Skocz do zawartości
Forum

Blondi22

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Blondi22

  1. no napiszcie relacje z pierwszego dnia koniecznie;) ja myśle że az tak źle nie bedzie
  2. HelenaBlondi22E tam na samym końcu łuku skreciłam kierownica za bardzo i wyjechałam za linie;/ strasznie rece mi sie trzesły;/ musze jakieś proszki na uspokojenie wziąść przed heheh;)przykro mi:( ten stres,to naprawde przeklenstwo:/ masz jakis pomysl na jakis srodek na uspokojenie? ja juz pomalu zaczynam sie stresowac;) ustalilas sobie nastepny termin? bedziesz tym razem brala dodatkowa jazde? niesty jeszcze niewiem jaki środek na uspokojenie. nastepnym termin mam 13wrzesnia jazdy nie bede wykupywać
  3. Blondi22

    Sierpień 2009

    no a ja jutro bede wiedziec co młodemu do przedszkola z takich rzeczy kupić . Jutro jego wielki dzień;)
  4. Blondi22

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaBlondi to współczuję, a będziesz dalej próbować? myślę , że powinnaś iść za ciosem, a może jeszcze trochę godzin sobie dokupić, żeby nabrać pewności? nie no jasne bede podchodzić do kolejnego;) 13wrzesnia mam. Kurcze jak jeżdże naszym samochodem to bez problemu robie łuk na jazdach tez nie miałam problemu z niczym a tu z taka głupota nie radze sobie;/ jestem poprostu za nerwowa i starsznie sie stresuje i nic nie wychodzi a zawsze jade na egzamin z podejsciem ze sie uda zdać i że potrafie jeździć tym bardziej że uwielbiam to . Ale co ma być to bedzie ;) keidys na pewno zdam;)
  5. iszmaonaDaffodilSzkoda, że w każdym przedszokolu dni adaptacyjnych nie robią. U nas w sumie też tylko ten Dzień Otwarty, ale i tak się przydał, bo na początku Kuba tak jak Twój Boguś za nic do sali wejść nie chciał. Przez 15 minut od drzwi zaglądał jak się dzieci bawią i dopiero później się odważył. Do teraz wspomina jakie fajne zabawki były i dlatego tak go ciągnie teraz :) Dokładnie, choć jeden dzień by się przydał, choćby własnie po to, zeby dziecko miało czas się oswoić. Mojemu bąkowi przekonanie sie do nowego miejsca (z mamą u boku) zajmuje średnio około godziny. A tu trzeba przyjść i zostawić. Trudno, jakoś to będzie no mój tez coś koło godziny potrzebuje z oswojeniem sie jak jest ze mną.
  6. DaffodilBlondi22u nas własnie nie ma tych dni adaptacyjnych i nie wiem jak to tam bedzie wszystko. wiem tylko ze kube wczoraj zostawiłam u mojej mamy na 3h (a zawsze często tam zostawała) a tym razem tak zaczął płakać i sie do mnie przyczepił ze musiałam go szybko zostawic powiedziłam że wróce niedlugo ale podobno potem odrazu sie uspokoił i nie płakał tylko jesc nie chciał nic i do godz 12 czekał aż ja mu damKubuś chyba wyczuwa, że coś się święci :/ Na pewno najtrudniej zaaklimatyzować się dzieciaczkom, które praktycznie każdą chwilę z mamą spędzały. I w sumie trudno się dziwić, bo dla nich to zmiana spora. Ale może akurat w przedszkolu zabawkami się zainteresuje i łatwiej to pójdzie. Trzymam kciuki. no on wie że idzie do przedszkola i próbuje to zrozumieć codziennie z nim o tym rozmawiam i coraz lepiej jest ale wiem ze bez płaczu sie nie obedzie. Jak maila 9miesiecy to bez problemu było go zostawic bo wtedy pierwszy raz poszłam do pracy i prawie rok pracowalam i wiedział ze mama idzie do pracy i wróci a teraz im starszy to trudniej mu to zrozumiec ale jakoś damy rade;)
  7. E tam na samym końcu łuku skreciłam kierownica za bardzo i wyjechałam za linie;/ strasznie rece mi sie trzesły;/ musze jakieś proszki na uspokojenie wziąść przed heheh;)
  8. widzę wątek sie rozruszał ale fajnie;) dzięki dziewczyny za mile słowa;* no mój P zdawał 7lat temu i zdał za 5razem dopiero wiec spoko;) a tak jak piszecie ja takiegłupoty odwalam których nigdy nie zrobiłam na jazdach;)
  9. BettyyBlondi- przykro mi :( Do trzech razy sztuka Za 3 razem się uda :)) Kubuś to ci tak długo śpi ???? no on od urodznie spioch w nocy ;) tylko jak skończył 1,5roczku to juz w dzien nie spal;)
  10. Blondi22

    Sierpień 2009

    ja to musze jakieś tabletki na uspokojenie wziasć przed kolejnym egzaminem
  11. Blondi22

    Sierpień 2009

    witam u nas tez cieplutko dziś;) kuba śpi jeszcze;) a egzamin po raz drugi nie zdany strasznie rece mi sie trzesly i głupote na łuku pod koniec odwaliłam;/ a kumpela na mieście też oblala
  12. u nas własnie nie ma tych dni adaptacyjnych i nie wiem jak to tam bedzie wszystko. wiem tylko ze kube wczoraj zostawiłam u mojej mamy na 3h (a zawsze często tam zostawała) a tym razem tak zaczął płakać i sie do mnie przyczepił ze musiałam go szybko zostawic powiedziłam że wróce niedlugo ale podobno potem odrazu sie uspokoił i nie płakał tylko jesc nie chciał nic i do godz 12 czekał aż ja mu dam
  13. witam u nas tez cieplutko dziś;) kuba śpi jeszcze;) a egzamin po raz drugi nie zdany strasznie rece mi sie trzesly i głupote na łuku pod koniec odwaliłam;/ a kumpela na mieście też oblala
  14. ja brałam na uregulowanie cyklu i po jednym opakowaniu zaszlam w ciaze odrazu
  15. mój kuba czasami marudzi zeby mu pomalowac to wtedy bezbarwnym mu biore jeden paluszek;) ja co kilka dni maluje paznokcie;)
  16. ja nosze długie spiłowane na kwadratowo i zawsze pomalowane najcześciej w różne wzorki;)
  17. dobrze że są teraz własnie te kamery. mój mąż zdał za 5razem wiec ja nie mam sie jak narazie co przejmować;)
  18. Blondi22

    Sierpień 2009

    hej;) Ana przeczytalam na prywatnym... Ja jutro egzamin o 9 rano ;) tzrymać kciuki a w poniedziłek kuba do p-kola;)chyba bardziej od niego sie stresuje;)
  19. kiedyś sie musi udać;) a łuk sie przydaje chociarz by wyjeźdzanie z miejsca parkingowego tylem ;)
  20. imprezka udana ;) kuba zadowolony;) a egzamin mam w czwartek drugie podejście bo za pierwszym nie zdałam;/ Dwu-Kropek napisz nam coś o sobie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...