-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Asik
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
powiem Ci ze ja tez lubilam jesc fryty w ciazy, w ogole mialam ochote na wszelkie fast foody ale staralam sie nie przesadzac oczywiscie u mnie w galerii nie ograniczen co do wielkosci zdjecia wiec u Ciebie tez nie powinno byc, a z kazdym zdjeciem tak sie dzieje? -
czasu tez malo, Natalka coraz bardziej wymagajaca :) chcialabym popracowac nad jakims fotomontarzem, tylko musze cos wymyslic :)
-
jestem Ronia, veny nie mam ;)
-
strangerWitaj Asiu! Mieszkasz w Tonbridge? nie w samym :) pare minut samochodem od Tonbridge bo ja na wsi mieszkam :) ale w Tonbridge pracowalam :) a Ty w ktorej czesci Szkocji?:)
-
hej Wszystkim! stranger witaj!! Szkocja ale super, mam sentyment. Gratuluje super synka i nowej dzidzi. Gunia mnie tez jakos leb boli, moze cisnienie jakies nie takie Monika ja tez mam mszyce w ogrodku :( pryskam i pryskam ale to moze jakis gatutek zmutowany nic mi sie dzis nie chce... Natalka nawet dzis pogdna, ladnie sie bawi a ja mam okres pierwszy po porodzie, dziwne uczucie
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
ano nie mam tu sobie wszyscy na Ty jada i to rowno, choc jak ktos "powazniejszy" ( tak jak nasz wlasciciel farmy ) to sie o nich mowi Mr i Mrs :) choc wcale nie wiem czy zasluguja ;) no ale z tesciami - a raczej tylko tesciowa no to problemu nie ma co do zdjec to wierze ze sobie poradzisz :) suwaczki wstawilas a to nawet trudniejsze ;) jak tam Twoje nudnosci? juz odeszly zupelnie? -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
OlivkaAsik, normalnie przy tak wojowniczym kocie nie trzeba psa stróżującego... Mojemu bym chyba łeb ukręciła, jakby mi coś takiego zrobił... nie wierze ;) -
Super!
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
katabidulko choc cie przytule!!!!!! a wieczorem mozesz sie przebrac za owce tez mi brakuje prostego wypadu do sklepu bo u mnie tez tylko samochod, najgorsze jest to jak zrobisz zakupy i czegos zapomniesz, szlag mnie wtedy trafa co do Krakowa to wystarczaja mi wyzyty nie tesknie za zyciem na blokowisku gdzie kazdy sasiad zaglada Ci w okna ;) i ciagla obserwacja wrrr... :) to co tutaj lubie najbardziej - nikt sie toba nie interesuje - w dobrym znaczeniu :) wreszcie jakies zdjecie! ale ja chce zobaczyc wieksze, bo ja slepa jestem ;) prosze o wieksze -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
to super ze apetyt dopisuje :) teraz mozesz sie najesc :) ja dzis leniuchuje i bedzie tylko rybka na obiad z fryteczkami, tylko nie wiem o ktorej bo Alan dzis owce goli ;) znajac zycie zobacze go dopiero poooozno wieczorem... jaka ja jestem samotna... ;) -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
a oto winowajca krwawego zajscia teraz tak sie wstydzi.... ;) -
moja stronka to dla Anulki! za zdrowie dzieci i sily !!!!!!
-
kurcze Anulka obiecalam Ci ze sie wypogodzi a Ty takie wiesci przynosisz, trzymajcie sie!! byle do przodu i bedzie dobrze, juz niedlugo... usciski dla chorowitkow i duzo zdrowka zycze!
-
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
kociaaga2tyg temu wrocilismy ze szpitala, mielismy obawy jak nasze koty zareaguja na nowego przybysza...mialy oczy jak orbity, unikaly kontaktu, tak jakby zapach nie pasowal im...ale sa niewiarygodnie grzeczne. jeden kociak co rano okolo 6 drapal w drzwi, a z momentem pojawienia sie malutkiej przestal:) niesamowite! witaj :) moje tez byly w lekkim szoku jak wrocilam z Natalka do domu - zapach im nie pasil - ale po paru dniach byl juz pelny luz -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
wez Malgos nawet nie mow, dzis rano to zalamka, juz nawet mialam wam nie pisac ale skoro pytasz ;) wlasciwie to nic takiego - tylko krolik - ale musialam szorowac krew z dywanu, drzwi, mebli.... masakra... jeszcze musialam dzwonic po m zeby go wyniosl - tego krolika bo ona jeszcze zyl ... -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
kurcze same slawne imiona :) u mnie jak chlopak to mial byc Olivier a z dziewczynka mialam dylematy choc ta Natalka to tak z dziecinstwa mi zostala - wszystkie lalki tak nazywalam :) Natalka po prostu nie lubi sie bawic sama :) towarzyska jest, sama zajmie sie chwile a potem trzeba juz znia - inaczej nieszczesliwa :) tez chcialam znac plec, nie moglam sie doczekac - ale oczywiscie nikt nie chcial powiedziec - bo niby wygadalo na dziewczynke ale nie do konca, ja raczej bylam pewna ze dziolcha bo u mnie w rodzinie to same dziolchy jak na razie sie rodza :) -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
mam mate, mam lezaczek taki z bajerami ale ja to czasem zajmie na 10 min a czasem na dwie zalezy od dnia, mata ja zupelnie nie interesuje :) to dobrze ze Ci nudnosci przechodza bedziesz mogla sie cieszyc ciaza pelna geba bedziesz chciala poznac plec?:) -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
likierki.... mmhhhmmm.... :) cos dzis senna jestem, u nas dzis nie leje ale wietrznie jest bardzo Natalka ma dzis dzien pt "Dajcie mi wszyscy swiety spokoj" a ja sobie zaraz zrobie grzanca z tyskiego wiem wiem, to nie zima, ale jak byla zima to ja brzuchata bylam a przywiozlam sobie przyprawki to co sie maja zmarnowac -
hej nnenne! fajnie ze jestes bo ten watek troche wygasl :) podoba mi sie decyzja o nie wracaniu do pracy ja jeszcze nie zdecydowalam ale pewnie tez nie wroce, zobaczymy ;) i jak sie Wam zyje w Anglii? Szkoda ze daleko od siebie mieszkamy :)
-
ale jestes Moniq, wiedzialas ze za mna chodza! ja chce gofra!!! buuuu
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
dzieki kata za komentarz do zdjecia :) Ty tez niedlugo bedziesz tulic mala dzidzie -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
czesc dziolchy ciderki pychota - ja lubie te mocniejsze ;) a jakis czas temu kolezanka ze Szwecji zarazila mnie szewdzkim ciderkiem o nazwie Koppaberg - sa rozne smaki - jak gdzies upatrzycie to polecam summer fruit :) bidny kroliczek, szkoda ze Ci go tesciowa ubila :( ale tak to niestety jest ze zwierzetami hodowlanymi, cos o tym wiem bo mmy na farmie mieszkamy - poza tym ja konczylam zootechnike wiec sie roznych rzeczy naogladalam ja nie mam nic przeciwko Warszawiakom ;) kebaby tyz lubie ale nie pikantne, cienias jestem :) ja chce gofra!!! jak ja je lubie, z bita smietanka - takie jak sprzedaja nad polskim morzem, mniam ale ja nie mam gofrownicy :( u mnie tez mial byc grill i tez leje! poza tym napalilam sie na pchlowy targ dzis rano i dupa zbita bo tez nie bylo buuuu -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
ja uwielbiam ciderki :) ale nie wszystkie, najlepszy to Strongbow :) -
witaj nnenne :) fajnie ze jestes, to ja juz nie bede "nowa" bo bedzie ktos "nowszy" ;)
-
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
katanasze kotki tez jeden po drugim gina pod samochodami, niestety mieszkamy blisko ruchliwej ulicy a one mimo iz maja duuuuzo miejsca od bezpiecznej strony to jednak je jakas cholera ciagnie zeby przechodzic przez jezdnie.. ja po ostatnim kotku (Sonio) powiedzialam dosc!!ale tesc juz sie przymieza zeby wziac nastepnego kociaka bo on bez kotow to chyba juz nie potrafi. tylko ze kurcze wiem ze mu zal ale jak on moze tak przechodzic do pozadku dziennego... ja sie dlugo pozbierac nie moglam, szczegolnie po Soniaczku bo byl z nami wyjatkowo dlugo:( kata ja tez taka faze mialam, powiedzialam ze koniec, nie chce wiecej zadnych kotow bo to tak strasznie boli jak sie je traci, no ale nie wytrzymalam... dom bez kota to nie dom ;)