Skocz do zawartości
Forum

Żana

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Żana

  1. Amelka85dziewczyny jestescie tu??? pomocy!!!!!!!!!! jestem tydzien po porodzie mialam cesarke, zaraz jak wstalam z lozka to przystawialam malego ale nie mialam pokarmu teraz w domu leci mi tak po kropelce i nic wiecej laktator nie pomaga maly sie denerwuje bo jest glodny a wszyscy mowia przystawiaj przystawiaj jak najwiecej...ale do czego jak nic nie leci. maly ciagle placze a ja ju nie moge musze go dokarmiac. tak mysle czy by nie rezygnowac z piersi i nie katowac i siebie i jego ale mam wyrzuty sumienia... juz nie wiem co robic... kochana po pierwsze nie stresuj się... Ja miałam sytuację, ze w szpitalu nie miałam pokarmu a po powrocie do domu miałam nawał, ale mój syn sie zbuntował i nie chciał ciągnąc. Więc po wielu próbach zadecydowałam, nie słuchając nikogo, że odstawiam Go od piersi. Ja na Twoim miejscu zakończyłabym próby. Wiem, że dla mam które nie uważają karmienia sztucznego będzie to szok, ale ja bym nie meczyła siebie i maleństwa. Ty sie tylko denerwujesz, ze nie masz pokarmu a ze stresu masz go jeszcze mniej a maleństwo sie denerwuje, ze ciągnie a nic nie leci. Życzę Ci żebyś miała jednak nawał pokarmu i jednak karmiła piersią, ale jak tak sie ie stanie to świat sie nie zawali. Nie tylko ja wychowałam dziecko na mm i jest ok. Zyczę wam jak najlepiej. Pozdrawiam młodą mamusię i jej maleństwo :))
  2. Żana

    Sierpień 2009

    nie no dziewczyny, zlitujcie się..... Jakie tu pustki... Całe szczęście, że mam jutro i poniedziałek wolne to nadrobie Was i może zmotywuję do napisania kilku zdań ;/ u mnie w pracy po staremu. Nadal nie wiem czy mi przedłużą umowe. Dzisiaj miałam jazde, bo byłam jako jedyna kasjerka i padam na twarz.. buziole dla Was i dla Waszych maluchów :*******
  3. Żana

    Sierpień 2009

    Witam kochane. U mnie dzisiaj czasobrak. Po pracy ,,praca,, w domu i dopiero usiadłam i zaraz ide spac... Buziaki dla Was i Waszych maluszków :*******
  4. Żana

    Sierpień 2009

    mpearlzana27Dzień dobry Paniom ;) Blondi dla małego za ząbki ;) Mpearl trzymam kciuki, zeby czas Ci szybko minął do przyjazdu męża MM wspieram Cie duchowo odnośnie zęba ;/U nas wszystko ok. Mały jak na razie odpukac, zdrowy, T nie szaleje a ja nadal na pierwszą zmiane, juz trzeci tydzien, ale zaraz skończy sie ranek i trzeba bedzie do 20 rypac... Odezwie się ktoś?? ja jestem, ale Ciebie już nie ma. Współczuję pracy na zmiany, ja bym chyba wolała jednak poranki... a tu Cie zaskoczę . JESTEM :))) No ja wolę na rano. Ale mus to mus....
  5. Żana

    Sierpień 2009

    Dzień dobry Paniom ;) Blondi dla małego za ząbki ;) Mpearl trzymam kciuki, zeby czas Ci szybko minął do przyjazdu męża MM wspieram Cie duchowo odnośnie zęba ;/U nas wszystko ok. Mały jak na razie odpukac, zdrowy, T nie szaleje a ja nadal na pierwszą zmiane, juz trzeci tydzien, ale zaraz skończy sie ranek i trzeba bedzie do 20 rypac... Odezwie się ktoś??
  6. jak najbardziej istnieje taka możliwośc. Trzymam kciuki :)
  7. Żana

    Sierpień 2009

    dobry ;) Błagam Was... Nie chce znowu sama ze soba pisac.....
  8. Żana

    Sierpień 2009

    ale tłok Zaczełam małemu włosy strzyc ale mi sie maszynka rozładowała i teraz wygląda jak ostatni mochikanin ;////
  9. Żana

    Sierpień 2009

    Dobry. Odezwie sie któraś???
  10. Żana

    Sierpień 2009

    ajś nie powchodziło.... pozniej wkleje ... Muszę małego położyc... Nie fajnie się pisze samej ze sobą ;/
  11. Żana

    Sierpień 2009

    siadłam teraz i oglądam w wolnym czasie stare zdjęcia. Napatoczyły mi sie z ciąży. Na ramkowe wrzucam zdjęcia z 9 miesiąca. Zaznaczam, że przytyłam 23 kilo a brzucha miałam ogromnego :)
  12. Żana

    Sierpień 2009

    Hej kochane. JESTEM :))) I jutro tez będę. mam wolny jutrzejszy dzień ;)) Poczytałam ale nie wiele pamiętam, tyle, że Alisss i Q maja zamysły na kizi- mizi z niespodzianką a MM ma zapaści :)
  13. Żana

    Sierpień 2009

    uciekam zaraz na sanki z Titkiem. Śniegu u nas dosypało nieźle, także trzeba korzystac z uroków zimy ;)
  14. Żana

    Sierpień 2009

    Tosia27Zana to nie pierwsza pewnie impreza i nie ostatnia więc się nie zamartwiaj:) a jak spytają czemu nie byłas to powiedz że Bartuś był chory;)a z tym nocniczkiem to faktycznie się cieszę bo np wczoraj rozmawiałam z koleżanką która ma 3 miesiace starszą córeczkę to ona sie boi nocnika:( płacze i mówi jej mama pieluszka:) a Maja to się cieszy wręcz czasem oszukuje że chce by tylko móc się rozebrać;) zawsze jak zrobi siusiu to bijemy wszyscy brawo i niesiemy z nią siusiu do łazienki i dajemy jej spuścić wodę;) do tego nie wiem gdzie to wyłapała... każe kremować sobie rączki ciągnie mnie pod szafkę z kosmetykami i mówi gaaa pokazując palcem na rączkę no niby tak, tyle, że wszyscy z firmy byli plus osoby z zewnątrz, tzw ,,szychy,, No tylko pozazdrościc tego nocniczka
  15. Żana

    Sierpień 2009

    hej Tosiu Żałuje bardzo, i masz święta rację. A jeszcze tym bardziej, że tam było zaproszenie z osobą tow a moj T ma dzisiaj też firmową impreze, na którą są zaproszeni sami pracownicy i stwierdził, że pojdzie na jakieś dwie (jasne) godziny..... Miał nie iśc skoro nie poszliśmy do mnie ......I jeszcze flaszkę ma ze sobą przyniesc...A u nas było wszystko za free... Super, że Majusia sika już w nocniczek :))) Moj Tito ma majteczek sporo, bo moja mama mu nakupiła, ale jeszcze nie chce za bardzo korzystac z nocniczka ;/
  16. Żana

    Sierpień 2009

    kumulacja doła podrzuccie chusteczki
  17. Żana

    Sierpień 2009

    Heja Tosiu jak najbardziej kładz cos mokrego na kaloryfer. Całkiem inne powietrze będzie. MM współczujję bólu ;( A ja mam doła... Nie wiem czy Wam pisałam, ale dzisiaj mamy choinke naszą firmową.... I ja nie poszłam... Tylko, a może nie tylko, dlatego, że czuję ze nie jestem darzona sympatią w co niektórym gronie... Koleżanka z księgowości ppowiedziała mi, że tak zawsze jest i nie mam co sie przejmowac tymi ludzmi, chociaż ja jej nic nie mówiłam, ale ona też na kasie pracowała i wie o co kaman. A teraz żałuję, że nie poszłam i to baaaaarrrdzooooooo............... Poprostu szkoda mi...
  18. Żana

    Sierpień 2009

    spadam. Może pozniej zajrze. Jutro na rano do pracy, takze trzeba sobie poprasowac itd. Miłego wieczoru ;*
  19. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27roniaprzypomnę dzisiaj wstała o 10.00 śpi sobie z tatusiemmoj wstał po 6 a koo 13 już padł oglądając z tatuśkiem bajke na komputerze. Pewnie koło 21 pojdzie spac ja ide swoją zaraz obudzić bo przegina zazdroszcze Ci budz, budz, masz rację.. My mieliśmy teraz czas przytulańców i jadł mały zupke ;)
  20. Żana

    Sierpień 2009

    roniaprzypomnę dzisiaj wstała o 10.00 śpi sobie z tatusiem moj wstał po 6 a koo 13 już padł oglądając z tatuśkiem bajke na komputerze. Pewnie koło 21 pojdzie spac
  21. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27roniaa ja nie czasem wmusze w siebie karmi połowe eee tam, karmi jest za słodkie. Jak piwo to gorzkie ;) Co Luśka porabia? zgadnij ?! śpi już 2 godzinę znowu będzie szalała w nocy...
  22. Żana

    Sierpień 2009

    roniaa ja nie czasem wmusze w siebie karmi połowe eee tam, karmi jest za słodkie. Jak piwo to gorzkie ;) Co Luśka porabia?
  23. Żana

    Sierpień 2009

    roniaa co myślisz że ja na poważnie ? ja też nie pije wcale nic nawet browara eee no na browara to bym się skusiła :)
  24. Żana

    Sierpień 2009

    roniato możesz sobie chlapnąć jestem za ide odlać ziemniaki z wody wi wyłączyć rybcie zw żarcik :) Ja gorzałki nie pic
  25. Żana

    Sierpień 2009

    roniazana27ronia MM dałabym Ci ale sama nie mam a może kielicha ? To mam ...a mnie to nie wołasz.... ale co Ciebie też makówka nawala ? nie, ale może humor by sie polepszył
×
×
  • Dodaj nową pozycję...