Skocz do zawartości
Forum

magda_79

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez magda_79

  1. Witam! Justynka pokoje suuuper! Ogromne! Naprawde fajnie macie z dziadkami, co piszesz to Olek z nimi :) Cafe ja sie dzisiaj prawie poryczalam jak wyszlam rano z psem. Jesien to malo powiedziane. Jest 13 stopni, wieje, zimno. Mei fajnie, ze mama wczoraj miala dobry dzien :) U ns na prawko czeka sie dosyc dlugo, moze to jeszcze nie czas :) Andzia gdzie Ty schowalas te kg bo ja nie wiem???? :) Jak musialas wygladac po dukanie :) Z fochow na zupe sie usmialam Ale sie dzieci rozbestwily!
  2. Poki co to chce isc do p-kola. Zobaczymy w rzeczywistosci jak bedzie. niby rozumie, ze mama i tata do pracy, a on tam z innymi dziecmi. Ale teraz ciagle albo ze mna albo z P. i podejrzewam, ze moze byc ciezko :( A Olas niezle kombinuje Madry chlopak :)
  3. cafe82magdaco jest?tak wypalilam z tymi ksiazkami,bo wieczorkami delektujemy sie cisza K to jeszcze cos z pracowych rzeczy robi a ja bym z checia cos poczytala kiedys duuuzo czytalam a teraz nic,wstyd Ja czytam duzo, ale w ogole nie pamietam tytulow Zawsze mialam z tym problem. Andzia jest w temacie to pewnie cos Ci poradzi. A u mnie jakis kryzys i tyle.
  4. Wczoraj pojechalismy do P. na boisko, ale bylo taaaak zimno :( Normalnie jesien w pelni. Co za popieprzona pogoda :( Dzisiaj przyjedzie moja mama, wiec tez jakos dzien zleci. Mam sprawe do zalatwienia, wiec zostanie z mlodym. Misiek przezywa jak po weekendzie wracam do pracy i taki smieszny wtedy jest. Wczoraj caly wieczor sie tulil i opowiadal jak on placze strasznie jak mnie nie ma, jak mnie kocha, teskni i martwi sie o mnie :)
  5. Jestem, jestem. Ale cos dzisiaj weny brak. Jakos zle sie czuje :( A do tego full pracy, na co akurat nie narzekam, bo czas szybko zleci. Cafe co do ksiazek to nie pomoge, bo mam akurat pustke w glowie i zaden tytul nie przychodzi mi do glowy. Jak Olek? Andzia no no, plazowicze. Czekamy na fotki! Nasze postaram sie wyslac Ci dzisiaj na maila. Justynka ja odkad wrocilam do pracy to tez lepiej sie czuje. Niby jak przyhcodzi poniedzialek to sie nie chce wstac, ale na pewno energii mam wiecej, no i kontakt z innymi! Czekamy na fotki poremontowe :) Vercia ale smigasz rowerem :) My juz dawno nie jezdzilismy, ale mamy czas tylko w weekendy i zazwyczaj pogoda nie dopisuje albo mamy inen plany.
  6. Cafe jak dla mnie super pomysl. Jesli tylko dacie rade sie zorganizowac, zeby K. zawsze mogl byc z chlopakami w zjazdy to nawet sie nie zastanawiaj. Potem pojdziesz do pracy czy cos i juz sie za to nie zabierzesz. Jaki kierunek?
  7. cafe82pieeekne zdjecia! jaka szkoda,ze nas taM NIE bylo:( No szkoda :( Bardzo szkoda :(
  8. cafe82wszsytkie dzieciaki suuuper misiek taki duzy przy kubusiu...czy takie ujecie? ale wydaje sie duzo wyzszy Tak, Michał wyzszy.
  9. cafe82magda_79cafe82haha magda pewnie andzia wypytywala o te fugi,coo?i masz racje z tym spotkaniem ale widzisz jak jest trzeba po prostu sie zorganizwaoc i juz a nie zastanawiac pol roku taaa, Andzia spytala o fugi, ale Kuba szybciutko wypytal o szczegoly Mega wesolo bylo. Co do spotkania to mysle, ze trzeba ustalic konkretny termin, zarezerwowac i tyle. Kto bedzie chcial jechac to jakos dostosuje swoj grafik. A mysle, ze naprawde WARTO!!! dokladnie tak jak mowisz ja bardzo,baaaardzo zaluje ze w tym roku nie wyszlo Nic straconego. Moze jakis weekendowy wypad nad morze we wrzesniu?
  10. cafe82haha magda pewnie andzia wypytywala o te fugi,coo?i masz racje z tym spotkaniem ale widzisz jak jest trzeba po prostu sie zorganizwaoc i juz a nie zastanawiac pol roku taaa, Andzia spytala o fugi, ale Kuba szybciutko wypytal o szczegoly Mega wesolo bylo. Co do spotkania to mysle, ze trzeba ustalic konkretny termin, zarezerwowac i tyle. Kto bedzie chcial jechac to jakos dostosuje swoj grafik. A mysle, ze naprawde WARTO!!!
  11. Wrzuce kilka fotek. Jakos wiekszosc zamazana, bo dzieciaki w ruchu. Andzia i Gosia tez maja mnostwo fotek, wiec jak wroca to pewnie tez cos wrzuca.
  12. witam! Jestem wymeczona, ale szczesliwa. Spotkanie super. Szkoda tylko, ze takie krotkie. Naprawde warto by bylo spotykac sie raz do roku w wiekszym gronie i na kilka dni. Pogoda nawet dopisala, upalow nie bylo, ale najwazniejsze, ze nie padalo. Dzieciaki swietnie sie dogadywaly i Gosia sie smiala, ze jeszzce troche i same beda sie gdzies spotykac :) Kuba spokojny, taki tylko wyprzytulac :) Dziewczynki, hmmm, energiczne :) i przeslodkie Stachu to juz facet! troszke na poczatku probowal zwrocic na siebie uwage, bo oczywiscie wszyscy koncentrowali sie na maluchach. Moje dziecko okazalo sie odwazne, od razu zagadywal laseczki :) Zapraszal do wspolnego tanca itp. :) Ogolnie bylo wesolo, nie jeden raz plakalam ze smiechu. Szczegolnie jak moj maz opowiadal jak i czym czyscic fugi
  13. Najnowsze wiesci: chcialam przesalc Gosi nr do Andzi, ale juz sie odnalazly na plazy
  14. Justynka Michał jezdzi na 4 kolkach. Dluga droga przed nami to 2 kolek. Michał nie jest taki sprawny. Dlatego coeszymy sie, ze jezdzi na 4 :) A ja sie wczoraj dowiedzialam, ze kolezanka z wydzialu jest w 7 tygdniu ciazy ..... blizniaczej Dlugo nie mogli sie zdecydowac na dziecko, a jak w koncu podjeli decyzje to od razu bonus :)
  15. Mei ogromniaste gratki!!! ale sie ciesze, ze masz to juz za soba! Co do Filippa to rozumiem, ze w koncu nie wytrzymalas. Najwazniejsze, ze jest efekt. Justynka zastanawialam sie wlasnie jak po pierwszym dniu pracy. Super, ze nie ma problemow z chlopakami. Na pewno lzej Ci wychodzic z domu. Ale macie problem z kociakami. Vercia jak tam z G.? Lepiej? U nas tez dzisiaj taki ukrop. z mlodym bylismy u moich rodzicow na dzialce, misiek w basenie przesiedzial prawie caly czas. Pies wymeczony, wiec dzien udany. Szkoda tylko, ze bez P. :( No, ale jutro jedziemy do Dziwnowa i w koncu spedzimy dzien razem. Szkoda, ze pogoda ma sie zepsuc :( Oby tylko nie padalo! Nie moge sie juz doczekac kiedy zobacze Andziowych i Gosiowych :)
  16. Dla mnie też ściany odrapane nie są wazne. W "starych" Zdrojach tez nie było przepieknie. Jednak personel tam byl cudny. Pomorza juz tak pozytywnie nie wspominam. Ale to pewnie jak sie trafi. Do Zdrojow tez mam bardzo daleko i najblizej mi na Piotra Skargi. Ale dla mnie najwazniejszy wlasciwie jest oddział neonatologiczny, wiec jesli nie Zdroje to Police.
  17. cafe82tym razem wypada na parke To prosze mi zaklepac Gosia odpada, bo ona na trojaczki jest zapisana
  18. cafe82K wrocil jednak wczoraj wieczorem ale dzis od ranca znow pojechal ehhhhzazyczyl sobie tortille wiec mam obiad z glowy wstawilam tylko miecho,bedzie na jutro A mi mezus dzisiaj spaghetti robi :) Mlody tez lubi, wiec z glowy.
  19. cafe82hej magdaolek tak sie przyzwyczail do tego biegowego rowerka,ze ciezko mu sie pedaluje ale jak juz kupimy rowerek to sprobujemy bez bocznych kolek w takim razie tez musze jakies wygodne bojowki jeszcze kupic jakos ciagle w tych dresach sobie wyobrazam,wiemwiem walnieta jestem Michalowi i bez rowerka biegowego ciezko sie pedaluje No, ale to Michał Co do dresow to mysle, ze najzwyczajniej sa najwygodniejsze. Ale wlasnie mamy tez jakies bojowki wygodne i na pewno dokupie kolejne. Tyle, ze Michał ma brzuszek i musze uwazac, zeby nic go nie uciskalo.
  20. Cafe ja dlatego chce pokupowac jakies wygodne portki, zeby mlodego w p-kolu juz nie przebierac. Kapce zalozy i leci. No wiaodmo, ze zima to juz inaczej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...