Skocz do zawartości
Forum

angela00000

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez angela00000

  1. Cześć dziewczyny:) Tak na chwilkę wpadłam,bo zaraz pod prysznic i z mężem chcemy posiedzieć sobie :)) Oleńka życzę udanej imprezki :) Agalk miłego kinowania :)) A resztę dziewczyn pozdrawiam i śle buziaki Miłego wieczorku wszystkim życzę:) A bym zapomniała,@ jeszcze nie przyszła ale na razie nie ma się z czego cieszyć...Zobaczymy jak to będzie,może nie zdąży??
  2. OleńkaDziewczyny....nie zajrzałam wczoraj,bo było ze mną bardzo źle....jechałam z pracy do domu i ryczałam normalnie nie wiem co mi było,łzy same leciały...jak doszłam do domu,to jeszcze gorzej było....M.zrobił mi obiadek,a ja przełknąć nie mogłam cały wieczór ryk....dosłownie,wszystkie żale,kłopoty,rozterki ze mnie wyszły Dzisiaj jest już o wiele lepiej,ale mam problem z oczami,w pracy się pytali co mi sie stało (powiedziałam że uczulenia dostałam) chyba było mi to niezbędne do dalszego funkcjonowaniaAga ja rałam acard + heparynę (Fraxiparinę 0,4mg) ....niestety mojemy maleństwu nie pomogło:( Angela dzięki,wiesz za co Amirian powiedz mi,czy Ty nigdy nie robiłas badań na tarczycę??Bo ja kiedyś robiłam,ale takie zwykłe z krwi i sie zastanawiam,czy z tego mogło cos wyjść,czy powinnam jeszcze jakieś zrobić??Bo trochę sie martwię o swoją tarczycę. A do jakiego lekarza idziesz do tego Poznania??Bo ja chcę jechać do Poznania do dr Kurpisza (immunologa),ale nie mam o nim żadnych pewnych informacji,może coś słyszałaś?? Krestik a ile Ty kochana masz lat,jesli mogę spytać bo tak piszesz o starości Kochana jeśli masz taką potrzebę to płacz,skoro ma Ci to pomóc.Ja nieraz też tak mam i pomaga.Tulam Cię bardzo mocno,oby było już tylko lepiej.Trzymaj się kochana.
  3. Asieńko bardzo mi przykro..... Ściskam Cię mocno...Następnym razem na pewno się uda:) A ja byłam dzisiaj u tego lekarza medycyny pracy i nie podpisał mi bo poptrzebuje jeszcze jedno zaświadczenie.Normalnie katastrofa...
  4. agalk28angela00000No mam nadzieję że się nie mylicie i że praca mi pomoże,a z drugiej strony mam jeszcze większą nadzieję że @ nie przyjdzie.... ani jutro,ani w sobotę i niedzielę....ech.... Może to głupie co teraz napiszę ale mam jakieś głupie uczucie że nastawiłam się na powrót do pracy i latam robię te badania a okaże się że jednak @ nie przyszła,dopiero by było he bo pewnie do pracy bym nie poszła chyba że zmieniliby mi stanowisko,ale to tylko takie tam moje przeczucia... Głupie wiem,ale chciałabym żeby były prawdziwe.... jestem z Toba i wierze ze wszystko Ci sie ulozy i zadnej wstretnej @ nie bedzie przez najblizsze 9 miesiecy Dziękuję za wsparcie. A ja idę do łóżeczka,może zasnę... mój mężuś na nockach to jakoś nie mogę zasnąć ale całe szczęście już ostatnia dzisiaj a w sobotę wybieramy sie do znajomych.Miłych snów.Buziaczki
  5. No mam nadzieję że się nie mylicie i że praca mi pomoże,a z drugiej strony mam jeszcze większą nadzieję że @ nie przyjdzie.... ani jutro,ani w sobotę i niedzielę....ech.... Może to głupie co teraz napiszę ale mam jakieś głupie uczucie że nastawiłam się na powrót do pracy i latam robię te badania a okaże się że jednak @ nie przyszła,dopiero by było he bo pewnie do pracy bym nie poszła chyba że zmieniliby mi stanowisko,ale to tylko takie tam moje przeczucia... Głupie wiem,ale chciałabym żeby były prawdziwe....
  6. Witajcie U nas też zimno jak diabli,brrrr A ja teraz latam po lekarzach bo postanowiłam wrócić do pracy i muszę badania zrobić kontrolne ech... Patusia super że wszystko jest w porządku :) Miłego wieczorku
  7. Agalk czekamy na wyniki i kciuki mocno zaciśnięte,będzie ok na pewno Aśka czekamy na fasolkę Karolinaczka jutrzejsza wizyta na pewno wypadnie dobrze A ja siedzę i zatapiam smutki w winku... Jutro idę do lekarza medycyny pracy na badania kontrolne bo zdecydowałam się wrócić do pracy i od 3 lutego będę już w pracy ech... No chyba że by się udało... Wasze zdrówko dziewczyny Buźka
  8. Aśka36No dziewczyny,do piątku już blisko. Ja jakaś wyluzowana dziś jestem.Jak już zasnęłam to miałam takie sny,że żal było się budzic.krestik a Ty na zwolnieniu jesteś,nie? A do kiedy? lena a co tak długo z tą decyzją? Mam nadzieję,że już od 1 lutego będziesz wiedziała co i jak? Jak motywowałaś swoją prośbę? angela jak dziś klimacik? Pamiętaj,że prędzej czy pózniej i tak się uda.Ja to jakiegoś niezdrowego zacięcia dostałam. Buziaki dla wszystkich No cóż mó klimacik jest tak różny że ja nie nadążam,wczoraj tyle myślałam o tym co rozmawiałyśmy że w nocy przyśniło mi się że jestem z brzusiem hehe... A dzisiaj żeby o tym nie myśleć zaczęłam tak sprzątać w domu że teraz błyszczy jak nigdy,a do tego zrobiłam na obiad kopytka co by mieć więcej czasu zajętego,nawet Oliwkę wzięłam (cała od mąki była haha) i co i nie pomogło i tak myślałam i tak.Więc chyba jest gorzej niż źle jakaś poddenerwowana chodzę i sama już nie wiem dlaczego... Ale bardzo Wam dziękuję za wsparcie i dobre słowa,zaraz mi tak lżej na serduszku troszkę... DZIęKUJę!!!
  9. He ja na ten piątek też czekam jak na zbawienie. Aśka bo zaczynam mieć objawy przedmiesiączkowe niestety i stąd,no i ja taki niedowiarek sobie jestem...No, no i chciałam coś jeszcze dopisać ale mi z głowy wyleciało,coś ostatnio jestem chyba rozkojarzona bo o czymś pomyślę i w chwilę zapominam a później nie mogę sobie przypomnieć...
  10. Ach bo nie mogę zrozumieć tego że człowiek chce dziecko,stara się itd. i co?? I nie ma.A ci co nie chcą to mają bez żadnego ale,i aż szkoda pomyśleć co z tymi maleństwami wyprawiają.Wkurza mnie to jak diabli.Ale obiecuję że postaram się nie zamartwiać,chociaż ja zawsze najpierw widzę czarny scenariusz,a jak zaczyna się układać to i tak jakoś nie mogę uwierzyć choć w głębi serduszka cieszę się jak cholera.Ale smęcę,masakra jakaś.
  11. OleńkaNo dziewczyny,ja jestem chyba pierwsza czarnowidząca.....wszystko,zawsze i wszędzie Ale Wy się nie martwcie....mamy w końcu plan na rok???MAMY!!!!!więc prosze się nie wychylać,nie myślec za dużo,leżeć i pachnieć.....i będzie ok Karolinka ja cały czas czekam na piątek:) Asiu jeszcze nie gratuluję,ale trzymam kciuki:) Angela a u Ciebie jak,nadal brak@?? Buziam wszystkie nadal brak,ale wszystko może się zmienić,jeśli nie dostanę w piątek najdalej w niedzielę to będę się testować, chociaż ja już pomału zaczynam tracić nadzieję...
  12. lena77CZEŚĆ LACHONY !!! Karolinko - nie strachaj się, trzymam kciuki za piątkowe usg, i nie snuj domysłów... po prostu będzie OK no i czekamy na wieści Asiu - Ty też nie szalej!! nie uprawiaj czarnoiwdztwa !! (ja w tym też jestem dobra) i też trzymam kciuki żeby wsio było w porząsiu angela - to Ty następna w kolejce - nie ma siły nie wymigasz się ! agalk wcięło, zamrożona Polska ją chyba tak zachwyciła... amirian - ha ! u mnie smutki już dziś mniejsze @ przylazła dzisiaj i się rozkręca.... oleńko co tam u Cię ?? aaaa Aśka - ten stołek w pracy to mi chyba dopiero strugają... malowania jeszcze nawet nie zaczęli... ale ja poczekam... pozdrawiam, dziś już trochę bardziej uśmiechnięta Oj kochana ja nawet nie mam zamiaru się wymigać Ja się wręcz nie mogę doczekać Bo jeśli tylko się uda to będę bardzoooo wysoko skakać z radości (oczywiście tylko w myślach żeby nic się nie przydarzyło) Cieszę się że humorek powraca i jest lepiej.Całusy
  13. No Asiu to trzymam mocno zaciśnięte kciuki oby było wszystko ok A jak tak czytam o tych lekach co masz przepisane to ja brałam to samo jak byłam w ciąży z moją małą,choć jak zaczęłam plamić pojechałam do szpitala tam troszkę poleżałam chyba przez weekend i mnie wypuścili ale przez trzy miesiące łóżko i właśnie te tabletki.No i się udało,dlatego z całego serduszka Ci życzę aby Tobie też:)
  14. Aśka36Dziewczyny dziękuję za miłe słowa Jestem ciekawa co powie gin.Od wczorajszego wieczora jestem jakoś dziwnie spokojna......chyba już się przygotowałam na najgorsze i z tym pogodziłam. A wiecie nad czym się dziś zastanawiam:jak wygląda prawidłowa ciąża?Chyba się nigdy nie przekonam.karolineczka Ty nic nie smutaj,przecież w końcu musisz przestac "haftowac".Zobaczysz w piątek swoją zdrową fasolę.Ale fajnie. angela ale jestem zamulona. Myślałam,że Ty jeszcze się badasz czy co a Ty starasz się na całego.Wiesz co?Ja też wariowałam z testami.Tak się przez to nakręcałam,że stwierdziłam,że tak nie da rady.Czyste szaleństwo.Czy przekonałam samą siebie?Wątpię. Ale łapię dla Ciebie drugą kreseczkę.Patrz uważnie....oooo...już prawie lena pogoń ich w tej pracy.No co jest? Nowy stołek malują czy co? amirian Ty to jak ten struś pędziwiatr zalatana. krestik fajnie,że masz kolejne badania.Trzy tyg zlecą. Buziolki ...i jeszcze pogoda: pada śnieg,jest cieplej. A zeszłej nocy było -27.Aż nie do wiary. Aśka ja też jakoś się nie mogłam przekonać że to było za wcześnie na ten test choć myślałam cały czas o tym...No a jeśli nam się nie uda to od marca dopiero idę do lekarza i zaczniemy,chociaż boje się że jak zaczniemy to albo ja zwariuję,albo przez to wszystko między nami się czasem popsuje.No a tą kreseczkę będę łapała o o jeszcze troszkę.... Ale na razie nie dziękuję żeby nie zapeszyć I czekamy na wieści, na dobre wieści
  15. stokrotka_87moni27Hej hejU mnie też takie mrozy, rano było - 23... masakra... I też chcę I remontu u mnie ciąg dalszy, juz się nie mogę doczekać końca... Piszcie dziewczynki... Miłego wieczorku remonty sprzajaja poczeciu hehehe spotkalam sie z kilkoma starajcymi ktore wlasnie podczas remontu zaszly w ciaze w tym jestem ja Hehe to może i ja zastanowię się nad jakimś remoncikiem??? :))) Stysiu cieszę się że z malutką wszystko w porządku.
  16. Aśka cierpliwości jutro już się wszystko wyjaśni.I życzę Ci z całego serduszka abyś usłyszała same dobre wiadomości.Trzymam mocno zaciśnięte kciuki za to.A na razie to tylko tak Lenko na pewno niedługo wszystko się wyjaśni i powróci na swoje tory.Buziaczki
  17. karolineczka84angela00000amirianCześć kobitki!!!!Ale zagoniona jestem, w sobote byliśmy na imprezie tzn takim balu karnawałowym, pobawiliśmy się trochę, fajnie było. A wczoraj ledwo żywi po tej imprezie jechaliśmy do Ikei po kuchnię, oczywiście cała spakowana w paczki i chcemy wziąć montaż z Ikei i miec już to z głowy, ale na razie czekamy na sprzęty do kuchni bo to nam też podłączą od razu. No i dziś miałam wolne bo jak wiecie mamy ferie i troszkę udalo mi się i mam ten tydzien wolny. Więc dziś wykorzystałam i pojechałam porobić już troszkę tzn myłam okna w środku (na zewnątrz i tak by zamarzły, czekamy na odwilż choć jednodniową). Jutro chcę myć łazienkę. Ciągle nie mamy gazu i czekamy bo zimno tam strasznie, dobrze, ze chociaz ten kominek jest i można w nim palić. AAaa w sobote dostałam @ - hehe akurat na imprezę ale nie było źle, bo jest jakaś skąpa tym razem. Oleńka jutro chyba sprobuję zadzwonić do tej mojej kliniki w sprawie wynikow, ciekawe czy moje już będą... Asiu szkoda, ze @ jednak sie pojawiła... Angela przykro, ze test wyszedł negatywny, no ale moze jeszcze za wcześnie? Krestik to fajnie, ze macie za sobą juz tą wizytę, to teraz czekamy na twoje - wasze wyniki. Lenka, masz rację - jak przez te kilka dni @ nie będzie to lepiej wziąć tą luteinę... Karola czekam na te twoje USG - wierzę, że będzie oki i będziecie mogli już reszcie się chwalić! resztę całusiam serdecznie Nie wiem może i jeszcze za wcześnie,@ dostanę dopiero pod koniec tego tygodnia a na teście napisane jest że wykrywa już 6 dniową ciążę więc się skusiłam,choć powoli mam objawy że @ się zbliża.Już nawet sił na nadzieje mi brak... ja uwielbiałam testować , ale na tyle dni przed @ to nic Ci nie wyjdzie .. myślę że w środę mogłoby się coś pokazać , trzymam kciuki Dziękuję Ci.Pewnie masz rację,tak to jest jak się jest młodym i głupim i nawet nie mam się komu doradzić tu w domku.Lecz tak jak pisałam już mi zaczyna trądzik wychodzić,jestem poddenerwowana więc pewnie się zbliża @,zawsze miałam takie oznaki.Ale dziękuję Ci za wiadomość na pewno to zapamiętam.
  18. amirianCześć kobitki!!!!Ale zagoniona jestem, w sobote byliśmy na imprezie tzn takim balu karnawałowym, pobawiliśmy się trochę, fajnie było. A wczoraj ledwo żywi po tej imprezie jechaliśmy do Ikei po kuchnię, oczywiście cała spakowana w paczki i chcemy wziąć montaż z Ikei i miec już to z głowy, ale na razie czekamy na sprzęty do kuchni bo to nam też podłączą od razu. No i dziś miałam wolne bo jak wiecie mamy ferie i troszkę udalo mi się i mam ten tydzien wolny. Więc dziś wykorzystałam i pojechałam porobić już troszkę tzn myłam okna w środku (na zewnątrz i tak by zamarzły, czekamy na odwilż choć jednodniową). Jutro chcę myć łazienkę. Ciągle nie mamy gazu i czekamy bo zimno tam strasznie, dobrze, ze chociaz ten kominek jest i można w nim palić. AAaa w sobote dostałam @ - hehe akurat na imprezę ale nie było źle, bo jest jakaś skąpa tym razem. Oleńka jutro chyba sprobuję zadzwonić do tej mojej kliniki w sprawie wynikow, ciekawe czy moje już będą... Asiu szkoda, ze @ jednak sie pojawiła... Angela przykro, ze test wyszedł negatywny, no ale moze jeszcze za wcześnie? Krestik to fajnie, ze macie za sobą juz tą wizytę, to teraz czekamy na twoje - wasze wyniki. Lenka, masz rację - jak przez te kilka dni @ nie będzie to lepiej wziąć tą luteinę... Karola czekam na te twoje USG - wierzę, że będzie oki i będziecie mogli już reszcie się chwalić! resztę całusiam serdecznie Nie wiem może i jeszcze za wcześnie,@ dostanę dopiero pod koniec tego tygodnia a na teście napisane jest że wykrywa już 6 dniową ciążę więc się skusiłam,choć powoli mam objawy że @ się zbliża.Już nawet sił na nadzieje mi brak...
  19. Witajcie:) No to życzę zdrówka wszystkim choruszkom:) A ja dzisiaj dosłownie padam z nóg,zdecydowałam że wracam do pracy i teraz muszę pozałatwiać lekarza z badaniami kontrolnymi czy już się nadaję do pracy hehe A co do książek to jak mówi mój mąż to ja je po prostu zjadam... Ostatnio kupiłam książkę miała ona jakieś 400 stron albo mniej lub więcej nie pamiętam dokładnie bo nie zwróciłam na to uwagi i przeczytałam ją w jakieś 5-6 dni.Uwielbiam czytać.
  20. Cześć dziewczyny:) A ja ostatnio biegam i biegam,muszę zrobić nowe badania do pracy,aż szczerze nie chce mi się do niej wracać... No ale fasolki nie ma a za długo też nie mogę czekać.Wracam do pracy a o baby będziemy się dalej starać.Może się uda....Ale jakoś nie mam nadziei, dzisiaj robiłam test i nic.... Nie wiem czy znajdę jeszcze siły w sobie na to wszystko... Postanowiliśmy z mężem że jeśli się w lutym nie uda to w marcu idę do mojej gin. i zobaczymy co ona powie,choć bardzo bym chciała żeby się obyło bez tego.Normalnie brak mi sił i tylko bym ostatnio... Karolcia wszystko będzie ok.Trzymam mocno kciuki za Was. Krestik super że wizyta w Łodzi się udała.
  21. Witam kobietki:) Aśka następnym razem na pewno się uda. A ja właśnie niedawno wróciłam do domku... U rodziców fajnie było i u teściowej dzisiaj też... Więc w zasadzie nie mam na co narzekać,chociaż chciałabym żeby był już koniec miesiąca żebym wiedziała czy @ przyjdzie czy nie ech.A teraz siedzę sobie z winkiem i czekam na kolację bo mój mąż bawi się w :) Miłego wieczorku dziewczyny.
  22. Aśka36karolineczka ja też zawsze z niecierpliwością czekam na wiadomości od Ciebie.Fajnie,że wszystko w porządku......a pawiki kiedyś i tak mijająangela no tak obstawiałam Twój wiek.Fajnie,masz przewagę młodości i prawie jak w banku,że Ci się uda krestik jeśli chodzi o dobre ciacho to wczoraj kupiłam dwa ogromne.Miało byc dla mnie i dla M ale zanim on przyjechał to zjadłam oba. A co..... Jeżyki teżl lubię,zwłaszcza kawowe. oleńka tak byłam ciekawa jakie np.zrobiłaś już badania i co jeszcze masz w planach.No i w którym momencie Ty albo dziewczyny powiecie:mam zielone światło.No bo wiesz,można się badac,szukac i nic.Nie wiadomo kiedy przestac. Buziaki dla Wszystkich, u mnie świeci sloneczko. Wieczorkiem umówiłam się z koleżanką.Idziemy na miasto coś zjeśc.Mam ochotę na coś z krewetkami albo z bitą śmietaną.Zaraz powiecie:krewetki z bitą śmietaną Cześć dziewczyny:) Aśka no proszę Cię nie mów że tu tylko ja taka "młoda".No chciałabym żeby było jak w banku.No ale po dwóch pierwszych poronieniach też miałam problem jak chodziłam w ciąży z Oliwką...Tabletki,leżenie... A najgorsze było jak w szpitalu na badaniach czy jest ok lekarz powiedział że nie widzi serduszka... To aż mi powietrza zabrakło,a łezki ciurkiem poleciały... Jedno szczęście że badał dalej i znalazł..Więc nie mówione że uda się i obejdzie bez problemów... Amirian kciuki mocno zaciśnięte. A mnie wczoraj wieczorem mężuś zabrał na kolację na miasto,i sobie troszkę pochodziliśmy tu i tam:)Fajnie było,tym bardziej że moi rodzice zabrali małą i mogliśmy sobie "poszaleć".No ale dzisiaj już do nich jadę i do mojej córeńki(o matko jak ja za nią tęsknie),dlatego nie wiem czy mnie dopuszczą do kompa ale postaram się jakoś tu do Was zajrzeć:)No a w niedziele wracam to już na pewno tu się pokażę. Miłego dnia no i weekendu:)
  23. karolineczka84cześć . Tak wstałam zamuliło , zjadłam mleczko z płatkami i leżę .. czekam czy będzie WC czy nie .. często dopiero po tym jak przyjmę leki mnie podrywa .. No ale ogólnie cieszę się że jest ok. Ja też się cieszę że u Ciebie wszystko w porządku.Tak trzymać!!! A ja cały czas trzymam kciuki aby tak było do końca:)I niedługo będziesz ze swoim baby No i mam nadzieję że i mi w końcu się uda.... I innym dziewczynom oczywiście też:) Buziaczki gorącę i wypoczywaj ile tylko się da:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...