Skocz do zawartości
Forum

gabalas

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gabalas

  1. gabalas

    Żywe srebro

    Moja Za normalność życia Za zdrowie Za wyjście z dołków
  2. gabalas

    Żywe srebro

    andziaGabi normalnie brak mi słów. Nie wiem co Ci napisać. Jak teściowa nas wkurza, to jeszcze specjalnie to wyolbrzymiamy, ale jak własna matka nam świnstwa odwala, to boli jak cholera...i choćby nie wiem co, to i tak w duchu ja usprawiedliwiamy. Takie pojebane to zycie. Trzymaj sie kochana!!! dokladnie . Tesciowe nie widze i szczesliwa jestem, w zaden sposob mnie z rownowagi nie wyprowadzi , ale matka.........czuje sie jakby mnie dzgala nożem po plecach, a to moze by tak nie bolało. Do tego wie w jakim stanie emocjonalnym sie znajduje, hormony robia swoje, lek o zdrowie dziecka a ta pierdzieli do mnie takie rzeczy, w sumie to to wszystko wykrzyczala jakbym ja była temu winna z pretensja w głosie Jutro Krzys ma urodziny, nawet nie zapytała jak sie czuje
  3. Eh u mnie waga niecełe 5 kg. do przodu i pewnie juz niewiele bedzie więcej jak sie trawe bez smaku cały dzień spozywa. Co ja bym dała za kawałek drosdzowki bajustyna natchnęlas mnie tym prezentem dla strszego, jakos o tym zapomniałam a mysle ze jest świetna sprawa A do szpitala mysle ze nie chce żeby Krzys przychodził, bo to jakos niefanie wyglada. Zobaczy taka zdezelowana mamusie w koszuli na 15 min na korytarzu, potem pewnie bedzie ryk za mama, tak nie chce. Teraz jak lezalam to wlasnie dlatego nie chcialam zeby go M przywoził
  4. gabalas

    Żywe srebro

    Witam!!! Krzys juz od bardzo bardzo dawna pije z 1,5 litrowych but. z gwinta i myje sam szkalnki, teraz robi to oczywiscie rewelacyjenie ale nie musze chyba pisac co przeszlam zanim do tego doszedł. Bylam juz na etapie że mialam 2 talerzyki i 2 kubki Widze ze temat rodzinny na tapecie to i tez sie dopisze Dzis po telefonie mojej matki poprostu wpadłam w histeri tak placzu nie mogłam opanować k.... mac Przez cały pobyt moj w szpitalu nawet na 15 min nie przyszla, tylko raz na czas zadzwonila wlasciwie chcąc usłyszec że wszystko jest ok. Wrocilam do domu to tym bardziej chciala usłyszec że jest cudownie a tu d... Mowie jej ze wszystko sie wali, ze jestem słaba, potrzebuje opieki, nie wolno mi sie przemeczac o tym że zostanie sam na sam z 3 latkiem w domu jest wykluczone. a ona do mnie z morda ze kiedys baby zadnego usg nie maly robione , o zadnej cukrzycey nie slyszaly i dzieci rodziły normalnie Wogole co za lekarz mi taka diete ustalił, zebym sie glodzic musiala, truje sie insulina zamiast zjesc porządnie i dziecko utuczyć jak za male, no wogole , teorie snula z przed 100 lat A wogole to sama sobie taki los zgotowalam bo po cholere mi drugie dziecko potrzebna Prosilam ja chyba ze 2 miesiące temu zeby nas coś finansowo wspomogla skoro inaczej nie jest w stanie (a kase ma i to nie jest problem) bo zostalismy z M o jednej pensji, jak M teraz na opiece to juz wogole dramat , to juz wam nie napisze czego sie nasłuchałam. Wiecie od obcego sie takiej ignorancji nie uśłyszy a co dopiero od matki, boli jak kur...mać
  5. sweeti jak dzis samopoczucie??Bylas u lekarza?? zubelek Krzys jak mu wywalilam butle ze smoczkiem zaprzestał calkowicie picia mleka, cos tam kombinowal jeszcze ze 2 dni , memlał memlał ale nie wypijał. Tylko nie mielismy problemu w nocy, jakos sie obeszlo bo on juz wtedy rzadko sie budzil w nocy na mleko,a potem zapomnial Teraz juz nie odpuszczaj, napewno sie uda
  6. eva78Dzien dobry wszystkim brzuszkom.Ja aktualnie na lunchu jestem i tak a propo imion to z racji NIESPODZIANKI co do plci imiona nastepujace chodza po glowie: dziewczynka : Weronika lub Wiktoria chlopczyk : Wiktor Musze zmykac do pracki pa u nas chyba bedzie Weronika Tak sie zastanawiałam nad świątecznym porodem i w sumie to stwierdzilam chyba wolałabym te świeta na porodówce spędzić niż z brzuchem do kolan, nie mogac nic zjeść przez ta cukrzyce i siedziec w stresie czy aby na porodowke nie bedzie trzeba jechać siedzac przy swiątecznym obiedzie z rodziną Tylko ja mam termin na 15 kwietnia, a biorac pod uwage że owulacje mialam tydz. pozniej to jak nic sie nie wydarzy to moge sobie troche po terminie poczekać
  7. Monika Fantastyczny, poprostu cuuuuudooooo!!!!!!! Ale bym juz takiego bobasa chciala mieć przy sobie
  8. Witam!!! Pogoda faktycznie dramatyczna. u nas pada deszcz ze sniegiem co jakis czas, zimno jak diabli Nastroj u mnie tez wisielczy więc uciekam co by nie przynudzać
  9. Monika ale musiałas bidoku chwile grozy przechodzić naprawde wspólczuje, dobrze że juz po wszystkim Ja tez teraz pierwszy raz w życiu Krzysia na tak długo zostawiłam, chłopaki sobie poradziły, maly baaaardzo sie ucieszył jak mnie zobaczyl po powrocie, ale taz bardzo szybko wrocil do swoich zajec i juz nie ekscytowal sie mna za bardzo
  10. A ja tu 800 stronke załapałam i dopiro teraz zauwazyłam Pogoda mnie dzis dobija, ale jestem padnięta Monika probowalam lahrerin u nas tez teraz jest na tapecie "tata", jak tylko jakas dyscypline probuje wprowadzić to natychmiast leci do taty Monia zdrowka dla maluchów
  11. bajustyna ja bym sie na wywoływanie porodu nie decydowala,za duzo sie napatrzylam na to w szpitalu i roznie to czasem wygląda Zdam sie na nature, dzidzia najlepiej wie kiedy jest gotowa na wyjscie i nich sama sobie ten dzien wybierze
  12. gabalas

    Żywe srebro

    Witam dziewczynki sreberek W szpitalu w sumie było fajnie, dalo sie wytrzymac, mialam fajne dziewczyny w pokoju i ....święty spokój Mała podrosła, a ja jestem niesety na insulinie musze jakos dotrwac do konca M sobie dobrze z Krzysiem poradzil, ale niestety żniwo zbieram teraz bo okrutnie go rozpuścił Teraz mam Krzysia w domu bo wczoraj ze żlobka jaks dziwny przyszedl, kaszlał, katar mial, zasnal o 18.30 tak jak stal bez kapieli, ale dzis wstal jak skowronek, kataru nie widze, czasem coś kaszlnie, wiec mam nadzieje ze sie za bardzo nie rozwinie
  13. Uf nareszcie tu dotarłam W szpitalu było ok. mala podrosła, ja w sumie wypoczelam Teraz juz szara rzeczywistość, Krzys troche przeziebiony więc zostal w domu, nie za bardzo sobie z nim radze bo go M tak rozpuscil ze szokNa wszystko mu pozwalał żeby tylko sie nie darł
  14. Witam w pochmurny poranek Dziecie w domu daje w kosc tak ze uszy puchna, ale mi M go rozpuscił, poprostu dawal mu wszystko byle by sie nie darł, a teraz od 40 min. walcze z histeria, a mam sie nie denerwować
  15. Wiecie nade mna jakis fatum chyba wisi, M przyprowadzil malego ze żłobka i juz gil do pasa i kaszel. Pomarudzil i jak stał tak sie do łozka wpakowal o 18. Teraz sie przebudzil, nawet nie wstaje tylko tak lezy, załatwiony kompletnie Cale szczescie ze dzis tego diabetologa zaliczylam bo jutro bym musiala ta trase sama autobusem zaliczyć gdyby M zostal z malym w domu
  16. Monika!!!!!!!!!!!!!!!!Wielkie grarulacje ale jestes błyskawiaczna!!!!! Zdrowka dla synka dobrze że juz wszystko ok.
  17. bajustyna insulina bo wyniki pomiaru glukometrem nie były zachwycajace, nie bardzo zle ale tez nie rewelacja i dlatego sylwia chłopaki poradziły sobie swietnie, jestem pod wrażeniem
  18. Spedzilam dziś 4 godz. w poradni diabetologicznej normalnie horror tyle czekania, no i niestety od dzis juz biore insulinke Teraz zyje z zegarkiem w reku od kłucia do jedzenia i tak cały dzien Ja sie na razxie do zadnego porodu nie spiesze, czsu jeszcze duzo, a jak lezalam w szpitalu to chyba pol oddzialu patologii to były dziewczyny poterminowe Ze mna na sali lezala jedna teraz juz chyba 11 dni po terminie , kilka razy probowali porod wywaolac i niestety nic sie nawet nie ruszyło
  19. Ale sie wysiedzialam w przchodni diabetologicznejprawie 4 godz. no i musze brac insuline eh moze to jakos przezyje, ae szczerze przyznam ze juz mam dosć
  20. Jestem Wczoraj do domku wrociłam, mala wazy teraz 2226 gr. wiec waga wzrasta, dalej nie jest gigantem ale ogolnie wszystko jest w porządku Chłopaki poradziły sobie świetnie, a ja synia prawie nie poznalam, tak mi wydoroslał przez tydzien że szokA jaki sie wygadany zrobił W szpitalu było w sumie jak na szpital to bardzo fajnie, warunki super, dziewczyny w pokoju tez miałam swietne, gorszej traumy sie spodziewalam a tu mila niespodzianka
  21. stysia tak baaardzo mi przykro, Gabi patrzy teraz na nas z góry Wczoraj wrociłam do domku uffff ale fajnie Mała podtuczona troche , wazy teraz 2226gr. dalej to troche za mało ale moze taka jej uroda, wazne że dobrze sie rozwija i na wadze regularnie przybiera W szpitalu generalnie nie było tak zle, warunki jak pisałam świetne, jedzenie troche do d... ale to przez dietke, no i mialam super dziewczyny w pokoju Teraz juz jestem przygotowana do porodu, napatrzyłam sie przez tydzień, wiem czego sie moge spodziewać, poznałam lekarzy, połozne, mysle że juz z racji tego sie bede czuła bezpieczniej Aaaaaa i u nas znieczulenie zewnatrzoponowe na zyczenie pacjentki za darmo
  22. Hej laski!!! Ale dzis tu przemial mamy ze 20 porodow w tym 10 cesarek , na patologie nam dziewczyny przywoza bo łozek wolnych nie maja na porodowce heheheh Pozdrowionka i caluski dla wszystkich
  23. Jak to dobrze byc w cywilizowanym szpitalu hehehhe. Moja dzidzia w poniedzialek ważyla ok.1700g i stwierdzili ze to za mało hmmm. Co do cukru to nie mam go ani w moczu, glukoze na czczo mam swietna ale niestety tolerancje cukru do d... i to wykazala krzywa cukrowa, wiec teraz dietka cud i tez nie zawsze jest ok. Przemial porodowy u nas gigantyczny , dzisiaj juz chyba ze 20 porodow bylo w tym 10 cesarek, miejsc nie ma dziewczyny po porodzie do nas na patologie przewoza bo lozek brakuje Caluslki dla wszystkich
  24. hej. jestem dalej w szpitalu, zyje mam sie w miare dobrze, zostane do poniedzialku albo jeszcze tydzien, zobaczymy. caluski dla wszystkich
  25. Hej!!! Jestem sobie dalej w szpitalu najprawdopodobniej do poniedzilku i wtedy sie okaze czy wyjde czy jeszcze tydzień posiedze w sumie nie jest tragicznie jak na szpital, bo i telewizorek i internet ale wiadomo jak jest. Non stop kroplowki na "utuczenie dzidzi", do tego ta moja nieszczesna cukrzyca sie daje we znaki i tak dzien za dniem mija, Bardzo tesknie za Krzysiem juz sie nie moge doczekac kiedy go zobacze:O:czko
×
×
  • Dodaj nową pozycję...