-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez tinka_30
-
Renka ja jeszcze nie kupuje tylko wybieram(raczej juz wybralam). Ja to bym juz najchetniej wszystko kupila, rozlozyla w pokoju i sie przygladala i czekala na Hanie.
-
JUstynko masz racje w 100%, nauka nie zajac.Tylko wiesz, akurat tak nam sie udalo. Ale my sie staralismy o dizdziusia juz od grudnia i z kazdym miesiacem bylo wieksze rozczarowanie. Bo ja nie chcialam rodzic w grudniu, bo meza rodzina to prawie cala z grudnia i juz wystarczy. Ale widocznie tak musialo byc.Jednak nie wszystko zaplanowalam tak jak bym chciala -ale nie narzekam. Wazne, ze jest 'dzidzia" a czy w grudniu czy w innym miesiacu to juz malo wazne.
-
Asik, Justyna i ja (Tinka).a kto jeszcze?
-
Justynko a no czasem tak bywa, ze trzeba zmienic plany.Ja jestem takim czlowiekiem, ktory stara sie w zyciu wszystko planowac. W grudniu skonczylam podyplomowke i kurs kosmetyczny i dopiero zaczelismy planowac. No jak by sie wczesniej cos przytrafilo, to tez fajnie, ale jednak wolalam na spokojnie podejsc do tego wszystkiego.
-
Asik to tak jak ja, a czego uczysz?Bo ja to nauczanie zintegrowane 1-3.
-
newaniu wybralam wozek polskiej firmy Corrado - na ich stronie taki zielony jaskrawy, koszt 650zl, jest gleboki i 2 spacerowki. Jeszcze lekki jest wozek Axel baby.
-
anitajas juz jest lepiej,ale dziekuje za mile slowa. Co do wozka to juz wybralam, lekki , tani i jestem juz bardzo zadowowlona, ze pierwszy, ktory mi sie podobal. a na kontroli u dentysty bylam i wszystko ok. Ide sie pakowac . pa pa
-
czesc dziewczynki!!!!!!!!wpadlam na chwile. Anitajas o badaniu oka to pierwsze slysze, chyba ze moze u oso, ktore mja jakas wade wzroku. ja od wczoraj znow mam dol i ciagle placze, jestem jakas poddenerwowana i ogolnie cos mi jest. renka super ze zalozylas suwaczek, a teraz jak przyslesz go do mnie to wrzuce do pierwszego postu.
-
Zajrzałam na chwilke, ale cisza! To chyba zajrze pozniej. Jutro jade do Wawy i bede dopiero w niedziele, ale moze uda mi sie u siostry zajrzec do was na chwilke.pa pa
-
Bliźniaczki to : Klara i Kornelia( teraz wołamy Nelka).Tak, przyznam ze lekcje biore caly czas. Staram sie od poczatku we wszystkim pomagac jak tylko sie widzimy, ale nadal sie nie moge przelamac do kupy.Mam nadzieje, ze u swojego jest inaczej:)
-
Renka32 w razie jakiś watpliwosci pytaj. Spróbuj sobie zrobic suwaczek to wstawie go na pierwsza strone.Polecam strone bejbej.pl. - łatwa w użyciu.
-
Izabelin wiem o kapielach, ale to jest chyba jedyna rzecz, której nie moge sobie odmowic. Teraz wiem, ze woda musi byc chlodniejsza, ale ja zawsze kapalam sie w goracej. co do zakupów to masz racje, ja tez wychodze z zalozenia, ze lepiej wczesniej po trochu niz potem wszystko. Jeszcze w grudniu, kiedy Świeta i od strony meza same imprezy.
-
Dodane opisy. W wolnej chwili zrobie porzadek w pierwszym poscie. Zapomniałam: Wczoraj jak sie kapalam to Hanka tak szalala w brzuszku(nie wiem czy woda nie byla za goraca), ze jak brzuszek sie rusza. cieszyylam sie jak dzieciak:)
-
Litllemum ja też Gratulue dziewczynki i pięknego imienia. Wstałam, ale czuje sie bardziej zmeczona niz przed spaniem. Izabelin powiem Ci, że chetnie bym poleżala w domu jak taki upał, no ale są bliżniaczki to trzeba wyjsc na dwor, bo w domu to bysmy z siostra wariowaly( maja 20 miesiecy). Poszlysmy na zakupy do Raosmanna(bardzo lubie tam chodzic)i juz kupilam (wiem, chora jestem) podklady - takie ceratki, dla dzidzi.Byly w promocji, to wzielam, maz zawiezie do babci, bo w domu nie mam gdzie trzymac. Zaraz uzupelnie pierwsza strone.
-
witam!!!a ja wrocilam ze spaceru, ledwo zyje i tylko zajrzalam, przeczytalam i ide spac. bede potem pa pa
-
Nusiu szczerz wspolczuje calej sytuacji, ja to mam juz za soba, ale moja tesciowa juz mnie zna na tyle, ze wie, ze nie ma prawa sie wtracac nie do swoich spraw i za to ja lubie i szanuje. Hura wreszcie bank szanownie wyjsnil moja sprawe i juz jest ok - moge robic przelewy. Mi tez brzuch jakos dziwnie urosl i zastanawiam sie jak ja bede od wrzesnia prowadzila zajecia sportowe z dziecmi:(
-
Oj dziewczynki ledwo żyję, muszę caly czas chodzić wyprostowana bo tak to mi klatka piersiowa wbija się w brzuch. A jeszcze ta pogoda ,nie ma czym oddychać.
-
Ruchy w ciągu dnia są słabe, ale w sobotę wieczorem i w niedziele jak szłam spać to tak szalalo, że myslalam ze wyskoczy z brzuszka. Justynko badz dzielna z przeprowadzka i pomysl sobie, ze niektorzy (tak jak ja) nie maja szans na przeprowadzke czy mieszkanie i mamy pokoj 2x5m.
-
No to faktycznie wspólczuję. Jak ja sie ciesze, ze my w zeszlym roku zrobilismy sobie remont w pokoju, bo teraz z brzuchem to sobie nie wyobrazam. Katuś witaj, fajnie, ze do nas zajrzalas!!!!
-
Anitajas widze, ze w opisie cos o fachowcami nie tak? Ja dzis to sie juz na maksa wkurzylam, bo od tygodnia probuje uruchomic sobie w banku przelewy internetowe i tak mnie ciagle wysylaja bank-infolinia. ale dzis jak zadzwonilam po raz kolejny to juz bylam wkurzona i powiedzialam to panu, jak dzis po 21 znow zadzwonie i okaze sie, ze caly czas jest nie tak(a niewiadomo co jest nie tak) to jutro po raz 4 jade do banku i nie bede juz mila:((((
-
Littlemum a TY jak dobrze pamietam, to pilas w ciazy wapno?Bo ja tez teraz pije, a nawet nie wiem czy mozna?Co do kremu ja uzywam Pharmaceris - krem zapobiegający rozstępom, polecily mi go kolezanki i w gazecie tez zawsze ma 1 pierwsze. Zazdroszcze zachowania meza, tez bym chciala zeby pod czasu do czasu zrobil mily gest, no ale coz i tak sie ciesze, ze jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Ide zjesc obiadek, ale po co to pisze jak i tak cisza na forum.
-
Anitajas masz racje, ze za duzo wymagamy. Ale nie narzekajmy, bo zawsze moze byc gorzej.
-
Siostra mi podpowiada, ze 4D to jest na żywo, widać jak dziecko sie rusza. Czyli Newniu masz racje. Ja tez tak rozumiem, czyli zdjęcia mamy w 3D.
-
Ewelinko ja tm konfliktem stresowalam sie na poczatku, ale juz wiem jedno w gazetach pisza pięknie, a życie jest zupelnie inne. A co do mascim to chyba masz racje, ze juz nie zaszkodze.
-
Anka83 dziekujemy za gratulacje!!!!!!!!! Anitajas chyba sie cieszyl, ale czasem mam wrazenie, ze do niego to jeszcze nie dotarlo, albo ja za duzo oczekuje. Nie moge narzekac jest kochany, dba o mnie, wyrecza i bardzo pomaga. Pod tym wzgledem jest kochany, ale chcialabym, zeby glaskal brzuszek i sie juz jakos do niego zwracal. A tego niestety nie robi.:(