Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. hej A u nas piekne sloneczko i choc wietrznie to i tak nie jest najgorzej. Mam nadzieje, ze zaraz bedzie i u Was tak pieknie! Cafe milego dnia! Az mi sie micha usmiechnela, ze zalozylas kozaki, a nie na gole nogi Andzia ehh, to i mnie chyba szycie nie ominie U nas nocka masakryczna. Spalam jakies 3 h, Michał siedzial i gadal. Zeby mu dokuczaly i nie mogl sie wyciszyc. Dostal Nurofen, ale nic to nie dalo. Przez 3 h sluchalismy: brawo, brawo. Dziadzi auto to ford, mamy auto to punto, taty auto to opel. Ni ma aut. Strusie, paw, koko. Ni ma! Trelek czaczacza, rajdek - ni ma! I tak w kolko Nie wiem jak wysiedze w pracy.
  2. Filmik wrzuce chyba dopiero jutro. Nie mam juz dzisiaj sily. Ide wylaczyc zupe i spac. Spokojnej nocy!
  3. Hej, Przysnelam z Michałem, obudzilam sie nieprzytomna, a jeszcze czekalo mnie gotowanie zupy dla niego na jutro. Plotki udane chociaz spacer w ten wiatr to nie najlepszy pomysl Cafe i mi sie wydaje, ze optymizmem powialo z Twojego posta!!! Chyba kamien z serca Ci spadl, co? Bedziesz teraz spokojniejsza! Nie moge sie doczekac piatku :) KAsioleqq ale Kacper fajnie gada! Co on tak chce kopy wszystkim rozdawac? Jak piszesz o swojej babci to normalnie dla mnie powrot do przeszlosci. Moja tez nas mylila i nie dala sie przekonac, ze jest inaczej. Gosia kciuki za prace ciagle trzymam :) Andzia jak idzie szycie??? Mam nadzieje, ze nie beda mnie czekac takie atrakcje, bo z szyciem u mnie kiepsko
  4. Mojaza piękna pogodę za spotkanie za Cafe i jej dzidziusia za Gosi pracę!
  5. Kasioleqq czy dzisiaj o 14.40 bylas na spacerze z KAcperkiem??? Wydawalo mi sie, ze Was widzialam jak szlas od starego Berti w strone stacji Orlen? Cholera, nie pamietam jaka to ulica Ja zaraz obok pracuje :) i chyba przejezdzalam kolo Was, a nie bylo miejsca, zeby sie zatrzymac :)
  6. Gosia cal czas trzymam kciuki za ta Twoja prace!!! Mei ja co jakis czas wraca wspomnieniami do wrzesnia 2008 i ciesze sie, ze moge to sobie tu przeczytac :) Ale Ci sie kot "poukladany" trafil Andzia bidulko Ty nasza. Nawet sobie nie probuje wyobrazic jak musisz byc przemeczona! A u nas nie pada, slonko pieknie swieci od rana. Tylko wiatr mocny.
  7. A ja juz po pracy i po obiadku, P. pojechal do pracy, a my z Miskiem zaraz wyruszamy do miasta, bo umowilam sie z kumpela na spacer i plotki. Ona bezdzietna, wiec ciezko sie spotkac - w innych godzinach zyjemy Wlasnie Michał do mnie podlecial z pania i panem z Lego Duplo i mowi: pan i pani daja buzi!
  8. anielinkaMagda ale się uśmiałam z Miśka z tym jedzeniem nic innego jak tylko Amelke zeswatać z Michałkiem, wtedy dopiero by była para pedantów wokół czyściutko, posprzątane, a oni siedza i oglądaja bajki... Juz to widze! Wszedzie porzadek, a oni tacy czysciutcy Michał ostatnio jest grzeczny az to nudne. Hihihih! I zeby nie odpuscily - widac, ze cierpi.
  9. Popisze wiecej wieczorkiem. Milego dnia! aaaa, musze jeszcze napisac Andzia, ze zaj.....e wygladasz!
  10. Am oje dziecko pospalo dzisiaj do 7.30!!! Oczywiscie w weekend takich atrakcji nam nie funduje :( Moj test poszedl baaaardzo dobrze :) Dzieki za trzymanie kciukow! Dzisiaj nudy w pracy i jak na zbawienie czekam na 14.30. Tylko nie wiem co wymyslic na popoludnie, bo pogoda srednia, a P. byl juz z malym na spacerze.
  11. Witam! Tyyyle piszecie, a ja nie moge. Buuu! Tynia caly czas mysle o tej Waszej akcji z Matim i nie moge dojsc do siebie. Dobrze, ze nic sie nie stalo i Twoj A. byla w domu. Makabra- wystarczy sekunda ... Andzia Twoje zołzy chocaz chca same jesc. A moj Michał jak Amelka. Nie lubi sie brudzic - szczegolnie rak. Ostatnio chcial zjesc kawalek ciasta, a nikt mu nie chcial go podac to rece zalozyl z tylu na plecach, nachylil sie nad talerzykiem i tak gryzl po kawalku Nie wspomne, ze samodzielne jedzenie lyzeczka nie wchodzi w gre, bo tylko wyrzuca wszystko naokolo!
  12. anielinkagosiammmkasioleqqoj jak ja sobie przypomne, to chyba w ten czas od porodu tyle lodow nie zjadlam co w ciazy tu z wami;) wystarczylo ze jedna haslo rzucila..."jem lody to za chwile kazda meldowala sie ze swoja porcja;) Pamietam Stare dobre czasy Chciałabym jeszcze raz z wami wszystkim być w ciąży No to trzeba się brać za robote Gosia która następna po Cafe????????:)) Trzeba szybko dzialac, zeby jeszze z Cafe pochodzic w ciazy
  13. Hello! Zaproszenia prawie rozwiezione. Ufff! Nie wszedzie bylo milo, ale przezylismy. Zostala jesczez tylko moja chrzestna, ale to juz jutro podjade sama z Michałem. Dzen zlecial szybciutko. Jesczze wlasnie skonczylam 2h romans z deska. A zaraz musze jeszcze zabrac sie za angielski, bo jutro mam test konczacay kolejny dział Cafe lec koniecznie do lekarza!!! Szkoda z ta opieka, ale moze faktycznie w koncu uda Wam sie znalezc kogos na stale. Kasioleqq super, ze juz macie swojego "doroslego" synka! Wspolczuje przebojow w szpitalu. Niestety u nas bylo to samo. Moja babcia lezala w Zdunowie i tam w ciagu kilku dni tez ja zalatwili. Nie tylko zmienila sie psychicznie, ale wlasnie odlezyny byly najgorsze. Po m-cu nam ja wypisali do domu w koszmarnym stanie. Nie moglismy sobie poradzic z tymi jej odlezynami :((( Byly koszmarne! Mam nadzieje, ze Wam pojdzie lepiej. Andzia super, ze imprezka udana! Poprosimy fotki :) Pytalas gdzie P. gra. W FC Einheit Strasburg (niemiecka Landesliga). Gosia szkoda buta :( Mi Milan zezarl z sumie 3 pary. W tym jedne byly nowiutkie :( Super, ze dzien udany!
  14. Hej laseczki! My od rana w biegu. JEzdzimy i zapraszamy ludziska :) Mlody teraz spi, jak wstanie obiad i dalej objazd miasta Pogoda koszmarna. Zimno, wietrznie, wilgotno - najchetniej przelezalabym caly dzien w lozku z dobra ksiazka (ale nierealne marzenie :)). Michał na szczescie ostatnio jest mega grzeczny (obym nie zapeszyla). Nawet nie pamietam kiedy marudzil! Cafe faktycznie z ustaleniem ktory to tydzien to bedzie problem. Chyba dopiero po usg bedziesz wiedziala :) Juz sie nie moge doczekac kiedy nam powiesz cos wiecej! Andzia mam nadzieje, ze imprezka jest super! KAsioleqq juz niedługo Kacper wroci i koniec odpoczynku. Korzystajcie!! Sił dla Was jesli chodzi o babcie. A dobrze wiem jak to jest :( Anielinka fajnie wczoraj spedziliscie popoludnie i wieczor :) Co do konkursu to brak slow po prostu! Mei zdrowka dla Filipka! Ale biedak sie nameczy! Gosia oj zgrana para rozrabiakow Ci rosnie A przy tym tyle w nich uroku :) Gratki za nowe słowa Kubusia!
  15. My sie zaraz zbieramy do domu, P. wlasnie przyjechal i je obiad i lecimy. Mam nadzieje na spokojny i leniwy wieczor!
  16. gosiammmCo do wchodzenia na różne wątki i proszenia o głosy na zdjęcie, to ja dzisiaj dostałam nawet wiadomośc na n-k od jakiejś obcej kobiety, która ma zdjęcie w konkursie na parentingu, żeby na nie zagłosować, a na pewno odwdzięczy się tym samym masakra:/ Przegiecie!!! Mnie tez to wkurza! Nie chodzi o to, ze mam wygrac, ale te konkursy najzwyczajniej sa bez sensu!!! Wczesniejsze zasady byly o niebo lepsze, wtedy gdy mogl brac udzial i glosowac tylko ten kto ma konto na Parenitgu przynjamniej miesiac i iles tam postow. A teraz to przegiecie :(
  17. Hej! Co za wstretna pogoda! Mam nadzieje, ze u Was jest o wiele lepiej! Ja z Michałem standardowo u moich rodzicow, aP. na meczu. Wspolczuje mu grac w takim deszczu. Cafe jesli to faktycznie dopiero 4. tydzien to faktycznie nie ma co sie spieszyc do lekarza. Ale odpoczywaj, uwazaj na siebie i maluszka :) Andzia zołziki-czarownice rozbrajajace!! Wlosy maja cudne (szczesciary) :) Kasioleqq wspolczuje sytuacji z babcia. No i fajnie, ze macie z R. troche czasu dla siebie :) Anielinka brawa dla Amelki za nowe slowa! Teraz to soe dopiero rozkreci
  18. I Kuba sie rozkreci, tym badziej, ze jak piszesz to tez mnostwo slow powtarza. Michał od tego powtarzania tak sie rozkrecil. I po jakims czasie sam zaczyna uzywac. Dzisiaj pierwszy raz slyszalam jak mowil: "piesek skacze" albo "woda gojąca (goraca) i mokja (mokra)". Ciagle cos. Ale ciezko mi to nagrac, bo nigdy sie nie spodziewam.
  19. Gosia trzymam baaaardzo mocno kciuki za Twoja prace! Cos sie w koncu musi znalezc. A fajnie przy tym, ze nie ma problemu z opieka dla Kuby! Wozek fajny, ja zaluje, ze takiego nie kupilismy. KAsioleqq jak babcia? Mam nadzieje, ze lepiej! Pamietam, ze podobnie bylo z moja babcia. Trafila do szpitala z zapaleniem pluc, a juz po 2 dniach tez byla przypinana pasami i otumaniona lekami, bo uciekala z oddzialu. Prawdopodobnie za duzo dali jej leku i dlatego "zwariowala". Nigdy niesttey nie wrocila do wczesniejszego stanu :( Z dnia na dzien sie zmienila. Mam nadzieje, ze z Twoja babcia jest juz oki! w ktorym szpitalu lezy?
  20. Witam! Przez caly dzien nie mialam chwili, zeby napisac. Podczytywalam Was w pracy, ale juz nic nie pamietam Dzisiaj znowu w biegu, po pracy po Michała, potem poczta, zakupy, do domu, sprzatanie... Nogi mi w tylek wlazly. Jeszcze wybawilam sie z Michałem. P. wlasnie go usypia. Cos dzisiaj chodzil i caly czasm owil, ze sie boi. Jak wczodzilam do tesciow to gadal: boi sie (boje sie). Pytam sie: kogo sie boisz? A Misiek: mamy! No to ja: a kto Ci takich glupot nagadal? Misiek: mama! I wez sie dogadaj! W domu znowu. boi sie. To sie pytam: czego sie boisz? Misiek: piesio! Ja: co Ci zrobil? Misiek: Piesio je auta Nagralam dzisiaj gadajacego Michała, ale wrzuce filmik jutro, nic specjalnego, ale zawsze cos :)
  21. Cos kiepsko z frekwencja! Ja tez juz uciekam. Musze sie wczesniej polozyc!
  22. gosiammmmagda_79 Ale zaczynam sie bac coarz bardziej, nawet tego, ze nie bede pamietac kiedy trzeba klekac, siadac czy wstac w kosciele. Wczoraj nam ksiadz uzmyslowil, ze przeciez pierwsi siedzimy Nam też to ksiądz przed ślubem uświadomił ale zaraz potem nas uspokoił, że w razie czego będzie nam pokazywał, że trzeba wstać, usiąść czy uklęknąć:) Hihihih! No tez licze na naszego!
  23. Czy Kuba z Yoko tez tak szaleja? Michał ciagle jezdzi na Milanie
  24. Gosia no wielki dzien faktycznie coraz blizej, a ja z dnia na dzien coraz bardziej sie stresuje. Buty na szczescie mam mega wygodne. Ale zaczynam sie bac coarz bardziej, nawet tego, ze nie bede pamietac kiedy trzeba klekac, siadac czy wstac w kosciele. Wczoraj nam ksiadz uzmyslowil, ze przeciez pierwsi siedzimy
  25. Hej Gosia :) JA tez zaraz uciekam spac, bo az glupio w pracy jak siedze i ciagle ziewam. Dzisiaj tak mi sie chcialo spac, ze w ogole nie moglam sie skoncentrowac :(
×
×
  • Dodaj nową pozycję...