Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. andziamagda_79dzieki:) chyba naprawde mi wyczarowalas tego malego diabelka. wszystko zniose, zeby tylko budzila sie w nocy co 2 h chociaz. wiele nie wymagam. Mi Ala nie bedzie przesypiac calej nocy, bo jest na cycku.Powodzenia u dentysty!!!! Michu spi. zrobil sie taki samodzielny i bardzo mi pomaga. cale szczescie, ze z nim nie ma problemow. a jaki zakochany w maludzie :) wczoraj jedziemy i mowi: tak sie ciesze, ze alunia juz sie urodzila i ze ja mam :) Michał jest niesamowity!!! Stachu wczoraj jak laski mu rozwaliły samolot z lego to po raz kolejny wykrzyknął: zabierz je stąd, to sa dwa najgorsze członki naszej rodziny poczekaj, i u nas tak bedzie. niech tylko Ala zrobi sie mobilna
  2. dzieki:) chyba naprawde mi wyczarowalas tego malego diabelka. wszystko zniose, zeby tylko budzila sie w nocy co 2 h chociaz. wiele nie wymagam. Mi Ala nie bedzie przesypiac calej nocy, bo jest na cycku. Powodzenia u dentysty!!!! Michu spi. zrobil sie taki samodzielny i bardzo mi pomaga. cale szczescie, ze z nim nie ma problemow. a jaki zakochany w maludzie :) wczoraj jedziemy i mowi: tak sie ciesze, ze alunia juz sie urodzila i ze ja mam :)
  3. hej ja mam jakis kryzys. jestem juz tak zmeczona, ze najchetniej wyszlabym z domu i nie wrocila. niedlugo padnie moje malzenstwo, a syn sie z domu wyprowadzi, a ja zostane sama z malym wyjcem I az glupio mi narzekac, bo wy z blizniakami mialsycie mega ciezko, ale brak snu mnie dobija. Moge zapieprzac caly dzien, nic nie jesc, ale 2-3 h snu mi nie wystarczaja. spcaery tez odpadaja, bo w wozku tez jest zle. masakra. za to jak tatus sie pojawia to usmiech za usmiechem. andzia ale intensywnie spedziliscie czas. jak K. praca? juz normalnie? zajebiscie z trampolina! tez slyszalam, ze mozna niezle stracic kalorie! Na drugim zdeciu jest mojej kuzynki syn (17 lat). uwielbia dzieci, wiec bylaby z niego niezla niania :) cafe pewnie dzisiaj dzialacie, co? jak na uczelni? pierwsze zaliczenia za toba?
  4. Cafe obejrzalam fotki u K. na FB. Chlopcy sa cudni! Tak szybko sie zmieniaja :) Ale Olasa tam nie widac. Pokaz ciotkom go troche :)
  5. hej My dzisiaj podzielilismy sie dziecmi :) P. rano byl w pracy, ale pozniej zabral Michała i pojechali zmienic opony. A ja z Alą ruszylysmy na sklepy. Poprawilam obie humor, bo kupilam 2 pary spodni, 2 bluzki i kosmetyki :) Teraz P. zabral Michała na boisko, a ja robie obiad i jak Ala sie obudzi to do nich dojedziemy. W ten sposob mozemy spedzic troche czasu wszyscy razem. Cafe ale Wy dzialacie! Szybko zdecydowaliscie sie na drugi punkt. powodzenia!!! UDalo Ci sie troche pouczyc?
  6. Mei czy ja juz pisalam jaki Filip jest zajebisty???? a w nowej fryzurce wyglada swietnie, tak doroslej :) a Ty jak zwykle jak jego siostra. no i w ogole fajne fotki! cafe jak poczytam co u was to mi narzekanie przechodzi sił!
  7. hej u nas tez intensywnie. tylko chlodniej pewnie niz u was. wczoraj najpierw w lesie, chwilke pobiegalam, a potem dalej na sportowo na bosku. przyjechali moi rodzice, kuzynka, dzieciaki i pogralam w kosza, noge i tenisa :) Młody szalał na rowerze, w piasku i z pilka. nie moglam go do domu wyciagnac. dzisiaj tez polazilismy, ale P. niestety przed 17 wybyl do Niemiec :( Młody zywiol! nie poznaje go zuplenie. ciagle w biegu, łobuzuje, probuje nowosci. super! No, a nasza corka kaprysna do bolu. noce nieprzespane, najgorsze, bo w wozku wyje i wiekszosc spaceru spedza na rekach :( co za charakterek nam sie trafil.'na szczescie nadrabia usmiechami :)
  8. Gosia ale fajnie spedziliscie wolne! Fajnie tez z rowerkiem, Michu w ogole nie chce jezdzic Cafe pouczylas sie troche? andzia hop hop!
  9. cafe82uuuu kobity opuszczacie sie opuszczacie!magdaale fajny dzien za wami! widze,ze z bylym sie czesto spotykacie,co? fajny? a aluska od 2 juz nie spi?? hehe. Były fajny, fajny! Ale ja go znam odkad skonczylam 16 lat. I ciagle mamy kontakt, bo jest chrzestnym mojego chrzesniaka, a poza tym najelpszym przyjacielem meza mojej przyjaciolki. Juz jak nie bylismy razem to ciagle wszedzie z nimi. Teraz ciezko mi uwierzyc, ze spotykamy ie ze swoimi rodzinami
  10. Baaaardzo to spokojnie :( My wczoraj bylismy u moich rodzicow, bo przyjechala moja kuzynka z trojka dzieci (2x14 lat i 1 x 17 lat). To moja kochana kuznka, jej dziecmi caly czas sie zajmowalam jak byli mali :) No, a oni teraz szaleli z Michałem. Tylko Ala sie nie popisala, bo przez wiekszosc czasu marudzila. W ogole wczoraj od 6 do 22 spala w sumie 2 h za to jak ma dobry humor to komedia, smieje sie juz w glos. a Michała jak tylko widzi to szczerzy sie tak zabawnie. No, a Michu szczesliwy. Miał publike, ledwo wszedl i juz zaczal wyspiewywac wszystko co zna. Syn mojej kuznyki (17 lat) uwielbia dzieci, wiec Micha nie bylo. Final taki, ze podchodzi do mnie i mowi: zobacz jaki ze mnie ziomal! Szkoda, ze nie mieszkaja w Szczecinie, bo na 100% Michu by tam bez problemu zostawal na noc i kiedy tylko bysmy chcieli.
  11. Cafe pracusiu :) T. olej, ich strata! JAk bylo na dzialce? Kurcze, przypomnialas mi o sandalach dla Michała Musimy tez sie rozejrzec. Widzialas cos ciekawego? Andzia jak Marysia? Mei pokazuje nam "nowego" Filipa! On jest taki zajebisty, ze w kazdej fryzurze mu ladnie :) Super z wypadem nad jeziorko!!!
  12. Ojej, ale cichutko tutaj. no, ale pogoda nie zacheca do siedzenie przed kompem, co? My wczoraj inrensywnie, tak jak lubie :) Pojechalismy do takiego gospodarstwa agroturystycznego. Mnostwo zwierzat, ale przede wszystkim ogormny teren z piaskownicami, trampolinami, zjezdzalniani, pilkami, boiskami. Do tego stoly, miejsca do grillowania itp. Zabralismy kawke w termosie, ciacho, picie. Michu przeszczesliwy, Alka spała. suuuuper! A potem standrad: do znajomych. a tam kolejni znajomi (moj byly. hihi). wesolo, full dzieciorow. Nie chcialo sie do domu wracac. Aluśka ma juz pewna regularnosc spania/niespania :) W dzien juz prawie w ogole nie spi!!! Potem od 22 do 1, pozniej po zjedzneiu do 2 i .... koniec. hehe Dzisaij za to pol gdziny z nia gadalam i caly czas sie smiala No i odpuscilam jej wszystkie winy :)
  13. hehe. moj syn chyba naprawde jakas pierwsza milosc przezywa. tylko Marcelinka i Marcelinka wczoraj po p-kolu: "wiesz mamusiu, ciesze sie, ze moja kolezanka Marcelinka chodzi do p-kola. Ona mi sie podoba. wybralem ja, bo jest grzeczna. no i przeciez ja jestem grzeczny!"
  14. gosia jak jestes przewidziana na przyszly rok to na pewno umowa bedzie. przeciez musza to podac juz do urzedu miasta, wiec zmieniac nie beda :) cafe sił na dzisiejszy dzien! i zeby udalo Wam sie razem spedzic troche cxasu! andzia daj znac jak Marysia! wspolczuje haluksow!
  15. a poza tym to do dupy. dzis sa P. urodziny, nawet zyczen mu nie zlozylam tak sie wczoraj pozarlismy :( bylam na siatce i okazalo sie, ze to wielka laska dla mnie. ja pierdziele, pokiwal wozkiem 1,5 h i wielkie halo. mlodym zajmowaly sie takie 2 babki, bo one jedyne chcialy sluchac jego wywodow :) do P. przyszli znajoi i amok! juz umawial sie na wieczor, mloda na rekach pooskrywana, wiatr pizdzial jak chilera, ale to nie najwazniejsze. ale jazde zrobilam! pisze chaotycznie, ale karmie Alę i pisze lewa reka.
  16. help! jak wlaczam neta to mam tak malenka ccionke, ze nic prawie nie widac czy ktos mi pomoze???
  17. andzia jak laski juz szaleja to moze pojedziecie jednak do tego Karpacza??? anielinka no lanie na gołe dupsko Ci sie nalezy! mysle, ze predzej czy pozniej uda sie znalezc tam prace. trzymam mocno kciuki! super, ze Amelka z usmiechem smiga di p-kola :) u nas jest tak samo.
  18. hej faktycznie tu pusciutko :( JA od rana jeszcze szukalam butow. kupilam jakies zwykle za 59 zl na razie do latania i tyle. Zaliczylam od razu spacer z młoda, zaraz musze ja obudzic, bo czas po Michała jechac. wkurzylam sie, bo mialam isc dzisiaj na siatkowke, a P. jak sie okazalo ma zakonczenie klas 3 i lipa, nie ma kto zajac sie dziecmi na boisku :( A taaaak sie juz nastawilam :( Nocka odrobinke lepsza. Młoda najpierw spala od 22 do 1 w nocy!!! I nie ma brzuchu u P., ale w wozku, wiec w koncu mielismy troche czasu dla siebie :) Potem budzila sie co 30-40 min, ale bez placzu i spala te drzemki obok mnie ,a nie na mnie
  19. hej Dzieki za slowa otuchy. wiem, ze cos musze wymyslic, ale jestem tak cholernie zmeczoan, ze juz trybiki w glowie nie pracuja. Do tego od 15 jestem tez jeszcze z Michałem i juz w ogole nic nie moge zrobic. Stawiam na skok rozwojowy. Pasuje idealnie. Bo przeciez az tak zle to nie bylo jak od 2-3 dni. jakos dzisiaj poplakalam, podolowalam i teraz juz lepiej. Do tego wszystkiego czuje sie jak lump :( Chociaz Michu pozytywnie. Jego pani dzisiaj powiedziala P., ze jest zaskoczona jak młody poszedl do przodu ze wszystkim. W koncu wszystko sam robi, manualnie rewelacja. Jedynie jego nadwrazliwosc mu nie pomaga bo strasznie wszystko przezywa. W domu jest przekochany ostatnio, zakochany w siostrzyczce, wiec chociaz tu super. Andzia kurcze, niech Maryśka zdrowieje i smigajcie troche odpoczac. Mocno trzymam za to kciuki. Cafe ale super popoludnie za Wami! Fajnie, ze niedaleko macie takie zajebiste miejsce. Ja wrazliwiec, ale placze dzieci na mnie jakos nie dzialaja. Wrecz przeciwnie, wkurzam sie wtedy na maksa :) gosia jakie wiesci ze szkoly? jest etat???
  20. JA tylko na szybko. mam dosyc kuzwa wszystkiego. spalam dzisiaj od 23 do 1 w nocy i to tylko dlatego, ze P. mial mloda na brzuchu u siebie. Reszta nocy na rekach u mnie. jakis obled. Teraz dopiero od tej [ierwszej zasnela i odlozlam ja do wozka. lece sie umyc i cos zjesc. nnawet nie mam kiedy z nia wyjsc na spacer
  21. u lekarza ok. Mała odkasluje od kataru i tyle. Michał dostal masc. Akurat ja mialam i wcziraj tez mu smarowalam. zastanawialismy sie dlaczego plama na policzku znika przez noc, a w ieczorem jest tak intensywnie czerwona. No i lekarz wpadl na to, Michu wyciera nocha w rekaw dokladnie przejezdzajac przez miejsce na poliku gdzie jest ta plama :) andzia dobrze wiem, ze takie spanie jest bez sensu. nie moge sobie dac z nia rady. nawet jak mocno zasnie nam na rekach czy brzuchu to jak ja odkladamy to spi max 5 minut :(
  22. andzia jak upatrzysz jakies balerinki na necie to poka tu szybko :)
  23. hej Poki moge to wciagam sniadanie. Przez to moje szalone dziecko jadlam wczoraj o 13 bulke i to wszystko. Noc w standardzie. Młoda juz sama zupelnie nie sypia. Spi mi na brzuchu, a ja drzemie. Na dluzsza mete tak sie nie da, a ja nie mam pomyslu. Mloda ma lekki katar, umowilam oboje do lekarza. Bez sensu, zebym sie stresowala. Michał jak zwkle mega katar, do tego jakas plama na policzku. Andzia super, ze laski juz lepiej. jak juz lobuzuja to na pewno dochodza do siebie. Ale K. zapieprza! Z jednej strony super, ze ma prace, ale z drugiej to przegiecie! Cafe gdzie ty masz jeszze czas na czytanie ksiazek??? jak K. po lekarzu? Ale masz dzielnych chlopakow! Gosia a co Kubie sie stalo? Trzymam kciuki za jutrzejsza rade.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...