-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Asik
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
a co tu taka cisza.... u mnie kicha.... chore dziecko, chory kot i super energetyczny szczeniak.... :36_8_5: w takich sytuacjach czuje sie bardzo samotna na tej obczyznie, ale co zrobic, sama sobie wybralam takie zycie.... -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
chyba musze sobie poradzic bo nie mam innego wyjscia, szczeniakiem niestety nie moze sie zajac maz bo pies nie mial jeszcze wszystkich szczepien i chcac nie chcac jestem na niego skazana jeszcze przez tydzien, potem Alan zabierze go do pracy, nie moge narzekac bo sama sie na to zgodzilam Thomas mnie martwi bo nie bardzo chce jesc i pic... i jeszcze Natalka sie rozchorowala, noc z katarem czyli nie wiele tej nocy spania bylo... jak nie urok to..... :36_8_5: -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Iza zdrowia zycze! Dla was wszystkich!! Ja znowu posmece.... mam Thomasa w domu od wczoraj, rano zastalam go wysmarowanego w swoich odchodach... wiedzialam ze nie bedzie lekko ale normalnie sie zalamalam, nie wiedzialam od czego zaczac.... teraz na glowie mam dziecko, szczeniaka i chorego kota - nie wiem jak ja sobie poradze... Natalka jeszcze marudna bo zabkuje, placze duzo..... ech.... -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
moge dzis zabrac Thomasa, hurra!! dostanie antybiotyk i bedzie siedzial w klatce, bidus dzieki dziewczyny za wsparcie Iza a co sie u Was dzieje?? -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
hej moge dzis zabrac kota do domu, hurra!!! moniq tutaj tez bez ubezpieczenia ani rusz, ja place jakies 16 funtow na miesiac za trzy koty wiec nie tak strasznie a teraz przy takim wypadku nie bylabym w stanie za to zaplacic - 24h w lecznicy to 200 funtow, a on juz tam od piatku, amputacje lapy 250.... i tak sie dodaje, normalnie szok Suzy - pewnie ze Natalka slodsza niz pies a jak Agha ja Cie zupelnie rozumiem z tymi czarnymi myslami, tez tak mialam.... wiekszosc mi przeszla ale to ze mysle czasem ze moze ja sie nie nadaje na matke jeszcze mi zostalo :) Mamo Sloneczka a te techniki relaksacyjne na nerwy tez pomagaja?? musze sprobowac .... sciskam was!! -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
wiesz co Malgos, ja chyba bede musiala go przykuc do kaloryfera :) bo jak sie z tego wylize i przyjdzie wiosna to bedzie ciezko.... -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
hej oresta! witaj wsrod nas :) a twoj kot jest boski, zawsze mi sie takie podobaly moj Thomas musial zostac kolejny dzien w lecznicy, wciaz ma krew w moczu i jeszcze sie nie zalatwil wiec czekaja zanim go wypuszcza, ech kocie.... bylo biegac po ulicach?! teraz bedziesz siedzial na tylku w domu.... tylko wyzdrowiej!! -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
kochane dobrze ze Was mam....bo nie wszyscy rozumieja ze mozna cierpiec przez zwierze i ze mozna miec w nim przyjaciela... -
czesc dziewczyny ma nadzieje ze Wam jakos normalnie minal weekend bo moj znowu z problemami... ech.... juz Wam nie chcialam nic wczesniej pisac, wyzalilam sie na kocim watku a Wam oszczedzilam :) tak o kota chodzi, wpadl w piatek pod samochod, zlamal lape, lapa amputowana, jeszcze jest w klinice moze jutro zabierzemy go do domu.... dobrze ze mialam dla nich ubezpieczenie bo nie wiem czy bym sie teraz wyplacila juz postanowilam ze zamkne je w domu tylko nie wiem czy i tak nie uciekna.... ale Weronisia weselna sliczna, no i Wszystkiego Najlepszego!! mam nadzieje ze przyjecie sie udalo Dziubala chlopaki jak sie patrzy, super Slonko bardzo mi przykro z powodu siostry, musi byc jej bardzo ciezko newania bardzo wspoczuje problemow szczekowych, dla mnie kazda wizyta u dentysty to ekstremalne przezycie Gabi juz pewnie pojechalas - ale mimo wszystko udanego wypoczynku!! ide, mam nadzieje ze niedlugo napisze cos bardziej pozytywnego
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
czesc dziewczyny ma nadzieje ze Wam jakos normalnie minal weekend bo moj znowu z problemami... ech.... juz Wam nie chcialam nic wczesniej pisac, wyzalilam sie na kocim watku a Wam oszczedzilam :) tak o kota chodzi, wpadl w piatek pod samochod, zlamal lape, lapa amputowana, jeszcze jest w klinice moze jutro zabierzemy go do domu.... juz postanowilam ze zamkne je w domu tylko nie wiem czy i tak nie uciekna.... nie bede Was juz zameczac, napisze jak bede w lepszym humorze bo i Natalka dzis marudna.... a gdzie jest Agha?? dawno nie pisala trzymajcie sie! -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
poszlam odwiedzic Thomasa, oczywiscie sie poplakalam ale ciesze sie ze go zobaczylam czuje sie dobrze, noga obcieta i nie wiadomo co z ogonem, jak na razie nim nie rusza i nie wiedza czy to jakis ucisk byl od nogi i mu przejdzie czy juz nie bedzie nim ruszal jesli nie bedzie to bedzie mu gorzej zlapac rownowage na trzech nogach ...ech... biedny kot.... ale nie stracil swojego charakteru i dopomina sie o pieszczoty, wszyscy w lecznicy go bardzo polubili... czekaja jeszcze az sie zalatwi i jak bedzie wszysko w porzadku to bede go mogla jutro zabrac do domu, bedzie musial siedziec 3 tygodnie w klatce zanim sie to wszystko podgoi bo jednak miednice tez ma troche potluczona ech dziewczyny, co my z tymi zwierzakami mamy.... dobrze ze mialam dla kotow ubezpieczenie bo teraz nie bylabym w stanie za to wszystko zaplacic!! -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
Thomas ma sie lepiej, nie ma innych obrazen, mial troche krwi w moczu ale pecherz caly, jeszcze go zatrzymaja na bserwacji... stracil tylna lape... jutro mozemy go odwiedzic, ale ja chyba nie pojde, nie dam rady, na sama mysl o nim rycze.... -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
dzieki Iza... Thomas przetrzymal noc, dostal jakies antybiotyki, teraz zrobia mu rentgena a potem amputuja lape.... oby nic innego nie wyszlo... mam takie straszne wyrzuty sumienia.... -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
dziewczyny.... ja juz nie moge.... Thomas wpadl pod samochod, jest w klinice, jak przezyje noc i nie zdechnie z szoku to jutro zrobia mu operacje i straci lape... ale zeby tylko zyl!!!! ja sobie chyba tego nie wybacze.... po tym jak Bobby zginal na drodze powinnam je zamknac w domu, liczylam na cud... cudow nie ma!! obiecuje ze jak Thomas przezyje to koty zostaja juz w domu!! chocby nie wiem co ich nie wypuszcze!!! dlaczego... dlaczego tak sie dzieje?!!!! -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
kata wez wylec i z moim -
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
hi hi pewnie jakies hormonki w nich jeszcze plywaja :) albo stare przyzwyczajenia -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
dziendoberek! kata slonce, nie martw sie, na pewno nic sie nie stalo, Zosia jest dobrze zabezpieczona w Twoim brzuchu, nic jej nie bedzie!! moje dziecko wlasnie usnelo po wielkim placzu - wsadzila sobie palca do oka, niezdara - po mamusi piesek nazywa sie RED, mial byc Indy ale w papierach ma Red wiec sie Alanowi spodobalo i zostal Red, Natalka traktuje go inaczej niz koty bo nie bardzo ma go za co zlapac - za malo siersci :) wiec tylko go delikatnie dotyka i cieszy sie jak go widzi. Na razie sie nie bawia bo oboje za mali na takie bezposrednie spotkania, Red jeszcze duzo po nas skacze i podgryza wiec mogby jej zrobic krzywde i na zabawe musza jeszcze poczekac... -
dzien dobry u mnie smierdzacy poranek, dwie kupy psie i jedna Natalki .... Gunia przykro mi bardzo Gabi milego odpoczynku!! pamietam jak ja podrozowalam do Polski na Swieta w 7 miesiacu ciazy (25h) nie wiem czy zrobilabym to jeszcze raz ... Anulka - no co za baba, nie wiem skad sie takie biora w przedszkolach ale niestety sa, kurde no, tez bym sie zdenerwowala milego dnia mimo wszystko.... a u nas nie pada dzis
-
monika4hejmoje ząbkowanie dobiega końca, dzisiaj pofoczyłam w poszukiwaniu winowajcy (przyznam się, że ból przy zaciskaniu tej ramki do rtg w szczęce gorszy niż przy porodzie, dobrze, że to chwilka bo łzy leciały mi ciurkiem, to pewnie wina obrzęku i ropy, wcześniej robiłam fotki i takiego bólu nie kojarzę) i udałam się po diagnozę do zębologa - przyczyny dwie, zaczęło się albo od kiełkującej ósemki albo od korzeni szóstki, w sumie nie ważne, bo stan zapalny błyskawicznie rozszedł się na całą jamę ustną, gardło, ślinianki, ucho i oko, diagnoza - po zejściu ropy i opuchlizny usunąć korzeń szóstki, kurczę, szkoda mi go bo ładnie wypełniony i miałam na nim zrobić rekonstrukcję zęba tylko ciągle kasy brakowało - miało kosztować coś ok. 600 zł a tak będzie wyrwa, chociaż z jednej strony dobrze, że teraz tak się stało, szlak by mnie chyba trafił jakby to wszystko wyszło po odbudowie zęba wrrrrrrrrr a tak jestem o te 600 bogatsza hihihi ale sie ucierpisz biedna, trzymaj sie!
-
Kociaki i dzieci
Asik odpowiedział(a) na Małgosia temat w Nasz dom, nasza przestrzeń i nasze zwierzęta
IzabelinLeczenie przynosi skutki, próby wątrobowe powoli wracają do normy. Na USG jeszcze widoczne cienie, ale znacznie mniejsze niż tydzień temu. super, ciesze sie z Wami!! -
halo halo moje dni ostatnio to pies i dziecko ale ze dzis nie padalo dla odmiany to wyrwalysmy sie z domu na male zakupy.... kurde u nas ciagle leje, ja tego nie wytrzymam!! Monia ten pies to prezent dla mojego m :) ale mnie przypadlo zajmowanie sie nim w ciagu dnia, nie moge narzekac bo sama sie na to zgodzilam, musze przetrzymac jeszcze ze dwa tygodnia zanim bedzie w pelni zaszczepiony i pies bedzie chodzil z nim do pracy i bedzie z glowy (pewnie za nim zatesknie ;)) ale nawet zdolna z niego bestia i z zaczyna kumac ze trzeba sie zalatwiac na zewnatrz (ogrod trzeba "odkupic") lehrerin ja wiem ze zwierzeta to klopot i duza odpowiedzialnosc, ale po prostu bez zwierzat nie umiem zyc..... co do dzieci zlobkow i przedszkoli - ja to chyba umre jak przyjdzie ten czas dla mnie pozdrowionka!!!
-
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
no sliczne co do pizamek to ja lubilam zwykle pajacyki rozpinane z przodu, jakos nie mialam odwagi na poczatku wywracac dziecko na brzuszek :) zgadzam sie ze sukieneczki nie praktyczne na niemowlaki ale dopiero teraz to wiem bo i tak kupilam pare, ubieralam natalke tylko raz do zdjecia kata - jeszcze nie tone znaczy juz jest lepiej :) wyprowadzamy go do ogrodu i powoli lapie o co biega - madra psina, w ogole jest przekochany, jakby mogl to nie odstepowal by nas na krok ciezko mu zrobic fajne zdjecie bo jak sie nie bawi to jest pod nogami -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
alescie popisaly, jak zwykle kulinarnie :36_8_6: zaraz obejrze ubranka Suzy :) -
Związki mieszane czyli mężowie obcokrajowcy:)
Asik odpowiedział(a) na monikouette temat w Kącik dla mam
ja juz powinnam isc spac ale jeszcze nastukam chyba wpadne niedlugo w depresje bo u nas leje i leje, chyba niedlugo ta wyspa zatonie... Suzy ja kupilaz stanowczo za duzo ubran dla Natalki ale .... nie moglam sie opanowac, juz teraz troche lepiej ale wciaz mnie ponosi ale nastukalam.... lepiej juz pojde dobranoc! -
nie planowalam zgarnac stronki ale skoro tak wyszlo to: za zdrowie naszych dzieci za zdrowie naszych ciezarnych za zdrowie tych zdolowanych i za tych co czasem chca rzucac ;) :36_4_12: