Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. hej Dzisiaj sniadanie jem o calkiem przyzwoitej godzinie :) Nocka o wiele lepsza. Młoda juz sie tak nie meczyla jak ostatnio. Pewnie dlatego, ze wczoraj jej nie dalam zelaza. Dzisiaj rano juz dostala, wiec zobaczymy. Infacolu jeszcze nie podalam, sama wypilam troche herbaty z kopru. bleeee :( Teraz gadzina mała spi, jak wstanie i zje to pojdziemy polazic. mam nadzieje, ze dzisiaj sie uda. Po poludniu moze jeszcze Micha wyciagniemy, ale on tez niezbyt chetny. Dzisiaj nas zadziwil. P. az zadzwonil do mnie jak go odwiozl do p-kola. Dzisiaj szedl jeszcze do laczonej grupy, dawno tam nie byl. I jak zwykle rano jeczał P., ze chce do domu itp. Weszli na sale i standard: uwiesil sie na P. i marudzil. Nagle podbiegl do niego chlopak z jego grupy z jakas plyta i mowi: Michał, chodz, zobacz jaka mamy nowa plyte. Normalnie Michał by sie wtulil w P. i sie nie odezwal. A dzisiaj? Powiedzial: no to pa, tata! I poszedl z tym chlopcem! Dla nas to mega atrakcja, bo to pierwszy raz!
  2. Michu juz prawie godzine spi, a wyjec jeczy. Juz nie mam sily. Dobrze, ze moja mama zajechala do nas na chwile po pracy to mialam okazje wykapac Miśka i spokojnie go polozyc. Na spacerze bylysmy cale 20 min, z czego 10 min Alka wyła jak szalona :( Wypilam juz dzisiaj herbate z kopru i kupilam Infacol. Cafe najmniej na tydzien rezerwuja noclegi :((( Szkoda, ze jednak nie uda Wm sie przyjechac :( Byloby wesolo!
  3. andziaZadzwoniłą kolezanka, że będzie za 10 minut na kawce, wiec póki co zmykam:) Fajnie :) Ja trzymam wyjca na rekach :(
  4. Odnosnie Dziwnowa to umowilam sie z nim na dzisiaj, ale najwyzej umowie sie na jutro.
  5. No Michu zdecydowanie woli doroslych :) Zelazo musi brac juz teraz. jak wiesz moj pediatra jest anty do podawania czegokolwiek, w poradni patologii dali mu wolna reke, a on zdecydowanie byl za podawaniem dawki profilaktycznej. powiedzial, ze albo teraz profilaktyka albo za 2 m-ce leczenie juz konkretnej anemii. Ala juz ostatnio miala ogromne przyrot wagi i w takim tempie ta anemia szybko by sie poglebiala.
  6. andziaMagda no nie mogę, to drugie zdjęcie jest giga!!! Jak profesjonalista, hehe hehe. on uwielbia wystepy. Byleby ktos tylko chcial go wysluchac. w sobote bylo 3 kolegow P. i wyspiewal przed nimi wszystko co potrafi. Nwet nie musieli go prosic
  7. Andzia przed chwila byla polozna i mowila, ze wlasnie po zelazie teraz moze byc gorzej. Poczekam jeszcze kilka dni, jak to sie nie unormuje to w sobote P. kupi w Niemczech SabSimplex. Ja dzisiaij wypije herbatke koperkowa, moze choc troche pomoze. JA po zelazie tez mam takie akcje pomimo, ze na ulotce jest, ze nie ma zadnych skutkow ubocznych :( Co do Dziwnowa to przede wszystkim daj znac na ile dni, bo jak bede wiedziec to juz dzisiaj zarezerwuje.
  8. A u nas wesolo z Miskiem. Tylko: marcelinka to ..., Marcelinka tamto... Zdecydowanie przezywa jakies pierwsze fajne emocje. hehe. A to Michał:
  9. hej Dzizasss, jest coraz gorzej z Alki brzuchem :((( Prawie w ogole nie spi, bo bol ja budzi. masakra! Masuje, nosze, tule, ale to pomaga tylko na chwile. Teraz znowu jeczy :( Za to wczoraj sympatycznie, bo wpadli znajomi. Michał przeszczesliwy, bo mial 2 kolezanki. Z pokoju ani razu nie wyszli przez 2 h Ani my nie zagladalismy, bo super sie bawili. Co do Dziwnowa to my chyba popytamy tez o Rybitwe, bo ten Admirał to troszke za drogi :( A jednak chcemy na 10 dni jechac. Cafe Wy poki co to jak pisalas nie jestescie zdecydowani co do wyjazdu? Zdrowka dla chlopcow! Tobie juz przeszly rewolucje? Andzia zdrowka dla Marysi! Moze tylko zaschlo jej w gardle i stad ten kaszel. hehehe, ale mialas akcje ze Stasiem. Ma chlopak charakterek! Mei i ja tulam Ciebie mocno. Nie wyobrazam sobie nawet jak musi byc Ci ciezko samej. Ale jestes tak zajebista dziewczyna, ze w koncu spotkasz jakiegos szczesciarza, ktory bedzie na Ciebie zaslugiwal. Co do zachowania Michała to on wygadany jest przy nas, a tak to w ogole sie nie odzywa :)
  10. andziamagda_79andziaCafe biedny Czaruśś Nie pociesze Cię, bo wiesz, że i u nas takie akcje były i są na porządku dziennym Magda my po urodzeniu dziewczyn kłóciliśmy się z K. częściej niż przez całe życie i wystarczyła jakas błahostka, żeby kłótnia była gotowa. Oboje byliśmy zmęczeni, znużeni itp i wiele nie było trzeba. Wiem, że P. dużo pracuje, ale jak tylko trafi Wam się jakiś wieczór wolny to przygotujcie sobie jakąś pyszną kolacyjkę, obejrzyjcie razem jakiś film albo coś w tym stylu, zróbcie coś razem ale bez dzieci. I powiem Ci jeszcze, chociaz pewnie doskonale to wiesz, że dużo lepiej wykrzycześc w twarz wszystko co Cię boli i wkurza niż ciche dni. Tulam mocno dzieki! ciezko mi nawet z P. rozmawiac, bo nawet nie wiem o co mi chodzi. jest mi zle i tyle :( mam nadzieje, ze sie jakos pouklada! aaa, dla Alki mam wlasnie to Ferrum Lek Magdqa doskonale rozumiem, bo też tak mam. Strzelam focha, nie odzywam się jak dzieciok, a po kilku dniach nawet nie wiem o co mi chodziło, a do błędu sie przeciez nie przyznam I dlatego właśnie staram się od razu mówić o co mi loto, ale nie zawsze tak wychodzi... Dzieki!!! Myslalam, ze tylko ja tak mam Dokladnie robie tak samo. Glupie to jest, a nie potrafie tego przezwyciezyc :(
  11. andziaCafe biedny Czaruśś Nie pociesze Cię, bo wiesz, że i u nas takie akcje były i są na porządku dziennym Magda my po urodzeniu dziewczyn kłóciliśmy się z K. częściej niż przez całe życie i wystarczyła jakas błahostka, żeby kłótnia była gotowa. Oboje byliśmy zmęczeni, znużeni itp i wiele nie było trzeba. Wiem, że P. dużo pracuje, ale jak tylko trafi Wam się jakiś wieczór wolny to przygotujcie sobie jakąś pyszną kolacyjkę, obejrzyjcie razem jakiś film albo coś w tym stylu, zróbcie coś razem ale bez dzieci. I powiem Ci jeszcze, chociaz pewnie doskonale to wiesz, że dużo lepiej wykrzycześc w twarz wszystko co Cię boli i wkurza niż ciche dni. Tulam mocno dzieki! ciezko mi nawet z P. rozmawiac, bo nawet nie wiem o co mi chodzi. jest mi zle i tyle :( mam nadzieje, ze sie jakos pouklada! aaa, dla Alki mam wlasnie to Ferrum Lek
  12. andziamagda_79Andzia hehe, młode kobitki masz w domu :)Mialam juz w weekend pisac. Pamietam jak pisalas, ze Stasiu przyszedl z p-kola i powiedzial Ci wierszyk (nie pamietam go calego): cos o zmaiataniu izdebki itp. Michał mi go powiedzial w tamtym tygodniu. I tak jak Ty wtedy tez sie wzruszylam na maksa :) Suuuuper sprawa! Pomogę mamusi, niech odpocznie sobie, zamiotę izdebke, pomyje garnuszki, niech się tu nie schodzą muszki łakomczuszki A teraz ten sam Stasiu mi śpiewa: Nieważne jak jest źle, a to że mamy w sobie nadzieję i myśli te Przeżyjemy bo, Weźmiemy w ręce życie, zaczniemy budować od podstaw, A jak się zjebie coś, naprawimy to. I nie pytajcie skąd to zna, bo pojęcia nie mam Nie matw sie, moj chrzesniak juz od dawna tez tylko takie piosenki
  13. Andzia hehe, młode kobitki masz w domu :) Mialam juz w weekend pisac. Pamietam jak pisalas, ze Stasiu przyszedl z p-kola i powiedzial Ci wierszyk (nie pamietam go calego): cos o zmaiataniu izdebki itp. Michał mi go powiedzial w tamtym tygodniu. I tak jak Ty wtedy tez sie wzruszylam na maksa :) Suuuuper sprawa!
  14. My juz w domku. Wpadnie do nas pozniej Aurelka Michałowa z siostra i mama, wiec dzien calkiem fajny. Podroz i odebranie Michała z p-kola z Alką super, wiec juz na pewno t. nie bedzie go odbierac. Jemy teraz obiadek, młoda jeszcze spi w foteliku :) Co do P. to nawet nie poszlo o cos konkretnego. Mi ostatnio duzo nie trzeba - pewnie jeszcze hormony wariuja. A tak poza tym to oprocz tematu dzieci to nie gadamy o niczym innym. Tak juz jest od dawna i doluje mnie to okropnie :(
  15. Anielinka jak Amelka? U nas tez tak wyglada weekendowa opieka medyczna. 1,5h czekania to i tak niedlugo :)
  16. andzia fajnie, ze chociaz wyrwalas sie na zakupy. A buty i torebka to nie malo. jakie buty kupilas? I ja mma dola, bo w nic nie wchodze. Nie mam nawet butow, tylko adidasy. i nie mam ani jednej wiosennej bluzki. naprawde hcodze jak lump. To mi humoru nie poprawia :( Mei tulam mocno. Sama wiem jak to jest z dzieckiem aspolecznym. Michu jak dobrze wiesz tez nie bawi sie z dziecmi. Fakt, ze nikogo nie bije, ale nie zmienia to faktu, ze ciezko mu w ralacjach z rwiesnikami. I tez wiem co czujesz, bo ja tez mialam takie opory i do tej pory nielatwo mi poznawac nowych ludzi. Mialam nadzieje, ze taki spadek po mnie go ominie. Tak czy naczej wiem od kilku psychologow, ze te nasze chlopaki mieszcza sie w normie i zuplnie normalne jest to, ze nie ciagna jeszcze d odzieci. Glowa do gory! W koncu sie przelamia i bedzie lepiej! Cafe niesamowita jestes! Jak Ty wszystko ogarniasz? Mi tez ciezko bylo siedziec w domu z Michałem, po 10 m-cach mialam dosyc. Ale pewnie gdybym mogla z nim czy z Alicją ziostac dluzej to chyba bym zostala. A ze nie mam wyjscia to nawet sie nie zastnawiam. jak sie czujesz?
  17. hej od wczoraj mam taki podly nastroj, ze bez kija nie podchodz. Wczorajszy dzien bez historii, bylismy na lodach, chlopacy na gokartach, ale ja sie slowem nie odezwalam. Ppotem mislismy gosci i dzien zlecial. Noc koszmarna. Zaczelam podwac młodej zelazo i nie wiem czy po tym znowu bole brzucha nie wrocily :( Dobrze, ze P. mial dzisiaj na 14 to pospalam 1,5 h. Zaraz jade po mlodego, dzisiaj debiut z mloda. juz nie chce, zeby t. go odbierala jak ma go tuczyc jak kaczke i on ma siedziec przed tv. w dupie ich mam i bede juz codziennie po niego jezdzic.
  18. cafe82magda to wasza pierwsza taka wyprawa,co? faaajnieanielinkasuper z praca a amelke obdiera twoj tata?czy jest do 17? na pewno znajdziesz cos na stale hehe, tak o pierwsza moja samotna wyprawa z obojgiem i juz rano mialam napisac, ze ogormny szacunek dla Ciebie i dla Andzi!!! Ciezko na czas wyjsc, bo młoda je kiedy chce. Jak sie zainstalowalismy w aucie to bylam juz mokra Potem wyciaganie, odpinanie, wozek, fotelik itd. A z trojka????
  19. hej za nami fajny dzien. jak wylazlam z dzieciakami o 12 to wrocilismy o 20 Oczywiscie z moimi przyjaciolmi i z chrzesniakiem spedzilismy dzien. P.byl w pracy. noc w miare, bez szalu, ale Aluśka zdecydowanie mniej sie meczy. niestety ze spaniem kiepsko. kasioleqq szybko zanos zaswiadczenie, bo rekrutacja do 18 tylko. a jak dyrektorka taka franca to pozniej moze juz nie przyjac :( Ja tez jakiegos doła mam :( niby pogoda fajna, wszystko ok, a jednak ... Kacper jest zajebisty andzia ale zazdroszcze sptkan z innymi mamami i dzieciakami! dzisiaj pewnie juz smigasz po sklepach, co? :) cafe ale pech z chorobskiem :( zdrowka! fajnie, ze dziewczyna jakas sensowna! anielinka dobrze, ze sie odezwalas! nie mozesz znikac na tak dlugo! super z praca. poznalas tam juz troche ludzi to na pewno predzej czy pozniej cos sie znajdzie. no ita lokalizacja - rewelacja! gosia ale Cie wena naszla! a tym zarysowaniem to sie nie martw! tak jak andzia pisala - moze to na szczescie?!
  20. Młody spi, a zarloka udalo mi sie oderwac od cycka. ona rosnie w oczach tyle pozera. cafe jej, tak super piszesz o tym zlobie. to byla super decyzja, warta kazdej zlotowki! Ostatnio t. powiedziala P., ze moze da rade siedziec tez z Alka. hahaha ja dziekuje, mała pojdzie do zlobka. Dzisiaj Michał byl u niej niecala godzine. od razu zasiadl do bajek, a ona w trakcie wcisnela w niego 4,5 tlustych nalesnikow, banana iciastka!!! kuzwa, jakby kaczke tuczyla! a mlody nam tak przytyl ostatnio, ze takie zarcie nie jest niezbedne.
  21. Młody wykapany oglada jeszcze bajke. a gwiazda nigdzie sama nie chce lezec i teraz ze mna na forum smiga
  22. cafe jak w sklepie? jak chlopaki? rozpierducha sie nie martw :) u nas taki syf, bo pies linieje, ze udaje ze nie widze. hehe ale jakby ktos chcial wziac dzis od nas psa to oddalabym bez zastanowienia. gosia ale pech :((( a jakie autko wzieliscie?
  23. andziamagda_79andziaLaskom wychodzą piegi...normalnie załamka Ja swoich nienawidzę i miałam nadzieje, że żadne z dzieci ich po mnie nie odziedziczyale ty masz sliczne piegi! Ja tez jestem piegus, ale juz sie z tym pogodzilam. hehe Hehe, dzięki, ale swoje wiem. Zawsze miałam straszne kompleksy przez piegi i nie znosze ich. Wcale nie pisalam tego z grzecznosci. Super Ci pasuja te pieguski. Masz ciemna karnacje i ladnie to wyglada.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...