agusia20112roritawłaśne teraz dziwne ,że przyznała się że małą nie żyję ,a nie chce ujawnić miejsca gdzie ją rzekomo zostawiła.. to jest zastanawiające... z drugiej strony jeśli dziecko sprzedała to raczej nie pakowałaby siebie do więzienia ,sama rutkowskiemu mówiła że pewnie dożywocie dostanie. Albo faktycznie druga osoba przeniosła ciałko ,bo mówili w uwadzę że jakby psy zwłoki ciągały to od razu by były ślady ,a nie było także wychodzi ,że matka dobrze wskazała ,a ktoś mógł je prznieść... boszzzzzzzzzz teraz będą mijały dni niepewności kolejne :/jak nie znajdą ciała nie oskarżą ją o nic
to nagranie to nie dowód....może zaprzeczyć
prawnik mówił,ze nie ma ciała nie ma zbrodni-najwyżej dostanie marny wyrok za fałszywe zeznania a no taka prawda wlasnie i bezkarna wtedy zostanei;/