Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. hej! JA jak zwykle wczoraj padlam z Michalem. nie iwem co sie dzieje, ale ciagle jestem spiaca. Na boisku fajnie, mega cieplo. dzisiaj juz niestety przyslalyscie swoja pogode do Sz-na! Na szczescie jeszcze nie pada. Dzisiaj plakac mi ie chcialo przed wyjsciem do pracy. Michał taki wtulony we mnie i tylko: mamo, mamusiu, moje kochanie. Ehhh, oby szybko zlecialo! Cafe ale mialas akcje z usypianiem Olka! Miłego dnia w pracy! Gosia syzbko ta wizyta u pszchologa. Super, przynajmniej cos sie ruszy! Mei kawal drogi macie do Dziwnowa, ale super, ze jest bzposredni autobus z Wroclawia!
  2. Lece szykowac Miska i jedziemy sie troche poruszac, bo jeszcze pare minut to w ogole nie bedzie mi sie chcialo dupska ruszyc.
  3. andziamagda_79Co do spania to Michał wlasnie wstal po 3-godzinnej drzemce. Jak na razie nam to pasuje :)O dżizas, jak Wy to robicie??? O której teraz pójdzie spac wieczorem? Za zaproszenie bardzo dziękujemy, na pewno rozważymy propozycję:) O ktorej pojdzie spac? O 21.
  4. justynka1984czesc dziewczyny a ja jednak na l4 pani doktor zakazala mi pracowac jak mnie boli noga, sa dwie opcje albo rwa kulszowa albo zapalenie zyl wewnetrzynych masakra....mam narazie leki flaksyparyne w zastrzykach dostawalam ja po cesarce i jak teraz zaczne tak dopiero po porodzie bede mogla odstawic, i mam lioton1000 i jeszcze cos za zapalenie zyl ale nie jest to antybiotyk, i do 16 zwolnienie mam odpoczywac....w kazdym badz razie poza noga nic mi nie jest.... I dobrze, ze lekarka wyslala Cie na zwolnienie, bo musisz o siebie dbac i uwazac!
  5. Co do spania to Michał wlasnie wstal po 3-godzinnej drzemce. Jak na razie nam to pasuje :)
  6. U nas cieplutko i slonecznie. Od jutra i u nas ma byc koszmarnie. Mi sie czasem nue chce nigdzie wychodzic, ale jak pomysle o jesienno-zimowo-wiosennym siedzeniu w domu to od razu sie ruszam. Dzisiaj jedziemy do P. na boisko. Troche porzucam do kosza, maly polata za pilka i czas zleci. Bylam na silowni dzisiaj, wiec juz za bardzo nie bede szalec. Andzia zawsze mozecie rano do nas zajechac na pyszne sniadanko, a potem spokojnie ruszyc dalej! Od nas do Dziwnowa to jakies 1h 15 min. Gosia dobrze, ze umowiliscie sie do psychologa. Na pewno pomoze. A wazne, ze neurolog nie jest potrzebny. A co do zachowania Kuby to sie nie martw. Taki czas. Amy musimy pomoc tym naszym maluchom uporac sie z emocjami. A ze brakuje nam cierpliwosci to chyba normalne!
  7. andziaRozmowa przed chwilką:Z. tu boli(pokazuje na buzie) M. dac buzi, taaak? Z. Nieeeeeeeeee M. Tak? Z. Nieeeeeeeeeeee Po czym M. całuje Z M. Nie boli Z. Nie:) Bo padne!!!
  8. Anielinka Amelka spi do 10.30??? Przeciez to rozpusta!!! Michał wstaje ok. 6.30 - 7, co i tak jest ok, bo wstawal przed 6. Andzia ale sie nasmialam z "Jadzka, nie pij" Ale bym chciala zobaczyc Twoje zołzy w akcji :) Wspolczuje problemow z nogami, mam nadzieje, ze usg przynajmniej wykaze co chodzi. A co do wyjazdu to doba tam sie zaczyna chyba o 12 czy o 13. Informowaliscie, ze bedziecie szybciej??? Mei wlasnie wczesniej zapomnialam spytac. Jakie Wy macie mozliwosci dojazdu do Dziwnowa???
  9. Wow, jak zwykle taki tu ruch! Andzia wspolczuje pogody! U nas cieplutko. Moi chlopacy pojechali wlasnie do domu. Zabralam Michała na podział bojowy do strazakow. Mlody zwariowal jak zobaczyl samochody, przymierzal helm. Porobilam troche fotek, wieczorem zobacze czy cos z nich wyszlo.
  10. Hej! A ja kolejna noc do dupy. Nie wiem co sie dzieje, ale nie moge spac. Do tego Misiek teraz tak szybko do nas przychodzi. Dzisiaj moje chlopaki odwoedza mnie w pracy, juz nie moge sie doczekac :) Andzia ale fajny wieczor wczoraj mieliscie. Super z ta dzialka! A co to za bractwo kurkowe???? JA tez staram sie byc opanowana, bo wiem, ze moje krzyki nic nie daja. Ale wczoraj bylam juz zmeczona, a mlody jak na zlosc ciagle w inna strone. Myslalam, ze juz nigdy nie wrocimy do samochodu. Za to wieczorem byl taki slodki. Przestraszyl sie jakiegos robaczka i zasnal lezac na mnie, taki wtulony. Mlody na szczescie nie bije, nie gryzie. Ewentualnie moze czyms rzucic :), ale to niezbyt czesto. Co do butow to dzieci zawsze wyrastaja z nich w najmniej odpowiednim momencie. No, ale w koncu kiedys musialy dziewczynkom stopki urosnac :) U nas juz rozmiar 24/25
  11. Ide kapac Miska, na szczescie z usypianiem nie ma problemu, musze tylko wysluchac jego paplaniny :)
  12. Ciezko jak K. wyjezdza, co? Obys tylko dobrze sie czula! Sama nie moge sie doczekac Twojego usg. Suuuuper jakbys sie juz dowiedziala co to za maluszki :)))
  13. Cafe jak sie czujesz? Jak glowa? Kiedy masz kolejne usg???
  14. cafe82i ja witam wieczorkiemmagda zazdrosnico P moze na wiecej miskowi pozwala? anielinka gratuluje zabka Hehe! Taaa, z P. to sama zabawa, a ze mna nie tylko przyjemnosci, ale i przyziemne sprawy :) Poza tym z Miskiem najfajniej jest rano, zawsze jest w super humorze :)
  15. Hello! Andzia co za pacan z tego lekarza. Chyba minal sie z powolaniem Masakra! IDz koniecznie na usg - bedziesz miala jasnosc! Cafe jak mozesz to odpusc z praca. Twoje samopocucie jest najwazniejsze!!! Anielinka gratki za kolejnego zebolka! Ja juz nie wiem ktore Michalowi wychodza, nie chce pokazac. A ja z Miskiem po dlugasnym spacerze, juz na koniec tak bylam zmeczona, ze wydzieralam sie na niego co pare minut. A teraz jestem na siebie zla. Michał nie jest mi dluzny i jak tylko cos jest nie po jego mysli to wola tate. W ogole odkad wrocilam po urlopie do pracy to tata jest swiety. Wszystko tylko: tata i tatus. A mnie oczywiscie boli serducho i skreca z zazdrosci
  16. Witam! Wow! nie piszcie tyle, bo nie nadazam czytac :((( Buuu! Co to za bunt??? Justynka nie mecz sie tylko bierz zwolnienie! Odpoczniesz i na spokojnie wrocisz do pracy! Ale fajnie z kotkami! Ja co prawda wole psy, ale super, ze sie nimi zaopiekowaliscie. A i Olek bedzie mial tyle radosci (nie wiem tylko czy koty beda z tego tez zadowolone :)) Andzia jak u lekarza? Gosia pisy do nas choc troszeczke! Mialam dzisiaj okropny sen - zgubilam Michała, a potem ktos go porwal. Koszmar! Poplakalam sie w nocy. Najgorsze, bo obudzilam sie. polazilam po domu, zeby dojsc do siebie. Zasnelam i snilo mi sie wszystko dalej :(((
  17. Ja po pracy szybko zjadlam obiadek i pojechalismu do parku i na lody. Misiek zalapal sie tez na przejazd ciuchcia, zaliczylismy plac zabaw i na trawce pogralismy w pilke. Dzien zaliczony do udanych :) Oby tylko noc byla ok, bo nie wyrobie jutro w pracy.
  18. Anielinka fajnie, ze wyjad udany! Amelka zniosla spanie poza domem??? MAcie jakies fotki! Andzia super ten Twoj mezul!!! Swietny prezent i rewelacyjna niespodzianka! Daj znac co i jak po lekarzu!
  19. Andzia, Anielinka, Anouk wszystkiego najlepszego babeczki!!! Zdrówka i mnóstwo cierpliwości!!!
  20. A ja po fatalnej nocy! Maly sie rzucal i krzyczal prawie cala noc. Probowal na mnie wchodzic - masakra! Lewo na oczy patrze :( On od rana jakby nic sie nie stalo, a ja oczy na zapalki. Wczoraj padlam z Miskiem przy usypianiu. Mlody jak tylko konczy butle z mlekiem to chocby leciala najfajniejsza bajka to on biegnie do pokoju spac :) Kladziemy sie i zaczyna sie polgodzinne gadanie. Wczoraj zaczal od: co my tu mamy? Potem jakies 20 pytan: co to jest? NA szczescie na wiekszosc sam sobie odpowiadal. A na koniec poinformowal mnie, ze: Kubica jezdzi bolidem, duza wyscigowka Blagalam go, zeby przestal gadac Po takim usypianiu padam przed nim.
  21. Witam! A co tu tak od rana cichutko! anielinka jak po weekendzie? Wypad udany? Justynka jak bedziesz miala wolne to odpoczywaj ile sie da! sił! Andzia umowilas sie do lekarza??? Nie nakrecaj sie czytajac info na necie. Fajny weekend za Wami!!! Jakies fotki porobiliscie? Tynia udanego wyjazdu!!!! Bawcie sie dobrze! Ale szkoda Matiego, biedaczek pewnie niezle przywalil skoro stracil zabka :(((( Cafe ja mam dla Was nosidlo, jesli oczywiscie chcecie :) mysle, ze przy blizniakach moze sie przydac :)
  22. Cafe super z kasa i jeszcze fajniej, ze potrafisz dla K. powstrzymac sie od komentarzy :) No ja tez musze zmierzyc Michała, bo widze, ze wyrosl, ale ciezko go dokladnie zmierzyc, bo nie ustoi w miejscu :) A P. niestety juz teraz w kzdy weekend tak bedzie mial. Musi znalezc kogos w zastepstwie na te niedziele, bo to jakas masakra! Ide Michała ogarnac i polozyc.
  23. Wazylam dzisiaj Michałą i okazalo sie, ze schudl. Tak mi sie wydawalo, wiec nie bylam bardzo zdziwiona. Wazy teraz 14,1, wazyl juz prawie 15 kg. Wyciaga sie w gore i nie tyje - to dobrze :)
  24. Kasioleqq ogladam fotki na NK. Ale Kacper podobny do Ciebie :) Ślicznie razem wygladacie! Cafe wcale sie nie dziwie, ze juz zaczeliscie kupowac rozne rzeczy. Niby zostaje troche rzeczy po starszym dziecku, ale i tak trzeba mnoooostwo dokupic, szczegolnie przy blizniakach. A tesciowie jak zwykle nie tak jak trzeba, co? :) Justynka zle sie czujesz, a nie wezmiesz zwolnienia? Nawet na tydzien - zawsze troche bys odpoczela.
  25. Witam! My dzisiaj kolejny dzien u moich rodzicow. P. rano na meczu, a teraz w drugiej pracy :((( Przyjdzie wykonczony. Na szczescie moja kochana mamuska zapakowala obiadek dla niego :) A dzien leniwy, 2 spacery, drzemka i zlecialo. Jutro do pracy, a mi sie znowu chce ryczec. Do tego Michałowe zeby dostaly jakiegos szalu, a on z nimi. Ma momenty ok, a potem jak szalony wyje. A ja nie mam cierpliwosci po kilku godzinach i dre pape. A potem mam wyrzuty sumienia :(((((((
×
×
  • Dodaj nową pozycję...