Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. hej czekam az nagrzeje sie do kapania malej, wiec na chwilke zagladam. andzia zajebista fota na fb, wariatko super dzien za Wami. szkoda tylko, ze z K. srednio :( cafe nono, kierowca rajdowca! zajebiscie mi sie podoba, ze tak jezdzisz! co tam pokupowaliscie? Mala naprawde malusia. jej glowa jest wielkosci mojej dloni bez palcow, na zdjeciach tylko tak wyglada :) Michał poki co zajebiscie. Mała pisnie tylko, ja nie reaguje, a on: no idz do mojej malej aluni, daj jej jesc bo placze! a dzis przed kapaniem powiedzial: jak fajnie jak jestesmy tak razem. Ja, ala, mama i tata :) No, ale staramy sie poswiecac mu duzo czasu. szczegolnie P. dzisiaj zabral go na 4h. zaliczyli rozne place zabaw, gokarty, lody, gofry itp. atrakcji ma mnostwo.
  2. andzia dzieki za przekazywanie wiesci. anielinka zaraz ide na bok doczytac co i jak u Ciebie! Beata super, ze jestes z nami. Mam nadzieje, ze wszystko co zle u Was sie dzialo to juz przeszlosc i teraz bdzie z gorki. Filip ucaluj mega dzielnego syna od ciotki. Jak zobaczylam tego guziola to az mnie zatkalo. Nigdy czegos takiego nie widzialam. I nie chce sobie awet wyobrazac jaki to stres. Buziaki Cafe przepraszam, ze dopiero dzisiaj, ale najszczersze wszystkiego NAJ
  3. hej Nie mam czasu poki co sie ogarnac ale jest cudnie! Alicja jest zajebista i tak jak pisalyscie wszystko przyszlo naturalnie. Do Michała nic sie nie zmienilo, a mala tak kocham, ze az boli :) Młoda jest malenka. Lalki dla dzieci sa wieksze. Za to sily i zywotnosci to tylko pozazdroscic. No i pokrecilo jej sie, bo w dzien spi i je, a noca szaleje. Pierwsza noc w domu tez kompletnie nieprzespana. P. z nia siedzial do 2, a ja polozylam sie na godzine o 5.40 Pieknie ciagnie cyca i mam nadzieje, ze bedzie rosnac szybciutko, bo poki co to nie wiem czy ktos oprocz mnie odwazy sie ja przewinac. hehe.
  4. Chyba przed snem przejde sie jeszcze do niej popatrzec troszke, co by na noc starczylo :)
  5. andziaMagda Jak się czujesz jako mama dwójki dzieci? Jeju, tylu wzruszeń mi dzisiaj dostarczyłąś, jakbym co najmniej sama rodziła... hehe. jeszcze tego nie czuje. Ale tesknie za obojgiem. Dziwne to wszystko, powoli ukladam sobie w glowie. Ale poki co to o Alicje przee wszystkim bardzo sie martwie. I pusto mi bez niej. Brzuch-flaczek i jej nie ma. Do tego pokoj mam jedynke, wiec zupelnie sama.
  6. andziaMei dzwoniłą do mnie, Filip spadł ze schodów i nabił sobie wielkiego guziola na czole. Pojechali na pogotowie a tam ich wysłali do szpitala na chirurgie. Czekają na opis zdjęcia, wygląda na to, że wszystko jest ok, ale prawdopodobnie zostaną 3 dni na obserwacji Wlasnie chcialam pytac o Filipa. Oby nic sie nie dzialo. a ze zostawia poobserwowac to dobrze. Mei bedzie spokojniejsza!
  7. Jestem! Nie mam malej przy sobie, wiec odpalilam lapka, bo adrenalina dziala. Andzia dzieki za przesylanie informacji. smiesznie mi zobaczyc mala tutaj na zdjeciu :) Młoda mi przywiezli do karmienia, ale zero checi z jej strony, wiec zabrali. Ze wzgledu na hipotrofie musi zostac na obserwacji, no i na pewno ja podkarmia, bo to teraz najwazniejsze, ale ogolnie ok. jutro bedzie miala usg glowy, brzucha i badania krwi. Ja sie czuje fizycznie zajebiscie. Siedze normalnie ,laze, jakby nigdy nic. No, a poza tym to tesknie i za nia i za Michałem. Młody coraz gorzej znosi rozstanie :( Porod byl masakryczny, nawet nie chce wspominac. brrr!
  8. andziaMagda no dziwnie jakoś, nie wiadomo czy się cieszyć czy nie? A będziesz jeździła na kontrolne KTG czy inne badania? A może jednak zrobisz mu na złość? Ehhh, nie wiem wlasnie jak na to reagowac. A na KTG kontrolne mam przyjechac za tydzien! Debil! Umarlabym ze strachu tyle czekajac. Pojde sobie do swojego gina i zrobie w czwartek. Chcialabym zrobic na zlosc, ale skurcze juz zupelnie przeszly, wiec lipa!
  9. Ja na chwilke. U mnie sie zatrzymalo, skurcze sa, ale rzadkie, choc dosyc bolesne. No i moj "ulubiony" lekarz wlasnie mi oswiadczyl, ze jutro mnie wypisuje. Z jednej strony to wiadomo, ze sie mega ciesze, a z drugiej to bede ciagle martwic sie o Ale. Poza tym wszyscy inni lekarze mowili, ze mam zostac, a on jeden wygania mnie do odmu. Gdybym potrafila to na zlosc jemu urodzilabym juz dzisiaj, ale za cholere nie potrafie Jutro napisze juz z domku! Dobranoc!
  10. Andzia Michu wlasnie rower ma bardzo lekko chodzacy. Nawet jak sie go pcha to pedaly same sie obracaja. On nie chce jezdzic, bo pwoiedzial, ze to jeszcze nie pogoda na rower!!!! No jak to Michał! Ja uciekam, bo niewygodnie mi tak pisac. Skurcze ucichly, poki co nic sie nie dzieje. Ale na pewno dam Wam znac jakby cos sie zmienilo :) Trzymajcie za nas kciuki!
  11. Wiedzialam, ze wazon Was rozbawi A jaka ja mialam mine jak go zobaczylam. Moj zapobiegawczy maz nawet przywiozl dla siebie kubek na kawe, zebysmy razem jak w domku mogli wypic A dzisiaj zgadnijcie co robi? SPRZATA. I juz mi zapowiedzial, ze mam nie rodzic dopoki nie umyje okien i podlog (patrz: fugi). A co do jutrzejszego porodu to moje chrzesniaki z 20 marca i moj gin z 20 marca. wiec data calkiem calkiem :)
  12. Te rwoery sa zajebiste. Pokazywalam P. i sie napalil dla Michał, chociaz mamy jeszcze taki gowniany a tamtego roku. Ale nasze dziecko jak to on nie chce jezdzic w ogole na rowerze No i wydawanie kasy mamy z glowy. Bo nawet jesli bedzie chcial czasem tylko pojechac to mamy starrego grata. On to zyje w innym swiecie.
  13. hej laski Mi wczoraj tez fajnie minal dzien. Moje chlopaki przyjechali odstawieni w koszule, w pekiem tulipanow (jak to P. zapobiegawczo zabral tez wazon). Przywiezli ciacho jakie lubie, zrobilismy kawke i ... prawie jak w domku w niedziele. Potem przyjechali rodzice i jakos dzien zlecial. Młody radzi sobie zajebiscie, na pewno lepiej niz ja :) No, a wieczorem mialam dosyc nieprzyjemne skurcze. W nocy sie uspokoilo, ale od rana na ktg znowu pisaly sie mocne skircze, doszedl bol jak na @. Wzieli mnie wiec na badanie i okazalo sie, ze mam 2 cm rozwarcia, szyjki nie ma. Tyle, ze skurcze ustepuja i bol mniejszy :( Tak czy inaczej to oprocz swterdzonej jednak hipotrofii małej to zostaje w szpitalu na obserwacji pod katem I fazy porodu. Diagnoza lekarza: moze pani urodzi do jutra...., a moze nie
  14. ehhh, wiedzialam, ze w weekend to bedzie tu pusto :( Ale ja tez dopiero odpalilam kompa. Rano na obchodzi jakis kolejny gin stwierdzil, ze jednak musze miec usg. Powiedzial mi to o 10 ,a zrobil o 17.30 No i w tym czasie nie moglam sie ruszac nigdzie z pokoju, ciagle w gotowosci. Nie pytajcie jaka zala bylam. Na usg ok, przeplywy ok, mała odrobinke urosla i tyle. Mam lezec raczej do porodu, ktory ma sie sam zaczac!!! Tesknie okropnie za Michałem. Rodzice dzisiaj na chwile go przyprowadzili, ale co on ma robic na korytarzu. Naprzytulalam i koniec. P. dzisiaj nie widzialam :( Leze, jem, badaja tetno i tak w kolko. Spadam, bo mi niewygodnie pisac!
  15. andzia laskie mialy piekne wlosy, ale w tych krotszych chyba jeszcze ladniej. w ogole to zawsze sa zajebiste. Ktora to byla wolna? Zosia??? :) Cafe milego wieczoru z sasiadami :) Super, ze ich poznaliscie. a z p-kolem Olasa i MAteuszem to chyba trafil swoj na swego, co? :) Justynka ale Julek ma spanie! Moze i mi sie teraz taki egzemplarz trafi :) Mei nie mecz dziecka sniadaniem. Zglodnieje to sam zje :)
  16. Jestem Masakra, ja tu nie wytrzymam. Nuuuudy okropne. Do tego dolozyli mi mega nudna dziewczyne. Pol godziny rozmowy i juz mialam dosyc Przed chwila byl P. z Michałem. Mlody rano i w nocy troche poplakal za mamusia, ale tak poza tym to ok. Dobrze sie bawia :) A wlasnie zoabczy;am przez okno, ze moi rodzice jada :) Na szybko teraz tylko napisze, ze sie kwurwilam, bo usg bede miala ..... w poniedzialek!!!! Porabało ich na maksa. Prowadzi mnie lekarz, jedyny o ktorym marzylam, zeby na niego nie trafic. Glupi przystojniaczek. Wrrrr! A tak to 3 x dziennie ktg i co 2 h sprawdzanie szybkie tetna mlodej. Bleeee! Zwariuje!
  17. Dobra laski, ja sie zmywam. Torba spakowana, Alka spakowana. P. dostal przed chwila milion instrukcji, z czego polowy juz pewnie nie pamieta Alka tak mnie wlasnie kopie, do tego ma czkawke, ze dluzej na siedzaco nie wytrzymam. Aaaa, dzisiaj moj troskliwy syn powiedzial: Pytam sie go czy jutro z tata mnie zawiezie, a moje dziecko "Dasz sobie rade sama!" Nie ma to jak wsparcie najblizszych Trzymajcie kciuki za ta moja malude! Bede pisac smski :)
  18. cafe82magda a kiedy maja wywolywac? wiesz juz czy dowiesz sie jutro? Nie mam pojecia czy w ogole beda to robic. Moj gin nie pracuje w tym szpotalu. Powiedzial tylko jak sie u niego praktykuje. Przez kilka monitoring co i jak z młoda. I jesli bedzie w miare ok to beda ciagnac ciaze jak najdluzej. A jesli nie to wtedy decyzja o zakonczeniu ciazy. Mam nadzieje, ze jakis na sensownych lekarzy trafie. 2 znam prywatnie, moze uda sie tam spotkac.
  19. andziaMagda uśmiałam się z tych paznokci A P. będzie przy porodzie? P. jeszcze nigdy mu pazurow nie obcinal, wiec wolalam biedaka nie zostawiac z dlugimi Mam nadzieje, ze P. bedzie. Jesli beda wywolywac to luzik, bo wiaodmo, ze jakos zdazy doejchac. GOrzej jak ie samo cos zacznie, ale tez bedziemy kombinowac. Niech patrzy jak cierpie :)
  20. Młody spi. Pazury ma poobcinane, wiec moge go zostawic :) Zaraz jeszcze poprasuje, dopakuje torbe i finito. Ehhh, juz mogloby byc jutro.
  21. Anielinka to ogarniaj sie, bo ja juz jutro tu nie zajrze, a ciekawosc mnie zzera
  22. andziaMagda dobrze, że P. dostał L4. MOże Michała to ucho pobolewa od kataru? Jagoda często przy katarze ma ból ucha, ale typowego zapalenia nigdy nie miała. A słuch jak mu badał? Fajnie, że chłopaki Cię jutro odwiozą. NIeustannie trzymam za Was kciuki Ucho na pewno od kataru. Generlanie wszystkie zapalenia uszu sa od kataru. Sluchu mu nie badal, my to wiemy od jakiegos czasu. Trudno nie zauwazyc jak trzeba mu wszystko powtarzac, a szeptu zupelnie nie slyszy. To co dzisiaj obejrzal to powiedzial, ze jedno ucho ma zatkane woskowina zupelnie, byc moze po oczyszczeniu bedzie lpeij. Najpierw musze rozejrzec sie za jakims laryngologiem dzieciecym, bo ciezko na kogos dobrego trafic. Tylko teraz ten czas taki kiepskawy.
  23. andziamagda_79Andzia a co bedzie na tych dniach otwartych? Jakies przedstawienie? Na zaproszeniach jest napisane, żeby ubrać się na sportowo, więc może jakieś zawody? Jak pytałam lasek to najpierw powiedziały, że to tajemnica, a potem, że będą nam śpiewać kolędy Na pewno będa jakieś wspólne zabawy z rodzicami, u Stasia na takich zajęciach robiliśmy wspólnie sałatkę jarzynową No nie moge z nich!
  24. Justynka fajnie, ze zajrzalas do nas :) Fajnie, ze Julek troche daje odetchnac i nie wisi na Was jak Olek , bo w podwojnym wydaniu byloby pewnie ciezko. Co do p-kola to ja bym porozmawiala z pania, to ona powinna porozmawiac z tamtymi rodzicami. U nas akurat po tym wzgledem to reakcja pan jest bardzo szybka. Mei zdrowiej w koncu. Wykoncza Cie te zatoki :( Dobrze, ze chociaz Filip ok!! Amelka czekam na info! Sama jestem cholernie ciekawa :) Andzia a co bedzie na tych dniach otwartych? Jakies przedstawienie? Ja tylko zaluje, bo w piatek Michał miał miec robione zdjecia w przedszkolu. Zamowialm 2 zestawy, a tu lipa :(
×
×
  • Dodaj nową pozycję...