ze nie na paznokiec bo byl siny.
  15. Alutka7912A propo zabawek...Jula namieta wkłada i wyjmuje klocki z garnuszka, wyjmuje i wkłada w siebie kubeczki no i układa koła na patyk od najwiekszego do najmniejszego Pianinko nietstey już sie jej nie podoba tak jak wcześniej więc może tak jak Dziubala mówi schowam je na trochę i póxniej wyciągnę Chyba kupię Juli taką drewnianą mulę z Ikei....ostatnio jak byliśmy to niestety ich nie było. jaka mula? a ja jeszcze myslalam o takim palaku powykrzywianym i na nim kuleczki, ktore sie przesuwaja - moze to ta mula? Fajna by byla banka wstanka, ruskie beby jedna w drugiej. Ela kola na patyk juz ma obcykane, stoliki edukacyjne tez, ukladanie wiezy z klockow najrozniejszych, te wirujace wierze tez juz poszly w kat. Ela to kurcze jedna zabawka sie nacieszy doslownie kilkanascie minut i juz chcialaby robic cos innego. Zaraz idziemy na spacer, bedzie zbierac kasztany i zoledzie :) i pozniej wracam z polowa wozka kasztanow i innych pierdol :)
  16. LemakwiaciarkaEla mi sie nudzi w domu, zabawki ktore ma juz ja nie interesuja, klockow juz nie chce ukladac..... w co sie z nia mozna jeszcze pobawic? moze jakies fajne zabawki nowe, bez szoku cenowego polecacie? :)Ulubiona zabawka Frania z pewnoscia jest tania, ale nie znam niestety ani nazwy ani firmy tej zabawki, bo ja dostal i opakowanie zostalo wyrzucone, zanim Franus zaczal sie nia tak pieknie bawic. To jest rodzaj sortera tylko w formie takiego malego blatu, bodazje na 6 klockow i do tego blatu przymocowany jest mlotek.Otwory sa na wylot, a klocki sa znacznie dluzsze. Wklada sie klocki, stuka mloteczkiem, one przechodza na druga strone, odwraca sie i znowu puka. Franio bardzo to lubi i dlugo sam sie bawi w puk-puk (co w jego wydaniu brzmi: kap-kap). Wygodnie wklada sie te klocki- bo na przyklad w garnuszku na klocuszek otwory sa zboku i trudniej mu wlozyc klocki, najbardziej lubi jak mu przechylam ten garnuszek i wtedy wklada. A ta zabawka- rewelacja,nie byla markowa, sadze, ze niewiele kosztowala. Jak bede robila zdjecia projektu to strzele tez fotke zabawce i wrzuce a ja wiem co to jest, widzialam w smyku :) no moze Eli sie podobac :) dzieki :)
  17. Asia ja chyba napisze do muratora,zeby Ciebie zbanowali tam , bez mozliwosci powrotu ;) bo zwialas nam i malo Ciebie tu.
  18. Ela mi sie nudzi w domu, zabawki ktore ma juz ja nie interesuja, klockow juz nie chce ukladac..... w co sie z nia mozna jeszcze pobawic? moze jakies fajne zabawki nowe, bez szoku cenowego polecacie? :)
  19. dziewczyny podrzuccie linka do fajnych mebli do salonu - nie chodzi o wypoczynek tylko o meble
  20. babeczlka Oliwka sliczna - po mamusi :)
  21. Hej :) U nas oki nocka, Ela coraz czesciej przesypia je bez jedzenia, dzisiejsza wlasnie taka byla :) Kapcie kupione - takie jak miala 1sze buciki, czyli Befado ( one sa podobne do zetpoli, Befado maja znak dobrej stopy, sa na liscie 10 ciu zdrowych butow razem z bartkiem i innymi). Sa drozsze troszke od zetpoli bo 30zl kosztuja. A oto one hahah, tylko czerwone, takie jak te to miala identyczne swoje pierwsze kapcio buciki :)
  22. kajocha jestem ciekawa jak wygladasz :)
  23. LemaAlutko- czy macie zamiar budowac systemem gospodarczym, o wycenie takiej robocizny mowisz? Bo ciagle nie moge uwierzyc w to ile sobie zazyczyli ci majstrowie... A ja nie moge uwierzyc w Twoja cene :) Jest super niska, moze dlatego ,ze nie macie firmy budujacej domy, tylko jakis gosc z pomocnikami sie zajmuje tym poprostu. Jesli zrobia dobrze, bez usterek, to tylko sie cieszyc. Isa oj to sie kuruj, a jak sukienka?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...