-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez ronia
-
Halo halo reaktywacja ! Dziewczyny piszcie o swoich zainteresowaniach rozchuśtajmy troszkę ten dział co ? Iwona ja swego czasu wpadłam na pergamono była to zupełna nowość dla mnie próbowałam nawet raz coś sklecić ale cierpliwości mi zabrakło A co Ty ciekawego robisz?
-
Zaglądajcie fanki/fani BOOLYWOOD ^_^
ronia odpowiedział(a) na Sweethope temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
no i wąteczek całkiem zdechł co z Wami ? -
Serial "Szpilki na Giewoncie"
ronia odpowiedział(a) na Kinqa temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
chcialam szacownemu gronu przypomnieć że dzisiaj CZWARTEK!!! -
FARMERAMA Wolnifarmerzy - gra ktoś ?
ronia odpowiedział(a) na ronia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
patrycja ale do przyjaciół mogłabyś dać namiar to bym Cię dodała. Czesem się rzucę skrzyneczką z narzędziami -
co Sofijka robi ?
-
zana27roniapowiem Wam dlaczego pytam wczoraj zgadało się z jedną babką od której koraliki kupowałam że ona ma sklep internetowy i pyta czy ja je sprzedaje te szydełkowe kolczyki. Mówie że to raczej okazyjnie na prezent ale może. I zaproponowała mi współprace, tyle że ja nie wiem czy się nie zbłaźnie czymś takim, może one są kiepskie... może wieśniackie ... może niechlujnie zrobione mam trochę obaw a mam jej pokazac nie chce się wygłupićpokaż !!!!!!!!!!!! a jak się zbłaźnie ?
-
Izak1979roniaIzak1979wow Rońka...świetne...te brązowe są czaderskie...ale generalnie gratuluję talentu i cierpliwości..ile czasu robisz jedne? jedną sztuke ok 15minno coś Ty? jesteś mistrzem frywolitek? serio te okrągłe szybko się robi do mistrza mi brakuje
-
powiem Wam dlaczego pytam wczoraj zgadało się z jedną babką od której koraliki kupowałam że ona ma sklep internetowy i pyta czy ja je sprzedaje te szydełkowe kolczyki. Mówie że to raczej okazyjnie na prezent ale może. I zaproponowała mi współprace, tyle że ja nie wiem czy się nie zbłaźnie czymś takim, może one są kiepskie... może wieśniackie ... może niechlujnie zrobione mam trochę obaw a mam jej pokazac nie chce się wygłupić
-
Izak1979wow Rońka...świetne...te brązowe są czaderskie...ale generalnie gratuluję talentu i cierpliwości..ile czasu robisz jedne? jedną sztuke ok 15min
-
kurcze no i nie pogadasz podglądają nas i jakaś nieznana mi ciotka ... by się chociaż przedstawiła a nie tak ni z gruchy ni z pietruchy fajnie
-
Ciotki tylko szczere opinie proszę takie do bólu :
-
Izak1979ja je kiedyś kupiłam w biedronce...no Rońka nar azie nie ma kasiory na elektryczny wiec zostają gliniaki...ale muszę poczytać, żeby się przekonać do nich.. ciotka tak sobie żartujemy nie ? Kiedyś były tylko takie na kaloryfery i stykało a jeszcze wcześniej to ogrzewania nie było więc i nawilżacze zbędne były
-
ja kupiłam swója za 89.90 w polo markeciebez kurzu oryginalnie zapakowany nie śmigany
-
Izak1979roniaIzak1979ja nie jestem przekonana do nawilżaczy, mam kupione puszki gliniane takie na grzejniki, wlewam tam wodę i jest git a w takim nawilżaczu nazbiera się kurzu, brudu różnego i będę sobie nabaktriowywać chałupkę...pi^%^^ta jestem, ale na sama myśl o tym mam dreszcze..hahaha Izuś a do takiego na kaloryfer to kurz ci się nie dostaje ? Oczywiscie że się dostaje i pływa sobie w wodzie nawet nie wiem czy nie więcejja mam nawilżacz a jak coś kładę reczniki mokre na kaloryfer no tak, ale jestem w stanie to umyć w każdej chwili...i nie gadaj mi bo i tu nie będę wody wlewać...hahahahahah ja uważam że tam jest więcej roztoczy ciotka niż w takim co wlewasz wodę i zamykasz pojemnik i taki nawilżacz też można umyć
-
zana27Echhhh...Juz czułam jak moja głowa wita się z poduszeczką a tu synio się rozbrykał
-
ania_83no ja też kładę ręczniki mokre, ale czy to wystarczy? Roniu a Ty masz elektryczny? mam taki malutki jak czajniczek i para sobie z niego bucha buch buch
-
Izak1979ja nie jestem przekonana do nawilżaczy, mam kupione puszki gliniane takie na grzejniki, wlewam tam wodę i jest git a w takim nawilżaczu nazbiera się kurzu, brudu różnego i będę sobie nabaktriowywać chałupkę...pi^%^^ta jestem, ale na sama myśl o tym mam dreszcze..hahaha Izuś a do takiego na kaloryfer to kurz ci się nie dostaje ? Oczywiscie że się dostaje i pływa sobie w wodzie nawet nie wiem czy nie więcej ja mam nawilżacz a jak coś kładę reczniki mokre na kaloryfer
-
troszkę ale nie wiadomo ile to potrwa z tym spanie ta zmiana
-
tak ostatnio wstaje punkt 9 a chodzi spać zaraz po 22
-
Heja mM można dawać cynamon
-
Izak1979roniaIzak1979dziewczyny a powiedzcie mi czy dajecie na wypominki za swoje dzieciaki i jak czy z nazwiska czy nie, bo ode mnie nikt z nazwiska nie chce przyjąć tylko za dusze w czyścu cierpiące...i nie ukrywam, ze bardzo mnie to boli podobno za takie niewinne dziecko bez grzechy np mszy Ci nikt nie odprawi ale może być w intencji rodziców odprawionano to wiem... w związku z tym nie daje
-
Izak1979dziewczyny a powiedzcie mi czy dajecie na wypominki za swoje dzieciaki i jak czy z nazwiska czy nie, bo ode mnie nikt z nazwiska nie chce przyjąć tylko za dusze w czyścu cierpiące...i nie ukrywam, ze bardzo mnie to boli podobno za takie niewinne dziecko bez grzechy np mszy Ci nikt nie odprawi ale może być w intencji rodziców odprawiona
-
zana27roniaMama_Monika Obiecałam że już nie będę pisac na ten temat i nie piszę, ale jestem z Tobą Ja znów mam doła w teoretyczne urodziny moich dzieci w sierpniu, bo im nie było dane nawet oczek otworzyć,a może i lepiej... nie wiem...nic nie jest tej pustki w stanie zastąpić, nawet kolejne dziecko które się przecież bardzo kocha,nic... to zostaje i już :( prawda prawda ... ja mam setki tysiące pytań które mi krążą a ich odpowiedzi to jak wielkie nieogarnięte dla mojego rozumu tajemnice i od 3 prawie lat mam już tak że myślę o śmierci i nie w kwestii pozbawienia siebie życia tylko tego co jest po nim. Pewne lęki obawy być może jestem zbyt małej wiary ale to wszystko unosi się nademną jak powietrze i nie ma dnia abym o tym nie myślała. Co będzie gdy mnie nie będzie, co ze mną, co z innymi ...tego jest niezliczona ilość i powiem Wam męczy mnie to. Czasem patrząc na życie innych na choroby zastanawiam się czy i ja na coś śmiertelnie nie zachoruje. Może to już obsesja a może STAROŚĆ ??! Roniu kochana moim zdaniem za dużo przezyłaś i teraz boisz się o siebie i swoich bliskich ...Ale to tylko moje przemyślenia. I tak jesteśmy z Toba... ja wiem że na czerep mi padło zdaje sobie sprawę
-
Mama_Monikaroniaania_83Izak, Roniu tulam ja to mam trwały uraz do 1.11 do dnia dziecka do dnia matki do 31.01 myślami zawsze bliżej śmierci niż jakiej euforii radości Obiecałam że już nie będę pisac na ten temat i nie piszę, ale jestem z Tobą Ja znów mam doła w teoretyczne urodziny moich dzieci w sierpniu, bo im nie było dane nawet oczek otworzyć,a może i lepiej... nie wiem...nic nie jest tej pustki w stanie zastąpić, nawet kolejne dziecko które się przecież bardzo kocha,nic... to zostaje i już :( prawda prawda ... ja mam setki tysiące pytań które mi krążą a ich odpowiedzi to jak wielkie nieogarnięte dla mojego rozumu tajemnice i od 3 prawie lat mam już tak że myślę o śmierci i nie w kwestii pozbawienia siebie życia tylko tego co jest po nim. Pewne lęki obawy być może jestem zbyt małej wiary ale to wszystko unosi się nademną jak powietrze i nie ma dnia abym o tym nie myślała. Co będzie gdy mnie nie będzie, co ze mną, co z innymi ...tego jest niezliczona ilość i powiem Wam męczy mnie to. Czasem patrząc na życie innych na choroby zastanawiam się czy i ja na coś śmiertelnie nie zachoruje. Może to już obsesja a może STAROŚĆ ??!
-
dobra ja musieć się zbierać do stolicy dokumenty z niedoszłej szkoły odebrać i wałeczki do paczuszek kupić i koraliczki zamówione do kolczyków odebrać później młody ma trening więc też mnie nie budziet :)