Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. Znowu zadnych wiesci nie ma :((( KAsioleqq Sliiiczna Kornelcia. Jakie ma super oczeta :) Faktycznie Kacper to skora zdjeta z Ciebie, a Kornela inna. Ale jak sie dobrze przyjrzalam to cos tam z Kacpra w niej widzialam, tylko nawet nie potrafie powiedziec co :)
  2. andziamagda_79Andzia podrzuc zolzy do Sz-na :) Ciocia Magda i wujek Przemek posiedza z nimi :)Mam nadzieje, ze Juliusz Cezar szybko bedzie z mama! Ryczec mi sie chce, ze to juz i wszystko ok :)) Wiedziałam, że mogę na Ciebie liczyć Ostatniego kwietnia spodziewaj się kuriera:) Ostatnio jak była siostra K. to obydwie chciały jechać z nią do Poznania, ona mówi, że jak będzie miała wolne, to może zabrać na nockę tylko jedną, bo z dwójką nie da rady(ja od razu zareagowalam, że one są do wydania tylko w dwupaku, pojedynczo nie przechodzą przez kasę), no ale przedrzeźniały się z nią, że chcą jechać i koniec. W końcu A. mówi, no ok, pomyślimy, zapakujemy Was w jakąś torbę i może damy rade, a te od słowa do czynu, przyniosły wielką reklamówkę i probowały się do niej załadować, żeby tylko jechać z ciotką:) Jesli tylko je do nas dowieziesz to no problemos :)
  3. kasioleqqKacper jutro jedzie do chrzestnej na weekend:) ciesze sie bo po pierwsze odpoczne sobie, a po drugie i on bedzie mial frajde:)wiecie co??? dzis jak bylismy u lekarza przyjechala taka pani z corka dziewczynka ma 8 lat...urodzila sie bez nozek...okropne to... tak sobie mysle jakie to szczescie ze mam zdrowe dzieci i zamiast sie z tego cieszyc i Bogu dziekowac to ja zamartwiam sie jakims idiota, ktory nie potrafi docenic tego co ma... Mi tez od czasu do czas przychodzi takie otrzezwienie i wszystkie problemy znikaja. Biedna dziewczynka :((
  4. kasioleqqwczoraj wieczorem dlugo siedzialam przed kompem, Kacper w dzien nie spal zreszta on co kilka dni ma tak ze nie spi w dzien...ale bylam pewna ze szybko zasnie, bo o 18juz padal, ale zaczelam sie z nim bawic zeby go przetrzymac chociaz z godzinke...tak sie rozbudzil ze wcale nie chcial zasnac...o 22 mowie do niego: "Kacper kładz sie juz spac'' a ten, podparl sie pod boczki i mowi: "nie mam ochoty mama jeszcze sie polozyc, dobrze mi sie z toba siedzi uwierz mi!" potem mowi do mnie: "wiesz ile kosztuje mećko???" ja na to: "wiem ile kosztuje mleczko" "tak???a ile???" "3złote" "ojaaaa cie nie moge w to uwierzyc"uwielbiam takie rozmowy:) I tych rozmow bedzie teraz coraz wiecej :) Ale slodziak!
  5. Kasia ale modelka Ci rosnie. Michał jak mial 3 m-ce wazyl 7,5 kg, wiec to byla waga :) Super, ze juz po szczepieniach. Jak sie domyslam u Sobczyka? :)
  6. Andzia podrzuc zolzy do Sz-na :) Ciocia Magda i wujek Przemek posiedza z nimi :) Mam nadzieje, ze Juliusz Cezar szybko bedzie z mama! Ryczec mi sie chce, ze to juz i wszystko ok :))
  7. MeiCoś jeszcze miałam odpisac ale już nie pamiętam...W końcu komp mi trochę przyspieszył, postawiłam sobie system na nowo, bo ostatnio to z zegarkiem w ręku uruchamiał się z 20 min Martwiące jest to bardzo, że Cafe się nie odzywa... Mam nadzieję, że idzie ku lepszemu i nie odzywa się po prostu z braku czasu... Aż by się chciało ich odwiedzic w tym szpitalu, pogadac, pomóc:/ Wczoraj e pojechałam z siostrą (co ja bym bez niej zrobiła!) porozwozic parę CV, może ktoś się odezwie... Później pojechałyśmy do Goerlitz bo w Deichmannie mieli fajne przeceny i udało mi się kupic dwie pary butów na wiosnę... Cieszę się bo cenowo okazyjnie a w szafce naprawdę u mnie bieda z nędzą:/ Wsiadamy wczoraj do samochodu, pytam się Filipa czy mu wygodnie a on na to: Tak, nawet bączek puściłem! Naprawdę aż miło czas spędza się z nim teraz czas... Już się boję kolejnego napadu złości i wszystkiego na "nie"... Kota nadal próbuje męczyc (a ten głupi dalej do niego lezie - no comments) ale poza tym to inne dziecko... Oby na jak najdłużej... Andzia Tobie również życzę takiej przemiany!A jak się tak nie stanie to na pewno będzie duuużo lepiej jak dziewczyny pójdą do przedszkola! Na pewno Dzieciaki sa super :) Moze juz ten najgorszy bunt u Filippa minal i juz nie wroci! Oby tak dalej :) Fajnie, ze tak bliziutko macie do Niemiec. Ja niby tez nie mam daleko, bo ok. 50 km do duzego centrum handlowego, ale jakos zawsze ciezko sie wybrac i lata tam nie bylam. A za czasow licealnych to wiecznie ze znajomymi tam jezdzilismy.
  8. andziaPróbowałam dzwonić do Cafe, ale nie odbiera, na smsy też nie odpisuje, zaczynam się martwić Tez juz sie martwie coraz bardziej :( Nie chce do niej pisac, bo ma tyle na glowie, ale ze w ogole nie odpisuje to juz sama nie wiem :(((
  9. justynka1984Witam panie. Piszę teraz S. Justyna urodziła przed chwilą jadę do szpitala więcej info jak wróci. No nie moge! Jakos do konca nie chcialo mi sie wierzyc, ze to JUŻ!Ogromne gratulacje dla całej Waszej rodzinki! Niech synuś zdrowo rośnie! Juztynka wracaj szybko do nas :)
  10. U nas wylazi chyba druga piatka. Wydawalo mi sie, ze juz 2 ma przebite, ale ostatnio udalo mi sie zajrzec do paszczy i rozczarowanie, bo tylko jedna na swoim miejscu :((( Tez jestem ciekawa co u Cafe, co chwila zagladam z nadzieje, ze bedzie jakas wiadomosc! A ciekawe jak Juistynka!?
  11. Anielinka moze sobie podraznila gardlo jak sie zachlysnela i stad ten kaszel. Okropne to jest jak sie dziecko zachlysnie, ja od razu panikuje. My dzisiaj na spiocha dawalismy mlodemu syrop w nocy, bo jeczal caly czas i tez w strachu. Wcale Ci sie nie dziwie, ze Ci sie ciuchy snia po nocach :)
  12. No u nas jest masakra z przedszkolami. I chyba nie tylko u nas. Mysle, ze tylko polowa znajduje miejsce. Jest oblezenie.
  13. andziamagda_79Andzia a jednak zdradz ta swoja diete. Ja nie z tych co wytrzymaja takie restrykcyjne, bo nie wierze w brak efektu jojo. Ale jestem strasznie ciekawa. I nie przesadzaj z tym odchudzaniem!!!Dziewczyny chyba musza wyrosnac z tego "łobuzowania" i tyle. Pojda do p-kola i troche sie ogarna. A w gooe jesli chodzi o p-kole to nie bedziesz miala problemu, zeby je dac? Ale problemu w jakim sensie? Ze mną? Bo ja już dni do września odliczam i rozglądam się powoli za jakąś Podstawówką z Internatem Nieee, z przyjeciem zolzikow do p-kola! O tym myslalam!
  14. Andzia a jednak zdradz ta swoja diete. Ja nie z tych co wytrzymaja takie restrykcyjne, bo nie wierze w brak efektu jojo. Ale jestem strasznie ciekawa. I nie przesadzaj z tym odchudzaniem!!! Dziewczyny chyba musza wyrosnac z tego "łobuzowania" i tyle. Pojda do p-kola i troche sie ogarna. A w gooe jesli chodzi o p-kole to nie bedziesz miala problemu, zeby je dac?
  15. A ja wczoraj przepadlam z puzzlami :) Przed 24 sie polozylam, zaraz Michu mial atak zebowy i dzisiaj chodze jak zombie. A ja sie dzisiaj budze i .... k...a snieg spadl. Czy ja juz pisalam, ze nie cierpie zimy???!!!
  16. Witam! Szkoda, ze nie ma wiesci od dziewczyn :((( anielinka trzymam kciuki, zeby super poszlo z interesem. Fajny pomysl. No i koniecznie dawaj linki do aukcji, moze cos na Miska znajde :) gosia mam nadzieje, ze za te 2 dni to z nami troche wiecej popiszesz :)
  17. Kasia az ciezko uwierzyc. dopiero co Kornela sie urodzila, a juz wcina zupki! WOW! ale czas leci :) I jakie zdrowe zupki zajada. Przydaloby mi sie poodzywiac tak jak takie maluchy :) Ciekawe co za diete stosuje Andzia.
  18. P. ma dzisiaj wychodne, ale przygotowal wszysto dla Micha, wiec tylko mlodego kapie i poloze szybko. I puzzle czekaja A to ostatnie kombinacje Michała: Michał: mamusiu, jestem bardzo smutny! Ja: a co sie stalo? M: nie moge znalezc swojego spychacza. Ja: ale Ty nie masz zadnego spychacza. M: No wlasnie dlatego nie moge go znalezc, jest w sklepie i trzeba go kupic! Albo: M: mamusiu, ja bardzo lubie pingwiny! Ja: Ale jakie pingwiny? M: te co stoja na parapecie. Ja: ale na parapecie nie ma zadnych pingwinow! M: no jeszcze nie ma, bo na razie sa w sklepie. Musimy je kupic! Kombinuje, co?
  19. Kasia fajne fotki. Co tam Kornela zajada? :) Super wygladasz!
  20. Andzia dzieki za info od Justynki! Dobrze, ze maluch duzy. Na pewno bedzie wszystko bedzie ok. Mocno trzymam za nia kciuki. My nie bylismy na spacerze, jest taaaak nieprzyjemnie. Anielinka cwicyzlam na spokojnie i nie szarzowalam. Jutro bede cala obolala, ale 4 m-ce nic nie robilam. Teraz tez sie dobrze czuje, wiec ten wysilek nie byl zly. Ide poromansowac z decha, bo juz mi sie szafa Michała w szwach rozchodzi (tam trzymam ciuchy do prasowania).
  21. Andzia zdradz co to za dieta! Ja tez cos probuje. Ale tylko na razie przestalam jesc cokolwiek po 17-18. Przed chwila bylam na silowni, troche pogralam w ping-ponga, troche na biezni, hantelki, brzuszki i pompki. Kondycje mam marna. jutro bede plakac przez zakwasy. Ale jak weszlam na wage to sie przerazilam. 3 kg musze zrzucic, a dla mnie to strasznie trudne.
  22. andziaBabeczki w piekarnikuAnielinka nie Dukana, taką inną:) A francuz to taki warkocz dobierany Mama mnie zawsze tak czesala :) Uwielbiam dobierance. Ale ja z moimi zdolnosciami manualnymi to przy corce tylko kite bym robila
  23. kasioleqqmagda_79A ja wlasnie doczytalam, ze nalezalo mi sie 8 tyg macierzynskiego :((( Moglam wykorzystac, dla Michała. A teraz to juz lipa. Szkoda, ze w szpitalu nikt sie nie pofatygowal mnie o tym poinformowac.kurde Magda a w ktorym szpitalu byłas?? co za swinie no!!! i co teraz przepadlo? moze da sie jakos jeszcze to wykorzystac? Bylam na Jagiellonskiej w MSWiA. Ponic w szpitalach specjalnie nie informuja, bo to dodatkowe papierki dla nich :( Teraz juz przepadlo. szkoda, bo posiedzialabym z Miskiem. T. coraz bardziej mnie wk...
  24. kasioleqqMagda u nas w pantofelku sa ponoc tez fajne promocje to jest na pl.Szarych Szeregow wiesz gdzie? Za cholere nie wiem gdzie to jest :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...