Skocz do zawartości
Forum

gosiammm

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gosiammm

  1. A mamy wrześniowe spoza forum mogą przyjść??
  2. Czyli wstępna lista to: 1. Cafe 2. Andzia 3. Magda 4. Ja kogoś pominełam?? kto jeszcze???? dopisywać się i to już!!!
  3. cafe82andziaJa znam w Poznaniu jedynie taki plac zabwa, ale juz dla starszych.A tak na serio, to kto bedzie, wiem, ze co niektóre maja daleko, ale nastepne spotkanie mozemy zrobic na drugim końcu Polski na przykład:) ja bede na pewno ale tak jak mowisz....nastepne spotkanie mozemy zrobic na drugim koncu polski.... Dokładnie:) ja dość aktywnie działam na forum cukrzycowym i tam nie raz robimy spotkanie i nigdy nie było problemu gdzieś jechać, spotkania są albo jednodniowe w jakimś mieście albo wyjazd jest organizowany na kilka dni gdzieś gdzie każdy będzie miał daleko, żeby nikt się nie burzył;) z wieloma osobami znamy się osobiście:) super sprawa:)
  4. No ja będę mam za blisko żeby się wykręcić;)
  5. na szybko znalazłam coś takiego: Cafe Filemon - Informator dla dzieci i rodziców
  6. Ale musimy pomyśleć jeszcze o miejscu w razie braku pogody...
  7. andziacafe82gosiammmNie wiem czy Zoo jest odpowiednie, nasze dzieci, które do grzecznych nie należą mogą wypłoszyć zwierzęta bedzie male zoo w zoo W Nowym Zoo w P. jest bardzo fajnie i szerokie sciezki spacerowe, mysle, ze tam byłoby ok, ale czekam na inne propozycje:) Nie no ja myślę, że Nowe Zoo jest jak najbardziej ok:)
  8. Ja myślę, że z mężami:) oni będą zajmować się dziećmi, a my będziemy gadać;)
  9. andziaA ja bardzo chciałam zjesc sniadanie swiateczne u siebie, a tak to pewnie pojdziemy do tesciow:( Pozniej na pewno idziemy do moich rodzicow, do babci, a wdrugie swieta do drugiej babci. Kurna, musze cos wykombinowac, zeby nie isc do niej na to sniadanie!!!! No a ja chociaż jeden dzień chciałabym spędzić w domu... no ale nie w te święta, niestety:/
  10. andziaA co do spotkania, bedzie nas sporo(taka mam nadzieje), wiec mysle, ze najlepiej spotkanie na swiezym powietrzu, jakis park, Zoo... Nie wiem czy Zoo jest odpowiednie, nasze dzieci, które do grzecznych nie należą mogą wypłoszyć zwierzęta
  11. andzia Veronica a moze kup Marcelowi sztuczna szczeke, ja juz tezo tym myslałam:) Widzę, że nie tylko ja o tym myślałam
  12. My spędzamy całe święta u teściów:( od piątju do poniedziałku), a teściowa zdziwiona, że "już" wyjeżdżamy w poniedziałek, a ja chociaż jeden dzień chciałabym spędzić u siebie...
  13. My na chodzie od 6 rano, pralka też już chodzi bo szkoda żeby słonko bezczynnie świeciło, jak może mi pranie wysuszyć:)
  14. Łucja, Olek wszystkiego dobrego od cioci Gosi i Kuby
  15. A gdzie Andzia się podziała bo jak znikła rano tak do teraz się nie pojawiła...
  16. Widzę, że Oluś polubił pieska tak, że postanowił zjeść jego ucho;) Justynka Kuba też płakał przy zakładaniu butków, ale teraz kupiłam inne i jest lepiej przy zakładaniu i już ich nie skopuje podczas spacerów:)
  17. Mały zasnął:) byłam z nim jeszcze na krótkim spacerku o 17 jak P. miał przyjechać, Kuba zdrzemnął się pół godzinki i tak dało radę przetrzymać go do 20:) te przestawienie czasu wyszło mu na dobre i mam nadzieję, że już tak zostanie:)
  18. Cafe dziękuje - niby jest lepiej ale jeszcze dużo brakuje do dobrego samopoczucia:/
  19. dla Marcelka za turlanie;) Veronica u nas też nie obyło się bez płaczu:/ jak włożyłam małego do spacerówki jak wyjeżdżaliśmy to był taki ryk ale na szczęście potem już było dobrze:)
  20. Ale ciiiiiiiiisza panuje.... my właśnie wróciliśmy ze spaceru... byliśmy 3 godziny:) już nigdzie dzisiaj nie idę przez tą chorobę męczę się szybciej... i jestem styrana jak koń po westernie;) P. miał dzisiaj później wrócić do domu ale udało mu się szybko załatwić to co miał załatwić i już do nas jedzie
  21. Anielinka ja wczoraj małego przykryłam kocykiem dopiero jak zasnął, a tak miał nóżki odkryte.
  22. Kuba właśnie zasnął:) ja mam troszkę czasu dla siebie:) też mam syf w domu, ale przez to choróbsko wogóle nie mam energii na sprzątanie...:/ Veronica sił!!! Ja już przestałam wierzyć że małemu kiedyś ten zębol wykiełkuje...
  23. Mały właśnie pierwszy raz obkręcił się z plecków na brzuszek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...