Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Czy dzisiejsze dzieci są mniej samodzielne niż my w czasach, gdy dorastaliśmy?
richard37 opublikował(a) temat w Przedszkolaki
Wielu z nas dorastało, ciesząc się znacznie większą swobodą – mogliśmy bawić się na dworze, wychodzić gdzieś z przyjaciółmi i rozwiązywać drobne problemy bez ingerencji dorosłych. Dzisiejsze dzieci wydają się być pod znacznie ściślejszą kontrolą. Czy wynika to po prostu z konieczności, bo świat się zmienił, czy może utrudniamy dzieciom stawanie się samodzielnymi? -
Dołączył do społeczności: richard37
-
Żel do powiększania biustu Perfect Bust
Gamma odpowiedział(a) na Bravva temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
Nikt Ci nie zabrania kupić samego żelu perfectbust Piszę jednak, ze nie jestem w stanie napisać na ile żel był skuteczniejszy od tabletek. Bo cały zestaw u mnie sie sprawdził. Żel jest naprawdę fajny. Wygodne opakowanie, podoba mi się , ze jest pompka tak więc można nałożyć dokładnie tyle produktu ile chcesz, Nie lepi się i dobrze się wchłania. Oraz ładnie pachnie. Teraz już tabletek nie biorę ale przy zelu pozostałam ponieważ chcę aby efekt się utrzymał Poza tym w porownaniu do kremów na biust drogeryjnych to jest bardzo duuuuża róznica w stosowaniu. Ten jest o wiele przyjemniejszy. Skład również ma lepszy. - Dzisiaj
-
Czy ktoś brał tabletki na libido Libido Therapy?
Bravva opublikował(a) temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
Czy ktoś może brał tabletki na libido libido therapy? -
Może po prostu on Ci sie nie podoba? Czy do innych mężczyzn rówineż nie odczuwasz pożądania? Czy ogólnie nie masz ochoty na seks? Wypróbuj sobie tę hiszpańską muchę (konkretnie sex elixir o którym tutaj koleżanka na górze wspomina). Naprawdę fajny srodek, na pewno podziała na Ciebie pozytywnie. Sama mialam taki okres, że mi sie nie chciało i ten środek zadziałał na mnie bardzo pozytywnie. moze Ci równiez pomoże ( aczkolwiek przyznam, że u mnie bylo to chwilowe).
-
Szanowni Państwo, Najwyższa Izba Kontroli przeprowadza obecnie kontrolę P/26/023 „Organizowanie i finansowanie opieki nad dziećmi do lat sześciu”. W związku z powyższym, zwracamy się z prośbą do rodziców i opiekunów dzieci do lat trzech o udział w ankiecie dotyczącej świadczeń wspierających łączenie funkcji rodzicielskich z aktywnością zawodową. Ankieta jest anonimowa, a jej wyniki zostaną zaprezentowane w ujęciu zbiorczym i wykorzystane wyłącznie w celach związanych z prowadzoną kontrolą, w szczególności do wypracowania ocen i wniosków systemowych. Jeżeli mają Państwo więcej niż jedno dziecko w tym przedziale wiekowym, prosimy wypełnić osobną ankietę dla każdego z nich. Do udziału w badaniu zapraszamy także osoby niepobierające świadczenia „aktywny rodzic”. Ankieta będzie aktywna do 30 sierpnia 2026 r. Poniżej link do informacji NIK wraz z ankietą NIK pyta: świadczenia wspierające aktywność zawodową rodziców i opiekunów dzieci do lat trzech - Najwyższa Izba Kontroli Bezpośredni link do ankiety: badania.nik.gov.pl/mrIWeb/mrIWeb.dll?I.Project=AKTYWNIR Zachęcamy do wzięcia udziału w ankiecie.
-
Dołączył do społeczności: ANRZ
-
U nas początki w przedszkolu też nie były łatwe 🙈 Najbardziej bałam się porannych rozstań, ale po kilku tygodniach było już dużo spokojniej. Myślę, że dużo zależy od samego przedszkola i podejścia nauczycieli. Przy okazji szukania placówki w Pruszkowie przydało mi się zestawienie przedszkoli https://m-kids.pl/przedszkole/pruszkow/, można szybko zobaczyć, jakie są dostępne opcje.
-
Och... to aktualny temat, i to zawsze))))
-
Dołączył do społeczności: olgabazilevic0102
- Wczoraj
-
I got this,...
-
Dołączył do społeczności: kacper9239
- Ostatni tydzień
-
właśnie zacząłem stosować te pigułki stud pills dzięki tobie kolego i pomogło. Na razie tylko raz wziąłem ale zobaczymy jak dalej jestem pozytywnie nastawiony.
-
Mąż cierpi na przedwczesny wytrysk
forexdolary odpowiedział(a) na empelte temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
Dobra rada kolego. Te tabletki stud pills rzeczywiście wydłużają u mnie stosunek o około 20 - 40 minut maksymalnie. Mam pytanie czy masz coś mocniejszego z działaniem do kilku godzin czy dobierać te tabletki w trakcie zabawy ?. Ile można wziąć w ciągu doby ?. -
Dołączył do społeczności: forexdolary
-
Żel do powiększania biustu Perfect Bust
Bravva odpowiedział(a) na Bravva temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
Kurczę, a chciałam sobie zamawiać juz sam żel -
Jeśli bym sądziła, ze to placebo to bym Ci go nie polecała. Moim zdaniem nie jest to placebo, przetestowałam kilka rodzajow afrodyzjaków ale moim zdaniem sex elixir jest najlepszy.
-
Jeszcze nie, nie wiem czy to pomoże. Czy przypadkiem ten środek to nie placebo?
-
Dołączył do społeczności: dawid8923012
-
Czy harmonogram zajęć w przedszkolu jest zbyt intensywny?
katakuri opublikował(a) temat w Przedszkolaki
Cześć, mój syn zaczyna w poniedziałek zajęcia w grupie przedszkolnej (tzw. pre-K). Dzisiaj odbyło się spotkanie organizacyjne dla rodziców, podczas którego można było zadawać pytania. Oczywiście zapytałam o harmonogram zajęć. Dowiedziałam się, że odbywają się one od poniedziałku do piątku, w godzinach 9:15–16:00. To całkowicie mnie zbiło z tropu, bo wszyscy, z którymi rozmawiałam, mówili mi, że takie zajęcia trwają najwyżej cztery godziny, albo że stosuje się system „trzy dni zajęć, dwa dni przerwy”. Jestem więc trochę przerażona. To pierwszy raz, kiedy ta szkoła organizuje grupę przedszkolną, więc nie wiem, czy w przyszłości mogą to zmienić. Po prostu uważam, że to bardzo wymagający harmonogram dla trzylatka. -
Dołączył do społeczności: katakuri
-
Ja zamówiłam sobie przez internet pergolę do ogrodu ze sklepu Elysian. Przyszło idealna, już stoi w ogrodzie i prezentuje się wspaniale 😛
-
Siedziałem na peronie dworca centralnego, wpatrując się w tablicę odjazdów z rosnącą rezygnacją, bo mój pociąg do Krakowa, którym miałem jechać na ważne szkolenie służbowe, był opóźniony już o dwie godziny, a ja wiedziałem, że jeśli nie wsiądę w najbliższym czasie, to cała podróż straci sens. Wszystko waliło się tego dnia, od porannego przebudzenia, kiedy okazało się, że ekspres do kawy wysiadł, przez korki, w których utknąłem w drodze na dworzec, aż po właśnie to opóźnienie, które zdawało się być zwieńczeniem całego tego pasma nieszczęść. Byłem wkurzony, zmęczony i przede wszystkim wściekły na cały świat, a zwłaszcza na polskie koleje, które jak zwykle nie dotrzymywały terminów, zostawiając pasażerów na pastwę losu i chłodu panującego na dworcu, gdzie wiatr hulał między filarami, a każdy podmuch zdawał się przynosić nową dawkę frustracji. Przeciągnąłem ręką po twarzy, rozejrzałem się dookoła, zauważając innych podróżnych w podobnym stanie ducha, i pomyślałem, że muszę zrobić coś, żeby nie oszaleć w tym miejscu, gdzie czas płynął w zastraszająco wolnym tempie, a każda minuta ciągnęła się jak gumowa taśma. Wyjąłem więc telefon, nie po to, żeby dzwonić ani pisać, tylko żeby oderwać myśli od tego koszmarnego poranka i znaleźć jakąś rozrywkę, która pozwoli mi przetrwać tę męczącą godzinę, która dzieliła mnie od upragnionego odjazdu. Zacząłem przewijać Internet, bez konkretnego celu, otwierając i zamykając różne aplikacje, aż w końcu natknąłem się na artykuł o tym, jak nowe technologie zmieniają sposób, w jaki ludzie spędzają wolny czas, i wspomniano w nim o platformach oferujących natychmiastową rozrywkę, które można uruchomić w kilka sekund, bez względu na to, gdzie się jest. Zaintrygowało mnie to, bo zawsze byłem otwarty na nowinki, a w tamtej chwili, zdesperowany i znudzony, byłem gotów spróbować dosłownie wszystkiego, co mogłoby wyrwać mnie z letargu, w który popadłem, czekając na ten cholerny pociąg. I tak, z czystej ciekawości, kliknąłem w jeden z linków, który zaprowadził mnie do miejsca, o którym wcześniej słyszałem jedynie w przelotnych rozmowach, ale nigdy nie miałem okazji, ani tym bardziej potrzeby, żeby sprawdzić to na własnej skórze, aż do tego pamiętnego poranka na dworcu, kiedy to nuda i frustracja zmusiły mnie do zrobienia czegoś, co na co dzień wydawało mi się zupełnie obce. Strona, na którą trafiłem, była nowoczesna, intuicyjna i, co najważniejsze, działała błyskawicznie, bez zbędnych opóźnień, co było dla mnie zbawienne po dwóch godzinach czekania w tym zapyziałym dworcowym klimacie. Przeglądałem ofertę, nie do końca wierząc, że to, co widzę, jest prawdziwe, bo jak to możliwe, że w kilka chwil mogę przenieść się w zupełnie inny świat, zapomnieć o problemach i poczuć choć odrobinę adrenaliny, która w moim życiu była ostatnio towarem deficytowym. W pewnym momencie zauważyłem, że na tej platformie dostępnych jest wiele promocji, które zachęcają nowych użytkowników do rejestracji, a jedną z nich była oferta, która wydała mi się szczególnie kusząca, zwłaszcza że nie wymagała od razu angażowania własnych środków, a dawała szansę na przetestowanie wszystkich dostępnych funkcji w praktyce, co w mojej sytuacji, jako kompletnego laika, było absolutnym strzałem w dziesiątkę. Jak się później okazało, mówiło się o tym, że na samym starcie można otrzymać coś, co nazywano bitcoin kasyno bonus, i właśnie to miałem przed sobą, czystą możliwość rozpoczęcia przygody bez żadnego ryzyka, co w tamtej chwili, siedząc na zimnym peronie i czekając na pociąg, który nie chciał przyjechać, wydawało mi się małym promykiem nadziei w tym szarym, ponurym dniu. Zdecydowałem się zaryzykować, bo przecież nie miałem nic do stracenia, a jeśli nawet ta zabawa miała być tylko chwilową ucieczką od rzeczywistości, to i tak byłoby to lepsze niż gapienie się w tablicę z opóźnieniami i liczenie minut do nikąd. Szybko wypełniłem formularz, potwierdziłem rejestrację i już po chwili mogłem korzystać z tego, co ta platforma miała do zaoferowania, a ja czułem się, jakbym właśnie otworzył drzwi do tajemniczego świata, który obiecywał mi emocje i oderwanie od tej przyziemnej, brutalnej codzienności, która tak bardzo mnie przygniatała. Zacząłem od czegoś lekkiego, od prostych gier, które nie wymagały ode mnie specjalistycznej wiedzy ani długiego zastanawiania się, po prostu chciałem poczuć ten dreszczyk, który obiecywały opisy, i przekonać się, czy naprawdę potrafi on wywołać uśmiech na mojej zmęczonej twarzy, mimo że jeszcze przed chwilą byłem gotów rzucić telefonem o podłogę ze złości. Pierwsze kilka minut było raczej eksperymentem, próbą zrozumienia mechaniki i zasad, ale szybko dałem się wciągnąć temu rytmowi, który płynął z ekranu, a moje myśli, które jeszcze przed chwilą krążyły wokół spóźnionego pociągu i straconego dnia, nagle przeniosły się w zupełnie inną przestrzeń, gdzie liczyło się tylko to, co działo się tu i teraz, na tym wirtualnym stole, gdzie każdy ruch był krokiem w nieznane. I wtedy, po kilkunastu minutach swobodnej zabawy, która kosztowała mnie tylko odrobinę uwagi, a nie żadne pieniądze, bo przecież korzystałem z tych początkowych środków, które dostałem w ramach powitalnej oferty, przyszedł ten moment, który do dziś pamiętam z nieskrywanym wzruszeniem, kiedy to na ekranie pojawiła się kombinacja symboli, o jakiej marzy każdy gracz, a ja, siedząc na dworcowym peronie z telefonem w dłoni, poczułem, jak całe moje ciało wypełnia ciepło i ekscytacja, które rozprzestrzeniały się szybciej niż światło, bo oto udało mi się trafić coś, co w tej konkretnej grze oznaczało spory sukces. Ta wygrana, choć nie była ogromna, miała dla mnie wartość czysto symboliczną, bo była dowodem na to, że nawet w najmniej spodziewanym momencie, kiedy wszystko wydaje się stracone i nie ma nadziei na poprawę, los potrafi zrobić zwrot o sto osiemdziesiąt stopni i sprawić, że z uśmiechem na twarzy zapominamy o wcześniejszych problemach. Wstałem z ławki, wyprostowałem się i rozejrzałem po peronie, który teraz wydawał mi się zupełnie innym miejscem, nie tak ponurym i szarym jak wcześniej, a wręcz przeciwnie, pełnym możliwości i obiecujących perspektyw, które tylko czekały, aż ktoś je dostrzeże. Kiedy wreszcie pociąg nadjechał, a ja wsiadłem do przedziału i zająłem swoje miejsce przy oknie, wciąż miałem w głowie ten obraz wirujących symboli i tej jednej, decydującej chwili, która odmieniła moje nastawienie do całego tego dnia, a może nawet do całego mojego podejścia do wielu spraw. Zdałem sobie sprawę, że gdybym nie sięgnął po telefon i nie dał szansy tej przypadkowej rejestracji, to cała podróż do Krakowa byłaby dla mnie tylko kolejnym obowiązkiem, kolejnym stresującym wydarzeniem, a tak, dzięki tej małej przygodzie, która rozegrała się na moim telefonie w oczekiwaniu na pociąg, poczułem, że mam w sobie nową energię, która pozwoliła mi spojrzeć na szkolenie z zupełnie innej perspektywy, nie jak na przykry obowiązek, ale jak na szansę do nauki i rozwoju. Przez całą drogę do Krakowa myślałem o tym, jak wiele zmienił ten poranek, jak z katastrofy zrobił się dzień pełen obiecujących znaków, a wszystko to dzięki temu, że odważyłem się zrobić coś, czego wcześniej bym nie zrobił, bo trzymały mnie schematy i przyzwyczajenia, które nie pozwalały mi wychodzić poza utarte ścieżki. Po przyjeździe na miejsce, zamiast od razu pędzić do hotelu, poszedłem na spacer po rynku, kupiłem sobie kawę i po prostu delektowałem się chwilą, wdychając zapach świeżo palonych ziaren i wsłuchując się w gwar miasta, które wydawało się tętnić życiem w rytmie, który idealnie współgrał z moim nowym, optymistycznym nastawieniem. Wieczorem, po całym dniu intensywnych warsztatów, wróciłem do hotelu, otworzyłem laptopa i ponownie wszedłem na tę platformę, ale tym razem z zupełnie innego powodu, nie po to, żeby uciec od rzeczywistości, ale po to, żeby świadomie przedłużyć ten stan pozytywnej ekscytacji, który towarzyszył mi przez cały dzień i który sprawił, że poczułem się lżejszy i bardziej radosny niż od dawna. Z czasem, gdy coraz częściej wracłem do tej formy rozrywki, zacząłem dostrzegać w niej coś więcej niż tylko chwilową przyjemność, bo okazało się, że ta platforma oferuje wiele różnych możliwości, które można dostosować do własnych preferencji i nastroju, a ja odkryłem w sobie zamiłowanie do gier, które łączą w sobie elementy strategicznego myślenia z przypadkowością, co dla mnie, jako osoby analitycznie nastawionej, było idealnym połączeniem intelektualnego wyzwania i relaksu. Każda wizyta na tej stronie była dla mnie małym rytuałem, chwilą, którą poświęcałem tylko sobie, wyłączając na ten czas wszystkie inne zmartwienia i pozwalając sobie na całkowite zanurzenie w tej wirtualnej rzeczywistości, która działała na mnie jak reset, pozwalając mi nabrać dystansu do codziennych problemów i spojrzeć na nie z nowej, świeższej perspektywy. Z czasem nauczyłem się też korzystać z różnych udogodnień, jakie oferowała ta platforma, między innymi z opcji, która pozwalała mi czerpać dodatkowe korzyści z regularnych wizyt, co było dla mnie zachętą do tego, żeby nie traktować tego tylko jako jednorazowej przygody, ale jako stały element mojego harmonogramu, który wplatał się w codzienność i urozmaicał ją w pozytywny sposób. Wiedziałem, że te wszystkie promocje i dodatki, które były dostępne dla aktywnych użytkowników, w tym ten słynny bitcoin kasyno bonus, który ja otrzymałem na samym początku, stanowiły o sile tego miejsca, ale dla mnie najważniejsze zawsze pozostawało to, jakie emocje towarzyszyły mi podczas każdej sesji, a nie konkretne kwoty czy zyski, które były jedynie miłym dodatkiem do tego całego doświadczenia. I chociaż tamten poranek na dworcu był już dawno za mną, a pociągi jeździły już normalnie, ja wciąż nosiłem w sobie tamte uczucie zaskoczenia i radości, które było dowodem na to, że życie potrafi zaskakiwać w najmniej oczekiwanych momentach, a ja, dzięki tej jednej, impulsywnej decyzji, zyskałem coś, czego nie mogłem kupić za żadne pieniądze – nową umiejętność cieszenia się z małych rzeczy i otwierania się na nieoczekiwane możliwości, które przynosi los. Teraz, kiedy czasem zdarza mi się utknąć w korku albo czekać na coś dłużej niż planowałem, nie denerwuję się już tak bardzo, bo wiem, że każda taka chwila może być początkiem czegoś nowego i ekscytującego, jeśli tylko pozwolę sobie na odrobinę szaleństwa i zaufam przypadkowi, który przecież nie raz udowodnił, że ma dla mnie w zanadrzu wiele pozytywnych niespodzianek, a ja jestem gotów je przyjąć z otwartymi ramionami, bo przecież ta jedna, jedyna chwila, kiedy postanowiłem zaryzykować na dworcu, odmieniła moje życie w sposób, którego nigdy bym się nie spodziewał.
-
pola96, test wyglądał wtedy na pozytyw 🙂
-
Dziubala obserwuje zawartość Sierpień 2009 , Malutkie skarby - luty 2011 , Majóweczki 2011 i 4 innych
-
Witam 🙂 Dzieci z wątku "Malutkie skarby luty 2011" są już za duże, by być w tym dziale, dlatego przenoszę was do działu Uczniowie, Nastolatki 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂
-
Witam 🙂 Dzieci z wątku "Majóweczki 2011" są już za duże, by być w tym dziale, dlatego przenoszę was do działu Uczniowie, Nastolatki 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂
-
Czteroipółlatek zmagający się z ciągłym gniewem
Dziubala odpowiedział(a) na kyoto5 temat w Przedszkolaki
Rozumiem, że możesz czuć się zmartwiona, zwłaszcza jeśli wcześniej było zupełnie inaczej. To, że córka przeżywa silne emocje, nie musi oznaczać, że zrobiłaś coś źle albo że tak już będzie zawsze. W wieku około 4–5 lat wiele dzieci przechodzi etap bardzo intensywnych emocji. Czasem są zmęczone po przedszkolu, przeciążone bodźcami albo dopiero uczą się radzić sobie z frustracją i wyrażaniem złości. To może wyglądać nagle, nawet jeśli wcześniej były spokojniejsze. Może warto przez jakiś czas poobserwować, czy te wybuchy pojawiają się w konkretnych sytuacjach np. po przedszkolu, gdy jest głodna, zmęczona albo po konfliktach z rówieśnikami. Dobrym pomysłem może być też spokojna rozmowa z nauczycielami, żeby dowiedzieć się, jak wygląda jej dzień i czy zauważyli coś, co mogłoby wyjaśnić zmianę. Jeśli takie zachowanie będzie się utrzymywać przez dłuższy czas, nasilać lub wyraźnie utrudniać jej funkcjonowanie, warto porozmawiać z pediatrą albo psychologiem dziecięcym. Nie dlatego, że z córką „jest coś nie tak”, ale po to, żeby lepiej zrozumieć, co stoi za tymi emocjami i jak najlepiej ją wesprzeć. Trzymam za Was kciuki. -
Super pomysł 🙂
-
Dzieci w pewnych okresach rosną równomiernie, ale są też okresy skokowe. Warto prześledzić siatki centylowe i zobaczyć, czy synek rośnie na tym samym centylu. Jeśli niepokoi cię jego wzrost, to zapytaj pediatry na najbliższej wizycie czy wszystko jest ok.
-
Witam Wasze Szkraby z wątku "Sierpień 2009" są już za duże by być w tym dziale, dlatego przenoszę Was do działu Uczniowie, Nastolatki 🙂 Pozdrawiam serdecznie Moderator
-
Najwygodniejsze buty na co dzień
Kynara odpowiedział(a) na Gamma temat w Zdrowie i pielęgnacja oraz dobra forma
Tylko i wyłącznie Adidas Gazelle! Stopa się nie poci, wygodne, wyprofilowane. Do sukienki, spódniczki, spodni! Nosze do wszystkiego i wszędzie! Mam kilka modeli. Od kiedy je odkryłam nie mam zamiaru zmieniać, także polecam z całego serduszka! Jeśli szukacie czegoś eleganckiego to polecam oczywiście wygodne zabudowane botki [reklama usunięta]
-
Najczęściej czytane