Dzien dobry;) Impreza udana. Choc kac jest ;/
Mały wczoraj padł wymęczony przez ciotke i jej syna (13lat) Nie spodziewałam sie ze chłopak 13 -letni moze tak fajnie bawic sie z dzieckiem :))) Moj T cos ostro zaniemógł ;/ Strasznie boli Go kręgosłup. Tłumacze Mu jak krowie na miedzy żeby poszedł na zwolnienie bo żadne maści i prochy nic nie dadzą jeżeli nie da odpocząc plecom. Ale On że nie bedzie komu pracowac, trzeba bedzie ciądac pracowników z drugiego sklepu itd. Dzisiaj Go siłą zaprowadze do lekarza!
Ania moj mały jest taki sam;/ Wczoraj aż mi już łzy poleciały z bezsilności.. T kupił mi melise, bo ja już sie wykańczam;/ I tak jak u Ciebie, jak chc małego wziac na ręce to podkula nogi i odpycha mnie rękami. Oj jak Ja sie ciesze, że Bartoli sam zasypia bez mojej pomocy :)) Wczoraj wieczorem mały dostał mleko, Igor (w/w 13 lat) posiedzial z nim aż butla była pusta, Tituś butle wyrzucił, wsadził do pysiola smoka, położył sie na boczku i puniał :)))) Co sie dzieje z Ronią, MM i Q???