Skocz do zawartości
Forum

Żana

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Żana

  1. Żana

    Sierpień 2009

    ,, nasza,, Wiktoria mieszka niedaleko ale jakoś jak T jet to nam do niej nie po drodze :)
  2. Żana

    Sierpień 2009

    Młody leży w łóżku z tatusiem a ja leniuchuję :)
  3. Żana

    Sierpień 2009

    Cześc Monia :) O no to dziewczyny dają Ci odpocząc trochę ;) Mój dzisiaj standardowo po 6 ;/ Jak robiłaś de volaya? Mój nie ma niewidzialnego przyjaciela ale ma prawdziwą przyjaciółkę Wiktorię za którą jak to stwierdził stęsknił się już ;) ( 2 tygodnie się nie widzieli :) )
  4. Żana

    Sierpień 2009

    dzień dobry. U nas też roztopy. Raniutko jak poszłam po bułki to mało zębów nie wybiłam, tak ślisko na chodniku ;/ Agaa zdrówka dla Was. Mój mały też chce miec kotka :) Blondi to dobrze, że Kuba chce jeśc ;) Mój ostatnio nie ma czasu jeśc.. ciągle biega. Tak się zastanawiam co dzisiaj na obiad zrobic i chyba rosół ugotuję
  5. Żana

    Sierpień 2009

    Dzień dobry. Młody dzisiaj o 6,20 wstał... Zadziwia mnie to dziecko.... Spokojnej niedzieli :)
  6. Żana

    Sierpień 2009

    MM forszmak wyszedł przecudowny :) Kochana u nas w zeszłym miesiącu chłopak 28 czy 29 letni zmarł na zawał.....................................
  7. Żana

    Sierpień 2009

    Mpearl to jest taka gęsta zupa jak sos. Ja zrobiłam tak: jakieś 60 dkg. surowej łopatki podsmażyłam na oleju, wrzuciłam do gotującego sie bulionu, na tym samym oleju podsmażyłam trochę boczku gotowanego z cebula, też wrzuciłam do garnka, zrobiłam trochę zasmażki z mąki i tegoż bulionu, dodałam razem, liśc laurowy, ziele angielskie. Gotowało się to do miękkości mięsa, poźniej dodałam chyba ze trzy łyżki koncentratu pomidorowego i 3 obrane ze skórki i pokrojone w kosteczkę ogórki kiszone. Razem to się jeszcze z 10-15 min pogotowało i włala :) Pyszne z chlebkiem :)
  8. Żana

    Sierpień 2009

    MM kurczę, dobrze, ze tylko tak się skończyło... zdrówka i sił dla męża. Biedny... Co do umeblowania to może faktycznie jeszcze zmienisz sobie koncepcję na lepszą :) Oj wiem... dylemat teraz masz.... Podjęcia dobrej decyzji życzę ;) My niedawno wróciliśmy z Titem ze dworu a teraz zabrałam sie za robienie forszmaku, którego jeszcze nigdy nie robiłam ;./ Życzcie powodzenia
  9. Żana

    Sierpień 2009

    Dzień doberek. Mój synio zasnął wczoraj przed 21 a wstał dzisiaj o 6,20 ;/ Ja byłam w mieście, musiałam trochę spraw pozałatwiac i mam dzisiaj luz z obiadem bo T chce pizze zamówic :))) Miłego dnia :*
  10. Żana

    Sierpień 2009

    Mpearl cieszę się, że wszystko z maluszkiem ok. A czy chłopczyk, czy dziewczynka aby było wszystko ok to będzie się cieszył Mój chrabąszcz jeszcze nie śpi, pomimo tego iż nie spał w dzień ;/ Dobrej nocki :*
  11. Tylko pozazdrościc takiego odprężenia :) Ja ostatnio wybrałam się do solarium i też wychodzic mi się nie chciało... potrzebne mi to już było ;) Nasypałam do h-h kaszy pęczak i jest sporo cięższe, tyle, że na razie nie mam za bardzo czasu kręcic ale nadrobię zaległości :)
  12. Żana

    Sierpień 2009

    Dzień dobry. Mpearl pomachaj maluszkowi od nas :) No Tito lepiej, może i faktycznie ta plesń miała coś wspólnego z tym kaszlem... Nooo tylko pozazdrościc takiego wypoczynku :) Widziałam zdjęcie na fb :) szkoda tylko, e mamusia brzuszka nie pokazała :) Wszystkiego dobrego :)
  13. Żana

    Sierpień 2009

    Blondi jak robisz faworki??
  14. Żana

    Sierpień 2009

    Hej Blondi Ja jeszcze nie smazyłam faworków ale tez mam zamiar się zabrac w tym roku za nie :) Jak na razie po napryskaniu preparatem po pleśni nie ma śladu, ale czego można się spodziewac po jednym dniu ;/ Mój bigosik się elegancko gotuje :) Ale mam na niego smaka :)
  15. Żana

    Sierpień 2009

    Dzień dobry. U nas sypie śniezek ;) Lecę do sklepu zaraz po zakupy, dzisiaj mam smaka na bigos :) W pokoju już nie śmierdzi. Młody dzisiaj o 4 rano zrobił awanturę, że auto T przeparkował i nie stoi koło naszego okna Chyba coś mu się przyśniło.. MM Blondi GDZIE WY????????????
  16. Żana

    Sierpień 2009

    Dziewczyny masakraaaa... dzisiaj odsunełam u młodego w pokoju moje łóżko a tam pleśń I to na ścianie i podłodze ;/ T pędem po preparat od tego dziadostwa i zeszło jak ręką odjąc... cholera wie od czego to diabelstwo się wzięło.... Trochę jeszcze śmierdzi w pokoju i nie wiem czy położyc tutaj Tita............ Dzisiaj w fzień padł i spał z T w dużym pokoju. Jak na razie nadal wietrzę...
  17. Żana

    Sierpień 2009

    I wszystkiego dobrego z okazji Walentynek :)
  18. Żana

    Sierpień 2009

    Dzieeń dobry. Ja od wczoraj od godz. 15 nie miałam netu do tej pory. Myslałam, ze to wina serwera ale jak się okazało to mój mały informatyk mi odłączył ;/ Teraz mam kupę roboty ale jak się już uwiną to napisze o co chodzi... nic przyjemnego ;/
  19. Żana

    Sierpień 2009

    Blondi22o kurcze długo go trzyma;/ Juz dzisiaj jest dobrze :)
  20. Żana

    Sierpień 2009

    A no pospałam ;/ Tito jeszcze troche kaszle, ale jak nic się nie zmieni to jutro pójdziemy do pediatry
  21. Żana

    Sierpień 2009

    Inkaaaana27Hej Inkaaa. Gdzieś się podziewała kobieto??Nie wchodziłam na forum przez jakiś czas. Teraz jak weszłam to znowu złapał mnie dołek...I zastanawiam się czy to był dobry pomysł, że wróciłam... a czemuż to tak?
  22. Żana

    Sierpień 2009

    Hej Inkaaa. Gdzieś się podziewała kobieto??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...