Skocz do zawartości
Forum

kwiaciarka

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kwiaciarka

  1. DziubalaWitam wtorkowoNocka w miarę ok, choć po 5.00 Maciuś dostał histerycznego płaczu. Dopiero po kilku minutach udało się go uspokoić. Jak już było cicho w mieszkaniu to na zewnątrz rozległ się hałas, jakby auto wyścigowe z Formuły 1 naciskało na gaz ciągle . Okazało się, że przyjechała cysterna z betonem, który był przelewany do takiej "gruszki" budowlanej (do budowy przed moimi oknami sypialni). Boziu, co za hałas . Zadzwoniłam na policję, powiedzieli, że to podchodzi pod zakłócanie ciszy nocnej i jedyne co mogą zrobić to przyjechać i pouczyć. Dobre i to. Kurcze jak ktoś mógł wpaść na taki pomysł z laniem betonu o takaiej godzinie , a na budowie roboty zaczynają o 7.00. Cicho zrobiło się dopiero o 6.10, a wtedy to mnie to już pykało DziubalaKajoszka - zawsze jest jakieś wyjście, może pojedź na pogotowie?Asia - wylewanie stropu to co innego i faktycznie nie można go przerwać (co nie znaczy, że nie można tego zaplanować). Tu chodziło o to, że przyjechała wielka cysterna (ja myślałam początkowo, że z paliwem), a ona przelewała beton do tej stojącej "gruszki" na budowie. A w nocy hałas się niesie, że hoho. A przecież mogli przyjechać po 7.00 tak jak już robtnicy są na budowie a nie o 5.00 K powiedział, że można jeszcze skargę złożyć do kierownika budowy, ale już mi się chce iść jak nie wiem co Kierwonik budowy napewno o tym wie, zapewne on zamowil cysterne jesli juz to do nadzoru budowlanego
  2. Kajocha dobrze, ze wieczorem masz wizyte. Pozbyc sie raz na zawsze.
  3. Dziubalo na budowach czesto tak robia, zeby nadgonic zaleglosci. Jak P. pracowal na budowie osiedla w Wawie to lali beton od 6 rano do 24. W koncu sie wsciekli mieszkancy i wezwali policje, policja pouczyla, dala mandat i od tamtej pory lali tylko do 22 ( czy ja wiem, czy tylko? ).
  4. aha a u fryza tylko podcielam, nie robilam koloru, bo ten z poprzedniej wizyty jeszcze ladnie sie trzyma, nie bylo wiec sensu . Przed swietami pojde na kolor ( jak kasa bedzie, bo normalnie ten miesiac - marzec - to jakas masakra :) ).
  5. heloł a u nas slonko swieci, pogoda ladna. Nocka ok, ale nadal walczymy z zatwardzeniem. wczoraj zrtobila troche , ale to nie wszystko. Dzis od rana sok jablkowy na sniadanie od 8, ale narazie nic, czekamy.
  6. musze sie brac za obiad,Ela jeszce spi, Kuba juz wola obiad, P. zaraz przyjdzie i sie musze zbierac do fryza
  7. Ja mialam Ele szczepic na ospe, ale nie wiem czy to zrobie. Za bardzo mi zle znosi te szczepionki.
  8. asia78kwiaciarkaasia78Oj tam to jak tygodniow sie zgadza to ja bym sie nie czepiala. To tylko jeden dzien. W inne ma przeciez po 4-5 Dzieci, ktore zaleglosci nadrabiaja maja 6 lekcji przez 3 dni. A ja sie czepiam,. Sama wiem , jak to jest pracowac 8h ( po 4 intensywnej pracy juz jestem dentka), a co dopiero takie male dzieci - 6 lekcji to stanowczo za duzo. W pozostale dni maja malo lekcji. Widocznie sie to inaczej nie da ulozyc da sie, da :) malo dzieci, mala szkola, malo klas - da sie. Mieli dobry plan, po 4-5 lekcji . Zmienili na tragiczny. W kazdy dzien powinno byc optymalnie lekcji , tak aby nie obciazac umyslow dzieci, ktore pozniej jeszcze przychodza do domu i maja full zadania domowego .
  9. A w czwartek maja na 9 - rodzice pracujacy sie burza, bo nasza szkola ma malo dzieci, co pozwalalo zawsze, zeby dzieci mialy wszystkie na 8 - rodzice do pracy a dzieci do szkoly, co by same po domach nie siedzialy. Ale teraz pan od angielskiego nie moze, wiec w czwartek na 9 - rodzice, ktorzy pracuja juz sie martwia co zrobic do 9 z dziecmi. Takie jakies to wszystko nie przemyslane. Ja rozumiem , duza szkola, ale taka mala szkola, przeciez to wszystko jest do ogarniecia i zrobienia tak aby pasilo wszystkim.
  10. asia78kwiaciarkaasia78A tygodniow ile wychodzi? Tygodniowo powinni miec max 23 i tyle maja, no niektore dzieci maja 25 bo maja 2x w tygodniu zajecia uzupelniajace ( dzieci, ktore maja zaleglosci). Oj tam to jak tygodniow sie zgadza to ja bym sie nie czepiala. To tylko jeden dzien. W inne ma przeciez po 4-5 Dzieci, ktore zaleglosci nadrabiaja maja 6 lekcji przez 3 dni. A ja sie czepiam,. Sama wiem , jak to jest pracowac 8h ( po 4 intensywnej pracy juz jestem dentka), a co dopiero takie male dzieci - 6 lekcji to stanowczo za duzo.
  11. asia78kwiaciarkaJa dzis do fryza ide, nie chce mi sie jak nie wiem co. I nie wiem co zrobic z kudlami :) ( jak zwykle)Dzis dzwonilam do kuratorium, zeby sie dowiedziec, ile max godzin dziennie moga miec 1szo klasisci. I powiedziala Pani, ze 23 tygodniowo, wiec powinni miec po 4-5 lekcji. A kuba ma 6 w srode. Rozmawialam z wychowawczynia - wiec generalnie musi pasowac nauczycielom i juz , dobre sobie. Dowiedzialam sie przy okazji, ze szkola nasza jest bardzo wysoko w rankingu szkol w naszym wojewodztwie. A tygodniow ile wychodzi? Tygodniowo powinni miec max 23 i tyle maja, no niektore dzieci maja 25 bo maja 2x w tygodniu zajecia uzupelniajace ( dzieci, ktore maja zaleglosci).
  12. asia78kwiaciarko Stefan przez 4 dni wymiotowal i mial biegunke. 3 dnia przestal pic. A przez nastepny tydzien pil glownie humane O, Ela kilka razy tez wymiotowala, 1 nocke to 3 razy. Ale pila caly czas duzo.
  13. Ja dzis do fryza ide, nie chce mi sie jak nie wiem co. I nie wiem co zrobic z kudlami :) ( jak zwykle) Dzis dzwonilam do kuratorium, zeby sie dowiedziec, ile max godzin dziennie moga miec 1szo klasisci. I powiedziala Pani, ze 23 tygodniowo, wiec powinni miec po 4-5 lekcji. A kuba ma 6 w srode. Rozmawialam z wychowawczynia - wiec generalnie musi pasowac nauczycielom i juz , dobre sobie. Dowiedzialam sie przy okazji, ze szkola nasza jest bardzo wysoko w rankingu szkol w naszym wojewodztwie.
  14. asia78kwiaciarkano mowie, ze moje stronki :) drugi raz, za zdrowie dla chorujacych lipcowych dzieci i dla chorujacych mamus - dla Alutki ( ktos jeszcze?)Tak, Kajocha z 8 szaleje dokoptowalam Ja.
  15. asia78kwiaciarkaNo wlasnie Ela mi nie chce jablek wogole, musze sprobowac ta wode z miodem i cytryna. O po jelitowce trzeba czekac 6 tyg na szczepienie? Kurcze a nie pamietacie, kiedy Ela miala ta jelitowke??Asia nie pamietasz? radzilas mi ten nifuroksazyd wtedy. Bo jej na za 2tyg przypada szczepienie.To zalezy w jakim stanie byla Ela. Ja czekalam 6 tyg, bo Stefan gdydby nie miala babci lekarki lezalby w szpitalu A Ela zdaje sie przechodzila to troche lzej. Nie pamietam kiedys to bylo, ale chyba za 2 tyg mozesz ja zaszczepic No Ela przez kilka dni miala ostra biegunke. Ale chyba miesiac juz minal.
  16. no mowie, ze moje stronki :) drugi raz, za zdrowie dla chorujacych lipcowych dzieci i dla chorujacych mamus - dla Alutki , Kajochy ( ktos jeszcze?)
  17. asia78To miesiac wystarczy. A jakie masz szczepienie? Ja w czwartek ide na swinke odre, rozyczke my juz po tej jestesmy, teraz ostatnia dawka przypominajaca pneumo albo meningo juz nie wiem nawet i ostatnia dawka prevenaru ( 4), Pozniej spokoj do 5 lat. Mam sie zastanowic tez z lekarka czy dac jej 2 szczepionki naraz czy 1 teraz a za 6 tyg druga, bo ona tak zle znosi te szczepienia...sama nie wiem co lepiej, raz zeby odchorowala dwie czy dawac pojedynczo , moze nie pochoruje sie po pojedynczych?
  18. No wlasnie Ela mi nie chce jablek wogole, musze sprobowac ta wode z miodem i cytryna. O po jelitowce trzeba czekac 6 tyg na szczepienie? Kurcze a nie pamietacie, kiedy Ela miala ta jelitowke??Asia nie pamietasz? radzilas mi ten nifuroksazyd wtedy. Bo jej na za 2tyg przypada szczepienie.
  19. A wiecie,ze sa dla doroslych tabletki eurespal? ja dostalam na grype :)
  20. Alutka7912kwiaciarkaznowu dzien na moje stronki za zdrowko dla dzieci!i dla mnie za zdrówko bo z minuty na minute coraz bardziej mi niedobrze zdrowka duzo
  21. Ela tez zaczela gadac coraz wiecej i wiecej... Nie moge tylko jej wytlumaczyc jednej rzeczy - jak byl snieg , albo na lody, mowilismy zimne, zimne i ona teraz mowi zimne, ale tez na gorace i cieple. Na lody mowi zimne i na cieply napoj mowi zimne :) No i od soboty walczymy z zatwardzeniem. Wczoraj dalam jej czopka glicerynowego, bo juz 2 dni nosile qpe i co chwile plakala ze nie moze zrobic. Po czopku zrobila. Ale dzis znowu chodzi i nie moze zrobic. Dalam czopek ale czopka zrobila na nocnik a qpa siedzi dalej. Nie chce jej meczyc tymi czopkami, bo strasznie to przezywa , boli ja, moze macie inne sposoby? Nic nie zjadla takiego co by moglo spowodowac zatwardzenie, nie wiem skad jej sie ono wzielo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...