Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. Ale dzieci sa od znajomych. W rodzinie tez nie mamy takich brzdacow. Michał chodzi na imprezki to i my musimy mu jaka konkretna zrobic. hihihi!
  2. Rena bedzie wesolo i bez wielu maluchow! Do kiedy masz zwolnienie? Gosia a to faktycznie rodzinka sie uzbiera w niezlej ilosci. Ja mam rodzine w Koszalinie i tam jest najwiecej dzieci. U nas na drugiej imprezce bedzie z Michałem 7 maluchow :)))
  3. Ehhh, jestem w podobnej sytuacji. Wracam do pracy za tydzien :((( I nie jestem w stanie myslec o niczym innym. Mam o tyle szczescie, ze udalo mi sie byc z synkiem troche dluzej. Ma juz 10 m-cy. Ale to niczego nie zmienia - nasze rozstanie bedzie tak samo trudne. U nas przez pierwsze trzy tygodnie Michaś bedzie z tata, a pozniej tez z tesciowa i chyba to przeraza mnie najbardziej. Nawet nie potrafie sobie tego wyobrazic. Najdluzej rozstawalismy sie na 3 h i to tylko kilka razy. Ciagle karmie piersia. Nie wiem jak to bedzie, ale boje sie potwornie :(((
  4. Ale puuuusto! My dzisiaj dzien na leniwo :) Korzystamy z ostatnich dni bycia w trojeczke i chodzimy na spacerki, odpoczywamy i obzeramy sie :) Czwart zab w natarciu, o ile dobrze zauwazylam to zaczyna sie przebijac. Co do roczkowych doswiadczen to moge tylko napisac jak my to zrobimy. ale my nie mamy zbyt duzego mieszkania, wiec i mozliwosci tez mniej. na pewno zrobimy urodziny na raty. we wlasciwym terminie beda dziadkowie i chrzestni. Ot, zwykla imprezka. a tydzien pozniej beda znajomi z dziecmi, troche sie ich nazbieralo, ale co tam. na pewno wszystko bedzie na slodko. stol bedzie w kacie, zeby bylo miejsce dla maluchow. ich zabawa jest najwazniejsza. czapeczki, piszczalki, baloniki ... niech bedzie wesolo! Oprocz slodkosci nic wiecej nie robie, bo porostu nie mamy miejsca. Tak wiec bedzie calkiem typowo! A Wy jakie macie plany?
  5. Cafe wszystkiego najlepszego z okazji imienin! Mnoooostwo buziaczkow! W koncu dzisiaj dokonczylam robic badania! Ufff! W poniedzialek jeszcze wszystkie wyniki pozbieram i pojde do tego glownego lekarza i wsio :) Mlody spi, a my sie byczymy. Pozniej spacerek - korzystam z ostatnich dni wolnosci :) Rena no zbieram doswiadczenie roczkowe i juz mniej wiecej wiem co chce zrobic na roczek malego. No i kogo zaprosic. hehehe! A Ty doswiadczenia urodzinowe tez juz masz :))) A gdzie reszta babeczek??? Meldowac mi sie tu szybciutko :)
  6. Musze sie pochwalic: MAMY KOLEJNEGO ZEBOLKA :))) Rena bardzo sie ciesze, ze juz wrocilas. Masz to z glowy, pare dni pewnie jeszcze pocierpisz, ale i tak najgorsze za Toba. Jak A. dal sobie rade?
  7. Dopiero odlozylam Miska do lozeczka. Pol godz temu wrocilismy z roczku corki znajomych. Bylo naprawde suuuuper! Fajni ludzie, duzo dzieci, grill w ogrodku, pyszne zarelko, piekna pogoda i ciagle usmiechniete dziecie - czego chciec wiecej? Mlody taaaki grzeczny, nic mu nie przeszkadzalo, anwet jak juz byl zmeczony to ciagle usmiechniety. Jedna laska tylko mnie troche wk....a, ale luzik :)
  8. JA spadam spac. Te nasze noce mnie wykanczaja i powoli nie dajemy rady. Musimy w koncu cos wymyslec, wprowadzic w zycie i wytrzymac, bo sie wykonczymy :( Cafe trzymaj sie kochana! Jeszcze troszke i nie bedziesz sie zamartwiala tesciowka :) Buziaki!
  9. andziaMagda powiedz tesciowej, ze nawet i placki jecie:) Ze sama pieczesz. Moja juz sie nauczyła, ale zdarzało jej sie zapytac Kuby, czy ma obiad, czy chce przyjsc do nich i kiedyc Kuba sie wkurzył i to konkretnie i powiedział co o tym mysli!!! Cafe moja znajoma jest teraz na macierzynskim i we wrzesniu wraca do pracy, tesciowa, która miała zajac sie małą, powiedziała, ze to jednak za małe dziecko, ze z takim 1,5 rocznym, to mogłaby zostac, wiec ta sie wkurzyła i załatwiła nianie. no to tesciowa rozpetała wojne, ze taki wstyd na całą wieś!!! masakra, niektóre tesciówki to jakby na złość zycie utrudniały... Takimi ludzmi chyba kieruja nuda, co? Bo jak czlowiek ma co robic to nie pieprzy takich glupot i tak sie nie zachowuje. Mowie tej mojej, ze codziennie gotuje (oki, klamie - dzis bylo KFC), a ona dalej swoje. A jak uda juz sie jej cos wcisnac nam na obiad to i tak pies to zjada :) A dzisiaj tez mnie rozwalila. Wracaja jutro od rodziny i juz dzownili zebysmy przywiezli im najmadrzejszego i najwazniejszego (czytaj: psa) :)))
  10. Naprawde bardzo wspolczuje! A najbardziej tego, ze jak na razie to jestescie od nich zalezni :( Wsciekna sie, ze bedzie niania. Najgorsza bedzie sytuacja kiedy niania nie bedzie mogla byc/nie sprawdzi sie (oby tak sie nigdy nie stalo) - i co wtedy??? Oni pewnie juz nie beda chcieli.
  11. Krysiak dobrze, ze wyniki sa juz lepsze. A z ta watrobka to faktycznie nie taki zly pomysl. Pewnie nie przyszloby mi do glowy podawac jej niemowlakowi, ale skoro lekarz zaleca to dlaczego nie. Terminy badan maluszkow sa powalajace, nam zaproponowali neurologa za 4 m-ce Tak czy inaczej wierze, ze z serduszkiem Dominika jest wszystko ok!!! Dorotea super, ze juz jest diagnoza i mozesz dzialac, tzn. wiesz na czym stoisz. Wspolczuje zebowego koszmaru - u nas to samo, juz od 3 m-cy, wiec lacze sie w bolu. A co do zebow to mam podobny problem, leca mi jak szalone, zawsze tak bylo. Z jednej strony plombuja, chwila moment i z drugiej znowu dziura. Ciagle moglabym chodzic i cos robic. W czasie ciazy poleczylam wszystko, ale podejrzewam, ze znowu cos jest nie tak. Nie wspomne ile juz mam zebow kanalowo przeleczonych :((( Ninnare brawa dla Mai za rosolek! Wystarczy, ze jej posiekasz warzywka? Ja ciagle musze robic papke :( Ale moge dzisiaj pochwalic mojego synka. Zjadl 2 sloiczki obiadku i miche jogurtu naturalnego z owocami :))). No i zaczal sie czolgac. Wiem, ze pozno, ale to duzy postep tego mojego klocuszka :)
  12. cafe82musze jeszcze o tesciowej napisac,po prostu sie musze wygadac ugotowalam olkowi jedzonko,warzywka z miechem.....i dzisiaj jak zajechalismy to mowie do tesciowej ,ze tutaj jest obiadek....a ona do mnie ,ze szkoda,bo ona by cos swiezego ugotowala....bo ja nieswieze dziecku daje Wiesz co, ona jest na maksa niepowazna. Nie ogarnieta, juz nawet nie wiem jak ja nazwac. Ale obawiam sie, ze bede miala to samo. Ostatnio moja pytala sie czy cos jemy skoro oni maja remont i nie moga nam gotowac!!! Mysli, ze my obiadow nie jemy
  13. Ja wypelnilam te ankiety juz kilka tyg temu i nic sie nie dzieje :(
  14. Hejka! Musialam poromansowac z decha do prasowania. Bleee! Anouk mam nadzieje, ze teraz czesciej bedziesz u nas bywac :) Cafe trzymam kciuki za nianie. Najczesciej to pierwsze wrazenie jest najbardziej trafne! Andzia super dzien mieliscie, nawet pomimo tej jazdy z dziewczynami ;)
  15. A tam sie jakies nowe ankiety co jakis czas pokazuja? Czy tylko to co sie wypelnilo i nic wiecej nie trzeba robic?
  16. Anouk dzieki dobra kobieto za info! Powypelnialam te ankiety i czekam. hehe Chyba, ze jakies nowe sie tam pokzalay, musze sprawdzic.
  17. Anielinka no co, opowiadasz jak bylo. Faktycznie troche nieogarnieta, no i u kogos to raczej sie 3 razy bardziej uwaza. Kurcze, Michał juz szoruje gdzie chce i kable trzeba bylo pochowac, do tego wyrwal mi neta z laptopa chyba juz wiem o zym piszecie, a co bedzie jak zacznie chodzic
  18. A jak u Was??? anouk ja juz jakis m-c temu zarejestrowalam sie na Streetcomie, wypelnialm wszystkie ankiety, ale chyba najpierw musze im wyslac jakies podpisane oswiadczenie, co?
  19. Hello babulce! U nas dzionek w biegu. Od rana robilam badania do pracy i byly taaakie kolejki, ze jeszcze jutro czeka mnie rtg klatki i laboratorium :((( Za to Michas caly dzien na dworze, upal byl na maksa - 29 stopni, dopiero teraz popadalo. Bylismy na lodach, potem KFC, teraz jogurcik z owocami i mam dosyc. Haha! Oddychac nie mozna. Zostalismy zaproszeni na kolejny roczek, wiec Michala jutro czeka druga impreza :) W ogole dzisiaj mi troche sie lepetyna przewietrzyla i stwierdzialm, ze nie bede sie nakrecac z tym rozwojem i jedzeniem Miska. W zamian za to mlody dzisiaj zezarl 2 obiadki i pieknie sie czolgal. Chyba gfaktycznie wszystko w swoim czasie i nie ma co popedzac.
  20. cafe82magda_79cafe82ja po prostu nie ubieram w cos co mi sie nie podoba....tesciowa to zauwazyla i juz nie kupuje pierdol....w ogole to nic olkowi nie kupuje....i dobrze.... pamietam jak zapytala czy uzywamy pampersy czy huggiesy....mowie pampersy.... ktoregos dnia przyjezdzamy a ona do nas,ze ma dla nas pieluchy.....hugiessy of kors....To juz przesada! a jednak mozliwe....bo druga synowa uzywa huggiessy....a musi byc przeciez rowno Rece opadaja :(((
  21. cafe82ja po prostu nie ubieram w cos co mi sie nie podoba....tesciowa to zauwazyla i juz nie kupuje pierdol....w ogole to nic olkowi nie kupuje....i dobrze.... pamietam jak zapytala czy uzywamy pampersy czy huggiesy....mowie pampersy.... ktoregos dnia przyjezdzamy a ona do nas,ze ma dla nas pieluchy.....hugiessy of kors.... To juz przesada!
  22. anielinkaMagda ja nie ubieram jej zawsze w firmówki, bo akurat byliśmy w mieście i do niej zajechaliśmy, więc wypadało by żeby dziecko było ładnie ubrane...a na codzień po domu to ubieram gorsze rzeczy, bo wiadomo... ze co chwile trzeba przebierać, a to sie zachlapie, a to czołga się po podłogach...a poza tym to ona tylko aby coś taniego kupić... Lepiej kupic paczke pampersow niz byle jaki ciuch, ktory moze nie pasowac.
  23. Michas spi, na szczescie udalo sie bez cycka, ale na rekach niestety. I tak za jakies 2 h pobudka :( Anielinka jak tesciowka wie, ze ubieracie w formowki to niech takie rzeczy kupuje :)
  24. No musi byc dobrze! Z tesciami na razie zadnego postepu, bo ich nie ma, ale przez pierwsze 3 tygodnie P. bedzie jeszcze w domu, wiec az takiego stresu nie mam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...