Pozniej znowu muszę troche rzeczy powystawiac, tyle że roszadę będę robiła w ciuchach, które do piwnicy powynosiłam, bo tam też buty wyniosłam w których byłam iuu siebie na cywilnym a teraz mi sie przydadzą. Jak dalej będzie coś mi pisała to zgłoszę to i tyle. Bartuś bardzo się cieszył, ale już śpiący był bo dodzwonił się do nas koło 21 dopiero, ale w niedzielę ma dzwonic rano, także dłużej pogadamy. Myślę, ze i tak nie wytrzyma i dzisiaj znowu zadzwoni, tym bardziej że tam w domu mają internet i skypa ;) MM odpoczywaj, leniuchuj ile mozesz ;) Zrelaksuj się wkońcu ;)