Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. cafe82jestem ale was nie ma:(bylam rano na szybkich zakupach,nakupilam kurola,makreli i serow koniec z podjadaniem! hehe! Ja wczoraj Lidla zaliczylam, ale jakos tak chaotycznie, ze dalej nie mam co jesc Ile mozna jesc tylko jogurty
  2. hehe! Juz sie poprawiam i melduje. A opuszczam sie prez moja szefowa. To wszystko jej wina, ale rano przychodzi z kawka i obgadujemy facetow, opowiadamy sobie historie z zycia wziete i placzemy ze smiechu. Ale jak tylko wychodzi to ja do Was pedem! Mialam nie mowic, ale co tam. Przyznaje sie, ze wczoraj zaczelam Dukana! Kolejne podejscie, ale musze w koncu cos zaczac robic. Tylko efekty mizerne, bo od wczoraj 100 gr mniej Licze, ze jednak te 2 kg uda sie zrzucic, bo strasznie mnie to meczy. Wlasnie zajadam kefirek z otrebami. W pracy jest mi bardzo latwo, ale jak wracam do domu i P. jest to masakra. Wczoraj wrzucilam kurola na grilla, a P. dodatkowo mial frytki. Taaaak mnie skrecalo, ale dalam rade :) polecialam do sklepu i kupilam sobie Cole Light i bylo ok Mam nadzieje, ze jak ogarne sobie jakies sensowne menu to bedzie latwiej. I najsmieszniejsze, ze wcale mi sie slodyczy nie chce, ale jablek i bananow Cafe pospalas cos jeszcze od 2? Vercia trzymam kciuki za Twoje dzisiejsze wystapienie! I naprawde jak Ciebie czytam to juz jestem zmeczona. Mei Ty chudziutka jestes to zadna dieta Ci nie jest potrzebne. a balagan nie zajac, bedzie na Ciebie czekal jak wrocisz z pracy. Co do fotelikow na rower to wchodzilam na forum rowerowe i pisali, ze z fotelikiem z tylu rower jest bardziej stabilny i niby bezpieczniej, ale ja w ogole nie wyobrazam sobie ejzdzic z Michalem.
  3. Kasioleqq ale super z baletami! widzialam na FB, ze Pinokio zaliczone :) Zazdroszcze. Wlasnie gadalam ze znajomymi i mowilam, ze marzy mi sie wyjscie na balety.
  4. cafe82magda_79cafe82no na razie kupilam jedno,myslalam,zeby juliana w nosidlo a cezarego bez ,na drugim boku-to glownie jak bede schodzic po schodach do wozka co mowisz? Fajne to nosidlo :) Na pewno sie przyda. a dlaczego akurat Julina w nosidle? :) taki tylko przyklad podalam,hehe Moje glupie pytanie. Ale zawsze mnie ciekawia takie rzeczy
  5. anielinkaHej...U nas nasypało śniegu a Amelka przeszczęśliwa i chce iść na sanki i lepić bałwanka no masakra zeby w maju snieg padał u Was snieg?????? Przegiecie! Myslalam, ze tylko na Śląsku!!!!
  6. Justynka koniecznie daj znac co i jak po przedszkolu :) Cafe a pamietam jak michał chodzil i wymyslal ciagle nowe pomysly i kazde jego zdanie zaczynalo sie od: mam nowy pomysl ....
  7. andzia szybko chce te rolki! Nie wiem od kiedy dzieci jezdza i pewnie tez bym panikowala
  8. cafe82andziacafe82zobaczcie,kupilam sobie takie nosidlo na jednum boku jeden a na drugim drugiNosidełko Red Castle Sport, stan idealny (1593320438) - Aukcje internetowe Allegro Ale drugi też w nosidle? Bo nie kapuje no na razie kupilam jedno,myslalam,zeby juliana w nosidlo a cezarego bez ,na drugim boku-to glownie jak bede schodzic po schodach do wozka co mowisz? Fajne to nosidlo :) Na pewno sie przyda. a dlaczego akurat Julina w nosidle? :)
  9. My mamy taki dokladnie: HAMAX FOTELIK ROWEROWY KISS BASIC 3kolory 2011 (1575183318) - Aukcje internetowe Allegro Tej firmy polecili nam znajomi, ktorzy sa w klubie rowerowym i jezdza ciagle z synem. Sa modele rozkladane, w ktorych dziecko moze spac, ale dla Michala juz niepotrzebna taka opcja.
  10. cafe82zrobilam juz schab z sosem mam kluchy parowane i surowke,obiad z glowychlopakom musze skombinowac jakies miecho krolika i golebie zalatwimy,gorzej z kurolem sloiczki szamaja juz jak zli....jeszcze troche i zacznie sie gotowanie,bo zbankrutujemy chociaz jak patrze na ceny warzyw to padam Wlasnie, te ceny warzyw, miecha sa kosmiczne!
  11. witam! ale mi sie nei chcialo dzisiaj isc do pracy. ale jak tu juz jestem to fajnie :) U P. dziisaj matury, wiec pewnie skonczy szybciutko :) Andzia dziewczyny dadza rade! ale pewnie bedziesz sie martwic przez caly wyjazd. a ktora do kogo idzie? Kupilismy fotelik Hamax. Ma dobre opinie i certyfikaty. Teraz tylko rowery zrobic i bedziemy jezdzic :) Jak sie jezdzi z takim obciazeniem? duzo trudniej? Obawiam sie troche. No i musimy kask mlodemu kupic. Cafe co do prezentu to moze tak jak Andzia pisala cos na lato? Justynka i ja wspolczuje sniegu, nawet nie wyobrazam sobie tego teraz
  12. Wlasnie wyciagnelam ciastka z piekarnika i jem jedno za drugim. Nie ma to jak nazrec sie na noc
  13. Dzisaij kupilam fotelik rowerowy dla Michała. JEszcze musimy rowery ogarnac, a najlepiej to sokupic drugi, bo te co mamy to masakra. Ale do czegos trzeba bylo zaczac. teraz juz nie ma odwrotu :)
  14. Michał ostatnio tez jakis niedobry sie zrobil. Na niczym nie moze sie skoncentrowac naet minuty, wszystko rozwala itp. Dzisiaj stwierdzilismy z P., ze dla niego nie dzieci i nie zabawki sa najwieksza atrakcja, ale my! Jak jestesmy w domu to nie odchodzi od nas na chwile i ciagle caluje, przytula, wchodzi na nas.
  15. anielinkakasioleqqno a mój starszy dziad zasął, ale nie dobry dziś jest!!! nawalił znó w gacie... nie wiem dziewczyny co z nim się dzieje...mam wrażenie że on to robi zlośliwie a poza tym jest baaaaardzo nie grzeczny wszystko rozwala wszystkim rzuca nie wiem co z nim dzis sie dzieje...;/ mam nadzieję, że jak wstanie to będzie w lepszym nastroju, a Nelka się wyspałą na spacerze... teraz siedzi z moją mamą babcią i Jerzym;) mam chwilę dla siebie, zaraz przyjaciółka ma przyjechać do mnie na wino będziemy pić;) ah już dawno nie piłyśmy winka, a nie tak dawno to był nasz piątkowy zwyczaj R., się nie odzywa ani wczoraj ani dziś, nie wiem przed wczoraj też sie chyba nie odzywał... nie pamiętam a smsy pokasowałam...w piątek byłaby nasza 6 rocznica... w czwartek on ma urodziny .. ehh teraz chyba szykuje się kilka smutnych dni... co sobie o tym przypomnę to mi jakoś przykro... najgorsza ta rocznica...;(Kasioleq jak ja Cię doskonale rozumiem co czujesz........ Tulam Was obie bardzo mocno!
  16. W koncu na spokojnie moge usiasc. Niby nic takiego dzisiaj nie robilam, ale nie bylo chwili, zeby na luzie posiedziec przy kompie. P. teraz na treningu, mlody spi juz jakies 20 min, a za mna sterta prasowania. Michał od kilku dni bez drzemki, wiec padl w minute. Jutro powrot do rzeczywistosci, znowu wozenie mlodego i powroty do domu przed 19 :( Cafe ale Olek ma pomysly Michał juz tez raz mial taki pomysl w wannie, oby to sie juz nie powtorzylo. No, ale co, masz dziecko z wyobraznia. A tak serio to cholernie bym sie wkurzyla za to sikanie po katach. Andzia sorki, ale odkad przeczytalam o poranku w wykonaniu laseczek to micha mi sie smieje. Biznesłómenki Ci rosna I jeszcze ten kombinezon Szkoda tylko, ze zabawa skonczyla sie niemilo :( Szykujecie sie powoli do wyjazdu? Jedziecie w pitaek, tak? A kiedy wracacie? Kasioleqq tulam mocno, zawsze najtrudniejsze sa te cholerne rocznice. Oby przeszlo to wszystko bezbolesnie. Kacper tez ma pomysly z kupolem! Vercia ale Ty masz tempo, jak czytam te Twoje posty to od razu wyrzuty sumienia mnie zzeraja P. ma awans na mianowanego :) wspolczuje sytyuacji z duszeniem sie MArcela. Okropnie boje sie takich sytuacji :( Najwazniejsze, ze nic sie nie stalo!
  17. Moj chlop wlasnie wrocil do domu, jeszcze spacer z psem i bedziemy mogli posiedziec :)
  18. cafe82ogarnelam troche kuchnie staram sie nie zostawiac wszsytkiego na pozniej ale za cholere nie wychodzi:( no jak tak dalej bedzie,to nie wiem co z olkiem,przeciez on potrzebuje duzo czasu,uwagi,zabawy:( Bidok z niego, bo ciezko Wam przeciez poswiecac mu duzo czasu. Ale jeszcze troche. Jakby chlopcy juz sensownie przesypiali noce to wieczory moglyby byc tylko dla Olka. Tak jak u Andziowych :) Ale ja teoretyk tylko, wiec latwo mi mowic.
  19. cafe82magda hejja na psach sie nie znam,ale faktycznie to zaskakujace-bardzo jest z miskiem zwiazany! dobrze,ze pomoglas P z tym pisaniem,bez ciebie bidok by siedzial,ze 3 dni babeczki super a samo ciasto sie robi w 5 minut,polecam! fajne tarty z tego beda! hehe. Był w szoku, ze tak szybko mi poszlo. On by siedzial nie 3 dni, ale z 2 tygodnie. Ale ja mam wprawe. Jak sie wyprowadzalam od rodzicow to obiecalam sibie, ze nigdy juz nie tkne tematow zwiazanych ze szkola. Ciagle cos mamie robilam, pisalam. Czasem siedzialysmy calymi dnia mi tworzylysmy. I co teraz? Znowu to robie
  20. Zapomnialam Wam napisac. Ale jak bylam w sobote z rodzicami na dzialce to baaaardzo zaskoczyl mnie nasz pies. Moj tata kupil Michałowi takie dwa namioty polaczone ze soba tunelem do przechodzenia. Normalnie Milan zupelnie nie zwraca uwagi na Michała i olewa go. Ale wtedy Michał wszedl do jednego namiotu i leddwo wlazl do tunelu a pies zaczal wariowac, skakac nad tunelem, uderzac lapami. Nie dal Michałowi wejsc dalej i mlody musial wyjsc. Wtedy pies sam wlecial do srodka, przelecial na druga strone i dopiero wtedyMichał mogl sie tam bawic. Niesamowite, bo chyba chcial sprawdzic sam wczesniej. PIerwszy raz widzialam go w takiej akcji :)
  21. I ja sie witam. Wczesniej juz Was poczytalam, ale nie mialam juz wiecej czasu, zeby poodpisywac. Przed 10 przyjechal moj tata po Michała, a ja z P. zasiedlismy do pisania jego sprawozdania z przebiegu stazu. W tym roku ma awans w szkole i musi popisac troche rzeczy. Jak zwykle skonczylo sie na tym, ze ja pisalam, a on zestresowany siedzial i tylko potakiwal :) O 15 skonczylam, a raczej juz troche odpuscilam bo mialam dosyc. Zrobie jeszcze kosmetyke i dam mamusce do przeczytania, bo ona specjalistka :) Zamowilismy pizze (a co! niech dupsko rosnie) i juz po 16 byłam po Michała i Milana u rodzicow. Szybka kawka i do domu. P w pracy, mlody juz spi. A ja w koncu na spokojnie moge zasiasc. Ufff! Cafe ale mama trafila! I bardzo dobrze, moze w koncu zrozumie o czym do niej mowisz. Fajnie sie zachowala, bo chyba do konca dnia to bys zwariowala. Ale chlopaki dali popalic. Jak wyszly babeczki? Justynka ale terminy!!! I jak tu leczyc dziecko? Michał tez potrzebowal wizyty u neurologa i dzownilismy w czerwcu (jak mial 8 m-cy) i termin byl na koniec listopada. I tez prywatnie neurologa zalatwialismy :( Ale fajnie, ze mozesz poleniuchowac. Korzystaj jak tylko mozesz. Kasioleqq super sie udalo z wozkiem. I jakie mile zakupy :)
  22. A ja w czoraj z młodym bylismy 6 h u rodzicow na dzialce. Bylo wietrznie i chlodno, ale w sloncu super. Spalilam sie, bo wydawalo mi sie, ze nic slonce nie grzeje. Nochal mam bordowy, ramiona czerwone i nogi opalone do skarpetek stara a glupia. Michał kark sobie opalil, ale farciarz od razu na brazowo. Dzisiaj miala byc powtorka, ale tym razem z P. i jak na zlosc jest mega zimno i nawet piekne slonce nic nie daje :( Milego dnia!
  23. Anouk wspolczuje tego jezdzenia na rehab. I to taki kawal :( Nikt wczesniej nie zauwazyl, ze Julka ma asymetryczne lopakti???? Anielinka Amelka to prawdziwa dama! Zdjecia piekne! andzia bidulko, jak Ty przetrwalas wczorajszy dzien sama? :) Cafe, Vercia gratluje spadku wagi! Ja ani nie biegam ani sie nie odchudzam Tylko zre jak glupia! Cafe udanego dnia! Vercia Michał tez je tylko "znane" rzeczy. Przekonanie go do czegos nowego jest cholernie trudne. Wczoraj nas zaskoczyl na dzialce, bo zazyczyl sbie kaszanki z grilla Zawsze na poczatke robimy i zjadl 1,5!!!
  24. Ja tylko wpadam na chwile sie pochwalic, ze mam w domu przedszkolaka!!! A przy okazji to dzisiaj Michał byl sam na zajeciach. JA siedzialam z innymi mamami na korytarzu. Pod koniec juz troche mnie wolal, ale jakos dal rade
×
×
  • Dodaj nową pozycję...